Skocz do zawartości
  • Rejestracja

    Obecnie widzisz jedynie część działów i materiałów dostępnych na forum. Aby uzyskać pełny dostęp do sklepów i informacji o nich zarejestruj się!

    Rejestrując się uzyskujesz również dostęp do czatu na którym możesz uzyskać pomoc dotyczacą RC.

Cichy Bob

bk-MDMA, Metylon, Methylone - wątek ogólny

Polecane posty

Witajcie!

Z dniem dzisiejszym rozpocząłem swe badania nad bk-MDMA, czyli metylonem - zwanym także M1.

Jest on podobno jedną z lepszych alternatyw dla MDMA, notatki z tripu dam jutro.

Zarzuciłem przed chwilą około 250-300mg oralnie :)

Trip spędzę pewnie przy filmie/na forum. Jeśli najdzie mnie ochota to spalę bata z MG i N.O.

Ktoś już próbował tej substancji? Jakieś opinie?

Lecę tripować %-)

Metylon.

TEST1:

Odmierzam około 250 mg bk-MDMA, następnie zawijam je w chusteczkę (tak, by nie wysypało się przy połykaniu, nie za grubo).

21:40 - Połykam zawiniątko, czuję gorzki smak odrobiny metylonu, który osadził się na wierzchu chusteczki.

21:50 - Czuję lekkie podwyższenie temperatury, na mej twarzy pojawia się uśmiech - zapewne efekt placebo (choć

kiedyś 4-AcO-DMT zaczęło wchodzić po 8 minutach).

22:00 - Wejście jest już odczuwalne, odnotowuję uczucie przyspieszenia serca, drżenie szczęki oraz rąk. Puściłem

"Boski Chillout" i położyłem się w łóżku.

22:05 - Drżenia przeszły, natomiast pojawiło się miłe ciepło w głowie, mające swe centrum na wysokości skroni. Humor

zaczyna być lekko poprawiony, troski znikają. Uśmiecham się pisząc.

22:07 - Ciepło zaczyna rozchodzić się na całe ciało, jednakże nie jest ono takie jak w przypadku innych stymulantów -

jest delikatne, nie za mocne. Takie przyjemne, w sam raz. W filmie leciało akurat jakiś kawałek, ruchy w rytm muzyki

sprawiają radość - jak wszystko.

22:15 - Rozmowę prowadzi się normalnie, zamieniłem kilka słów z ojcem.

22:20 - Sprawdzam źrenice - znacznie powiększone.

22:22 - Oglądam dalej film. Aktualny wpływ metylonu: przyjemność z każdej czynności, przyjemne ciepło rozchodzące

się po ciele, "opioidowe" odejście od problemów i to specyficzne dla opio uczucie w głowie, bardziej delikatne niż przy

mefedronie.

23:00 - Zaczynam czuć, że peak się kończy.

23:05 - 00:30 - Działanie metylonu falowo przekłada się z odczuwaniem jego zejścia.

00:35 - Odczuwam dołek serotoninowy, o wiele większy niż przy zwyczajnym mefieniu, tylko kilka razy w życiu

odczuwałem podobny stan. Występuje wiele negatywnych myśli, wszystko wydaje się być odbierane przez czarne

okulary. Dość depresyjne stany - nie pomogło nawet 250mg tramadolu i blant.

01:00 - 03:00 - Wyczyniam różne głupstwa związane z dołkiem serotoninowym.

03:00 - Połykam noctofer i idę spać.

Podsumowanie: Metylon, gdyby nie zejście, okazał się substancją idealną. Jego działanie jest słowem: piękne, lecz nie narzucające się. Sądzę, że jest to idealna używka do posiedzenia w gronie znajomych przy muzyce i blantach. NIE ODNOTOWAŁEM skoków ciśnienia, niebezpiecznych przyspieszeń/zwolnień akcji serca. Być może jest to jedna z bezpieczniejszych substancji jakie miałem w swych rękach. Być może.

Do testujących tą substancję zwracam się z prośbą choćby o podzieleniem się informacjami na temat wpływu na układ krążenia.

----

Co do wciągania - piecze o wiele bardziej od mefedronu, w/g raportów z Internetu - metylon wciągany nie daje dobrych efektów.

Pozdrawiam, Cichy Bob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za opis. Hmmm muszę się nad tym zastanowic skoro taki dołek po tym jest. Po sobie wiem, że takie dołki u mnie są właśnie bardzo odczuwalne i to mnie trochę zniechęciło, ale... :P Nie twierdzę, że do końca mnie to zniechęciło :)

Póki co chyba ze wszystkich subst. mef mi przypadł do gustu, ale nie nadużywam go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jadłem 300mg na raz ,nie spodziewałem się tego po m1 ale samą fazę stawiam wyżej niż tą po mefie , na żadnej z piguł nie miałem takiej chęci do tańca i ogólnej radości , sam wjazd przypomina tego mefowego dla mnie czyli jakieś tam wizualne efekty + oczopląs , a późńiej jak się uspokaja to jest coś pięknego , no i co najważniejsze nie jest to taka nachalna euforia i idzie się ogarnąć jak trzeba . Na Dysko w sam raz :)

edit:dorzucone kolejne 300mg na zejściu fazy nie dało prawie żadnych efektów oprócz dreszczy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem okazję to jechać podczas strasznej imprezy - dwa razy, pierwszy raz na (no prawie :D alko i kanna) trzezwo, drugi po 2C-E. Stwierdzam, że ta substancja jest genialna. Dawki były malutkie, wciągane donosowo - bardzo miłe spływy, spowodowało faktycznie chęć rozmowy z każdym, zabawy, bycia miłym, grania w siatkówkę :D

Zejście było niezauważalne. Piękna rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie Metylon był po prostu ogromnym zaskoczeniem na plus. Nie spodziewalem sie. 160 mg i 50 minut pozniej kolejne 160mg, piwko do tego i kuzwa panowie i panie - uczucie baaardzo, ale to baaardzo podobne do tego co bylo w pigulach 10 lat temu. Muzaa wreszcie tak dobrze wchodzila jak kiedys, szczena chodzi, wygina mnie i jestem cholera tak szczesliwy jak nigdy, nie podejrzewalbym ze drug mi to da. Ale kuzwa co tak krótko, no nie gdzie to uczucie zostalo utracone, ja chce wiecej, wiecej jeszcze raz, ale nie nie ma przepadlo, do nastepnego razu. Dorzucanie dalo poprawe nastroju, speed, ale to nie jest to.

Jak na razie jest to dla mnie najlepsza substancja o dzialaniu przypominajacym mdma. Choc ostatnio mialem okazje poczuc euforie i speed bk-l1, po metylonie wlasnie. choc to raczej jest bardziej mocarne i mniej empatyczne jesli wogole.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Metylon - Ulubiony RC jezeli chodzi o empatogeny. Bije na glowe nawet mefa w stosunku co do doznan euforyczno-empatycznych, natomiast przegrywa jezeli chodzi o stosunek cena:jakos materialu potrzebna na jedna faze.Tak czy siak - metylon na szczescie pozostaje legalny, a mef nie, tak wiec za bardzo plakac nie bede

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siemka

250mg metylonu po tygodniowej przerwie daly mizerny skutek, nie bylo szczytu euforii i empatii, tylko pobudzenie i slaba poprawa samopoczcuia. Nastepnie niezadowolenie i wrzutka 4-EMC, ale to juz inna historia.

U mnie organizm potrzebuje kilku tygodni przerwy jednak, aby metylon mogl pokazac co na prawde potrafi.

Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy to prawda, że zjazd po metylonie jest taki ciężki jak napisał Bob? Jeśli tak, ta cudna substancja jak dla mnie jest zdyskwalifikowana... ;) W końcu bkMDMA i szkoda by było nie poznać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siemka

Tak jak mowi Bob. Zejscie na pewno bedzie, ale jak je bedziesz przezywal to juz inna sprawa. Zalezy to od kilku czynnikow. Ogolnie twojego ciała i umyslu, ale takze tego co bedziesz musial,/mial zamiar robic nastepnego dnia, tego co wrzucisz na zjescie itp.

Pozdr

Ps. Wiesz jak to jest z dragami. Cos za cos. Czasem sie oplaca, ale czasem juz nie. Sam musisz ocenic.

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej sytuacji musże dokładnie przemyśleć czy badania nad nim są tego warte. Ciekawi mnie jeszcze - murdock wyżej napisał, że metylon bije na głowę mefa pod względem euforia-empatia, to prawda? No nikt nie wspomniał czy palonko pomoże na zjazd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tej sytuacji musże dokładnie przemyśleć czy badania nad nim są tego warte. Ciekawi mnie jeszcze - murdock wyżej napisał, że metylon bije na głowę mefa pod względem euforia-empatia, to prawda? No nikt nie wspomniał czy palonko pomoże na zjazd?

Palenie na zjazd nie jest dobrym pomysłem, czemu? Kana (zarówno syntetyczne jak i naturalne) podnoszą cisnienie krwi, stymulanty robią to samo, więc mimo, iż czujecie się w miarę dobrze jak się spalicie na zjeździe to zwyczajnie katujecie układ krwionośny %-) A co do Metylonu to z relacji paru osób (ja niestety nie waliłem go) wynika, iż mniej siada on na serducho i ogólnie układ od mefa i jest bardziej ekonomiczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siemka

Z mefedronem mialem tylko raz doczynienia. Krysztal 250mg na oko po kilku glebszych mocniejszego alko. I nie uswiadczylem euforii, bo kurwa z opisow mialo byc zajebiscie pieknie, ale jak sie okazuje nie dla mojego organizmu. Szczerze mowiac kusi mnie jeszcze, bo ciekawi mnie jednak na trzezwo dzialanie tego tak popularnego specyfiku. Nie wiem czy zdaze, ale nie smuci mnie to wcale.

Pozniej dorzucilem ze 150 i tez tylko bomba jakas nie do ogarniecia ahahah, ale nie bylo przyjemnie oj nie. Na drugi dzien tez zapodalem, ale to samo - duze cisnienie i jakas bania, ale nie szczescie,

nie euforia. Dla mnie to nic fajnego, zawiodlem sie na maksa wtedy.

Za to metylon dal piekne pobudzenie, euforie i radoche, po prostu miód, tylko ze krótko strasznie. Bez kitu peak trwal 10-15 min, pozniej oslablo, bylo dalej fajnie, ale juz mniej, jeszcze nie zjazd, w zadnym razie, jeszcze super fajnie, euforia, muza swietnie wchodzi, ale juz ten max peak znikl, i zostala bardzo dobra bania która powoli opadala. Wiec piwko, i tak piwko daje rade w takich sytuacjach, podnosi zadowolenie, przedluza dzialanie. Pozniej lecialo dorzucanie, które podbilo samopoczucie ale nie dalo powrotu fazy.

Zobacz jak to było: Kopiuje z Hypcia:

"Ostatnio nabylem 1g Metylonu, wczoraj postanowilem przetestowac. Na pierwszy raz postanowilem wrzucic 1/6 grama, czyli okolo 160mg. Zjadlem kapsulke o 14:00, byłem tylko po porannym sniadaniu. Po 50 minutach stwierdzilem, ze metylon na mnie chyba nie dziala i dorzucilem druga pigulke 160mg. Okazalo sie ze wystarczylo poczekac doslownie jeszcze 10 minut zeby w pelni odczuc dzialanie. Dla mnie objawilo sie to jako bardzo dobre samopoczucie, bardzo podobne do mdma, czułem sie zajebiscie mowiac jednym slowem.

Mniejsza o detale, ale faza szczytowa, euforia, wspaniale wchodzaca muzyka i po prostu czulem sie jak na tablecie, trwala doslownie max 10 min. Nastepnie przeszlo na mniejsze doswiadczenie ktore trwalo dluzej, by nastepna pigula sie wkrecila i dala niesamowitego czadu, ale bez tego super uczucia, tego 10 minutowego szczytu. Do tego postanowilem delikatnie napic sie piwka i doswiadczenie euforyczne przedluzalo sie, pozniej znowu dorzucilem okolo 100mg i tak przedluzalem juz tylko samo pobudzenie do 1 w nocy. W sumie 800 mg poszlo.

Stąd pytanie: Czy faza szczytowa trwala tak krotko, bo mialem pusty zolądek, czy metylon tak ma? I czy moze warto jest wrzucic 100mg i 10 min pozniej kolejne 100mg. I czy lepiej jest wczesniej cos zjesc?

Pozdrawiam.

Ps. Dzisiaj jestem po doswiadczeniu i czuje sie na prawde dobrze, troche sie poce, ale mam swietne samopoczucie. Szkoda ze tak krotko działa, ale i tak mi sie podoba."

Jak nie bedziesz mial tolerki (to wazne) zadnych ketonow przez jakis czas, jak dasz rade to 2tyg. To 200 mg powinno pokazac Ci piekna faze, choc dosc krótką.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zarzuciłem około 330-400mg metylonu i faza była naprawdę długa i dobra - spróbuj z takimi dawkami jeśli czujesz się na siłach, według mnie warto (choć zejście jest naprawdę ciężkie...).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Metylon jem, w bombkach (zawinięty w chusteczkę). Z tego co słyszałem jest on nieaktywny przy podaniu donosowym, jednakże z drugiej strony podobno wykryto go w niektórych proszkach... No cóż, dla pewności podaję oralnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy tu można też gadać o tym, ale jest jakaś specjalnie duża różnica w cenie pomiędzy metylonem a mefem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak by ktoś wciągał metylon to bym prosiła o porównanie czy chociaż jakąś relację; działa/nie działa, jak działa to jak itp ;] bo generalnie jestem za nie marnowaniem materiału i jak działa wciągane to wolę sobie wciągnąć prawie tą połowę mniej i też będzie dobrze^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×