Zarchiwizowany

Ten temat jest zarchiwizowany. Brak możliwości dodawania odpowiedzi.

bogdan123

Eko Groszek od kolekcjoner.nl

8 postów w tym temacie

No wlasnie twoj 1 raz..... czyli jak pamietam ja juz moge se darowac ten shit

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siema ponownie ludzie, jeszcze dorzuce opinie o tym specyfiku, bo tez o nim mało. Dawka 0,2 na głowe i też raczej rozczarowanie(może ta ilość?)Gdy skończyło sie działanie "Królowej" postanowilismy umilic sobie czas właśnie Eko Groszkiem - jak wcześniej wspominałem 0,2 na glowe i... oczekiwanie "kiedy wkoncu to wejdzie" ładowało sie długo, bo jakies pół godziny, po tym czasie zawiesiliśmy sie na balkonie i gadalismy, gadalismy i gadalismy, palić sie chce strasznie - szlug za szlugiem. Po jakiejs godzinie wszystko opadło, więc szału nie ma, speeda też nie uświadczyłem - stałem w jednym miejscu i ciężko mi sie było oderwać. Podsumowując proszek działa na gadke, sentymentalnie sie rozmawia, ale to jednak nic ciekawego - może za mała dawka, bo nastawienie i otoczenie jak najbardziej wporządku. Aha dodam, że troszke wystrzyły się bodźce zewnętrzne - słoneczko śweciło jakoś tak ladniej, samochody poruszały sie zgrabniej, a nutka w tle wydawała sie być jakaś taka milsza dla ucha.

Ogólna ocena to 4/10, bo toche lepsze od F&F któremu dałem 3/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"- Skleja się i ciężko usypać z niego krechy"

"mephedrone" z kolekcjonera również się skleja jak opisujesz i bomba praktycznie ta sama - przynajmniej dla mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pozwolę sobie lekko odświeżyć temat...wie ktoś na czym jest aktualny sorcik tego cacka? jak jest po tym? testował ktoś ostatnio? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Brainless, i co? ;) jak się sprawił eko groszek? Warty dodania do kolekcji? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

  • REKLAMA

  • Kto jest na CZACIE

    Obecnie brak użytkowników na czacie

  • Aktywni użytkownicy

  • Ostatnie aktualizacje statusu

  • Posty

    • Predator-Rc Ogólnie
      H e x e n P R I M A ... t e i g i e l k i  
    • Predator-Rc Ogólnie
      WAŻNE   OD dzisiaj minimalne zamówienie 100zł nie licząc kosztów przesyłki .   Od Pon  - BK EPDP ORANGE  oraz  - MDPHP Od Środy z powrotem 3CMC ICE    Zapraszamy do zakupów
    • Analog 4MMC - Predator
      Cześć, wie ktoś może co może się w nim znajdować?  Totalnie nie mam pomysłu
    • FAKE COCOLINO
      Testy sampli z sierpnia robiłem dopiero w zeszłym tygodniu że względu na brak czasu. Później wrzucę jeszcze opis analogu 4mmc
      FAKE COCOLINO / PREDATOR 
        Wygląd : Biały lepiący się puch -  śnieg 
      Ilość : sampel 0.5g
      Droga aplikacji : NOZZ  Dawkowanie zastosowane (plus minus bo ten puch ciężko zmierzyć) :
      1 Time 50mg
      2 Time 150-200mg
      Czas operacyjny :
      1 Time max 30min 
      2 Time ok 2h stabilnej pracy odczynnika 
      Efekty : gotowość do działania, bardzo spójne myślenie,  nadmierne zajęcie się jedna rzeczą i „dążenie do perfekcji "
      Objawy : na sercu, ciężko się oddycha, morda czerwona i kapie z gola, po dorzuceniu nieogarniecie, lęki  Opis : 
      Na pierwszy ogień 50mg uczuleniowo. Niby coś smyrnęło, szybko spłynęło 30min doczekałem. Czas na załadunek wrzuciłem ok 200mili momentalnie atak na moje migdały PIĆ PIĆ spływało jeszcze ale z czasem ale już delikatnie. Gęby nie czuć znieczulenie 100%.Po 10 min jest załadowany. Po 50mg najpierw weszła taka czystość  umysłu ale po dorzutce było całkiem inaczej speed i nieogarniecie ,. Siedzę taki jakiś wystraszony jak zaszczuty byłem. Ale musiałem coś robić non stop  a że byłem przed  komputerem więc padło na sprzątanie dysków i chmur. Jak się wziąłem to nie mogłem się oderwać nawet do WC taka sama sytuacja z papierosami. Palić się chce ale teraz nie odejdę. Dodatkowo czas znikał jak szalony 1.5h trwało może z 30minut ,więc albo była znowu jakąś zmiana czasu albo dobrze mnie zrobiło. 
      Miałem wyjść na miasto zobaczyć co się dzieje ale podchodzę do lustra ryło czerwone, oczy jak latarki. Odpuszczam. Wziąłem książkę czytam ale ciężko idzie – wzrok nie nadąża za mózgiem, skupić się nie mogę.  Po niecałym jednym rozdziale odpuściłem żeby się nie męczyć. Później już tylko film i przeglądanie internetu. Niby oglądałem ale tak otępiale 0 logicznego myślenia. Później coś tam porobiłem, 
      zerkam na zegarek a tu już 2 w nocy – gdzie ten wieczór się podział? Kładę sie. Leżę , prawo, plecy, brzuch. Nie da się. Więc z wyżej konieczności 200ml Cytryny i dwa piwka zaaplikowane nadal nic nawet wcięty nie jestem. Dorzucam 3 szklany Walkera z Colą lekko wcięty kładę się zasnąć coś nie mogę – chyba pełnia księżyca. Więc poddaje się i czekam. Ok 4 nad ranem chce mi się spać. Elegancko. To jeszcze idę zajaram i na sny. Zapaliłem i znowu gonitwa myśli. Znowu wrócił stan jak po wrzucie 200mg nie potrafię wyjaśnić dlaczego. Do 8 leżałem później do pracy na 8h na zrzucie. Nie było to jakieś uciążliwe ale czułem się jak bym tydzień był na ciągu CMC. No i morda zajechana strasznie. 
      Recenzja może nie Wyśmienita ale to dlatego, że testowałem sam w domu, moja też wyjechała więc nie ma do kogo ryja otworzyć, a na dwór nie wyszedłem bo miałem twarz NIe wyjściową. 
      ocena 6/10 liczyłem na chociaż trochę euforii  
  • Tematy