Jump to content

3-MMC, mofedron, metafedron, 3-metylometkatynon - wątek ogólny


Asinus
 Share

Recommended Posts

MOn0D.jpg

Informacje o takiej nowości ostatnio się pojawiły na sąsiednich forach. 3-MMC, czyli "brat bliźniak" sławetnego 4-MMC. Nie wiadomo jeszcze czy będzie to hit czy kit, jak poprzednie niby "zamienniki mefa", ale chyba warto będzie obserwować kolejne doniesienia na jego temat.

Link to comment
Share on other sites

Stosunkowo spora cena, zawyżona można rzec, to raczej chyba kwestia, że to "nowość" oraz rzekomo ten mityczny "mef 2". Pewnie z czasem jak pojawi się u większej liczby vendorów to konkurencja zrobi swoje i ceny spadną.

Link to comment
Share on other sites

Dawno mnie nie było, ale egzaminy pozaliczane to sobie zamówiłem i o to chodzi że... ethcata bo był sprawdzony, ale uprzejma obsługa sklepu dała mi jeszcze próbkę 3mmc. Nie ważyłem tego, ale w porównaniu wzrokowym do ethcata wyglądało na około połówkę. Oczywiście było tam mniej gdyż pospolity mef wykazywał dużą objętością międzyziarnową czytaj "był bardzo lekki" czyli nawet seta wyglądała na ogromną.A czemu robię tu porównania do oryginalnego mefa? Otóż wystarczy porównać sobie te dwie cząsteczki. 4mmc i 3mmc. Czemu 4, a czemu 3?

Tu króciutka lekcja chemii organicznej:

Uznajmy że centrum cząsteczki, to grupa fenylowa czyli ten sześciokąt foremny z trzema kreskami w środku. W mefedronie na północnym wschodzie tego sześciokąta mamy odnogi tworzące dalej cząsteczkę; a DOKŁADNIE naprzeciw tych odnóg, czyli w pozycji PARA (podstawienie 1-4) znajduje się grupa metylowa CH3, na rysunku ją widać jako dodatkową kreskę odchodzącą od sześciokąta.

Jeśli chodzi o 3-mmc, to mamy dokładnie identyczną sytuację jeśli chodzi o skład grup tworzących cząsteczkę, ALE grupa metylowa jest przeniesiona o jeden węgiel w górę bądź w dół w sześciokącie, czyli jest ona o jeden węgiel bliżej czyli w podstawienie 1-3 i jest to pozycja META - metafedron.

Co z tego wynika?

W cząsteczce mamy dokładnie taką samą ilość atomów wszystkich pierwiastków, różni się tylko położeniem grup, czyli konstytucją, 3-mmc jest izomerem konstytucyjnym 4-mmc, są to baardzo podobne związki. Jeśli chodzi o tą lekkośc to jestem się w stanie założyć że będzie prawie identycznie z mefedronem, chodzi więc sztuki będą równie duże (są to właściwości fizyczne).

Pozostają jeszcze właściwości chemiczne.

Miewałem na zajęciach różne związki które w pozycjach meta i para zachowywały się jakby to były zupełne różne związki. Ale tej substancji - 3-mmc spróbowałem i musze wam powiedzieć, że:

Jak zajebałem w nos 1/3 próbki to przez minutę prosiłem aby przeszło, tak bolało (przy mefie było zwykle podobnie). Po 5 minutach poszedłem na fajkę z ziomkiem który zgarnął tyle samo i byliśmy po prostu rozwaleni... Ja się obudziłem jeszcze skacowany straasznie bo zachlałem po udanym egzaminie. Wszystko minęło, poczułem się tak jakby ktoś nałożył na mnie gruby cieplutki koc przyjemności, wystrzeliło mnie trochę, w sensie obudziłem się nagle z kaca :D, ale przede wszystkim poczułem to, czego nie poczułem od czasów mefa, mocnej euforii i empatii przy zmniejszonym pobudzeniu. Tego właśnie szukałem!

Jak dla mnie hit i polecam. Bawcie się póki możecie, bo na moje za rok będzie już nielegalne.

Link to comment
Share on other sites

Oto mój sen o 3-MMC...

Sort od gienka. Administracja doustna, 100mg zostało zamknięte w kapsułce i połknięte.

Po około 20 minutach zaczęło się robić ciepło w żołądku, przyjemnie. Od tej chwili zaczęło się rozkręcać. Charakterystyczne na wejściu było to, co zawsze towarzyszyło żabce - taka nagła ostrość kolorów i uświadomienie sobie - oho, zaczyna się. Na początku podobnie do brefedronu, mało pobudzenia fizycznego, zero nieogaru.

Stan bardzo przyjemny, taka żabka bez trzęsawki fizycznej. Duża empatia, bardzo dobry nastrój.

Czuć radość, na twarzy pojawia się uśmiech - przy tym wszystkim w środku panuje niesamowity spokój, opanowanie, takie ciepło.

Przy 100mg nie czuć wjazdu na serce, tętno w normie, temperatura ciała normalna.

Minęły prawie 2 godziny od zapodania doustnego i dalej ten stan się utrzymuje. Zastanawiam się, jak by to było, jakby to wyglądało po małym sniffie jakiegoś stymulanta. Kreska ethcata, bufa lub pente powinna ładnie się skomponować z 3-MMC.

Na chwilę obecną widzę potencjał w tej substancji. 100mg w administracji doustnej zadziałało bardzo ciekawie, przyjemnie, spokojnie, dużo dużo lepiej niż 3,4-DMMC i trochę lepiej niż brefedron. Nie ma zamuły, jest spora empatia, radość ze wszystkiego. Myślę, ze jeszcze ciekawiej wyglądałoby to w przypadku większej dawki. Co do zejścia, napisze jak ono wyglądało, gdy sen będzie się kończył.

Link to comment
Share on other sites

@ peonito:

Niestety nie mam porównania do e1, nie miałam przyjemności śnić o nim. Jesli chodzi o porównanie 3-MMC do brefa i eph, zdecydowanie bliżej do brefedronu. W moim śnie przy dawce 100mg nie zauwazyłam żadnych cech wspólnych zestawiając z eph. Brak zejścia, brak speeda, brak nieogaru. Chillout podobny do 4-BMC, lekkie, przyjemne pobudzenie psychiczne.

Administracja doustna sprawia, że ten stan rozkręca się powoli i utrzymuje dosyć długo. Ciekawie mogłoby to wyglądać z małą ilościa ketona speedującego - w kapsułce, lub sniffem.

Link to comment
Share on other sites

300mg+ OralBomb "szczury szybko reagują 10 minGóra" = przyjemny stan, empatia, pluszowość, czystość umysłu, ale występuje delikatne otępienie, potliwość, nieogar fizyczny, poważne problemy ze snem - nawet benzo nie pomagało im, szczurze źrenice przy większych dawkach są jak 5zł i delira rąk = Szczury cieszyły się 2h Po tym czasie Dorzucanie oral po +50 +100 a nawet +200 oral. Sort Gienek Medium White Crystal

Link to comment
Share on other sites

Ja testowałem 2 dni temu od sprzedawcy słoików.

I straszna lipa. Pobudznie, choć nie najmocniejsze, zero euforii ani innych pożądanych efektów. Dawkowanie: 120mg oral (tolerancja zero) i potem dorzucane tak samo co jakis czas (czyt. zmarnowane), szkoda. Może spróbuję od gienka za jakiś czas i w większych dawkach.

Link to comment
Share on other sites

Ja 200 oral , lekka empatia , fajna euforia , ekki nieogar , wymieszane z pentedronem , ogólnie daje rade , jednak nastepnym razem spróbuje 300 na czyste i myśle , ż ebedzie git bo substancja ma potencjał. Działanie to ze 2-2,5h , miły wewnętrzny stan , jednak za taką cene to sie trochę nie opłaca , chyba , że okazyjnie , jakby kosztowało 50-60 zł max to mozna brać.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...