Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam ostatnio testowalem serce, koło 10 wrzuciłem pół, cos się zaczynało, pisałem ze znajomym, poprawa humoru. Po niedługim czasie dorzuciłem drogie pół ... i wtedy zaczął się kosmos!

Pierwszy raz testowalem cos poza stymulantami i euforykami.

Wszystko zaczęło falowa, drzwi się zmniejszały powiększały, obrazki na ścianie uciekał ... Totalny rozpier*** xD

szykuje się na nowy test, tym razem napisze konkretny tr. Bless

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ostatnio widziałem pigułkę w kształcie serduszka koloru różowego. różowa powłoka w kontakcie z palcami odspajała się od pigułki. czy może być to jakiś shit? jeśli to pomoże mogę postarać się o fotkę. czy jest ktoś kto posiada jakąś wiedzę o takich rzeczach i podzieli się nią bo ja jestem na temat tego kompletnym tumanem z powodu braku kontaktu z pigułami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zarzuciłem po jednej z kolegą, wchodziło z 50 minut, pierwsze kilka światła wyglądały inaczej i dało się wyczuć, że wchodzi, potem już tylko gorzej, obraz zaczyna wirować, a że siedzieliśmy w samochodzie to oczy się zamknęło i już poszło z nurtem - masakra - czujesz jakby w jednej sekundzie mózg ci się odłączył i tracisz możliwość wypowiadania się, a w głowie takie filmy jakich nigdy bym nie chciał zobaczyć - nie polecam, na pewno nie na imprezę, nie wiem czy chociaż połowę chciałbym zarzucić. Nie wiem kto lubi takie fazy i dlaczego. 

Czas działania - około 2 godzin tej turbopizdy aka nie wiem gdzie jestem i kim jestem, po wyrzyganiu się szybciej idzie wrócić. Po 11 godzinach snu wstaje i odczuwam jeszcze zaburzenia równowagi i inne śmieszne efekty, które rozłożyły się po kilku godzinach.

 

Nigdy więcej.

Edytowano przez Psychodeliczny Wiking

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś jakoś w 2014 Po pijaku zjadłem to serce i zasnąłem, przebudziłem się po 2 h z taką bombą że nie mogłem się podnieść.. na czworaka jakoś zszedłem z wyra i tak poszedłem do kibla się odlać, grubo, widziałem tylko jakieś żółto czerwone kręcące się wężyki przed oczami, całą reszte przez pryzmat tego ;D Tragedia nie wiem co w tym było w tedy, ale nic przyjemnego nie wiem jak nazwać fazę po tym kurestwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi się sniło, że na test poszło 1/3 serducha. Po godzinie zaczyna wchodzić, pisk w uszach, pojawia się uczucie jakbyś był na statku i był sztorm (2 takie same opinie!) czyli wszystko sie buja w chuj i wykręca, zaczynasz być czymś innym gdzieś indziej. Stan półświadomości niby wiesz, że to vixa, ale odrywasz się co chwila i znikasz w odmętach nieświadomości. Co 5 minut nowy film się włącza. Nieogar jest przeprzeogromny, a jednocześnie nie ma schizy i jest uczucie full relaksu i spokoju. 0% Bad tripa jezeli dasz sie ponieść fali. Kurwa co ja miałem za spektakle w głowie, czasami jakieś flashbacki czasami jakieś krótkie urywki wspomnień bądź wizij z przyszłości... masa dziwnych rzeczy na zmiane. 5h ostrej jazdy potem 3h łagodnie schodzi, a na końcu czujesz sie jak nowo narodzony. Bardzo miło wspominane to będzie doświadczenie. 7 godzin przeleżałem w łóżku i było w pytke zajebiscie i na drugi dzien robota, troche ciezko i kiwało mną, ale dało rade. Jak dla mnie na plus ale bardzo male dawkowanie ... fak co to było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tabletka jest na 2'Oxo-PCE. 

Przedstawiamy nowe 26 analiz produktów od największego polskiego vendora kolekcjoner.nl

kolek.png

A w nich! Tabletka na 2'-Oxo-PCE i Furanylfentanyl sprzedawane w produktach bez podanego składu. Ciężko nam skomentować rozprowadzanie w ten sposób tak silnych i siłą rzeczy nietypowych substancji. Liczy się zysk, "nowości", "promocje", "gratisy" - nie wiele ma to wspólnego ze świadomą psychonautyką.

Ostrzeżenie - https://sin.org.pl/uwaga-fuf-pce-kolek/
Wszystkie analizy - https://lab.sin.org.pl

Pamiętaj, żadna substancja nie jest zupełnie bezpieczna. Ryzyka są zawsze obecne, ale możesz je zminimalizować stosując się do reguł "Znaj swoje Ciało, Znaj swój Umysł, Znaj swoją Substancję, Znaj swoje Źródło".

Niektóre porady redukcji szkód są niezmienne. Połknij zamiast wciągać. Opiekuj się swoimi przyjaciółmi. Nie zażywaj samemu, zawsze mów swoim znajomym czego używasz aby w razie konieczności można było Ci pomóc. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, udziel jej. Nie wachaj się wezwać karetki - policja nie przyjedzie, o ile nikt nie umrze lub nie ma poważnej przemocy. Jeżeli decydujesz się stosować środki odurzające, zachowaj szczególną ostrożność i szukaj informacji w rzetelnych źródłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony to miło, niszę po jednym dyso wypełnia zaraz drugie, w dodatku lepsze w działaniu. Z drugiej to dalej nieznane dawkowanie, a w wypadku eticyklidynonu 20-25mg to już może być dla dużej części niedoświadczonych w dyso za dużo. Zwłaszcza w nieodpowiednim s&s.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Synchro

Dobre to, ale podkreślam, że za czasów dexa waliłem standardowo po 900 mg i udawałem się w hole'a. 

Pierwsza godzina po zarzucie całości to rozkręcanie, faktycznie efekty można podciągnąć pod opioidowe a sam skręt po metadonie (ta, jasne, że zszedłem z dawek... :E ) i furanyl-fencie zdawał się mijać. Po godzinie pierdolnąło na całego, dysocjacja rzeczywistości, widzenie fal radiowych i innych oraz ich odczuwanie, silne odczuwanie (w skrócie, to padło akurat na materiał o falach afla i beta nagrany z jakiegoś wykładu, a zaskutkowało po chwili odczuwaniem i widzeniem) fal przemierzających Wrzechświat, nieistniejąca muzyka, zaburzenia równowagi (a to dziwne), znieczulenie, robochód. Momentami był już ten typowy stan dysocjacji, w którym zaczynasz obawiać się, że będziesz odczuwać "to wszystko" już do końca, a koniec jest bliski :E Większość fazy przeleżana w wyniku rozpierdolenia na łopatki.

I ten uśmieszek  na serduszku... :E

 

Nie polecam ludziom, którzy nie lubią dysocjantów i nie mają z nimi doświadczenia brać całości. Może połowa czy 1/3, jak kolega wyżej polecał, będzie sensowna, ale całość na pierwszy raz może skończyć się w k-holu :D

Edytowano przez Synchro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo na start dxm jest agonista wszystkich rec opioidowych.

Dopiero glowny metabolit antagonizuje nmda i dziala dysocjacyjnie.

Btw- do niedawna narzekano ze serduszka nieaktywne- cos sie zmienilo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Synchro

Kłamali! :E Jakkolwiek nie mam najświeższego sortu, parę miechów leżało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Synchro napisał:

faktycznie efekty można podciągnąć pod opioidowe a sam skręt po metadonie (ta, jasne, że zszedłem z dawek... :E ) i furanyl-fencie zdawał się mijać.

Użytkownicy czyści od opio od dłuższego czasu donosili o skręcie po używaniu tego związku. Info z innego forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedna wystarczy na podróż do Dyso-Valhalli :E ale dla nieprzekonanych można pół trzymać w odwodzie

Podejrzewam że jest tam cos między 20-30mg akuratnie na pograniczu średnio / mocno. Chociaż w potwierdzeniu zamówienia mialem dopisek serce 030 (czyżby 30 mg? )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×