Skocz do zawartości
marcel0705

4-MPD, 4-MetyloPentedron

Polecane posty

Nie cytuj jak zamieszczasz odpowiedź bezpośrednio pod postem pytającym, bo po co?
Czyli idąc tym tokiem rozumowania to cmc lub mef jest stymulantem ale LAJTOWYM? :E

58 minut temu, Miziak napisał:

Jak były  moje poczatki rc to probowalem rożnych amf soli itp . Sypałem  szczury niemałe i nic mi nie było. Teraz  gdy mam juz wysoka świadomość co nie wezme to juz  od małych ilosci czesto wkretka kardio , albo oddechowa. Już bym wolał te wszystkie schizy  co maja niektórzy :) Szkoda bo lubie działanie stimow fajnie  jak by chociaż  1 dawki  dawały jakiś miły stan, a nie czekanie aż pusci .

To nie wysoka świadomość tylko zryty czosnek od dragów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fakt, kiedyś nie przejmowałam się takimi stanami, teraz jest inaczej :D Za dużo czuję, bo "tu mnie boli, a tam mam jakiś tik, tu swędzi, tam uciska" :D parodia.

A co do samego 4-mpd, byłby to naprawdę fajny odczynnik, gdyby choć trochę dłużej działał. Mnie wystarczy 50mg na pół godziny, potem nagle schodzi. Więcej nie biorę, bo czasami mogę się zdziwić, a rzeczywiście do skupienia się na jakiejś czynności nadaje się idealnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogłem poprosić o sampla  do zamowienia heh ;p chociaż wolałbym jakiś taki nieogar lekki poczuć. Pamietam że spoko koko od jednego z vendorów mi podpasował ale nie wiem  co  w nim siedzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

4MPD pamiętam sprzed paru lat, robiło tak sobie, w erze oryginalnego pentedronu i ciągłego ciągu na alfie było niezbyt spektakularnie. Niedawno jednak sympatyczny acz demoniczny vendor podzielił się samplem tegoż, i bardzo miłe zaskoczenie, 100mg weszło całkiem przyjemnie, pojawiła się niezbyt mocna ale i nienachalna stymulacja i poprawa nastroju, miła, delikatna odmiana po katowaniu się Hexem i jego kolegami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

taki stim rozpaczliwiec w którym dopatrujesz się tego czegoś...czego nie ma ale gryzie więc autosugestia działa ...no i od dawna są tylko takie więc łatwo dać się zaskoczyć nawet temu czemuś ,na co kiedyś nie wydałbyś 5 zł ...aleee gryziee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry. Znajomemu wpadł w ręce 4mpd w krysztale. Ten znajomy nie miał okazji testować tego specyfiku i prosi o pomoc.
1. Dawkowanie, najlepsza droga przyjęcia oraz dorzucanie
2. Miksowanie z 3cmc
3. Ostrzeżenia ;)

Z góry dziękuję za pomoc, w internetach mało świeżych opinii. Znajomy nie jest fanem stimów, raczej woli mniej tyrającą banie i ciało fazę. Pozdro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podanie dojapne dłużej trzyma, wydajniej na swój sposób. miksowanie z 3cmc nie ma sensu raczej bo byłoby troche przestymulowane to wszystko, trojka sama w sobie już potrafi roznieść na boki czasami

niech spróbuje między 50-80mg p.o., sniff to marnacja moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety kolej na drugi produkt z trzech który dostałem, na którym się zawiodłem. Widziałem że koledzy porównywali to do amfetaminy, moim zdaniem to prędzej jej uspośledzony brat. Pusty speed, z minimalną dosłownie poprawą humoru. Dawki były przyjmowane rozmaite, sniff od 40- do ok. 200mg (praktycznie zerowa tolerka), I szczerze, porównałbym to do odrobinę mocniej pseudoefedryny. Dziwnie wjeżdża na żołądek, ściska, co irytuje chyba bardziej wraz z pustym bardzo delikatnym speedem bez motywacji. Nie polecam obecnego sortu absolutnie.

 

Update^

Mimo braku tolerki, dopiero większe dawki są w stanie coś zdziałać. Gdy udało mi się dojść do ładu z dawką (350mg oral + 200 sniff), nie byłem rozczarowany, ale na pewno też nie oczarowany.

Działanie standardowo- zwiększona gadatliwość, stymulacja, delikatne działanie empatogenne tez gdzieś tam wyczułem, wjazd na serducho jest ale nie ostry, źrenice rozszerzone, działanie termogeniczne, szczękościsk, drętwienie dziąseł przy masywniejszych szczurkach, potliwość. Jedyny słuszny sposób przyjmowania tego specyfiku IMHO, To spora dawka oral z dorzutkami, i na wejściu pierwszej bombki sieknąć 2 duże szczury po pyskach. Zarzucanie tylko oralnie działa słabo, A sam sniff trzyma z 30 minut, a tym sposobem potrafiło potrzymać nawet i z 2 godziny miałem wrażenie.

Było w takiej dawce miksowane z rumem, wódką, piwem, I baką na wykończenie. O dziwo nie duże ilości baki na połowie mocy 4-mpd, oraz ok. 1/3, i całkiem fajnie się sprawdzały. Miły, szybszy, równie przyjemny a mniej zamulajacy trip, A ja się akurat wstrzeliłem pięknie bo byłem na dluzszych wakacjach od palenia, i bardzo cieszył mnie fakt, iż mimo dużo niższej tolerancji niż dwójka wyimaginowanych znajomych, wypaliłem nie wiele mniej, I choć byłem skuty, nie miałem problemu z nadążaniem.

Substancja ogólnie na plus, ale mimo wszystko to już chyba koniec mojej przygody z nią. Dla mnie eliminują ją - *częsty wjazd cegłówki na żołądek przy sniffie, problem nie występuje przy alkoholu,

*bez innych substancji, chociażby piwa, nie nadaje się zbytnio do rekreacyjnego użytku, stymulacja jest pusta. W mniejszych dawkach zachowuje się coś w stylu mocniejszej, ale gorszej w odczuciu pseudoefedryny.

*Dawki przy których może być na tym dość przyjemnie zaczynają się od 300-400mg, a tolerki nie mam podkreślam ponownie. Może to tylko mało aktywny sort? Cóż, nie dowiem się bo kończę z nią badania.

Nie mniej nikomu na pierwszy rzut nie polecam dawek powyżej 100mg, to że na mnie substancja działa w sen sposób, nie znaczy że na Ciebie zadziała tak samo, a nawet wątpie w to.

 

Odmeldowuje się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wlasnie chce zamowic dyszke na poczatek..jak od syntetycznych? czy moze innego vendora polecacie z dostepnych na ten moment bo u dwoch brk w magazynie? w ogole wynika  waszych opisow ze dzialanie 4mpd to poczatek fazy starego pentedronu w sensie na pierwsza czesc 30min ktora byla przyjemna i porownywalna stymulacja do kokaina ( oczywiscie z przymruzeniem oka prosze) w sensie pobudzenie nie za mocne, clear head, opanowanie bo pozniej po pencie wkradal sie ten pojebany spid i roztargnienei ktorego ja nienawidze. pozdor mordeczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a best jakie mial? biale grudy? synt ma niby wlasnie biale puszkowate grudy i ludzie chwala ten sort..zalezy mi na dopaminowym clear head i lekka nuta sero...nie chce norradrenalinowej rzezni bo nie lubie..stary pent byl dla mnie w huj za mocny pod wzgledem noradrenaliny..po alfie i heniu to normalnie psychozy mialem grube

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×