Skocz do zawartości
Cichy Bob

Rutynowe pytania, rutynowe odpowiedzi - czyli jak nie narobić sobie i innym lipy

Polecane posty

1) Czy dokonywał Pan zakupów w sklepie XXX?

Skoro zostałeś wezwany, oczywiste jest, że policja wie o Twoich zakupach.

 

Tak, dokonywałem.

 

 

2) Czy kupował lub planował Pan zakupić produkty nielegalne?

 

Nie, nie kupowałem ani tego nie planowałem.

 

 

3) Jak często dokonywał Pan zakupów w sklepie XXX?

Skoro zostałeś wezwany, to policja zapewne ma listę Twoich zamówień lub jego ostatnią treść - nie ma co owijać w bawełnę.

 

Nie jestem w stanie określić częstotliwości zamówień. / Raz w życiu. / Raz na miesiąc.

 

 

4) Skąd przychodziły paczki?

Policja najprawdopodobniej wie skąd najczęściej przychodziły paczki - więc i w tym wypadku nie ma co ich okłamywać. W wypadku, gdy sprawa dotyczy nielegalnych substancji - nie pamiętasz dokładnie, ale paczkę dostałeś z Polski -  w innym wypadku mogą Ci zarzucić przemyt!

 

Nie jestem w stanie tego określić / Z miasta X. / Z państwa Y.

 

5) Czy otrzymał Pan jakieś środki zabronione?

Nawet gdy zamawiałeś coś nielegalnego - lepiej zeznać, że otrzymałeś zamiast tego legalny produkt.

 

Nie.

 

 

6) Skąd miał Pan pieniądze na zamówienie?

 

Z prywatnych oszczędności.

 

 

7) Czy sprzedawca sugerował Ci, że środki które kupujesz mają działanie psychoaktywne?

 

Nie.

 

 

8) Czy sprzedawca informował Cię o dawkowaniu jego produktów?

 

Nie.

 

 

9) Co robił Pan z zakupionymi środkami?

Wszyscy, nawet głupi pies komendanta, wiedzą, że je ćpałeś. Domyślają się, że mogłeś je udzielać. Mimo to, możesz zeznać  w tym wypadku wszystko, co może mieć pokrycie w rzeczywistości. Warto jednak pamiętać, że odpowiedź "ćpałem" może być później jednym z dowodów przeciwko sklepowi.

 

Kolekcjonowałem. Układałem na półkach. Podpalałem wraz z opakowaniami i tańczyłem wokół krzycząc o ratowaniu dusz i umysłów młodego pokolenia. 

 

 

10) Czy udostępniał Pan komuś zakupione produkty?

To pytanie jest po to, byś i Ty miał kłopoty. Zaprzecz. Zawsze.

 

Nie.

 

 

11) Czy odsprzedawał Pan komuś zakupione substancje?

Tak samo jak wyżej. Zaprzecz. Zawsze.

 

Nie.

 

 

12) Skąd część Pana zamówienia znalazła się w rękach kolegi?

Spróbują zarzucić Ci dilerkę, czy mają rację, czy nie, zeznajcie jedno:

 

Zakupiliśmy je WSPÓLNIE w sklepie XXX, dzieląc kwotę zamówienia tak, by każdy zapłacił za to, co posiada. Nikt z Was na tym nie zyskał.

 

 

13) Czy częstował Pan kogoś zakupionymi produktami?

 

Nie.

 

 

14) Czy proponował Pan komuś wspólne zażycie produktu?

 

Nie.

 

 

15) Jak opłacił Pan przesyłkę?

Policja zapewne ma takie informacje - możesz je spokojnie podać.

 

Przelewem na konto XXX / Nie pamiętam danych przelewu.

 

 

16) Czy udostępnił Pan produkt osobie małoletniej?

Nie.

 

Nie.

 

 

17) Kupował Pan regularnie po 0,5kg prochu. Czemu?

 

Byłem osobą bardzo uzależnioną od tego środka, zakupy zaspokajały jedynie moje potrzeby.

 

 

Wątek przyklejam. Myślę, że się przyda.  Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, walcie. 

 

Bob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość incognito21

Ale mozecie sie przyznac ze to ćpaliscie , ch...a moga wam zrobic.Posiadanie narko  weprzy sobie jest nielegalne ,ale za to ze macie je we krwi nic nie moga zrobic( no najwyżej na jakąś izbę wywieźć żebys wytrzezwiał). Taka niby luka prawna wiec z niej korzystajmy :) .

Bo równie dobrze by cie mogli zawinąc za posiadanie butaprenu ,denaturatu ,rozpuszczalnika.

Macie regulamin w sklepie i sprzedawca nie odpowiada za to co ty z tym robisz. Jak was złapia z rc i dopkami dajecie adres strony i tyle .

Kupowaliscie to jako legalne ,nieświadomi tego ze to nielegal i tej wersji sie trzymacie do konca!!!!!!!!!!!!!!!


,,posiadanie narko przy" sobie sorki poprawka %-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość incognito21

A a w przypadku skad mam pieniądze.  Mówcie tak :

prosze pana pracuje dorywczo ,chciałbym znaleźc uczciwa prace ale sytuacja jest jaka jest w tym kraju.Nic nie poradze niestety .

Co mam  zacząć  kraśc albo cos w tym stylu ??

W moim przypadku to działało ,ale nie cwaniakujcie . Z policja sie rozmawia grzecznie to sobie wbijcie do łba na zawsze !!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Zajebiste, nigdy nie wiadomo, może się przyda... tylko czy ja to zapamiętam :D "

 

 

A co tu jest takiego trudnego do zapamiętania? %-)  Trzeba logicznie myśleć i znać odrobinę prawa jakie jest w PL. Przecież to logiczne i oczywiste, że gdy zapytają na komendzie np. Czy otrzymał Pan jakieś środki zabronione? Lub Czy udostępniał Pan produkt osobie małoletniej czy sprzedawał komukolwiek, to chyba tylko prawdziwy debil by potwierdził i powiedział, że tak %-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ko-Ko

Podpalałem

wraz z

opakowaniami i

tańczyłem wokół krzycząc o ratowaniu

dusz i umysłów

młodego pokolenia.

Bob to jest chyba nie na miejscu na komendzie? :E

zrobimy z siebie wariata.. Któremu od tego shitu odjebało? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że "od tego shitu odjebało" każdej osobie która nie dostrzega w cytowanym fragmencie sarkazmu mającego na celu sprowokowanie odbiorcy do wypracowania własnej wersji zeznań na podstawie wzorca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, miss1984 napisał:

Hmmm, no zemsta-zemstą na byle gównianym kramarzu z internetu, byle tylko samemu się nie wjebać po uszy.

@miss1984jak dla mnie Twoje podejście to totalna hipokryzja i egoizm... nie wiem skąd w Tobie tyle nienawisci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś może i było, dziś frajer się prezy, grypsuje a do tego ma poważanie. Zniknął honor, zasady i ludzie :)Diler psom wystawi swojego pionka żeby uratować dupe bo zbroja obsrana. 

Wracając do tematu, odmawiam składania zeznań. Dziękuję dobranoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Odmawiam składania zeznań" ... no chyba ze wiedza pozwala na konstruktywna polemike z labem wykonujacym "rzekoma" analize lub $ pozwala na zakup dobrej "papugi"... Wtedy usmiech z twarzy nie zniknie bo w przeciwnym wypadku bedzie "kuku". Jest parcie na wyniki na tym najlatwiej !!

Najwazniejsze zachowac  zdrowy rozsadek i myslec co sie robi/mowi ...pozdr :piwko:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Juz daawno temu dostalem wezwanie na policje. Chodzilo o zakupy w sklepie (pokazali mi ksera dokumentow z moim podpisem z poczty itd). Tylko ze wezwali mnie w charakterze pokrzywdzonego (sic). Faktycznie sklep ten to byli oszusci a jakis niezadowolony klient poszedl z tym na psy :)  Pan policjant od razu zaznaczył, ze nie mam sie czego bac, bo za kupowanie nie scigaja, ze jak zeznam jak bylo to jeszcze stracona kase odzyskam (niecałe 200pln - jebac to). Jako ze moj zakup byl z data  z przed ponad roku powiedzialem ze to byl ciezki okres w moim zyciu i taka pierdola jak nieudany zakup internetowy jakos nie zaryl mi sie w pamiec. Po paru minutach sie pożegnalismy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×