Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam przedstawiam wam moze przyszłego nastepce MXE - Diphenidine które było mi dane testowac z próbki otrzymanej od pewnego Hiszpanskiego Vendora

220px-Diphenidine.svg.png

Diphenidine (1-(1,2-diphenylethyl)piperidine) is a chemical that acts as an NMDA receptor channel blocke and is currently sold as a designer drug. Its pharmacology in humans has not been studied. Diphenidine and several related derivatives have been studied as neuroprotective agents for the treatment of brain injury following hypoxia (e.g. during a stroke), with the 2-chlorophenyl derivative possessing the greatest affinity.The corresponding 2-methoxyphenyl derivative has also been sold as a designer drug under the name methoxphenidine.

 

pozwole sobie wkleić mój tekst z innego forum bo nie chce mi sie pisać 2 razy ;>

 

Przyszły próbki, podobno dają po 300mg - Podzieliłem na 4 jedną cz. na 2 i znich jedna wciągnąłem drugą zjadłem gdyż była w postaci drobnego prochu i bardzo sie pyliła.
Porównałbym do.... no własnie do czego...? troche jak Mxe ale z nutą Dxm bardzo fajne euforyczne do ludzi. W mixie Methoxphenidine pokazało MOC przez duże M.
Ale od początku- tak sie złożyło ze kumpel z którym jadłem mial na kompie filmy z naszą ekipą sprzed paru lat. Ogladanie ich było jedną z piekniejszych chwil mojego życia, jeśli ktoś oglądał film Efekt motyla to czuliśmy sie dokładnie tak jak jego bohater całkowicie przenosząc sie w oglądaną rzeczywistość ciałem i czasem grin.png Naprawde PRZEPIĘKNA faza podczas której przemyślałem bardzo dużo i zrozumiałem mase rzeczy na temat życia śmierci przemijania oraz szczęścia wink.png

 

Dodam jeszcze tylko ze sub. ma naprawde spory potecjiał terapetyczny nie powoduje zametu w głowie dzieki czemu mozna naprawde sporo rzeczy zrozumiec, ja zrozumiałem np czym jest życie i do teraz mi towarzyszy ta bardzo piekna wizjia wink.png człowiek jest spokojny kiedy uswiadomi sobie ze wszystkie efekty uboczne sa nie grozne happy.png (ja np nie moglem przez jakis czas wykonac ruchu przełyku aby połknąc sline wystarczyło sie uspokoić i przeszło) ma ochote siedziec i koteplowac piekno zycia sluchac muzyki rozmawiac z dobrymi znajomymi i cały czas towarzyszy to piekne uczucie dziecięcego spokoju typowe dla dysocjiantów smile.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

250mg diphenidine + 30mg MXE dało jedną z najintensywniejszych desocjacji jakie kiedykolwiek doświadczyłem, na plus też fakt że działanie nie trwało dłużej niż 2h. Trochę za mocno i za szybko pracowało serce, ale mogła to być zasługa branych wcześniej w ciągu dnia beta-ketonów. Wcześniej dawki 100 i 150mg diph nie dały prawie żadnych efektów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

100mg oral + 30mg sniff, działanie zaczęło się po niecałej godzinie, a trwało kilka długich godzin. Niezły kalejdoskop w oczach, ujrzałem kraniec świata, totalnie nie wiedziąc co robie. Dorzucone 100mg dało niezłego tripa, ogólnie pół dnia na difenidynie, było nieźle Po wszystkim, leżąc w łóżku ogromny ego-boost, zajebiste postrzeganie realiów, czułem sie jak boss, co może nie było najlepsze, ale otwartość umysłu zadowalająca. Wszystkim towarzyszom również sie spodobała (no może nie wszystkim, tym co mieli pierwszy raz z RC, to troche za grubo), zapewne zostanie zamówiona jeszcze nie raz. POZDRO!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dużo czytałem, że DPD (Diphenidine) samo w sobie jest takie średnie/słabe. Prawdziwa magia odkrywana jest podobno w mixach.

 

Czy ktoś z was doświadczył jakiś porządnych CEV'ów na samym DPD? Jeśli tak to przy jakiej dawce?

Widzę, że mix DPD + MXP jest niby fajny, ktoś coś może rozwinąć ten temat? Jakie dawki i jakie efekty wystąpiły :D Na necie ciężko wyszukać cokolwiek dokładniejszego na temat tego mixu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się że diphenidine jest znów dostępne, uważam że to jedynie kwestia dawki jakie efekty się uzyska. Pamiętam piękne, głębokie doznania przy dawkach powyżej 200mg oral, ale nie pamiętam ile dokładnie i najwięcej pożarłem. Pamiętam za to że 100mg prawie wcale nie porobiło, ale też byłem wtedy już pod wpływem innych rc. Mxp też mile wspominam, tu dawkowanie podobne jak diphenidine, nieznacznie większe (też oral).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No, no... ładne rzeczy, ja kiedyś po konkretnej waporyzacji DPD pamiętam że byłem poza swoim ciałem - dokładnie "esencja mojego człowieczeństwa wywróciła się na lewą stronę i pozostawała po zewnętrznej stronie ciała tak, że w środku było puste" - wtedy też zrozumiałem konstrukcję i budowę wszechświata i że żyjemy w wielkiej czarnej dziurze, w której są mniejsze czarne dziury wewnątrz których znajdują się inne wszechświaty, a atomy są miniaturowymi kwantowymi wersjami czarnej dziury... i takie tam :) Ja zawsze uwielbiałem mixować DXM z MJ i piwkiem żeby zmniejszyć poziom neurotoksyczności, teraz spróbuję DPD + NM2201, choć muszę przyznać że baaardzo dawno żadnych dysocjantów ani canna nie testowałem... nawet od MJ się odzwyczaiłem, więc tolerka zerowa... na pewno podzielę się wrażeniami jak tylko wilcy mi dostarczą wszystko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mógłby mi to ktoś porównać do dxm? Uwielbiam te pierwotne emocje i relacje i to jak łatwo się patrzy na rzeczy takimi jakie są. Będę musiał wypróbować to. Z dysocjantów to tylko dxm i 5-meo-nipt(jeśli można zaliczyć) próbowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radze uwazac. Istnieje podejrzenie, ze jedna z BARDZO  doswiadczonych osob wyladoweala na tamtym swiecie po zabawach z Diph.

W tej kwestii nie odpisuje na pw jak i nie wyciagamy tematu dalej. Wezcie pod uwage moja uwage.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@WarszawskaTryptamina jak wiesz, wszystko zależy od sortu a w następnej kolejności od laboranta. Ja legalną biorę 100-120mg przerobioną na cytrynian i jest ok. 

 

Edit:

 

O 21.11.2015o15:56, mrassasinpl napisał:

Widzę, że mix DPD + MXP jest niby fajny, ktoś coś może rozwinąć ten temat? Jakie dawki i jakie efekty wystąpiły :D Na necie ciężko wyszukać cokolwiek dokładniejszego na temat tego mixu.

DPD i MXP są tak do siebie podobne, że miksy niczego nie wnoszą do jakości (przynajmniej dla mnie). Różnice między nimi są takie, że MXP ładuje się godzinę, a DPD 5-10min krócej. Dawkowanie to ok 30mg więcej Metoksyfenidyny w stosunku do Difenidyny. No i sam trip również, trochę się różni - po MXP najczęściej jestem dronem, a po DPD... tekturą :D (serio)

Edytowano przez pablo
Połączono posty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Diphenidina z DXM'em jest bardzo fajna :D Chociaż mnie strach mocno oblał wtedy. Miałem wrażenie, że mam zespół serotoninowy, ale to chyba niemożliwe od difki, a raczej wkręta mocna :P Cała faza w strachu wtedy była i nie byłem w stanie czerpać z niej przyjemności, ale jak się ogarnie to powinno być bosko bo na wzrok mocno siada. Podobne do lekkich psychodelików jak dobrze pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zjadłem w ciągu nocy 200mg. Na początek 80mg, a później następne 80 + 40 po niedługim czasie. Substancja ciekawa i nawet mnie zaskoczyła bo podchodziłem sceptycznie do tematu dyso rc. Fajna i przyjemna dysocjacja i nawet cev'y. Tylko jedno ale. Działało jak okrojony dxm. Fajne dyso, ale po dxm to nie wiedziałem kim jestem. Tak samo cev'y. Po dpd leciutko tylko się podnosiłem z łóżkiem, gdy po dxm zwiedzałem latając. Do tego substancja zaburza pamięć. Nie pamiętam zbyt dokładnie tego wszystkiego. Muzyka bardzo fajnie wchodzi. Pamiętam, że super się słuchało muzyki tylko, że nawet nie pamiętałem co to za kawałki. Jak sobie puściłem je na trzeźwo to jakbym ich nie słuchał praktycznie wcześniej. Ogólnie gdyby nie było innej alternatywy dla dysocjantów to polecałbym ten odczynnik. Po co jednak kupować coś z rynku RC jak można mieć substancję, która ma o wiele większy potencjał i to najczystszy sort jaki może być bo z apteki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heh w końcu się zdecydowałeś...80+40 mg na pierwszy trip to się nie dziwię ze mało pamiętasz :)

Ja bardzo lubię DPD,profil jak najbardziej mi odpowiada a to uczucie gdy kładziesz się na wyrko...normalnie przyjemność jakbyś w h*j czasu bezdomny był,a nagle kładziesz się do łóżka...mięciutkie,fajniutki, hehe.

Dodam również ze mocno pomogła mi właśnie, ,zapomnieć, ,po problemach osobistych,oraz po śmierci bliskiej osoby,na tropie kompletnie wyparowuja z glowy wszelkie troski,problemy obowiązki(coś pięknego).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@RaulDuke

Polecam 4 meo pcp :E ja jak lezalem to mialem wrazenie ze tańczę :E 

Ogólnie zwiedzać tez można no ale to był mój 1 raz więc nie byłem nastawiony na latanie bo nie wiedziałem czego się spodziewac, jakiej klepy itp, ale teraz już wiem wiec będę korzystal z niej więcej hehe ;P zaniedlugo laduje znowu to i spróbuje to latanie ;P ciekawy jestem tego zwiedzania hehe

Dxm nie probowalem jakoś nigdy czasu nie mialem więc nie porównam ci do tego ;p ale naprawdę spróbuj , 0,5g za 40zl :E a 50mg juz ci zagwarantuje gruby lot :E naprawdę :E 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×