Skocz do zawartości
A.K.

Sprawdzone ośrodki leczenia uzależnień

Polecane posty

Zakładam wątek w celu dyskusji o sprawdzonych przez nas/naszych znajomych ośrodkach leczenia uzależnień od narkotyków, alkoholu i dopalaczy. 

 

Nie wstydźmy się, jeśli mieliśmy okres słabości i wylądowaliśmy na terapii w takim miejscu - być może ktoś na forum ma problem i chciałby znaleźć pomoc.

 

Mój komentarz pod statusem Broda_Wikinga:

 

Centrum Psychiatrii w Katowicach oddział Szopienice ma b dobrą opinię, ze względu na rzetelne podejście terapeutów i cykliczne badanie na utrzymywanie trzeźwości pacjenta. Mają grupy tak zamknięte jak i otwarte. Czas trwania leczenia zamyka się w przedziale 8-12 tygodni, jeśli alkoholik uda się na zamkniętą terapię.

Pomogli tam ojcu mojego dobrego przyjaciela (byłego, jednak wtedy byliśmy blisko), ale trwało to 4 lata, ze względu na jego przerwy w uczęszczaniu na spotkania. Nie chciał się zapisać do zamkniętej grupy. Dopiero po problemach z wątrobą udał się na 3 miesiące i tak oto wyszedł z nałogu. Niemniej, alkoholikiem, jak i narkomanem, zostaje się do końca życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, poleci mi ktoś jakiś ośrodek zamknięty z jak najkrótszym czasem trwania terapii ? Mam nałożony sądownie nakaz podjęcia terapii przez kuratorkę, a nie mam zamiaru spędzić tam roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No jo kumam, ale mam prace za granicą nakręconą i muszę to szybko odpękać. Myślałem o czymś do max 3 miechów. Z resztą jestem do listopada już tylko objęty nadzorem i zawiasami, a konsekwencje ponoszę za prowadzenie na podwójnym bez plastiku. Czekam od 3 lat na ten listopad żeby zrobić wreszcie prawko, więc nie mam zamiaru kolejnego roku czekać. W Szwecji nawet nie będę miał jak coś pobalować bo non stop robota i rodzinka u boku 24/7 więc międzynarodowy częściowo przymusowy detoksik będzie. To jak, poleci mi ktoś coś takiego na 2/3 miechy? W poniedziałek mam wizytę tej rury i muszę być zdecydowany i najlepiej zapisany do kolejki, ona ma się tam starać żeby to przyspieszać. Jeżeli się nie zdecyduję to odwieszą mi i pół roku nie moje. 

 

Albo idziesz na calosc albo wcale niema terapii eksternistycznych  ;)
:off:

 

Niby masz rację, ale jest podział terapii na krótkookresowe, średniookresowe i intensywne. Bynajmniej ta rura mi coś takiego przewijała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a tak gwoli ścisłości skro mój status zainspirował autora do nowego tematu :) to nie mam problemu z alkoholem, ale służba zdrowia w tym kraju jest tak kiepska że aby mieć jakąkolwiek terapię na nfz (ja musze bo mam nerwice) to trzeba chodzić po takich przybytkach i zmyślać że ma sie problem aby przyjeli ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

                                                                     Ośrodek „Monar” w Kęblinach

Byłem w kilku ( kilka dni ) w tym 14 miesięcy, a oto atrakcje:

 

Możliwośc zarobku podczas leczenia

Codzienne Wyjazdy na Koniki / Basen

Cały czas sie cos dzieje,  ktos odpada ktos przychodzi, Na czas wakacji nie zostajemy w Ośrodku Jedziemy nad morze w góry ect.

                                                                                               Dobry Klimat

 

Polecam wam Ten Ośrodek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poważnie takie tematy powinny zaczynać się od udowodnienia iż ktoś odjebał wszystko od A do Z

 

Inaczej gadanie a byłem ale, nie dałem rady bo ćpanie itd, praca trzeźwość, normalne życie, to jak z wyrokami, masz 2 lata i tyle siedzisz ;)

 

A.K. napisz definicję odwyku a nie, że ktoś spierdalał przed rodzicami, kuratorem czy sądem, a i tak wymiękł już na początku (jak piszą od 6-8 tygodni to nie detoks;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość payner   
Gość payner

Ja mam za soba 3 osrodki. I wszystko zalezy glownie od nas samych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

terapia odwykowa 6tyg ~2lata zalezy tez czy stacjonarnie czy w zamknietym osrodku

 

A czy leczenie stacjonarne nie polega właśnie na terapii w ośrodku zamkniętym ? Chyba że ja coś źle zrozumiałem lub to po prostu zwykła pomyłka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość payner   
Gość payner

leczenie stacjonarne, polega na tym, że w domu sobie mieszkasz i masz umowione terminy (nawet 5razy w tygodniu) i 'codziennie' jezdzisz do osrodka np. na zajecia indywidualne/grupowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś ma jakieś przeżycia z N7 w Krakowie? Na październik mam wyrok półrocznego pobytu na oddziale. :E

Pomyliłam, chodzi mi o F7, oddział leczenia zaburzeń osobowości i nerwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

widzę Karol niezle poleciałeś Dx, a jeszcze pamiętam jak zaczynałeś z infantylnymi pytaniami co do rc, w Łodzi jest Ośrodek krótkoterminowy 6 tygodni dokładnego adresu nie znam, może warto się dowiedzieć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×