Skocz do zawartości
Gość MisterFister

Jak uniknąć złych stanów i jak sobie z nimi radzić

Polecane posty

Gość MisterFister

Edit by A.K.: Pierwszy post będzie stale aktualizowany o porady podawane w odpowiedziach itd. Poradnik niemal w 100% przeredagowany i uzupełniony o masę informacji. Właściwie to na nowo napisany.

Witam ! Mam zamiar napisać tutaj krótki poradnik jak się odżywiać i jak przygotować, aby nie mieć problemów ze zdrowiem fizycznym i psychicznym po kolekcjonowaniu.

Z chęcią każdemu z Was coś doradzę i pomogę w wyborze odpowiedniej diety! Pamiętajcie, że dobrze dobrana dieta to lepsze samopoczucie oraz stan psycho-fizyczny a co za tym idzie lepsze i czystsze fazy, tj. nie obfitujące w ciężki bodyload, fatalne zejście oraz "day after". 

1. Jedzenie.

Nie mam zamiaru się tu wypisywać przepisami, ale napiszę informacje ogólne o których każdy z was musi pamiętać.

- Na co dzień wybierajcie produkty jak najmniej przetworzone,

- Należy pamiętać że mięso jest zdrowsze kiedy nie jest przyprawione,

- Zdrowsze jest także smażone na patelniach beztłuszczowych,

- Pomarańcze są świetnym uzupełnieniem witaminy C, przy okazji orzeźwiają i gaszą pragnienie,  

- Banany to chyba najbogatsze naturalne źródło witamin i minerałów, zawierają: niacynę, witaminę B1 i B2, witaminę C, żelazo, błonnik, wapń, beta-karoten, 

- Mleko jest zdrowe, wiadomo, ale nie należy też go pić zbyt wiele, i zapomnijcie o ciepłym mleku przed snem - sporo osób dostaje po tym zgagi,

- Dziennie pić 1,5-2 litrów wody, najlepiej z gęstym sokiem smakowym. Wynika to z tego, że woda bez smaku jest przez organizm od razu "wpompowywana" do nerek, jeśli jednak będzie choć odrobinę w niej np. cukru czy soku, najpierw trafi do żołądka.

Można powiedzieć, że zmiana diety w radykalny sposób jest złym pomysłem, należy stopniowo organizm przyzwyczajać do nowego, zdrowego trybu życia. Nie należy szybko zmieniać nawyków, ale dobrym pomysłem będzie rezygnacja z dużej ilości soli, pieprzu i białego cukru (można go zastąpić cukrem trzcinowym): "Zastosowanie cukru trzcinowego wykracza daleko poza kulinarne smakołyki. Trzcinę cukrową od dawna stosuje się w medycynie ludowej i ziołolecznictwie. Już przez Starożytnych uznana została za lek, który potrafi wyleczyć wiele schorzeń. Znano jej liczne zalety m.in. bakteriobójcze. Używano jej między innymi jako środka kojącego, przeciwbólowego, wykrztuśnego. Za jej pomocą łagodzono objawy astmy, leczono trudno gojące się rany i oparzenia, a także zapalenia i przeziębienia z gorączką.

Źródło: http://www.edumed.com.pl

2. Napoje.

- Najlepiej ograniczyć picie kawy oraz napojów gazowanych, szczególnie tych "nie markowycyh" gdyż są znacznie bardziej chemiczne niż ich znani konkurenci,

- Dobrym pomysłem jest codziennie picie białej herbaty (bardzo duży przeciwutleniaczy) oraz zielonej (wpływa pozytywnie na żołądek i właściwie cały układ trawienny,

- Napoje izotoniczne (np. Powerade) są dobrym źródłem energi po stymulantach,

- Zamiast czarnej herbaty można pić czerwoną bez kofeinową (polecam Rooibos).

A gdy nadejdzie zjazd...

Uwaga! Proszę nie traktować tej listy i opisów jako jedynej i słusznej "mądrości" i, tak tak, przez użyciem przeczytać ulotkę, to nie było pisane przez lekarza a kogoś kto zebrał do kupy najważniejsze informacje!

1. Problemy z sercem i ciśnieniem, układ krwionośny.

Aspirin http://www.doz.pl/leki/p5-Aspirin - co tu dużo mówić, działa przeciwbólowo i nie obciąża wątroby jak paracetamol czy ibuprofen i dodatkowo poszerza naczynka (ułatwia swobodny przepływ krwi),

Cordaflos Tea - http://www.doz.pl/apteka/p20411-Cordafl - dobrze działająca mieszanka ziół, wpływa na ciśnienie tętnicze, przepływ krwi w naczyniach obwodowych, a także chroni serce i naczynia krwionośne przed miażdżycą,

Bisocard - http://www.doz.pl/leki/p1210-Bisocard - obniża ciśnienie krwi, spowalnia akcję serca, 

 

Milocardin - http://www.doz.pl/leki/p2344-Milocardin - dostępne bez recepty krople, skuteczenie pomagają w problemach z sercem, a także rozdrażnieniem,

2.Obniżone samopoczucie, apatia, przygnębienie.

5-HTP '200' - http://www.magicznyogrod.pl/index.php?p - nie ma nic lepszego na dołki serotoninowe i ogólne stany obniżonego samopoczucia, niezwykle skuteczny. Obowiązek dla każdego po ciągu na środkach oddziałujących na gospodarkę serotoninową, 

Dziurawiec - doskonałe ziele na wszelakie stany apatii, przygnębienia itp.

 

Deprim - http://www.doz.pl/apteka/p3624-Deprim_t - dostępny bez recepty lek przeciwdepresyjny, zapobiega apatii i silnemu przygnębieniu,

3. Rozdrażnienie, nadpobudliwość, bezsenność.

Clonazepamum - http://www.doz.pl/leki/p5268-Clonazepamum_TZF_tabletki - na receptę, prawdopodobnie najlepszy środek na problemu ze snem i nerwami,

Relanium - http://www.doz.pl/leki/p4633-Relanium - na recepte, podobnie jak Clonazepanum, różnica jednak, że działa nieco słabiej i bardziej ogólnie,

Validol - http://www.doz.pl/leki/p869-Validol - popularny i łatwo dostępny,

Persen - http://www.doz.pl/apteka/p3641-Persen_t - jeden z najsilniej działających środków uspokajających dostępnych bez recepty,

Valerin Mite - http://www.doz.pl/leki/p4216-Valerin_mite - skutecznie pomaga zasnąć,

HOVA - http://www.aptekaotc.pl/go/_info/?id=996 - coraz popularniejsze tabletki na bezsenność i uspokojenie. Na chmielu i walerianie,

4.Uzupełniacze, witaminy, inne.

Vitaminum-C - http://www.doz.pl/leki/p3274-Vitaminum_C - uzupełnienie witaminy C oraz zadbanie o naczynia włosowate,

Vitalux Plus 10 - http://www.doz.pl/leki/p5747-Vitalux_Plus_10 - miedź, luteina, niacyna, cynk, tokoferol, witamina C , krótko - dobry zestaw witamin i innych ważnych składników, dodatkowo bardzo dobrych na wzrok,

Magnez B6 500 - http://www.doz.pl/apteka/p14753-Magnez_ - najważniejsze można powiedzieć, magnez który dodaje nam energii i witalności, obowiązek po stymulantach,

Vigor Complete - http://www.doz.pl/leki/p2876-Vigor_Complete - kompleksowy zestaw minerałów i witamin, tani i niezwykle skuteczny,

Plus Żelazo - http://www.doz.pl/apteka/p47443-Plusssz_Nb_Zelazo__Multiwitamina_tabletki_musujace_wisnia-pomarancza_24szt" - solidna dawka witamin oraz żelaza,

Asparaginian Extra - http://www.doz.pl/apteka/p14752-Asparag - doskonałe uzupełnienie magnezu i potasu.

Edit by lsk: Naprawiony tekst, poprawiona czytelność, błędy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
należy zrezygnować z dużej ilości soli, pieprzu i białego cukru

O tym że nie należy przesadzać z solą i białym cukrem to wiem, ale co jest nie tak z pieprzem?

Możesz podać źródło do artykułu nt. szkodliwości pieprzu?

Smażenie na oliwie, albo wodzie !! tradycyjny olej jest strasznie nie zdrowy !

To pierwsze szybko się przypala a to drugie szybko paruje.

Chyba że jest jakiś sekretny sposób na "smażenie na wodzie" :D

Tradycyjny olej jest wygodniejszy w użyciu. Należy lać z głową :)

uzupełniajcie witaminy i minerały tym:

http://www.domzdrowia.pl/66021,bodymax- ... ncie-.html

Na podanej przez Ciebie stronie nie ma podanego składu. Można go zobaczyć na stronie producenta.

Zaprzestańcie picia mleka !!

Z samej wody naleśników nie zrobię. Jeśli ktoś pije kilka litrów mleka dziennie to na pewno mu zaszkodzi.

Jedna szklanka (250ml) to same pozytywy. Mleka nie powinny pić jedynie osoby na nie uczulone lub nie będące w stanie go trawić.

unikajcie witaminy C w tabletkach gdyż dziurawi nerki !

Haha, niezły żart :D Źródło, albo nie masz racji. BTW, czy wiesz że ten bodymax który polecasz zawiera (o zgrozo) witaminę C? I to w dodatku 60mg. Skandal!!!:D Co do cytrusów to się zgadzam, są znacznie lepsze niż tabletki.

Ja polecam do picia zieloną herbatę, która może nie jest tak dobra jak biała, jednak jest znacznie tańsza.

Napar z dziurawca natomiast piję raz dziennie, tak profilaktycznie :)

ważne są kolory w których przebywamy

Nie wiem dlaczego, ale nie znoszę kolorów w pomieszczeniach. Jak znajduję się w obecności ścian o kolorze innym niż biały to szlag mnie trafia. A jak do tego ściany są różnych kolorów to czuję maksymalny dyskomfort.

Czym to może być spowodowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry poradnik, nie trzeba wiele zmieniac zeby zdrowiej zyc, chociaz sam wiem jak ciezko jest zaprzestac jedzenia niektorych syfow :)

Apropo mleka... hmm, dawniej ludzie pili duzo mleka i jakos sie trzymali. PONOC ludzie ze srodkowej europy maja wyzsza tolerancje laktozy, wiec mleko w odpowiednich ilosciach nie powinno byc zbyt szkodliwe :D

@guerrera

Oliwa z oliwek- tloczona na zimno, dobra oliwa jeszcze nigdy mi sie nie przypalila podczas smazenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisterFister

Guerra uwierz mi, wiem co piszę ;) Jeżeli nie chcesz się przekonać to nie próbuj. mleko nawet w ilości 250ml strasznie szkodzi. a co do smażenia na oliwie i wodzie, to musisz się nauczyć od razu nie potrafiłeś pisać ;)

Nie wiem, czym może być spowodowane to że nie lubisz kolorów w pomieszczeniach. być może masz jakieś problemy emocjonalne i dlatego Cię drażnią :P

a co do bialej herbaty to nie parzy się jej jak zieloną :D pije się 2- 3 razy max dziennie ! no widzisz ja tam potrafię kupić białą herbatę bio active (5 herbat) za 1zł . a jeżeli coś Ci nie odpowiada, nie stosuj się do tego . przekonamy się która grupa użytkowników będzie się lepiej czuć :D

pozdrawiam i w dalszym ciągu uważam że warto spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mati2b

Ja się czuję bardzo dobrze a nie przestrzegam większości w/w zaleceń, oczywiście fast foody odstawiam w miarę możliwości ale czasem zdarza się chapnąć co nieco :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisterFister

Nie twierdzę że cały czas masz źle się czuć :D ale przychodzą w życiu takie momenty że człowiek strasznie żałuje tego co wchłania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@MisterFister

uwierz mi, wiem co piszę

Jesteś takim samym człowiekiem jaki inni, więc możesz się mylić. Errare humanum est ;)

W którym miejscu mojego posta przeczytałeś, że nie chcę się przekonać do Twoich zaleceń? Kilka rzeczy mnie zainteresowało, dlatego proszę o więcej informacji. Nie mogę znaleźć artykułów ani o szkodliwości pieprzu ani o rzekomym dziurawieniu nerek przez witaminę C w tabletkach. W takich tematach podawanie źródła jest niezbędne, jeśli chcesz być wiarygodny.

Do szkodliwości mleka mnie jednak nie przekonasz :)

To tak jak z MJ, od lat się kłócą czy jest szkodliwa czy nie. Raz publikują badania o treści "OMG nie palcie bo zabija mutuje i wogle", innym razem natomiast badania o treści "Spoko luz, można palić bo jest zdrowa". i tak co kilka lat. A użytkownicy i tak mają te badania gdzieś i robią swoje ;)

być może masz jakieś problemy emocjonalne

Wątpię w to, ale wizyty u psychologa zawsze były zabawne, więc po nowym roku pomęczę jakiegoś :D

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=8672334

To chyba jakieś kobiece forum jest. Tam babki wypisują, że smażenie na wodzie jest mało zdrowe i lepiej na oliwie smażyć... No cóż, trzeba będzie eksperymentować z oliwą :) Może uda mi się wynaleźć magiczny sposób na nieprzypalanie tego specyfiku.

Herbata biała za 1zł? :galy: To musi być paskudnej jakości...

http://www.krainaherbaty.pl/herbata-biala/

Kupujesz w torebkach czy liście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisterFister

Guerra nie napisałem że jestem nie omylny, ale na tym się akurat znam.

Co do syntetycznej witaminy C, musze poszukać bo oglądałem wywiad z jakimś doktorem ostatnio i napisał nawet o tym książkę ale zapomniałem są to najnowsze badania.

Napisałem wyraźnie 5 torebek za 1 zł - BIOACTIVE w herbapolu też kupisz dobrą jakość za godziwą cene ;) polecam sprawdzić, a co do tego linku na forum kobiet to są zwykłe domysły.

same beztłuszczowe smażenie jest zdrowe: http://www.sigma-not.pl/publikacja-4857 ... 09-12.html

a dokładniej chodzi o zachowanie wartości odżywczych: http://www.sfd.pl/gotowanie,_smazenie_- ... 75585.html

a tu masz ogólnie o witaminach sztucznych: http://www.eioba.pl/a73842/witaminy_nat ... yntetyczne

Opublikowane w 2000 r. wyniki badań na grupie 573 ochotników, którym podawano 500 mg. sztucznej witaminy C przez okres 12-18 miesięcy. Zaobserwowano zwiększoną szybkość postępowania zmian miażdżycowych, a szczególnie większą szybkość zawężania się tętnic szyjnych. Dodatkowo, u palaczy tytoniu proces ten postępował nawet 5 razy szybciej.

Sztuczna witamina C, może prowadzić do powstawania substancji uszkadzających DNA - wynika z badań opublikowanych w znanym naukowym miesięczniku "Science". Tenże kwas askorbinowy, był przedmiotem badań biologów molekularnych badających wpływ antyutleniaczy na DNA. Nasz materiał genetyczny jest niezwykle wrażliwy na działanie tzw. wolnych rodników, które przyczyniają się do powstawania uszkodzeń w DNA i w konsekwencji do mutacji. Następstwem mutacji może być zapoczątkowanie różnych procesów chorobowych, takich jak np. nowotwory. Takie wnioski wynikają z opublikowanych tamże naukowców amerykańskich z Center for Cancer Pharmacology ? Uniwersytetu z Filadelfii, kierowanych przez Iana Blaira wykazały, witamina C może przyczyniać się do powstawania niezwykle szkodliwych dla DNA substancji - tzw. genotoksyn. Niekoniecznie więc witaminy musi oznaczać zdrowie .

Ostatnio przeczytałam artykuł w gazecie dotyczący przyjmowania wit. C, E, beta-carotenu. Otóż najnowsze badania naukowców, które przeprowadzono na 18 tys. osób dowodzą,że te wit. wogóle nie pomagają naszemu organizmowi a wręcz przeciwnie, mogą nawet być zabójcami.

Jak wynika z badań czteroletnich beta caroten o 1/3 zwiększa zachorowalnośc na raka płuc i o 17 % zwiększa ilość zgonów. W związku tym Narodowy Instytut Zdrowia USA wydał oświadczenia,że zdrowe osoby nie powinny przyjmować beta carotenu a osoby mające kontakt z azbestem i palacze wogóle unikać tego składnika.

Natomiast przyjmowanie wit. E podczas badań wykazało , iż zwiększa ryzyko ataku serca a nawet smierć. Wit. C natomiast nie chroni wogóle przed przeziębieniami, a jesli mamy cukrzycę może przyspieszyć rozwój miażdżycy tętnic.

Zródło podane w tym artykule to :

http://www.newscientist.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę chaotycznie napisany ten poradnik... niby informacje ważne, ale popieram tutaj guerre - podaj źrodła, ot choćby dla świętego spokoju, że jak coś się stanie to nikt nie powie "Bo Mister tak napisał" :D Żartuję z tym, ale podaj je.

Od siebie dodam, że po pixach bardzo dobrze robi:

- persen, tabletki ziołowe uspokajające, pomagają ogarnąć dzień "po" - http://www.doz.pl/apteka/p3640-Persen_f ... lki_20_szt

- bardzo dobrym pomysłem jest regularne (przy częstym braniu pixów) dbanie o magnez (wspomaga Naszą "energię") - http://www.doz.pl/leki/p6120-Viva_MagnezB6

- świetnie pomaga też melisa, a jak mamy nudności można pomęczyć się miętą (ale taką świerzą, wtedy dobrze działa).

- no i wiadomo, na dołek serotoninowy trzeba się zaopatrzyć w 5-htp - http://www.magicznyogrod.pl/index.php?p ... Itemid=127

Tyle ode mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisterFister

Źródła są ! jakieś pytania jeszcze ? a może za mało źródeł ? :D

a co do mleka guerra to badania są, a może znowu za mało źrodeł ? nie muszę nikogo przekjonywać. mleko jest nie zdrowe i to jest fakt !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

http://www.eioba.pl/a73842/witaminy_naturalne_a_syntetyczne

Ciekawy artykuł, który który daje do myślenia. Jednak skomponowanie diety tylko ze składników naturalnych, która zawierała by wszystko co do prawidłowego funkcjonowania organizmu jest niezbędne może być ciężkie. Czy istnieją naturalne odpowiedniki suplementów syntetycznych? W komentarzach pod artykułem można przeczytać o aceroli:

Acerola należy do owoców o najwyższej zawartości naturalnej Witaminy C już 1g (1/2 płaskiej łyżeczki) sproszkowanego, osuszonego i zmielonego owocu wiśni Acerola dostarcza organizmowi 225 mg naturalnej Witaminy C. Jest to równowartość aż 6 cytryn!!!
The fruit is edible and widely consumed in the species' native area, and is cultivated elsewhere for its high vitamin C content. There is 1677.6 mg of vitamin C in 100 g of fruit.

Brzmi nieźle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na pobudzenie i bezsenność:

1) Persen - ziołowe, delikatne tabletki, łatwo je dawkować i nie ma problemów z dostępnością, działają dobrze - opinia moja i kolegów.

2) Wspomniany Validol, cholernie pomaga przy proszkach!

Ponad to, bo każdym dłuższym dopalaniu się, robię 3 dniową kurację z magnezem, witaminami i białą herbatą (bogata w przeciwutleniacze), świetnie też sprawdza się napar słabej mocy z damiany - uspokaja i wycisza, jednak działa dłużej od melisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisterFister

1) Persen - ziołowe, delikatne tabletki, łatwo je dawkować i nie ma problemów z dostępnością, działają dobrze - opinia moja i kolegów.

Radzę sprawdzić skład persenu i znaleźć tańszy uzupełniacz ;) jak w przyp. "deprim" ekstrakt z dziurawca jest i to tańszy w hyperosedat, albo w nalewce. A ów "orginalny" lek jest bagatela 3-4 x droższy !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo płacisz za markę lub nazwę,np deprim czy persen. Ale rzeczywiscie ten ostatni jest łagodny io dobrze działajacy. Czasem wybieram go dlatego,że jest po prostu sprawdzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś może się dokładnie wypowiedzieć na temat dziurawca?

I prosiłbym o spostrzeżenia związane z używaniem a nie ulotką bo takową już czytałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie działa, bardzxo dobrze i skutecznie poprawia samopoczucie, nastrój i uspokoić, nawet po pillach czy proszkach. Najlepiej pić 2x na dzień do 2-3 dni po fazowaniu, i dobrym pomysłem będzie w dzień fazowania wpić jedną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moge podzielic sie wlasnymi doswiadczeniami- po speedowaniu (i gdy mamy zbyt duze mrowienie w glowie), gdy chcemy usnac ( a nawet na drugi dzien to nie jest latwe) polecam:

PYRALGIN- OBNIZA NIECO CISN. KRWI I CISNIENIE ŚRÓDCZASZKOWE

AVIOMARIN- OBNIZA CISNIENIE I USPOKAJA, WYCISZA

VALIDOL ULATWIA ODDYCHANIE, USPOKAJA SERCE

bezpieczne i bez recepty

jak ktos moze sobie zalatwic, polecam metocard, na recepte-obniza cisnienie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JackHerrer

Mieszkając w Japonii, nauczyłem się również iż w zdrowym życiu na planecie Ziemia nie można zapominać o ruchu!!

W kraju kwitnącej wiśni, mówią ze poranna oraz wieczorna gimnastyka przedłuża życie i odmładza, stosuje te dzienne rutyny od 3 lat, mam 26... a gdy się ogolę to bez dowodu szlugów mi nie chcą sprzedać, co znaczy ze wyglądam na 16- 17 hehe.

Wracając do porannego treningu, nie należy tu się przemęczać, tylko rozruszać największe mięśnie oraz poprawiać balans.

Kwadrans rano(przed śniadaniem) : wszystko w jednej serii, tak by nie mieć zbytniej przerwy najlepiej wcale, 70 pompek, 180 przysiadów, 20 podciągnięć,20 podskoków z przyciągnięciem nóg do klatki piersiowej i na koniec nie 6tka Weidera, ale 8mka Jakuba (dodałem ''latającego pieska'' i ''mostek bokiem''), tak by się zamknąć w 15 - 20 minutach w miarę swoich możliwości, które szybko (przez systematyczność) będą się zwiększać.

Wieczorna rutyna to Asany (z Yogi) oraz rozciąganie a'la Pilates. Przy takich rutynach nic nie jest niemożliwe, do tego przez Yoge do Kamasutry jest łatwiej się zabrać, A! na lato nie trzeba się starać o sixpack, bo ma sie eight pack'a :D

W ciągu dnia tez polecam 40 minut szybkiego marszu a'la Korzeniowski, poprawia kondycje oraz usprawnia drogi oddechowe, nie mecząc jak durny jogging( jezyk.gif ) i nie obciążając stawów kolanowych.

Do diety warto dorzucić ekstra błonnik, nawet jeśli w diecie mamy dużo warzyw i owoców. Najlepsze jego źródło (ze wzg. na przyswajalność, dostępność i cenę) wg. mnie to ziarna lnu (maja go ponad 26%), wystarczy łyżkę (około 3g błonnika) lnu dosypać do soku czy nawet wody 2, 3 razy dziennie, a będziemy dumni z porządnego solidnego klocka naughty.gif .

Pamiętam, ze w Polsce nie zawsze idzie dostać dobre, świeże do tego tanie ryby/owoce morza, dlatego orzechy są dobra alternatywa jeśli chodzi o kwasy omega 3 i 6 ( 9 może tez, ale nie jestem pewien).

Raz w miesiącu warto tez oczyścić organizm robiąc głodówkę, o okresie do tygodnia przed lub po pełni. Głodówkę przeprowadzamy od wschodu do zachodu słońca nie pijąc i nie jedząc, oczywiście nie paląc tez !

Jeśli występują bóle brzucha lub głowy, być twardym! To toksyny które szukają ujścia. Głodówkę kończymy jedząc miękki owoc, którego zadaniem jest zebrać resztę toksyn z przewodu pokarmowego, następnie wypijamy wodę z cytryna, jemu lekko strawna szamę i lulu, następnego dnia(oraz kolejnych) odczuwamy znaczna lekkość ducha oraz czystość myśli. To chyba tyle póki co. Powodzenia thumbsup.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JackHerrer

do tego w wiosenne/letnie dni poranna kąpiel w morzu/jeziorze, naprawdę pobudza krążenie, lepiej niż ciepło/zimne prysznice. brrrr jak cudownie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja tylko podzielę się tu z wami tym co mi pomaga w polepszeniu samopoczucia "dzień po" czy na kacu czy na zejściu (wiadomo zazwyczaj wszyscy mają dwa w jednym :mrgreen: )

wiem że jest problem w ogóle z pomyśleniem o jedzeniu w tym stanie, ale mój pierwszy punkt w ratowaniu własnego dupska ;) i jednocześnie gwóźdź programu to ciężkie śniadanie. nazywam to śniadaniem nawet jak wcinam o 22 ponieważ jest to pierwszy i zapewne jedyny posiłek jaki uda nam się przełknąć, a dwa, że kojarzy mi się z irlandzkim śniadaniem (jak ktoś był chociażby w Anglii to kojarzy o czym mówię ).

zasada jest jedna im cięższe i smaczniejsze tym lepiej dla nas. może być to pizza ze wszystkim co możliwe, makaron z boskim sosem, mnóstwem sera i bóg wie czym jeszcze, wielgachny kebab albo tytułowe irlandzkie śniadanie: wyobraźcie sobie średnią bagietę wysmarowaną grubo masłem, na maśle keczup, na keczupie smażony boczek, smażona kiełbasa, smażone jajko sadzone z rozpływającym się fantastycznie żółtkiem :mrgreen: i na zagryzkę frytki z serem i sosem curry (mistrzostwo :-P )

jak zauważyliście zapewne, ten posiłek to masa węglowodanów, tłuszczów i odrobina białka. i nie obchodzi mnie co mówią lekarze i inni dbający o zdrowie, taka bomba ładuje nas naprawdę energią i możemy sobie ją sprawić raz na jakiś czas w "dzień po" bo nam się kurwa należy ;)

drugi punkt programu to po prostu tiger najlepiej czarny w tabletkach musujących, bądź inny nasz ulubiony napój energetyzujący :mrgreen:

i teraz dla tych wszystkich którzy zapewne zjadą te moje pomysły, one moi drodzy nie wzięły się z kapusty ani nie zrzucił ich bocian, - sprawdzone nie tylko przeze mnie ale i moich znajomych.

poprawa samopoczucia o przynajmniej 50% na zejściu a o 80% na kacu :mrgreen: (brzmi jak reklama hehe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×