roberto

HARDCORE by Waikiki Ben (Kolekcjoner)

28 postów w tym temacie

Witam, jak w temacie - próbował już ktoś Waikiki ben od kolekcjonera ?

Jestem ogromnym fanem Mocarza i ciekawi mnie jak działa Waikiki - jutro pewnie będzie u mnie więc dam znać :)

Edytowane przez ayahuasca
Usuwam poniższe posty aż do postu pablomoore, żeby trochę oczyścić ten temat. Najpierw recenzja, potem komentarze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W piątek powinna dojść pakula, przypomnijcie mi proszę gdybym zapomniał napisać krótki Trip Raport

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wakaiki jest srogą miesznaka i jak sama nazwa wskazuje nie jest ona dla nowicjuszy "hardcore". Ja bedac wysokim tolerkowcem jedna dzida spalona przeze mnie daje mi mega zadowalajace efekty które utrzymują sie przez okolo 1,5 godziny (dodam ze jak za pierwszym razem paliłem wakaiki z BONGA trzymało mnie 3 godziny ponad ale faza była na granicy bad tripa). Mieszanka ma bardzo fajnie zmielony podkład i zapach coś ala Tajfun Orange , jedym to pasuje drugim nie , mi obecnie bardzo to odpowiada.

Profil działania jest nieco inny bardziej psychodeliczny, upierdalający. Oczy czerwone jak u borsuka. Gastro daje sie we znaki. Mieszanka zdecydowanie nie dla nowicjuszy a i tolerkowcy powinni z lekka uwazać. Moc 8/10 Chill 9/10 Psychodela 8/10 Wpływ fizyczny na organizm : dosyć spory , długo na zejsciu czujemy sie ocięzali mogą wystapić przypadki gdzie bedzie bolała głowa. Ogolnie mieszanka z potencjałem , polecam!

To był tylko sen nic wiecej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Paliłem wczoraj, zajebisty towar. Byłem wraz z kumplami w lesie, normalnie siadaliśmy na ziemi i jazda, nie było się z czym pierdolić.

Po 2 machach już czujesz, że weszło, ja na początku spaliłem zdaje się 3 machy, fajnie odrealnia, śmiechawa totalna, niezły stan. Nie miałem za mocno.

Potem po jakiejś godzinie zapaliliśmy Mocarza, nastawiałem się na jeszcze mocniejszą bombę, a tu takie typowe AMowe przyjebanie, nie było śmiechu, w sumie więcej takiej poważnej, czasem smutnej rozkminy, aczkolwiek też dobra rzecz, warta uwagi.

Po kolejnej godzinie znów zapaliliśmy Waikiki, spaliłem z 4 machy, nie sądziłem że będę tego żałować.

Psychodela osiągnęła jeden z najwyższych poziomów, jakie w życiu udało mi się osiągnąć. Chwilami chciało się rzygać, nie wiadomo co ze sobą chciało się począć, łeb w dół i czekanie, aż bania minie. Naprawdę potęga, jak ktoś mało palił w życiu, to po tym nie da sobie rady, panika murowana.

Kumple trochę przewrażliwieni na punkcie dopalaczy, boją się, by szmaty złapały nas w ich obecności. Mówię o tym, bowiem gdy byłem na pełnej bani, przejeżdżało chyba jakieś pogotowie, oni się zaraz zerwali, myśleli że to 997, ja za nimi nie wiedząc co jest grane, wszystko jebli za drzewo, całe palenie i lufki, ja rzuciłem gaz (normalnie bym tego nie zrobił, ale po tym...) . Chwilowo jakbym otrzeźwiał, adrenalina jest jednak mocniejsza od Waikiki Bena %-)

Lepiej było mi jakieś 3 minuty, potem znów zaczęła się chora jazda. Co zamknąłem oczy to mi się jakieś ryjówy załączały, muzyka electro w tle, trzęsłem się jak pojebany...

Oceniając Bena:

Smak 9/10 - nic złego w nim nie wyczułem, przyjemny.

Moc: za 1 razem 9/10 - super wkręta , po spaleniu Mocarza 12-13/10 - nprawdę coś przezajebiście mocnego, nie ma żartów

Czas działania : nie pamiętam, ale grubo ponad godzinę

Minusów ta maczanka nie ma, po prostu trzeba umieć palić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie czaje jak mozna byc zarejestrowanym na forum gdzie jest specjalny temat poswiecony tej maczanie i potem pisac, ze bylo za grubo/na granicy bt. Skoro wszyscy pisza, ze jest zajebiscie mocne to sie zaczyna probowac od malego/sredniego bucha, a nie od razu po 2-4... Kurwa nic sie ludzie nie ucza na wlasnych bledach, a potem gadaja, ze za mocne gowno. Wiadomo, ze mocne maczany sa robione na am 2201, ktore jest strasznie latwo przedawkowac, a mimo wszystko i tak widze znajduja sie tacy, ktorzy maja ostroznosc w glebokim powazaniu, a potem narzekaja. Motorniczy dobrze gada - trzeba umiec palic albo wybierac slabsze kanna :)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widać ludzie uczyć się muszą jak ja : na własnych bad tripach ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A Ja myślę, że to taki miks różnych mocnych kanna typu MAM i UR144. Nie wykluczone, że też JWH. Palenie ma moc i miażdży większość maczan. Polecam zmieszać z jakimś dobrym podkładem w proporcji 1:1. Nie koniecznie tak aromatycznym jak Damiana, ale marshmallow czy mullein będzie się nadawal.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hardcore od Waikikiego Bena jest zabójcą w chuj i takie są fakty:) może jest dla niektórych zwyczajnie za mocna:)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Paliliście z butli może? Czy blanty %-) , dzida?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Waiki Ben to jest taka bomba, że masakra :) Tylko plastelina jest od tego lepsza :) ale ogółem zamiata :) Gruba faza :) jeszcze zamówiłem 2x 1G dostałem 4x 1G piekna sprawa :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najlepsza mieszanka na dzień dzisiejszy, którą można zobaczyć u kolekcjonera :) Beka w ch*j, śmiechawa przez cały czas, że bania mała ;D

Oczywiście na sam początek sporcik styknie, żeby zobaczyć jak na nas owa maczanka działa ; ) Ja tam za pierwszym razem po sporciku miałem fajnie, naprawdę podoba mi się ta maczanka, ponieważ w odróżnieniu od mocka to nie byłem ani zamulony ani zarzygany. Jak dla mnie 5/5 :) POLECAM, ALE WIADOMO, Z UMIAREM ; ))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo dobra mieszanka, jedna z mocniejszych, ale jednocześnie miło działających! Bardzo duży plus.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja ostatnio miałem taki sen, że po buchu nie ogarnąłem fazy :) Choć mogę sporo Waikiki jest potęgą, dużo nie pamiętam ale z tego co mi opowiadali koledzy to stałem w miejscu i w pewnym momencie zacząłem uciekać w bok ( nie wiem dlaczego ) wywaliłem się wstałem i byłem jak na speedach nie mogłem ustać. Położyłem się i rozmawiałem mega niewyraźnie z kimś kogo nie było a potem przez 10 min śmiałem się sam do siebie :D Polecam najlepsza mieszanka :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nazwa: Hardcore By Waikiki Ben

Producent: Kolekcjoner.nl

Wygląd: Ciemno-Zielony srednio zmielony susz

Ilość: W moim przypadku było to 1g , susz jest ciężki więc nie wygląda na 1g w przeciwienstwie do innych maczanek z tego sklepu (Wygląda na 0.7-0.8)
Zapach: Przyjemny zapach jak by pomarańczy 

 

Opis: Ok:12:00 Piątek rano paczuszka od Kolekcjonera przyszła więc dzwonie do Braciszka i czekam na niego z niecierpliwoscią w chacie :D.

godzina :12:30 Kumpel puka do dzwi. Siadamy nabijam lufke bez dodatku tytoniu , wymiana wzrokow obojga nas to zaczynamy , rozpalam biore buszka i oddaje lufke ( smak 1 bucha zajebisty z nutką pomarańczy ) za to drugi buch konczący degustacje był chujowy w smaku .Faza wchodzi szybko i nagle Psychodela na najwyzszym poziomie.Z sekundy na sekunde Totana pizda zaczelismy sie smiać i gadac na cały głos ( siedzielismy u mnie w domu). po ok 3-4 minutach Faza utrzymuje poziom najwyższy i utrzymuje sie przez ok 40-45 min (tu wartość ma uznanie ).Smiejąc sie do łez podeszlem do okna i mowię do mojego towarzysza ze przypał jak chuj sąsiad obok cos robi na podwórku a my sie smiejemy na cały głos przy otwartych oknach.

Po 3 minutach zapomnieliśmy o tym i tak toczylismy pizde przez ponad pół godziny :D. Dodam jestem sporym tolerkowcem a 2 srednie buchy mnie zamiotły totalnie .Ogołem ta maczanka jest moim zdaniem najepsza pod względem mocy z Kolekcjonera a testowalem juz wszytkie maczanki z tego sklepu.

 

Plusy:

Kosmicznie mocna maczanka

ekonomiczna 

przyjemny zapach

czas działania 

 

Minusy:

ilość suszu - to chyba jedyna wada

 

inne: po wszystkich maczankach z tego sklepu dopada mega zmeczenie na drugi dzien , jednak że w tym wypadku nie dostrzegłem jakiegokolwiek zmęczenia.

Odradzam tą maczanka nowicjuszą , Zdecydowanie dla doswiadczonych graczy.Moim zdaniem najlepsza maczanka z Kolka jesli chodzi o smiechawkowe totalne upierdolenie 

 

NAJWAŻNIEJSZE: To w jaki sposób to działa na mnie wcale nie znaczy ,ze podziała tak samo na ciebie. 
Dla ciebie może okazać się za mocne! 
Pamiętaj o tym!

 

 

 

 

 

 

NAJWAŻNIEJSZE: To w jaki sposób to działa na mnie wcale nie znaczy ,ze podziała tak samo na ciebie. 
Dla ciebie może okazać się za mocne! 
Pamiętaj o tym!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja przeczytalem post z pierwszej strony "Dawkowanie zalecane:
Dla zaawansowanych jedno szkło (choć nawet tyle, dla niektórych może się okazać za dużo) . Natomiast nowicjuszom i początkującym nie polecam tego kadzidła w żadnej dawce, to jest naprawde hardcore smile.gif"

No to myślę "Jaram ganje już długi czas więc będzie spoko Dx" Ale dla bezpieczeństwa dałem troszeczkę mieszanki i więcej tytoniu do srebra, pierwsza butla weszła przyjemnie więc rozpaliłem drugą której już nie ściągnąłem... Póki jeszcze kojarzyłem bania była zakur***ta, psychodela, totalne zwalenie z nóg, później nie miałem kompletnie siły... Miałem taką banie że w myślach wszystko ogarniałem ale nawet odezwać się nie mogłem :D Później niestety juz bad trip :/ gdyby nie on to polubiłbym to cacko Dx Tak jak wyżej napisane, nowicjuszom odradzam... To nie to samo co palonko Dx 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na pewno nie jest to maczanka na wyjscie do ludzi. 

To jest mocny upierdalacz dajacy w chuy psychodeliczna pizde. Polecalbym raczej zamknac sie w domu i w nim zapalic.

 

Przynajmniej ten pierwszy raz kiedy jaracie ta maczane. 

 

Jest na prawde mocna dla ludzi bez tolerki. 

 

Ale zdradze wam do czego ja jej uzywam przewaznie: Do zasypiania na zwale po stimach.

Do tego nadaje sie idealnie xD. Trzeba sie mocno zjarac i szybko do lozka ( chociaz najczesciej nie zdaze i mam pol godziny w kiblu przesiedziane na ogar ). Jak sie nam uda dojsc do lozka to tak 20-30 minut pierwszych raczej nie da sie zasnac, ale potem mamy ze 2-3h snu.  I potem powtarzamy az do wyspania xD

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam o HARDCORE by Waikiki Ben (Kolekcjoner)powiem tak:Gdy zapaliłem to pierwszy raz od razu zakochałem się w tej bani,rozpier*** w głowie totalny,gdy bania zeszła za jakieś ok.1h zadzwoniłem po dwóch kolegów.Jeden z nich wzią bucha i zwymiotował po chwili wzią jeszcze 2 buchy zaczą się obkręcać i się przewrócił,gdy tak leżał wgl nic nie ogarniał co do niego mówię,po 20-30 min. wstał,ale był na bani i dalej zaczą wymiotować,ale dało się w miarę z nim dogadać.Później jak bania puściła przyszedł drugi kolega i wzią 3-4 buchy posiedział przez 10 sekund wstał,szedł z nami i po chwili się przewrócił jakby stracił władzę w nogach,po czym jakimś cudem szybko wstał i powiedział do mnie"GDZIE MY JESTEŚMY" po czym znowu się przewrócił zaczą wymiotować i machać rękoma i krzyczeć "ZADZWOŃCIE NA KARETKĘ,JA UMIERAM",po chwili czasu uspokoił się,poleżał chwilkę i z czasem doszedł do siebie (Paliliśmy to pierwszy raz).Następnego dnia już paliliśmy więcej i bardzo,bardzo mieliśmy śmiechawkę. POLECAM Z RĘKĄ NA SERCU.

Pozdrawiam: CHEMIQ

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hardcore by Waiiki Ben Ben - maczana mocna, upierdalająca, po wiaderku nie wyszedłbym do ludzi...

po lufce na dwóch, miałem wrażenie gdy szedłem, że moje nogi odrywają się od podłogi i zaraz "wzbije" się w powietrze :E :e :E :e

 

NIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH bo może być nie-miło :E :e

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja osobiście testowałem tylko 0,5 g tej maczanki jakieś 3 miesiące temu i wiem, że jest to naprawdę hardcore, nawet po takiej ilości coś tam o niej mogę powiedzieć :)

Miałem sort z końca kwietnia. Akurat jakoś przed maturą... 

 

Na pierwszy kontakt poszły 2 średnie buchy, które pobrobiły mnie na ok. 1,5 dosyć ładnie. Trochę ciężko opisać co właściwie po tym czułem. Na pewno psychodela jest na dość wysokim poziomie, a jednak jest to jedyna maczanka, po której się śmiałem :D (po jednym buchu wystąpił taki efekt) Do tej substancji trzeba znać dawkowanie. To jest jednak podstawa, bo jeden buch więcej i może już być nieciekawie. Maczanka kompletnie nie dla kogoś, kto nie miał wcześniej kontaktu z takimi rzeczami. To co mnie rozczarowało, to bardzo szybko rosnąca tolerka, przez którą zdecydowałem się na wiadro. 

 

Z Hardcore by Waikiki Ben przyjąłem swoje pierwsze wiadro w życiu %-)  Miałem oczywiście tolerkę na tą substancję, no i w sumie to pewnie mnie to uratowało przed chociażby rzyganiem, czy nawet czymś naprawdę poważnym. Okazało się nagle, że Hardcore, to jednak nie są żarty, tylko mocna chemia.

Nabiłem pełne, eleganckie szkło, butla 2 l. (0 tytoniu) Załadowało się po ok. 20 sekundach, ledwie zdążyłem dojść do pokoju. W pokoju powiedziałem do siebie tylko: "O kurwa, co ja zrobiłem" i tyle... Nie mam za bardzo co opisywać, bo to były po prostu 4,5 h wyjęte z życia... Nie mam pojęcia co robiłem i  czy w ogóle coś robiłem przez te kilka godzin. Po obudzeniu się zastałem tylko szklankę na podłodze i mały burdel w obrębie 1 m. Pamiętam jedynie przebłysk, jak próbowałem słuchać muzyki, ale muzyki niestety słuchać się nie dało. Było za grubo, aczkolwiek, ja jakoś za bardzo nawet po tym wiaderku nie odczuwałem zjazdu. Byłem oczywiście otępiały przez resztę dnia, ale żaden ból głowy, czy inne takie efekty się nie pojawiły.

 

Od tamtej pory jednak bardziej mierzę siły na zamiary :) 

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Waikiki zrobił na mnie duże wrażenie, przyjemna mocna fazka 8/10

ilościowo w 0.5 miałem na 5 dobrych cybuszków, a wystarczył jeden lepszy buch z dupki :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Waikiki lubi wciągnąć. Kupując na początek kilka gramów, jest pewne, że potem zamówisz 10g i nie zapomnisz o tym upierdalaczu do końca jego istnienia. I nie ma co się dziwić, bo ciężko o coś równie twardego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiem krótko i na temat,była to jedna z najlepszych maczanek.Pierwszy raz wziąłem 4 buchy i odplynalem,była moc :D

Pozdrawiam :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz