Skocz do zawartości
A.K.

Etylofenidat, Ethylphenidate, EP - wątek ogólny

Polecane posty

Etylofenidat (od kwiatka)

(często używanym skrótem jest EPH, który oznacza efedrynę!)

zdjcie0093g.th.jpg

Substancja jest stosunkowo nowym środkiem na rynku polskim, dopiero poznawanym przez kolekcjonerów. Moje FAQ będzie oparte szczątkowe informacje znalezione w sieci oraz uzyskane od Boba, o moje doświadczenie i pierwszy test tego cudeńka, które przypadło mi do gustu.

1) Co to jest?

Etylofenidat jest stymulantem z rodziny fenetylamin, także analogiem metylofenidatu. Moc eph jest na poziomie 3/4 siły działania MPH. Sprzedawany jest w postaci białego jak śnieg pudru, jednak można spotkać grudki, choć niewielkie. Bezwonny, w smaku... coś strasznego :D

2) Jak działa?

Bardzo przyjemnie pobudza psycho-fizycznie. Jeśli uda nam się skupić na jednym zadaniu/czynności będzie je wykonywać z entuzjazmem i pomysłem, świetnie nadaje się do pracy umysłowej. Choć ciężko jest się kontrolować w przypadku zajęć na komputerze, a to strona nas zainteresuje, a to muzyka, a to gg... bez końca, będziemy przeskakiwać z jednej czynności na drugą.

Działanie:

+ delikatna euforia

+ wyraźnie poprawia samopoczucie

+ lekkie pobudzenie seksualne

+ otwartość na ludzi, empatia idzie w górę, oj wysoko

+ stymulacja fizyczna średnio-mocna (więcej niż bufedron, mniej niż metedron)

- ciężko się skoncetrować na jednej czynności, ale jeśli się nam uda możemy wszystko

- drżenie rąk

- powiększone źrenice

Nie podnosi ciśnienia, ani nie wpływa na pracę serca, może delikatnie. Wszyskto jest ok. No, jeszcze pocimy się więcej.

3) Dawkowanie i czas działania:

Etylofenidat przyjmujemy donosowo, szczypie na początku potem znieczula lekko. Spływ do zniesienia.

50-70mg - słabiutko, ale już przyjemnie

80-110mg - dobra dawka dla doświadczonych kolekcjonerów i tych z tolerancją

120mg+ - intensywne działanie

Wejście następuje po kilku minutach, wchodzi powoli, nie zaskoczy nas nagłe pierdolnięci*. Peak trwał u mnie dobre 120 minut. Na zejściu odczuwalna dezorientacja, oraz wkręta niepokojąco podobna do tej po MDPV, że ktoś wie o moim stanie. Ale kontrolowana i dopóki się o niej zacznie myśleć, jest dobrze :P

To narazie tyle, pisanie tego FAQ, zajęło mi... a nie wiem, zacząłem ok 19:30 i dopiero teraz skończyłem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herkules

Zaj..opisany produkt..powiedz mi jeszcze prezes..jak to działa z innymi srodkami..testowales z palonkiem?..piwkie?..apetyt?..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sniff boli ale jest najlepszy jeśli chodzi o EPH z tym że dość bolesna jest ta droga podania , na drugi dzień farba leci z nosa i pełno strupów ^_^

Próbowałem też rozpuszczone w napoju jakieś 250-270mg i praktycznie tak samo działało :( jak 150mg w nos :E z tym że kurewsko żołądek mnie bolał po tym <_<

Jedyne co mi sie w tym podobało to rozmowy po tym , kumpel napierdalał przez bite 5 czy 7h i chuj mnie do głosu nie chciał dopuścić :cwany:

Apetyt ? Zapomnij o jedzeniu na kilka godzin

Browar ? pić idzie , ale bardzo ciężko wchodzi piwo

Palonko ? Wybacz ale nie jestem narkomanem i nie testowałem :tulimy:

Przy cenie 50/1g nie opłaca sie tego brać , ale jeden sklep miał promo po 35/1g tylko nie wiem czy jeszcze ważne , przy takiej cenie już bym sie zastanawiał nad kupnem , ale ogólnie to lepiej to olać i stestować coś innego ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ważną informacją będzie, że od połowy maja nie brałem żadnych używek (poza kilkoma razami z Mary Jane), więc jestem czysty. Zerowa tolerancja ma znaczenie ;) Euforia jak napisałem hest słaba, ale jest. Etylofenidat polecam osobom poszukującym miłego umilacza czasu, którego efekty nie wystrzelą nas z butów.ps: dodałem zdjęcie oraz parę nowych informacji.

Zaj..opisany produkt..powiedz mi jeszcze prezes..jak to działa z innymi srodkami..testowales z palonkiem?..piwkie?..apetyt?..

Nie wiem, nie testowałem jeszcze w miksach, ale sądzę, że palenie może być bardzo pomocne na zjeździe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedna z najgorszych substancji jaką miałem okazję testować. Masakryczny zjazd, brak euforii, bezsenność...

brales od "nowego" kwiatka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z tym, że zjazd klasyfikuje się do najgorszych - bezsenność zwalczam 100mg pramolanu, ale tego co się dzieje po przebudzeniu nie da się opisać - dekoncetracja, zamulenie, bolący nos no i... ciężko jest, coś jak po geranium. Ale, jak dla mnie, faza jest przyjemna i zadowalająca. Na wspomnianą geranaminę też narzekałem, ale zajadałem się MoonDustami jak poje*any w pewnym okresie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Etylofedidat od Rschem

Jakość:9/10

Ilość:10/10

Cena:7/10

Speed:10/10

Eufo/9/10

dzis odebralem pakiecik od razu zrobilem sniffa jakies 180-200mg i wywalilo mnie jak po dobrej fecie :D:okulary: A.K juz wszystko powiedzial dodam tylko ze minely 2h od pierwszego sniffa i powoli schodzi serce pompuje duzo mocniej i ciezko zlapac oddech...mimo wszystko polecam :D Z tym pieczeniem w nosie az tak nie boli pieklo moze 15s i po bólu;p moze dlatego ze wlalem troche wody do nosa :E ogolnie dobry stymulant daje 9/10 jagby nie te dusznosci to dycha by poleciala ;) pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×