Skocz do zawartości
ecikpecik

Kannabinoidy zawierające fluor - dyskusja o potencjalnej szkodliwości

Polecane posty

Do pełnego zestawu brakuje tylko diagnozy o stanie waszych organów wewnętrznych.

Nie ma co teraz stękać panowie,od dawien dawna było mówione,że RC to substancje nieprzebadane i nie są znane skutki ich długotrwałego przyjmowania,napierdalamy trucizne na własną odpowiedzialność.

Chociaż skutki przyjmowania tego typu substancji mogą być nieodwracalne to życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia wszystkim poskładanym przez RC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj Melomo to bedziesz boso w zime chodził. Najwiekszy bajkopisarz na forum. Przychylam się THC do Twoich doswiadczen bo są wairygodne a nie jakies bajki nie stoworzone od malami.

aha no nie wiedzialem tego szczegółu o melomo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie moge znowu mi krzywo nakreciliscie:( mam w chuj problemy ze stawami od paru miechow. mam pytanie czy to przechodzi po czasie czy tak juz mi kurwa do konca zycia zostanie ,ze lekko upadne na dłoń i mnie staw przez 2 tyg boli tak jak mam np od 2 tyg z lewą dłonią :/ opaske uciakową nosze własnie bo 2 tyg temu lekko na dłon upadlem . do teraz mnie boli. masakra...

no sa problemy ale mijaja, przynajmniej u mnei mineły a juz wielce nie wydziwiając przyjmijmy ze pale tak samo jak ty (i z tego co wyczytałem to juz nie palisz 2 miech?) to juz nei powinienes miec problemów;/ co do płuc i kłucia gdy sie nei pali (mowa o kłuciu całych płuc bądz wiekszej częsci) to jest to skutek przyjmowania za duzej ilosci am na "raz". a mianowicie wygląda to tak:E jak wiadomo hcl maja to do siebie ze po odpaleniu sie "rozpuszczają" a po drodze w kontakcie z wligocia zamieniają spowrotem w beton (ostry). ten beton zaczyan sie osadzac poczawszy od poczatku lufki do dna płuc. w płucach gromadza sie bardzo ostre kryształki które podczas ciągłęgo palenia sa "miekkie" nei podrazniaja płuc, gdy odtsawiłes, krystzałki zaczeły sie robic zoraz twardsze i ostzrejsze przez to ze nei dopalałes sie codizennie czyli nei dolepiales kolejnej swiezej porcji (lufka gdy sie pali w enij jest swieza a gdy odlozymy na 2 tygodnie zaschnie(ta smoła ofc)) beton był tak twardy ze zaczynał podrazniac płuca do momentu az ciało sie go samo nei pozbedzie co bedzie trudne :) kwestia czasu :E

Słuchaj Melomo to bedziesz boso w zime chodził. Najwiekszy bajkopisarz na forum. Przychylam się THC do Twoich doswiadczen bo są wairygodne a nie jakies bajki nie stoworzone od malami.

gdzie pisiał bajki? potwierdził słowa thc. a skoro przychylasz sie do wypowiedzi thc to równiez do wypowiedzi malami

aha no nie wiedzialem tego szczegółu o melomo :P

ludka w tym przypadku sie tyczy tak samo

1:1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miałeś w ogóle jakikolwiek detox? bo raz piszesz ze już nie palisz tego gówna, zaraz piszesz że jednak tak, potem ze już nie ale maczanki jednak palisz potem znowu mówisz że juz nic nie palisz bo szkoda ci zdrowia a w innym temacie pytasz o inny kana który pewnie jest jeszcze bardziej destrukcyjny od am ..... kogo oszukujesz? nas czy siebie?? przy okazji już jakiż czas temu (miesiąc, dwa, max 3) tez coś pisałeś o kłopotach ze zdrowiem i ze robisz sobie detox bo nie warto życia tracić itd itp

szczerze życzę ci sukcesu w odstawieniu tego syfu ale najpierw sam musisz tego chcieć....

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znam go z rla. nie klamie z niczym.... nie pali od tygodnia. zastanow sie co piszesz i o co oskarzasz mistrzuniu. polecam nauke czytania ze zrozumieniem. pisal przeciez tego dlugiego posta w ktorym opisywal caly przebieg wszystkiego. zreszta jak o cos oskarzasz to moze udowodnij pokaz jakies cytaty gdzie klamal? pokaz te niezgodnosci... widze go codziennie i posty tez czytam. milan z niczym nie klamie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

spokojnie nalezą mu sie wytlumaczenia.

po pierwsze zastanow sie kolego 10 razy zanim wyskoczysz z takimi oskarżeniami.

po drugie NIGDY NIE KLAMĘ.- moge najwyzej o czyms nie wspomniec celowo bo uznalem to za malo istotne tak jak wlasnie w tym najdluzszym poscie w ktorym jest opisany caly przebieg zdarzen nie wspomnialem o NIEUDANYCH WCZESNIEJSZYCH DETOKSACH.

Zapewne wlasnie przez to masz teraz wątpliwosci czy mowie prawde z tym ,ze przeszedlem detox i jestem CZYSTY OD TYGODNIA.

Powiedz mi po co mialem w tym najdluzszym poscie, w ktorym jest wszystko opisane wspominac o wczesniejszych nieudanych probach detoxu ,ktore zakonczyly sie niepowodzeniem czyli skonczylo sie tym, ze mialem po prostu krótką przerwe od kanna (byla jedna troche dluzsza).

To fakt nie raz pisalem na tym forum ,ze sie udalo z tego wyjsc i ,ze juz nie wroce ,a potem lipa z tego wychodzila, ale teraz naprawde mam twarde postanowienie.

NIE PALE OD TYGODNIA mniej wiecej i biore caly czas antybiotyk co mnie odciąga od zapalenia .

jeszcze jakies watpliwosci masz ? to napewno wyjasnimy bo ja nie mam sobie nic do zarzucenia. chcesz moze jakis dowod niedowiarku? bo nie wiem jak mam ci udowodnic jeszcze,ze jestem szczery i udzielam sie na tym forum po to zeby pomoc????

chcesz zdjecie przeswietlenia pluc? zrobic fote i wstawic antybiotykow ,ktore teraz biore zebys mial dowod ,ze naprawde jestem chory? a moze screena ze sklepu z howhigh z moimi zamowieniami ,gdzie widac ze zamawialem przez 4 miechy co 2 dni cos, a od tygodnia nie zamawiam tam nic?

Z reszta na drugi raz prosze zbys cytowal posty NIEZGODNE ZE SOBĄ zanim mnie o cos takiego oskarzysz. a to ,ze w ten piątek odebralem darmową probke FUCK THE KING z hh i w skrocie opisalem to wcale nie swiadczy , o tym ,ze to palilem. dziewczyna probowala 1 bicie, a reszty sie pozbylem miala porownanie z the kingiem bo zawsze go ze mna palila.

udzielam sie na tym forum po to zeby POMAGAC ,a NIE ZMYŚLAĆ. z wieloma osobami pisze na priv, wiele osob na tym forum ma do mnie zaufanie wiec jezeli uwazasz,ze jestem tutaj nieszczery to nie czytaj moich postów- proste. :zly:

i TRAWOLTA DLA JASNOSCI: TAK, NIE PALE KANNA BO SZKODA MI ZDROWIA ,a TO ZE PYTAM DALEJ O KANNA , O CENY, O ICH DESTRUKCYJNOSC CZY JAKIEKOLWIEK INNE SZCZEGÓLY NIE SWIADCZY O NICZYM. TAK SIE SKLADA ,ZE NADAL MAM SNY O SPRZEDAWANIU TEGO NA OSIEDLU... dlatego jestem wciaz aktywny w tematach kanna i dla twoich wiadomosci na przyszlosc nadal bede aktywny w tych tematach mimo ,ze juz nie pale.

i chyba nie wziales do siebie tego co FIESTA pisal(a) pare dni temu wiec ci przypomne

Tak łatwo nie zarzucajmy innym kłamstwa, nawet gdyby sprawa była oczywista! Jak już, to należy się najpierw dopytać o szczegóły, a gdy sprawa jest delikatna, to można też zapytać się na priv o szczegóły. A nawet gdyby kłamstwo było ewidentne w w bardzo ważnej sprawie, to możemy najwyżej dać sprostowanie, albo opisać swoje doświadczenia jako kontr argument.

trawolta wez to do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie wyluzujcie, nie wiem skąd ta agresja, bo ja mam wrażenie, czytając post Trawolty, że On nie miał niczego złego na myśli, a wręcz przeciwnie. Nie ukrywam, że mnie też jako obserwatora zaniepokoiło i zaskoczyło Twoje zainteresowanie nowym kanna po tym co przeczytałem w tym temacie i co skutecznie trzyma mnie na odległosć od AM, które z resztą nigdy szczegolnie nie odpowiadało mi profilem działannia.

Anyway wracajać do meritum - spokojnie, myślę, że Trawolta nie miał nic złego na myśli. Zrozum, że bardzo często ludzie uzależnieni, do jakich niewątpliwie się zaliczasz, nie mają pojęcia o wielu rzeczach, nie kontrolują, jednefo dnia wychodzą z nałogu a innego już o tym nie pamiętają. Zwróć uwagę na to, że Trawolta napisał, że

szczerze życzę ci sukcesu w odstawieniu tego syfu ale najpierw sam musisz tego chcieć...

Chill :ok: jesteś wśród swoich. Jak to śpiewa Najman - po co ta agresja? :niewinny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ukrywam, że mnie też jako obserwatora zaniepokoiło i zaskoczyło Twoje zainteresowanie nowym kanna po tym co przeczytałem w tym temacie

i to ,ze sie nim interesuje jest dla ciebie jednoznaczne z tym, ze SAM chce je palic? prosze cie domysl sie po co moge jeszcze o to pytac. to ,ze cos zamawiam wcale nie znaczy,ze bede to JA walic...

Zrozum, że bardzo często ludzie uzależnieni, do jakich niewątpliwie się zaliczasz, nie mają pojęcia o wielu rzeczach, nie kontrolują, jednefo dnia wychodzą z nałogu a innego już o tym nie pamiętają.

omg czy wogole czytales mojego posta powyzej?

"jednego dnia wychodzą, drugiego o tym nie pamiętają"??????? jakiego drugiego tydzien minął ;/! !

prosze CIE!!! ZARAZ NIE WYROBIE Z NERWOW..... nie pale kanna od tygodnia nie zlapalem nawet buszka mimo ,ze MAM TAKĄ MOŻLIWOŚĆ...TAK, napewno zaliczam sie do osob uzaleznionych SZCZEGOLNIE,ze nawet teraz mam to przy sobie i w ogole mnie do tego nie ciągnie jade na mj.

ja rozumiem- mam za soba nieudane detoxy, ale czy to jest podstawa zeby mi mowic ,ze dalej jestem w nałogu i ,ze sobie wmawiam ze jest ok a wcale nie jest?? :pfe:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Apelujesz o czytanie ze zrozumieniem a sam widzę, że nie bardzo ogarniasz tą umiejętność. Nie znam Ciebie, nie napisałem nic na Twój temat ponad to, że jesteś uzależniony, mój stosunek do Twojej historii znasz z PM jakie wymieniliśmy ze sobą, ja jedynie pokazuję to, czego nie zauważyłeś, czyli, że Trawolta nie miał złych intencji - niezależnie od tego czy się mylił czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja powiem jedno odnośnie tego co napisał melomo na pw.

Jesli jara sie 1g AM na dobe to naprawde byłbym wielce zdziwiony jakby nie było żadnych efektów ubocznych. Skoro normalne proporcje to 1g AM na 40-60g podkładu czyli nawet przy sporym paleniu to zapas na przynajmniej na miesiąc dla srednio zaawansowanego ćpuna to co sie dziwić ,że koleś ma dziwne efekty uboczne jak pali takie ilości w ciągu dnia.

Wyliczenia na podstawie teorii:

Czas trwania AM przy ogromnej tolerce to ok 10min. w godzinie mamy 6x 10min. w ciągu doby mamy 144 takie teoretyczne dopalenia przy założeniu ,że regularnie dokładnie co 10min dopalamy.

1g = 1000mg. 1000/144= ~7mg dawki. (dla porównania to jakby robić maczanke w stosunku 1g AM:14g Podkład - dla 10 nabić na 1g.

A teraz powiedzcie mi czy wierzycie w to ,że ktoś takie ilości w ciągu doby przerabia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Apelujesz o czytanie ze zrozumieniem a sam widzę, że nie bardzo ogarniasz tą umiejętność. Nie znam Ciebie, nie napisałem nic na Twój temat ponad to, że jesteś uzależniony, mój stosunek do Twojej historii znasz z PM jakie wymieniliśmy ze sobą, ja jedynie pokazuję to, czego nie zauważyłeś, czyli, że Trawolta nie miał złych intencji - niezależnie od tego czy się mylił czy nie.

i w tym momencie po prostu masz racje. musze sie troche ogarnąć bo jestem bardzo zdenerwowany tą sprawą, ale faktycznie źle cie zrozumialem i przepraszam

A teraz powiedzcie mi czy wierzycie w to ,że ktoś takie ilości w ciągu doby przerabia?

teraz do mnie trafilo ze melomo mogl mnie troszke ściemnic z tym 1g na dobe no bo przeciez jak juz bylem w maxymalnym stadium uzaleznienia to przyjmowalem 1g na 2 i pól doby mniej więcej i chyba juz wiecej bym nie dal rady przyjąc w takim czasie, a jeszcze trzeba dodac, ze zawsze częstowalem kazdego kto chcial zajarac wiec tego grama nie męczyłem nigdy sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A teraz powiedzcie mi czy wierzycie w to ,że ktoś takie ilości w ciągu doby przerabia?

Cinuś widzę że jako nieliczny rozumie mnie doskonale :tulimy::unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja pierdole thc tak jak pisali wyżej wyluzuj :D

nie zarzucam ci kłamstw i walenia w chuja tylko chciałem się dowiedzieć czy nie naginasz faktów, czy nie chcesz oszukiwać SIEBIE pisząc nam że nie jarasz a jednak robiąc to.

(kto ma znajomych na co dzień jarających a czasem wspominających o jakiś niby detoxach, które okazują się fikcją bo po prostu ustawiają się na jaranie z kimś innym ten wie ocb..)

generalnie mam w dupie czy byś kłamał czy mówił szczerą prawdę i nie potrzebuje żadnych potwierdzeń ani zdjęć bo cie nawet nie znam, zresztą to twoje życie więc rób z nim co chcesz...... ale piszesz o swoich problemach i chciałem w jakiś sposób pomóc bo wiem jak ciągnie do jarania tym bardziej gdy chcemy przestać a naszemu organizmowi brakuje sqna, dopków, prochów czy alko i jest wtedy przejebane....

Kiedyś też zaczołem pluć jakimiś czarnymi glutami (o co kiedyś cie pytałem) i czułem się ogólnie rozjebany odczuwając wiele "skutków ubocznych ciągłego palenia kanna" a jednak dalej to napierdalałem i dopiero po pewnym czasie na szczęście udało mi się ogarnąć co nie było wcale łatwe ani przyjemne ani nawet sam do końca nie wiedziałem czy chce to ograniczać ale zdrowy rozsądek zwyciężył.

Tym bardziej nie miałem na celu piętnować cie jako kłamcy czy wywoływać jakiś dziwnych awantur bo stresów mam wystarczająco w realu i nie potrzebuje się spinać, stresować i wykłucać w internecie.

Chciałem jedynie w jakiś sposób pomóc lub właśnie zwrócić uwagę że może oszukujesz sam siebie by jakoś nakierować cie na wyjście z tego ale chyba nie jest tak źle :ok:

a co do jednej sprawy którą napisałeś (moim zdaniem nie ostrożnie) to mam jedynie nadzieje że jeżeli ktoś z twoich wyśnionych "kolegów" wpadł by w podobne ciągi czy problemy to mu to w jakiś sposób przynajmniej ograniczysz dla jego własnego dobra dostęp a jeżeli trafi na kolegę to podejmiesz jakieś radykalniejsze kroki, choć często sama rozmowa wiele pomaga.....

podro i bez spiny :tulimy:

Nie ukrywam, że mnie też jako obserwatora zaniepokoiło i zaskoczyło Twoje zainteresowanie nowym kanna po tym co przeczytałem w tym temacie i co skutecznie trzyma mnie na odległosć od AM

to właśnie spowodowało że chciałem być dociekliwy, zaniepokojenie. co może być śmieszne skoro nawet cie nie znam i nie wiem kim jesteś.

ps. bo teraz doczytałem, mimo tego wszystkiego co napisałeś uważasz że nie jesteś w nałogu?? ?? sorry ale moja historia była sto razy łagodniejsza a uważam że byłem uzależniony....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja powiem jedno odnośnie tego co napisał melomo na pw.

Jesli jara sie 1g AM na dobe to naprawde byłbym wielce zdziwiony jakby nie było żadnych efektów ubocznych. Skoro normalne proporcje to 1g AM na 40-60g podkładu czyli nawet przy sporym paleniu to zapas na przynajmniej na miesiąc dla srednio zaawansowanego ćpuna to co sie dziwić ,że koleś ma dziwne efekty uboczne jak pali takie ilości w ciągu dnia.

Wyliczenia na podstawie teorii:

Czas trwania AM przy ogromnej tolerce to ok 10min. w godzinie mamy 6x 10min. w ciągu doby mamy 144 takie teoretyczne dopalenia przy założeniu ,że regularnie dokładnie co 10min dopalamy.

1g = 1000mg. 1000/144= ~7mg dawki. (dla porównania to jakby robić maczanke w stosunku 1g AM:14g Podkład - dla 10 nabić na 1g.

A teraz powiedzcie mi czy wierzycie w to ,że ktoś takie ilości w ciągu doby przerabia?

ej czekaj bo nie wiem czy smiac sie z ciebie czy plakac czy co? to ze ty uzywasz aema w proporcji 1g na 6 kilo i ci to starcza na 10 lat to nei znaczy ze kazdy tak uzywa. i tez nei znaczy ze wy wcale ustalacie jakąs norme, kazdy lubi jarac jak lubi, nie ma ze duzo czy mało bo zawsze mozna wiecej czy mniej. ja osobiscie nei widze problemu w przerobieniu 1 g am w dzien. kwestia tolerki i przyzwyczajenia. a ci powiem ze był taki okres ze i 100g bym dziennie przejadł wtarł w dupe i co i nic? bo tolerka w kosmosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×