roberto

HARDCORE by Waikiki Ben (Kolekcjoner)

77 postów w tym temacie

Witam, jak w temacie - próbował już ktoś Waikiki ben od kolekcjonera ?

Jestem ogromnym fanem Mocarza i ciekawi mnie jak działa Waikiki - jutro pewnie będzie u mnie więc dam znać :)

Edytowane przez ayahuasca
Usuwam poniższe posty aż do postu pablomoore, żeby trochę oczyścić ten temat. Najpierw recenzja, potem komentarze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W piątek powinna dojść pakula, przypomnijcie mi proszę gdybym zapomniał napisać krótki Trip Raport

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moja dziewczyna po tym gownie starcila przytomnosc... dostawala drgawek ... w huj nie polecam to byl najgorszy widok jaki widzialem na swoje oczy... nowicjusze odradzam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wakaiki jest srogą miesznaka i jak sama nazwa wskazuje nie jest ona dla nowicjuszy "hardcore". Ja bedac wysokim tolerkowcem jedna dzida spalona przeze mnie daje mi mega zadowalajace efekty które utrzymują sie przez okolo 1,5 godziny (dodam ze jak za pierwszym razem paliłem wakaiki z BONGA trzymało mnie 3 godziny ponad ale faza była na granicy bad tripa). Mieszanka ma bardzo fajnie zmielony podkład i zapach coś ala Tajfun Orange , jedym to pasuje drugim nie , mi obecnie bardzo to odpowiada.

Profil działania jest nieco inny bardziej psychodeliczny, upierdalający. Oczy czerwone jak u borsuka. Gastro daje sie we znaki. Mieszanka zdecydowanie nie dla nowicjuszy a i tolerkowcy powinni z lekka uwazać. Moc 8/10 Chill 9/10 Psychodela 8/10 Wpływ fizyczny na organizm : dosyć spory , długo na zejsciu czujemy sie ocięzali mogą wystapić przypadki gdzie bedzie bolała głowa. Ogolnie mieszanka z potencjałem , polecam!

To był tylko sen nic wiecej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Paliłem wczoraj, zajebisty towar. Byłem wraz z kumplami w lesie, normalnie siadaliśmy na ziemi i jazda, nie było się z czym pierdolić.

Po 2 machach już czujesz, że weszło, ja na początku spaliłem zdaje się 3 machy, fajnie odrealnia, śmiechawa totalna, niezły stan. Nie miałem za mocno.

Potem po jakiejś godzinie zapaliliśmy Mocarza, nastawiałem się na jeszcze mocniejszą bombę, a tu takie typowe AMowe przyjebanie, nie było śmiechu, w sumie więcej takiej poważnej, czasem smutnej rozkminy, aczkolwiek też dobra rzecz, warta uwagi.

Po kolejnej godzinie znów zapaliliśmy Waikiki, spaliłem z 4 machy, nie sądziłem że będę tego żałować.

Psychodela osiągnęła jeden z najwyższych poziomów, jakie w życiu udało mi się osiągnąć. Chwilami chciało się rzygać, nie wiadomo co ze sobą chciało się począć, łeb w dół i czekanie, aż bania minie. Naprawdę potęga, jak ktoś mało palił w życiu, to po tym nie da sobie rady, panika murowana.

Kumple trochę przewrażliwieni na punkcie dopalaczy, boją się, by szmaty złapały nas w ich obecności. Mówię o tym, bowiem gdy byłem na pełnej bani, przejeżdżało chyba jakieś pogotowie, oni się zaraz zerwali, myśleli że to 997, ja za nimi nie wiedząc co jest grane, wszystko jebli za drzewo, całe palenie i lufki, ja rzuciłem gaz (normalnie bym tego nie zrobił, ale po tym...) . Chwilowo jakbym otrzeźwiał, adrenalina jest jednak mocniejsza od Waikiki Bena %-)

Lepiej było mi jakieś 3 minuty, potem znów zaczęła się chora jazda. Co zamknąłem oczy to mi się jakieś ryjówy załączały, muzyka electro w tle, trzęsłem się jak pojebany...

Oceniając Bena:

Smak 9/10 - nic złego w nim nie wyczułem, przyjemny.

Moc: za 1 razem 9/10 - super wkręta , po spaleniu Mocarza 12-13/10 - nprawdę coś przezajebiście mocnego, nie ma żartów

Czas działania : nie pamiętam, ale grubo ponad godzinę

Minusów ta maczanka nie ma, po prostu trzeba umieć palić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

^ wiec pewnie ja nie umiem jej palic bo kiedys dostalem w gratisie i odrazu wiadro zamknalem i poszedlem do pracy jak nigdy nic

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Liczy się też czas trzymania w płucach bo są jedni co wypuszczają dosłownie po sekundzie od zaciągnięcia a są tacy co trzymają te powiedzmy 5-10 sekund.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na mnie też raz ta maczanka po dwóch buchach podziałała okrutnie a jak zeszło to czułem się jakbym przebiegł maraton a później po wiadrach było przeciętnie i stwierdziłem że szkoda na nią pieniędzy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie czaje jak mozna byc zarejestrowanym na forum gdzie jest specjalny temat poswiecony tej maczanie i potem pisac, ze bylo za grubo/na granicy bt. Skoro wszyscy pisza, ze jest zajebiscie mocne to sie zaczyna probowac od malego/sredniego bucha, a nie od razu po 2-4... Kurwa nic sie ludzie nie ucza na wlasnych bledach, a potem gadaja, ze za mocne gowno. Wiadomo, ze mocne maczany sa robione na am 2201, ktore jest strasznie latwo przedawkowac, a mimo wszystko i tak widze znajduja sie tacy, ktorzy maja ostroznosc w glebokim powazaniu, a potem narzekaja. Motorniczy dobrze gada - trzeba umiec palic albo wybierac slabsze kanna :)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widać ludzie uczyć się muszą jak ja : na własnych bad tripach ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

^ wiec pewnie ja nie umiem jej palic bo kiedys dostalem w gratisie i odrazu wiadro zamknalem i poszedlem do pracy jak nigdy nic

Hehehehe, to na pewno nie mógł być Hardcore by Waikiki Ben :D mnie na sporej tolerce jedna lufa upierdala co nie miara, że o wiadrze to już nie wspomne :)

...Może to był Kosior przesypany do opakowania po Waikiki Benie? Tu po Twoim opisie, jeśli chodzi o efeky działania, wszystko by się zgadzało :E

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do dziewczyny kolegi to powiem tak: nie robic paniki, odczekać, dać cos do picia najlepiej słodkiego. Pewnie siedzi w tym ta sama kanna co w maczankach od hh. Też miałem takie akcje po The King i chyba Back to school, akcje z drgawkami, wzywaniem pogotowia itp. Na izbie przyjęć wypiłem glukozę, podziękowałem, wypisałem się i wziąłem taksę do domu. Ważne, żeby nie mieszać z alkoholem i nie ładować dwóch luf pod rząd. Najlepiej spalić maszka i odczekać chwilę na reakcję. Dodam, że tolerkę mam średnią, nie chodzę do gimnazjum (mam 30 lat) i wcześniej stestowałem większość maczanek ze stacjonarek i nigdy nie miałem krzywych akcji, miksowałem, przepijałem i nic. Według mnie to jakaś UR-144 lub coś w tym guście. Na Amkach czy JWH działało bardziej lajtowo, bez psychodeli.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A Ja myślę, że to taki miks różnych mocnych kanna typu MAM i UR144. Nie wykluczone, że też JWH. Palenie ma moc i miażdży większość maczan. Polecam zmieszać z jakimś dobrym podkładem w proporcji 1:1. Nie koniecznie tak aromatycznym jak Damiana, ale marshmallow czy mullein będzie się nadawal.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W tym napewno siedzi coś dziwnego bo dwa buchy żadnej innej maczanki niewymęczyły tak mojego organizmu. Do końca dnia byłem totalnie bez sił a pozatym bardzo wchodzi na serce

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kiepska mieszanka moim zdaniem. nie warta tych pieniedzy

Hahaha, dobry dowcip konkurencja próbuje wcisnąć %-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jaka konkurencja? Nic nie mam do zaoferowania oprócz opinii. Nigdy już nie kupię tej mieszanki. Napewno nie za te pieniądze. Mocarz o wiele lepszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hardcore od Waikikiego Bena jest zabójcą w chuj i takie są fakty:) może jest dla niektórych zwyczajnie za mocna:)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie jest za mocne. Pisze jak jest u mnie to odrazu jakieś szydery. Poprostu uważam że jest przereklamowany. lepszy dla mnie Mocarz. Chociaż zapach Hardcore bije wszystko:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie jest za mocne

No to chyba coś nie tak u Ciebie z receptorami CB1 i CB2 :tulimy::)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz