Skocz do zawartości

Polecane posty

O 2.01.2017o18:46, RaulDuke napisał:

Po co jednak kupować coś z rynku RC jak można mieć substancję, która ma o wiele większy potencjał i to najczystszy sort jaki może być bo z apteki?

Temat wałkowany wzdłuż i wszerz m.in. na hajpie. Difenidyna sama w sobie nie jest IMO zbyt ciekawym dysocjantem, ale z uwagi na to, że jest prawie czystym antagonistą NMDA, jest dość bezpieczna jako wzmacniacz innych substancji.

DXM, z uwagi na oddziaływanie na serotoninę, już niekoniecznie i przy większym dawkowaniu w miksie np. z jakimś serotoninergikiem ryzykujesz zespół serotoninowy. Plus ma tę przewagę nad DXM, że bardzo delikatnie wchodzi na ciało - ja po DXM czułem się kurewsko struty, często rzygałem, natomiast po DPD nigdy, nawet po jednorazowej aplikacji 200 mg w formie cytrynianu.

Jakiś czas temu odpuściłem zabawy z DPD solo i tylko stosuję progowe dawki właśnie jako wzmacniacz np. 4-CMC lub day after, na poprawę samopoczucia przy wypłukaniu z serotoniny.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

400 mg DPD od le****.**m dalo odrobine euforii i ciepla odczuwalnego od środka. 

Faktycznie moim zdaniem rowniez jest to 'pusty' dysocjant...

Nie kierujcie sie tym co mial Demoon i sp. Na przełomie grudnia/stycznia bo to tylko mialo nazwe DPD, nie wiem czym bylo ale jak dla mnie bylo wyjebane. Zaliczylem na tym najlepsze hole i sigme w zyciu, co na zwyklym DPD jest praktycznie niemożliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryptodyso

Można gdzieś to cudeńko dostać oprócz leg***hem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×