Jump to content

3-MMC, mofedron, metafedron, 3-metylometkatynon - wątek ogólny


Asinus
 Share

Recommended Posts

No i przetestowałem ten niby "nowy gorszy" sort 3-mmc.

Tolerancja na "białe" rzeczy pewnie wyzerowana. Ostatni raz z 3-mmc 13 listopada i od tamtego czasu wyłącznie AcO + ze 3 razy jakieś innye sajko. Dodatkowo w czwartek poszło ~ 250mg 4-FMA plus nieznana ilość etizolamu, który poskładał mnie na 45 godzin.

W sobotę, dostałem w klubie bombkę z niby 250mg 3-mmc od pojedyńczego. Bombka szybko rozerwana i zawartość wysypana na stolik. Szybko usypane 2 kreseczki natychmiast zniknęly w obydwu dziurkach :) Jeśli dobrze pamiętam, to spływ raczej dość mocno przypominał tamten "dawny" sort.

I fakt, te 250mg postawiło mnie na nogi i poczułem to miłe metafedronowe ciepełko, ale to absolutnie nie było to. Wcześniej sort od G po wciągnięciu 150-200mg sprawiał, że pierwszy strzał był tak potężny, że mnie składało natychmiast, a tu mimo większej ilości było przyjemnie i tylko tyle. Coś czuję, że musiałbym sniffnąć jakieś 500-600mg na raz, aby poczuć to co kiedyś dawało 120-150mg.

Link to comment
Share on other sites

Guest kokoloco

Ja pamietam jak buteleczki prawdopodobnie jako 1sze na rynek wprowadzily 3mmc to sami polecali podanie per geba ja jako jeden z 1szych to testowalem z buteleczek :) i w porównaniu do sortu od G z grudnia 2012 to byly 2 rózne substancje to 1 od butelek powalało euforia wgniatala. A to "cos" od G po 0.5g nawet nie nawiazywało do tamtego stanu. Niech se ktoś gada ze tolerka lub inne h... Muje ale 3mmc zeszlo na psy lub ventorzy żenią temat na potenge albo maja hurt tani (niska jakosc) bo ludzie i tak to kupią bo legenda 3mmc jest nadal a lichą jakość tlumaczą sobie tolerką. A jak to wchodziło to nie mieliście tolerki. Chlopy pora ruszyć głową, bo nas ładuja w trąbe aż miło i to za nasza kase...

Link to comment
Share on other sites

Czy ja mam inny sort? Owszem - nie jest to dokładnie ten sam 3-mmc jaki poznałem w starym roku, ale niewiele mu ustępuje. Pobudzenie jest słabsze, euforia także, jednak nie są to bardzo duże różnice. Naprawdę, i nie mam teraz na myśli tylko 3-MMC - odstawcie dragi. Zróbcie długie przerwy, nie ćpajjcie nic. Z miesiąca na miesiąc wszystko jest słabsze, nie zaskakuje jak kiedyś. Zauważam to przy każdej używce.

Jesteśmy robieni w ciula, ale nie tak, jak się nam wydaje ;)

Link to comment
Share on other sites

No to że są słabsze sorty na rynku to nie ulega wątpliwości ale jest na to sposób ludzie. Walcie tylko oral albo najpierw oral a dopiero potem sniffy nigdy odwrotnie.

Dokladnie. Ja testowalem rozne sorty z roznych okresow i zawsze dzialalo tak samo. Bombka 300-350 bez tolerki robi taki rozpierdol, ze od 19 do 23-24 jest zajebiscie, potem dosniffuje jakies 200 i jestem wybawiony do tego stopnia, ze padam ze zmeczenia bez zadnych benzo o 3-4 nad ranem. Kazdy sort testowalem po 1-2 razy bez przyzwyczajania sie, bez testowania innych eufo/stimsow (poza 3mmc, ew. 6apb wszystko na mnie dziala chujowo, zwala itp) i tak jak mowie - nie widze roznicy miedzy tym sprzed paru miesiecy i tym co jest teraz.

Link to comment
Share on other sites

O kurwa, przepraszam za wyrażenie, ale żadne inne słowa tego nie wyrażą :)

Postanowiłem podrążyć temat 3-MMC trochę bardziej i spróbować nie ze sklepu, tylko z ulicy. Nawet "w tamtych czasach" zdecydowaną większość 3-MMC kupowałem z ulicy, głównie dlatego, że równie dobry, a najważniejsze, wsiadam w swoje furrari i już po 40 minutach czułem spływ :D

Dziś więc kupiłem od jednego z gości od których wtedy też kupowałem, i napiszę tak, to jest to co wtedy!!!!!!! :D :D :D

Tydzień temu 250mg od pojedyńczego dało mi tylko lekki przyjemny stan a w chwili obecnej jestem po 2 maleńkich strzałach, czyli 2 razy tak pomiędzy 35 a 50mg i mnie rozsadza. Nie mogę się zamknąć, gadam non stop, kilka telefonów wykonane, do tego euforia na całkiem przyzwoitym poziomie. Yeahhhhhhhhhhh! :)

Link to comment
Share on other sites

Guest zolwik na spidzie

Ja pare dni temu probowalem nowy sort uliczny i o dziwo bylem mile zaskoczony moca.Probowalem rozniastych krysztalkow,ale takich jak ten mleczno bialy to na oczy nie widzialem bo do tej pory byly one z lekka przezroczyste cos w stylu pentedronu.Naprawde to chyba jeden z lepszych sortow jakie badalem,od czasu gdy jakosc w ost m-cach spadla drastycznie.No i nie odczulem jakos specjalnie tego cholernego obnizenia nastroju,ktory juz mnie troche wtedy zniechecil do 3mmc

Link to comment
Share on other sites

Ja w okresie letnio/jesiennym też od jednego gościa kupowałem takie kryształy mleczno-białe i trochę źle napisałem piętro wyżej ( cóż, rozpływ MMC był piękny aby zastanawiać się nad tym co się pisze :) ) że głównie kupowałem z ulicy bo sort był równie dobry jak ten co ze sklepów ( czyli np od G ) Prawidłowo powiniemem napisać: "sort z ulicy był conajmniej tak dobry jak ten ze sklepów", bo faktycznie od jednego gościa miałem te mleczno-białe kryształy i wg mnie one też były nieporównywalnie mocniejsze od jakiegokolwiek 3-MMC jakie miałem okazję testować :)

Ech, zaczynam trochę żałować, że w piątek nie zadzwoniłem do niego, bo wybrałem innego gościa, a dokładniej najbliższego :D Ale w sumie i tak po tym jego sorcie było naprawdę bardzo dobrze, normalnie jak za starych "czasów" :) a do tego jak mi się worek skończył jakoś około godziny 2/3 w nocy, to pierwszy raz od dawna poczułem to cholerne ciśnienie na dorzuty :D Kurna, normalnie latałem z rurką po całym obrusie i wsysałem wszystkie pojedyńcze kryształki które gdzieś się wcześniej omsknęły %-) Dawno tej mocy nie czułem :)

Link to comment
Share on other sites

a może to był mix? :okulary:

jesli miałbym brać udział w konkursie to raczej bym obstawiał, że prędziej osidlowy dil będzie mieszał towar z czymś innym, niż ogólnopolski sprzedawca internetowy.

(co wcale nie oznacze, że podważam Twoje słowa; po prostu aż dziwne, że po 2x35-50mg 3mmc tak Cię rozsadzało)

Link to comment
Share on other sites

Tak, np latem ( czyli moje początki z tą substancją ) to gienkowe 3-MMC też zaczynało mi robić bardzo dobrze od 80-100mg :) Nie był to wielki wgniot w fotel, ale już całkiem, całkiem przyzwoicie.

No i kolejne drobne sprostowanie do tego co powyżej naskrobałem 'pod wpływem", byłem trochę jednak widać za bardzo 'przejęty' :P i zapomniałem, że to nie były 2 strzały, tylko 3 ( trzeci najmniejszy, ale był :) ) Naprawdę, wystrzeliły mnie te maleńkie 3 kreseczki daleko, ale nie zapominaj, że ja od listopada jestem czyściutki jak łza :)

A co do miksu to nie wykluczam, dzisiaj w oszukańczym świecie trudno o jakąkolwiek szczerość, ale osiedlowi raczej nie bawią się w mieszanie kryształów, a do tego to nie taki zwykły znany z mediów osiedlowy dil, tylko maleńki 'sklepik' który też ma odbiór osobisty :)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Siemanko wszystkim troche mnie tutaj niebylo :) (ok 2 lata)

ostatnio sie stesknilem troche i poczytalem o 3mmc. Nigdy tego nie probowalem ale opinie sa jak najbardziej zachecajace. Czy mozecie mi zdradzic czy 3 mmc dalej jest warte grzechu? (czytalem cos ze niby sie popsulo)

PS2. :)

dzieki za odpowiedz :)

Edited by A.K.
Takie "ps" nie jest mile widziane.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...