Skocz do zawartości
corleoNe

Kurkuma

Polecane posty

kurkuma%20tumerik.jpg

Kurkuma (turmerik, ostryż długi, szafran indyjski), roślina blisko spokrewniona z imbirem, to przyprawa bardzo popularna w Indiach. W Polsce znany składnik mieszanki curry. Stosowana w przemyśle spożywczym jako barwnik: masła, sałatek, ryżu i pizzy. Sprzedawana w postaci proszku i korzenia (kurkuma w wielu języka znaczy „żółty korzeń”). Jest to roślina uprawna stosowana od tysięcy lat w Azji i czczona jako "święty proszek". Posiada ona właściwości przeciwzapalne, antyoksydacyjne (spowalnia starzenie przez zwalczanie wolnych rodników), żółciopędne, przeciwnowotworowe, tonizujące i antymutagenne. Naukowcy dokładnie zbadali wszechstronność właściwości kurkumy, a wyniki okazały niespodziewanie zadowalające.

  • Wikipedia

Polska wiki niestety zdawkowo wypowiada się na temat kurkumy - dla nas najważniejszy fragment to ten poniższy:

Kurkuma (czyli ekstrakt kłączy ostryżu) jest używana jako przyprawa do wielu potraw. Jest też składnikiem mieszanek przyprawowych, m.in. curry, któremu nadaje złocistożółty kolor. Różne gatunki z rodzaju Curcuma znane są w lecznictwie co najmniej od XIX w. W Indiach kurkuma jest rozpowszechniona jako środek przyspieszający gojenie się ran oraz kojący niestrawność żołądka[potrzebne źródło]. Kurkuma zaczęła cieszyć się zainteresowaniem firm farmaceutycznych gdy odkryto, że zawarte w niej substancje wykazują silne działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Trwają badania nad zastosowaniem tych substancji w profilaktyce i leczeniu chorób takich jak: reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca, choroba Alzheimera. Dotychczasowe wyniki są pozytywne[3].

Całość artykułu znajdziecie w tym miejscu

  • Publikacje

Jestem "zmuszony" wrzucić tutaj link do posta na niejako konkurencyjnym forum - zobacz listę publikacji w oryginalnym miejscu.

  • Badania kliniczne przy zastosowaniu kurkumy

Kurkuma i dyspepsja

116 pacjentów z 5 szpitali w Indiach poddano leczeniu nadkwasoty i wzdęć. Podzielono ich na trzy grupy. 41 osób przyjmowało placebo, 36 osób znalazło się w grupie otrzymującej lek przeciw wzdęciom i 39 w grupie otrzymującej kurkumę. Każdy z pacjentów otrzymywał po 2 kapsułki placebo, leku przeciw wzdęciom lub wyciągu z kurkumy – 4 razy dziennie przez siedem dni. Badania wykazały, że kurkuma jest równie skuteczna w przypadku niestrawności, co farmaceutyki tradycyjnie zalecane na wzdęcia. Rezultaty tych testów klinicznych opublikowano w J Med Assoc Thai. 1989 Nov;72 (11):613-20

Martwicze zmiany skórne w przebiegu nowotworu

Wyniki tych badań opublikowano w Tumori 28 lutego 1987 roku, a przedmiotem dociekań było działanie alkoholowego wyciągu z kurkumy i maści sporządzonej z kurkuminy. Wyciąg i maść zastosowano u pacjentów z martwiczymi zmianami skórnymi wywołanymi chorobami nowotworowymi. W prawie 90 proc. przypadków zanotowano osłabienie wydzielanej przez wykwity woni, a niemal we wszystkich przypadkach zanik swędzenia. Ok. 10 proc. pacjentów odczuło zmniejszenie bólu związanego ze zmianami, a w kilku przypadkach skutek taki utrzymywał się przez wiele miesięcy. Zaledwie u jednej osoby nie nastąpiło polepszenie.

Alkoholowa choroba wątroby

Jakiś czas temu świat obiegła sensacyjna informacja, że oto naukowcy amerykańscy, fińscy i z Hongkongu odkryli, iż kurkumina może zapobiegać aktywacji czynnika genetycznego wywołującego zapalenie wątroby i w efekcie prowadzącego do jej marskości. Badania przeprowadzono na szczurach, dzieląc je na cztery grupy. Jednej z nich podawano tran oraz alkohol etylowy, drugiej tran oraz dekstrozę, trzecia otrzymywała to samo, co pierwsza oraz kurkuminę, a czwarta grupa to, co grupa druga plus oczywiście kurkuminę. Okazało się, że szczury karmione tranem i alkoholem miały stłuszczoną wątrobę i nabawiły się marskości. Jeśli jednak dodatkowo były karmione kurkuminą, żadna z tych chorób ich nie dotknęła. Dieta zawierająca alkohol w porównaniu z dietą zawierającą dekstrozę prowadziła do większego wiązania nuklearnego czynnika kappa B, odpowiedzialnego za uszkodzenia wątroby. Okazało się też, że kurkumina zapobiegała aktywacji czynników kappa B u szczurów, którym podawano alkohol. W badaniach tych po raz pierwszy udało się wskazać, że kurkumina zapobiega alkoholowym chorobom wątroby. Wyniki tych badań opublikowano w 2003 roku w lutowym numerze American Journal of Physiology – Gastrointestinal and Liver Physiology.

Rak jelit i odbytnicy

W 2001 roku w Clinical Cancer Research ukazał się artykuł na temat brytyjsko-amerykańskich badań dotyczących doustnego podawania pacjentom z rakiem jelit i odbytnicy wyciągu z kurkumy. 15 pacjentom z rakiem jelit i odbytnicy odpornym na chemioterapię przez okres do 4 miesięcy podawano standaryzowany wyciąg z kurkumy w ilości od 440 do 2200 mg dziennie. A oto cytat z artykułu, będącego streszczeniem badań: „(...) Stan jednej trzeciej pacjentów biorących udział w tych badaniach był przez 3 miesiące lub dłużej stabilny, a u jednego z nich wyciąg z kurkumy mógł mieć związek z obniżeniem się poziomu markerów i remisją guza (...). Prawdopodobieństwo, że pacjenci z rakiem jelit i odbytnicy skorzystają na przyjmowaniu wyciągu z kurkumy związane jest z większymi dawkami i potrzebne są dalsze badania, zakrojone na szerszą skalę, z udziałem grup kontrolnych”.

Na wymienionych wyżej badaniach nie kończy się ich wykaz. Oczywiście potrzeba jeszcze lat, by w pełni udało się wykorzystać możliwości lecznicze kurkumy, choć już dzisiaj pozostaje ona przedmiotem szczególnego zainteresowania naukowców, a w praktyce wchodzi w skład niezliczonej ilości opracowanych patentów leczniczych. Zanim jednak pojawi się jakaś syntetyczna kurkumina wszyscy korzystać będziemy z substancji naturalnej zawartej w kurkumie. Może to i lepiej, wszak pamiętamy jak było z syntetyczną chininą. Po pierwszych spektakularnych sukcesach okazało się, że dziś w niektórych regionach świata (Indochiny) nie jest ona w ogóle skuteczna, a milionom osób podawano tam coś, co w ogóle nie działało.

Całość artykułu znajdziecie tutaj

  • Przyjaciółka odporności i układu nerwowego?

Przyprawianie dań kurkumą może poprawiać odporność na choroby zakaźne - informuje "Journal of Nutritional Biochemistry". Aromatyczna kurkuma jest jedną z podstawowych przypraw kuchennych w krajach Azji i Bliskiego Wschodu - wchodzi m. in. w skład curry. Co kryje w sobie złoty pył?

Szanowna kurkumina

Składnik kurkumy - kurkumina to polifenol mający korzystny wpływ na ludzkie zdrowie. W indyjskiej medycynie ajurwedyjskiej stosowana jest już od 2500 lat. Wiele badań dowodzi, że ten związek, poza tym, że ma działanie przeciwzapalne i przeciwutleniające, może działać ochronnie na tkankę nerwową mózgu. Dzięki temu zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera i innych rodzajów demencji. Uważa się również, że obniża ryzyko nowotworów.

Precz bakterie, grzyby i wirusy!

Teraz naukowcy z Oregon State University (USA) oraz uniwersytetu w Kopenhadze (Dania) odkryli, że kurkumina może w niewielkim, ale widocznym stopniu podnieść poziom katelicydyny (CAMP) - peptydu, który pomaga zapobiec infekcjom bakteryjnym (w tym gruźlicy), wirusowym i grzybiczym. Katelicydyna działa nawet na drobnoustroje, z którymi organizm nie zetknął się nigdy wcześniej.

W zastępstwie słonecznej witaminy D

Dotychczas wiadomo było, że poziom CAMP rośnie pod wpływem witaminy D (a więc także za sprawą pobudzającego jej wytwarzanie światła słonecznego). Trzeba uczciwie przyznać, że kurkumina działa dużo słabiej od witaminy D. Ale działa. Podczas eksperymentów poziom CAMP wzrósł pod jej wpływem trzykrotnie.

  • Kurkuma okiem kobiety, recepta na piękny wygląd?

Inne spojrzenie na kurkumę możecie przeczytać w artykule na tym blogu. Autorka szczególnie zwróciła uwagę na "upiększającą" stronę kurkumy.

  • Zastosowanie w medycynie - podsumowanie

Czyli coś, co nas po części interesuje. Jest to lista stworzona przeze mnie na podstawie stron internetowych, książki "Kuchnia indyjskia z przyprawami leczącymi" i prywatnych obserwacji swojej osoby / opinii w Internecie.

  • działa silnie oczyszczająco na krew
  • zalecana do użytku zewnętrznego przy chorobach reumatycznych
  • ma działanie dezynfekujące przy chorobach wewnętrznych
  • pomocna przy alergiach, przeziębieniu, kaszlu, katarze
  • pomocna przy chorobach skóry (rozrabia się kurkumę z wodą i nakłada jako pastę na zmiany)
  • pobudza apetyt i wspomaga trawienie
  • skuteczna przy chorobach wątroby i nerek
  • dobra na anemię
  • niezwykle korzystna dla układu pokarmowego
  • wzmaga wydzielanie żółci i kwasów żółciowych (wspomaga trawienie, reguluje pracę wątroby)
  • wykazuje aktywność rozkurczową, przeciwwirusową, antybakteryjną i przeciwgrzybiczną
  • silny antyoksydant (opóźnia w pewnym stopniu fazę starzenia się!)
  • przywraca siły witalne, podnosi odporność, przyspiesza gojenie się ran
  • używana nawet w stanach zapalnych gardła, przy zapaleniu oskrzeli
  • obniża poziom cholesterolu, może hamować tworzenie zakrzepów w naczyniach
  • znacznie spowalnia gromadzenie beta-amyloidu, substancji odpowiedzialnej za rozwój choroby Alzheimera

  • Na co jeszcze wpływa kurkuma?

Pozytywne właściwości kurkumy na tym się nie kończą. Wspomniane powyżej badanie dowodzi również, że składnik ten ma też zdolności regulowania wszystkich procesów zachodzących w ludzkim organizmie.

- Jest niewiele przypadków, w których kurkuma przyjmowana w terapeutycznej dawce nie miałaby pozytywnego wpływu, a to oznacza, że uwzględnienie jej w codziennej diecie jest najprostszym sposobem, aby cieszyć się dobrym zdrowiem - kontynuuje uczona.

Obszerne badania z pięciu ostatnich dekad udowodniły, że kurkuma redukuje zły cholesterol, wpływa na utlenianie lipoprotein, hamuje agregację płytek krwi, wpływa na procesy krzepnięcia krwi oraz na ryzyko zawału serca, hamuje rozwijanie się cukrzycy typu II, zapobiega reumatoidalnemu zapaleniu stawów, sklerozie, chorobie Alzheimera, hamuje infekcję HIV oraz rozwój guzów, wspomaga gojenie się ran, chroni przez uszkodzeniami wątroby, zwiększa wydzielanie żółci, chroni przez tworzeniem się katarakty oraz przed toksycznością i fibrozą (zwłóknienie) płucną.

Wypowiedź z artykułu o kurkumie ze strony ScienceNews.PL

  • Działanie rekreacyjne!

O, to, co tygryski lubię najbardziej %-). Kurkuma sama w sobie jest stosowana jako swoisty suplement pokroju np. 5-HTP. Wykazuje silne działanie serotoninowe. Wpływa lekko na motywację i potrafi "przystymulować" do działania. Rekreacyjnie jednak najczęściej jest przyjmowana z czarnym pieprzem (najlepiej oczywiście świeżo zmielony), na ogól przez podanie podjęzykowe (ilości wystarczające od płaskiej łyżeczki do herbaty do kopiastych łyżek do zupy :E posypane odpowiednią ilością pieprzu, na ogół w ilości 3-5:1 dla kurkumy). Potrafi wydłużać działanie innych substancji, a także hamować rozwój rosnącej tolerancji np. na morfinę.

  • IMO (In My Opinion), czyli #FINITO
    1060_1.jpg

Jestem przekonany, że nie raz i nie dwa widzieliście taką saszetkę czy to w domowej szafce czy sklepowej półce. Stosowana w kuchni głównie do barwienia (ryż, kasza, pierogi, makarony) i jako składnik dużo bardziej popularnej przyprawy-mieszanki - curry. "Przedawkowanie" kurkumy w kuchni raczej kończy się po prostu gorzką potrawą :E. Sam wokół tego wynalazku zakręciłem się pierwszy raz jakoś w wakacje 2009 roku, ale nie przekonała mnie na tyle, żeby stosować ją dłużej.

Obecnie zażywam kurkumę od ~pół roku (traktując po prostu jako ciekawą suplementację), w dosyć niskich dawkach (płaska łyżeczka stołowa posypana pieprzem, chili i imbirem, zapijana dzienną dawką tranu). Niektórzy trzymają podjęzykowo po 20-30min, szczególnie przed tripami, które kurkuma może wydłużać.

Mój sposób, tj posypywanie kurkumy pieprzem, jest dosyć popularnym. Jednak dorzucenie do tego chili i imbiru jest swego rodzaju "autorskie", chociaż spotkałem się już z ludźmi stosującymi takie połączenie. Pieprz, chili, imbir, tran - to wszystko zwiększa biodostępność kurkumy, no i jest zdrowe samo w sobie, same plusy :brawo:

Zapraszam do dyskusji - może ktoś stosuje, ma jakieś ciekawe doświadczenia, przemyślenia, swój sposób przyjmowania? Otwieram w tym miejscu świątynię Kurkumy i mam szczerą nadzieję, że taki temat już nie pojawił się na forum :tulimy:

Żeby nie było niejasności: większość rzeczy w powyższym artykule jest kopiowana z innych stron internetowych (źródła są podane). Ewentualne dopiski, opinie, zmiana szyku zdań, formatowanie tekstu to już moja robota.

kurkuma-large.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurkuma sama w sobie smaczna nie jest, za to ma imponujący żółty kolor, można dzięki temu zabarwić np ryż przed smażeniem..

Od jakiegoś czasu, wiedziałem o niektórych pozytywnych właściwościach kurkumy i połykałem łyżeczkę od herbaty (co parę dni) popijając natychmiast wodą mineralną. Za to uwielbiam curry - przyprawę zawierająca sporo kurkumy. Curry może się różnić składem i smakiem, ale zawsze ma w składzie kurkumę.

Artykuł arcyciekawy i z przyjemnością dowiem się czegoś więcej o tym ciekawym specyfiku - przyprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to Ci powiem, że ja smak kurkumy trochę inaczej odczuwam. Curry jest dla mnie definitywnie gorsze w smaku (dodatek innych przypraw) i ogólnie połknięcie łyżeczki curry nie skończyło się u mnie za dobrze (ah te pierwsze testy, czy curry też się nada :E), ale ciekawe spostrzeżenie - najwidoczniej z kurkumą, jak z każdym smakiem i zapachem - całkowicie kwestia gustu :)

Co do kurkumy jako barwnik oczywiście potwierdzam (w artykule również wrzuciłem na ten temat informacje). Sam używam do barwienia ryżu (zarówno smażonego, jak i gotowanego - po prostu przed gotowaniem oprócz soli do wody wrzucamy 2-3 łyżki kurkumy).

Moja mama używa za to kurkumy do "barwienia" pierożków, robionych na modłę indyjską (bardzo ostre, poza barwieniem kurkumą zawierają oczywiście duuużo curry, także kurkumy tu Ci pod dostatek :E)

Na dniach przyjdzie do mnie troszkę więcej kurkumy i mam zamiar potestować ją z innymi przyprawami/roślinkami - zdam relację, jak tam wypada Złoty Pył :)

Ze specjalną dedykacją dla Krzycha:

currywurst.jpg

Currywursty mają nawet swoje muzeum - deal with it! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokoloco

U mnie w domu sie czesto jada kurkume jako przyprawe ja lubie ja dodawac do ryzu itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Używałem w celu zniwelowania dolegliwości trawiennych. W tym celu można zażyć 1 - 2 płaskich łyżeczek do herbaty. Znikają mdłości po chwili. Lepsze niż sylimarol czy ostropest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Christian

A może lepiej zakupić kapsułki, samodzielnie zakapsułkować kurkumę i zapodawać oralnie? Czy ta droga administracji nie będzie jednak tak efektowna jak podjęzykowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mieszam kłącze kurkumy długiej made by Zakład Konfekcjonowania Ziół FLOS Elzbieta i Jan Głąb spolka jawna (kupione w zielarskim - najlepsze zrodlo substancji czynnej) ze startym imbirem w proporcji po lyzeczce kazde i robie napar.

Imbir likwiduje mdlosci bo smak naparu z samej kurkumy z tego zrodla jest tak mocny ze az zbiera na wymioty :)

Z tego powodu nie stosuje olejow zadnych bo wole dodac wiecej pieprzu dla efektu niz skupiac sie na trawieniu ;)

Przed wypiciem naparu tak minute poltorej biore szczypte kajenskiego pod jezyk i trzymam az nie moge juz wytrzymac i wtedy plucze jane ustna naparem ktory wypijam.

Wlaczam nawiew i klade sie na plecach w przewiewnym miejscu, dzieki temu energia otoczenia kumuluje sie we mnie pod postacia powoli narastajacej euforii.

Nie polecam wtedy ciemnych dusznych izb jak rowniez sluchania muzyki per ear.

Uruchamiam spotify na glosnikach bluetooth i lekko sciagam basy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli do naparu nie nadaje się taka saszeta kurkumy z szafki z przyprawami w kuchni ? 

Wsypałem dziś sporą łyżkę tej właśnie kurkumy do mizerii podczas obiadu i muszę przyznać że ta przyprawa idealnie się komponuję z ogórkami :) 20 minut po obiadku delikatnie mnie rozleniwiło i uspokoiło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie za krótko przyjmuję (niecały tydzień), ale efekty są zauważalne i zdecydowanie nie placebo, więc coś od siebie dorzucę.

 

Najpierw dawkowanie. Poszedłem za radą hajpowych szamanów i zielarzy zaprawionych w kurkumowych bojach i zacząłem kilka dni temu przyjmować jednorazowo, z rana po śniadaniu szaszetkę 20 g z 1 płaską łyżeczką pieprzu (co odpowiada +- aktywnym dawkom ekstraktu z piperyną) . Hardcore dla kubków smakowych, ale do przeżycia. Śniadanie to u mnie przeważnie minimum 4 jajka sadzone na maśle + chleb razowy z pełnotłustym dojrzewającym serem z surowego mleka, czasem do tego surówka z oliwą, więc tłuszcz zwiększający biodostępność kurkumy mam zapewniony w 100%.

Teraz krótki opis efektów, w pierwszej kolejności gastrycznych - fajnie reguluje trawienie, z czym od lat mam raz większe, raz mniejsze problemy (przeważnie wzdęcia, uczucie jeżdżenia po żołądku, b. częste wypróżnianie się). Jedynie 1szego dnia miałem lekkie rozwolnienie, natomiast w kolejnych oddawałem już normalny stolec - co najważniejsze - z dużo mniejszą niż zwykle częstotliwością. Wzdęcia i uczucie jeżdżenia po żołądku nie wystąpiły od tego czasu praktycznie ani razu!

Układ krążenia - ależ to rozgrzewa! Przez 3/4 dnia czuję się, jakbym miał w brzuchu mini piecyk, który rozprowadza fale ciepła po reszcie ciała. Genialna sprawa jak na taką pogodę.

Mentalnie - większy spokój i klarowność myśli, podniesione samopoczucie, czuję też jakby mniejsze niż zwykle podragowe porycie (brałem dzień po kilkudniowym ciągu na 4-CMC).

Wpływu na kondycję i formę jeszcze nie badałem, kiepsko u mnie z czasem - a jeszcze bardziej z mobilizacją (pierdolone ćpanie...) - ostatnio jeśli chodzi o treningi (kalistenika). Ale podobno zmniejsza bóle stawów, na co bardzo liczę, bo często zmagam się z przeciążonym barkiem i/lub łokciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×