Skocz do zawartości
Kretinus

Fake Coco (SafeLAB.nl)

Polecane posty

Fake Coco

SafeLAB

 

2iuwbno.jpg

(wybaczcie jakość fotki, próbowałem kilkukrotnie i to jest najlepszej jakości :D )

 

Fake Coco otrzymałem od SafeLABu będąc na zerowej tolerce na proszki.  :cwany:  :ok:  ]:->

Produkt jak pokazałem w innym temacie zapakowany bardzo profesjonalnie.

W środku jak na zdjęciu - duża gruda białego proszku, łatwego do rozkruszenia na drobny.

Uprzedzam, że i tutaj będzie można odnieść wrażenie, że wystawiam sklepowi laurkę, ale naprawdę Fake Coco mi się spodobało najbardziej!

 

Przy sniffie zero podrażnień, zero nieprzyjemnego spływu, lekkie drętwienie w okolicach dziąseł i zębów.

 

Działanie określiłbym jako bardzo przyjemny, subtelny "upperek", coś idealnego dla mnie, bo nienawidzę kiedy jakiś syf wywala mi na maksa serotoninę czy dopaminę a później się męczę zarówno na fazie jak i po  :/

Mianowicie niewielka kreseczka (wszystko na czuja, bez wagi, wybaczcie więc brak konkretnych dawek) sprawiła, że człowiek od razu nabrał chęci do działania, ale nie była to nachalna potrzeba a po prostu taki "support". Zdecydowanie poczułem lekką poprawę humoru, ale przede wszystkim stymulację. Nie jestem w stanie stwierdzić jak długo produkt działa głównie dlatego, że NIE ODCZUŁEM ŻADNEGO ZJAZDU!  :brawo:  :brawo:

Mówiąc szczerze ze wszystkich dotąd testowanych produktów od SafeLABa ten najbardziej przypadł mi do gustu (nawet bardziej od trójki). Myślę, że porównanie go do prawdziwego coco jest bardzo celne (wiadomo, że to inny kaliber, ale zdecydowanie bliżej produktowi do koko niż apmh).

 

Delikatne acz odczuwalne, przyjemne pobudzenie. Zero wjazdu na oczy, zero bólu przy sniffie czy nieprzyjemności przy spływie. Zero zjazdu.  ^^

 

Polecam serdecznie wszystkim szukającym, tak jak ja, nienachalnego zastępcy kilku mocnych kaw z rana. 

Nie odczułem też szczególnego wpływu na psychę przez kolejne dni co potwierdza moje wcześniejsze słowa.

Na pewno jest to produkt do którego będę wracał.  ^^

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W najgorszym przypadku gruda jest z alfy lub pentedronu zmieszanego z ethcatem (ew. 3mmc) + lidokaina, ale 100 złotych za 1 gram wtedy czyni sprawę nieopłacalną Dx. Proszę o opinię o tym (konkretnie) produkcie osobę, która zna prawdziwą Królową Dx.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kielon

Też jestem ciekaw działania, bo na pewno nie zaryzykuje 100zł żeby samemu sprawdzić.

 

 

PS: 69 Post >3>3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile nie zmienił się skład sprzed 2 miesięcy, to moim zdaniem, testem i doświadczeniem, oceniłbym ten produkt przeciętnie.

Jak na prawdziwy koks w pl ciężko trafić, to wszelkie imitacje rzadko kiedy oddawały zbliżone działanie.

 

Profil euforii i mocnego pobudzenia będzie może jeszcze na dość dobrym poziomie, to efekty przy dorzucaniu czy już przy zejściu totalnie pokazują swoją słabość przy tym fake koksie, co niestety przekłada się na gorszą ocenę...

 

Tak czy siak, wydaje mi się, że jak ktoś czegoś takiego chciałby spróbować, to niech to zrobi i sam oceni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Również prowadziłem badania nad tą substancją. Stosunkowo podobne do oryginału jeśli chodzi o sam profil działania (uczucie "jestem bogiem", pełno energii, empatia na przyzwoitym poziomie, chęć rozmowy i wygadanie) , jednak nieco wyższe dawkowanie (tak ~150mg/sniff, nawet trochę więcej dla osoby bez tolerancji, przynajmniej dla mnie i szczurów było ok) i dłuższe działanie, bo 1g/osoba wystarczyło na jakoś 15-17h. Z każdą dorzutką działanie bez zmian, nawet się lekko kumuluje. Wjazd na ciśnienie znikomy z racji zawartości lidokainy, źrenice bez zmian, bardzo fajnie znieczula. Zjazd głównie psychiczny (fizycznie czuć tylko zmęczenie, żadnych dreszczy czy bólu głowy), ciężko zasnąć, ciśnienie na dorzutke spore. Ciężko powiedzieć co w tym dokładnie siedzi nie licząc lidokainy, z resztą różne wersje od różnych vendorów mogą różnie działać i mieć różne proporcje. Ta z safelaba działa zdecydowanie inaczej i zdecydowanie bliżej jej do oryginału niż na przykład tej od panów z końcówką .sk, którzy tak także się tu reklamują. Generalnie polecam mimo ceny dla osób, które dość rzadko bawią się w chemików, przynajmniej na próbę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się kilka razy próbować oryginału i muszę przyznać, że fake nijak się ma do tego. Fajna fazka, ale na każdym polu ustepuje oryginałowi. Polecił bym tym co zaczynają przygode z tego typu substancjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Badałem w tamtym tygodniu Fejk Cocosa od nich i powiem szczerze, że moc dość słaba, jak za stówke. Za to nie gryzie w nos, bardzo delikatnie przechodzi przez kichawe bez bólu i innych nieprzyjemności. Smak ma tabletkowy, jakbym jadł jakiegoś painkillera, długo pozostaje w jamie ustnej. Ogólnie dużo plusów tylko średniawo z mocą jak na taka cene.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fakt ostatnio przyszedl nieco gorszy sort tej substancji..stosunek mocy do ceny slabo dla niektorych moze wypadac..ale co  kto lubi, gruda zawsze przychodzi twarda..jak na moje oko gdzie unas bez super chlopa nie ogarniesznic dobrego to jest to dobry zamiennik na poczatek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak za 100zł g to już lepiej za 150 wziąć pół skurwysyna, nie mieszanego z żadnymi lidokainami, kofeinami,mlekiem wproszku czy jeszcze innym chujostwem. I na pewno lepiej dołożyć i mieć legita ale pół niż tego czegoś sztuke. No ale tu jak mniemam dla was kupujących nie sa problemem pieniądze, lecz dostęp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dostęp, pieniądze, brak przypału, każdy ma inne priorytety, ale widze Daytona juz coraz cześciej w twoich postach, ze wbijasz wszedzie i piszesz w taki sosob zeby wszyscy cie mieli za takiego dilla z wieloletnim stazem, co juz wszsytko kasal, wszyskto widzial, wszystko mogl polapac, wszedzie byl, wyroki wysokie, dojscia wielkie, znajomosci wielkie, w temacie obeznany itp. itd. mysle ze osobiste przezycia innych uzytkownikow az tak bardzo tu nie obchodza nikogo by w watkach roznych (nie mow ze tu konkretnie o Fake Coco, ale juz tu mi sie przypomnialo ze musze to z siebie wypowiedziec) wylewac o przygodach co ty tam prywatnie przezyles. Taki mały chwalipięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brain, nie, źle to odbierasz w takim razie. Ja tutaj i tak nie korzystam ze swojego ip i tak nie ma się jak stać przypał ale nie bede się o tym rozpisywał i moge porozmawiac jak z normalnymi ludzmi, ktorzy sa w temacie. Tak naprawde to każdy z was zna kogos, kto zna kogos itp i moglibyscie do wielu rzeczy miec dostep, tak mi sie wydaje. Nie, nie wiem wszystkiego bo np jestem zielony jesli chodzi o rc, zobacz jakie czasem pytania zadaje, jak niedojebany idiota z podstawowki, ktory malo co sie nie zachlysnie tym, ze moze sobie zjesc tego czy tamtego rc, az czasem wstyd mi o tak oczywiste dla niektorych rzeczy pytac.Dlatego uwzam, ze warto jest sluchac i rozmawiac bo jedni od drugich i drudzy od pierwszych moga sie wiele dowiedziec i razem uzupelniac wiedze. O albo np gowno wiem o mixach rc a chcialbym wiedziec wiecej bo co innego jest przeczytac jakas tam teorie a co innego posluchac kogos, kto przekonal sie na wlasnej skorze czy taka i taka jest dobra czy chujowa czy jeszcze inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytuję " No ale tu jak mniemam dla was kupujących nie sa problemem pieniądze, lecz dostęp" jak byś miał super dostęp dzieciaku to nie chwalił byś się na forum  co to wgl ma być to jest forum o legalnych używkach czemu go jeszcze nikt nie wywalił Daytona twoje wypowiedzi są irytujące rzadko się tu udzielam ale nie mogę tych bzdur czytać...  poza tym wszedłem tu z myślą ze dodał ktoś trip raport 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem tutaj nowy, ale postanowiłem opisać odczucia z fake coco bo może, tak jak ja ktoś szukał info jak działa itd. Otóż nie kupowałem coco tylko dostałem w gratisie do, nie zamawialem ponieważ nie byłem zorientowany co do jakości. Do rzeczy gratis miał około 0, 3 może ciutek więcej(nie mam wagi i mówię z doświadczenia na fachowe oko hehe). Najpierw poszedł sniff około 0.1g i tu na wstępie chciałbym wiedzieć kto kiedyś chyba nawet na tym forum, że jest "łagodne jak zjezdza" haha myślałem, że zwrócę. .. ochyda, po tym snifie zrobiło mi się lepiej gdyż byłem po małym maratonie z 3mmc. O dziwo po aplikacji rozdrażnienie się zmniejszyło i było łatwiej ogarnąć zejście po mc-ku. Po 2h poszła reszta około 200. Hmm pisze teraz i jak widać, że coco jakie próbowałem kiedyś euphoric, zwykle i speed. Hmm wydaje mi się, że to bardziej speeduje bo euforii tu nie czuję, nawet muzuka jakoś znacząco lepiej nie brzmi. Moja opinia hmm nie powiem, czy jest w 100% pewna bo dzień wcześniej przerobilem 1.5g 3mmc, ale czy to by stlumilo aż tak bardzo działanie coco, wydaję mi się że nie bo robiło się 2-3lata temu takie mieszanki i każdy klepal o wersji euforic to się wgl nie wypowiadam, kto spróbował mógł przeżyć tą jazdę :-D. To mój pierwszy artykuł za wszelkie błędy z góry sory, ' wprawiam się :-P. Może komuś akurat się przyda z tą myślą to napisalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam testowałem ostatnio fake coco i fajny bajer. Po zaaplikowaniu lekkość jakby się frówało a nie chodziło , nie jak na amfetaminie , że od razu jest boom i człowiek chodzi to tu to tam i robi wszystko od razu , tutaj pojawia się ciepełko , miłe pobudzenie, nosek znieczula , testowałem nie duże ilości około 100 mg, co do sklepu to polecam zamówione fakce coco 2g a było 2.34 g sprawdzone na wadze. Jeśli ktoś chce coś innego nie uwalającego jak zombie  nie robiącego bajzlu w głowie to sól jak najbardziej jest przeznaczona dla niego. A i nie pocimy się na maksa jak przy b-k. Ogólnie jestem zadowolony z substancji.


A jeśli chodzi o porównanie do kokainy lub mefedronu to nie ten deseń inaczej działa ta substancja więc odpowiednikiem raczej nie zostanie. Ale sama w sobie jest fajna i profil działania też ma fajny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×