Skocz do zawartości
Gość julka

2-DPMP, Desoxypipradrol

Polecane posty

Pingwin miał dobry temat, ale chwilowo nieosiągalny :(

Od snoopa dziś zamówiłem wiec kurierem jutro wyjdzie, a czwartek lub piątek zdam relacje.

Jeśli chodzi o wypowiedź kolegi MoreLSD to nie zgadzam się zjazdu ja prawie nie odczułem poza dobowym zmęczeniem, który nastąpił po trzech tygodniach melanżu, w którym poszło 1,5 g 2dpmp od pingwina. Dlatego tak dużo gdyż przy kilku dniach bez snu trzeba się chwilę przespać (parę godzin 2-4) i znów można walczyć z pracą, która przynosi wiele przyjemności po kresce, a i euforia występuje jak po władku, ale nie aż tak ogromna. Jednak to jet produkt, którego potrzebowałem. Daję chęć do pracy, siłę i wyjebanie psychiczne\. Tylko trzeba pilnować regularnych posiłków bo bez nich samopoczucie i energia ni są na dobrym poziomie. polecam dla lubiących długie wystrzały do pracy i na imprezę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolwik na spidzie

Zauwazyłem nie tak dawno ze pojedynczy rc poszerzyl swoja oferte,rowniez o 2dpmp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja o godzinie 12 odebrałem paczkę od pojedyńczego rc i zaaplikowałem już w sumie około 50 mg na trzy razy, prawie bez efektów :(

Może jeszcze mnie ruszy oby nie były pieniądze wywalone w błoto.

Jeszcze dziś powinna dojść paczka z 2DPMP od snoopa mam nadzieję, że będzie to lepszy sort od tego z pojedyńczego rc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam i tak wcześnie pisałem sort 2DPMP od pojedyńczego rc jest do bani. Aplikowałem całe 0,5 g w jedną noc !!! I musiałem się jeszcze przespać thumbdown.gif

Ogólnie smak był jakiś kwaśny nie taki jak zazwyczaj mdły i lekko piekący po snifie(przynajmniej takiego zazwyczaj miałem), jak na moje oko to był bardzo przesuszony i przy aplikacji pył ładował się aż do płuc co było bardzo nieprzyjemne i bolesne uczucie palenia w płucach przez pół godziny po snifie.

Ogólnie jakaś lipa i wywalone 80 zł z przesyłką w błoto.

Następnego dnia tj. w piątek z rana zacząłem test od snoopa. Proszek lekko wilgotny z gródkami, biały lekko kremowy kolor. Smak mdły i palący w nos.

Też na jakości nie było rewelacji, wszystko poszło przez 36 godzin, całe 0,5 grama i już wczoraj całą noc przespałem do rana.

Ogólnie u obu przypadkach nie ponowię zakupu. Jak miesiąc temu miałem sort od barona to na 1g przeleciałem wda tygodnie prawie bez snu!!!

I wszystko było w normie czyli mała sztunia około 20 mg i kolejne kilka godzin gonitwy, z pracą fizyczną i umysłową. Ate dwa sprzęty, które nabyłem są do bani. Strata kasy i robienie wała bo co to za 2DPMP skoro po łącznej dawce 1 g nie spałem tylko 2 doby. Dodam, że nie mam aż tak dużej tolerki, jedyny melanż na 2DPMP miałem miesiąc temu przez dwa tygodnie, i przerwa kolejne dwa. Wiec raczej to nie od tego, że mam organizm nafaszerowany już, osłabił działanie tych porcji , które teraz miałem.

Może zna ktoś dobry sklep gdzie mogę zakupić dobrej jakości 2DPMP??

Prosze o info na priw lub lekką podpowiedź na temacie.

Czy zauważył ktoś, że 2dpmp od barona popsuło się?

Gdy pisałem o tym pingwinowi to był bardzo zdziwiony bo jestem pierwszy, który narzeka i zauważył zmianę sortu.

Porównując, w listopadzie 0,5g to był dobry tydzień gonitwy jak na wyścigach, a od początku grudnia gdy pojawił się nowy sort 0,5g na 2-3 dni!!!thumbdown.gif

I ponawiam poprzednie pytanie czy zna ktoś sklep, w którym ma sprawdzony sort 2dPMP??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość flash

2dpmp to też nie jest fenyloetyloamina tylko piperydyna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, proszę żeby moderator przeniósł to do działu "Od kuchni", bo bałagan się robi jak w fenyloetyloaminach są jakieś nie-fenyloetyloaminy :biggreen:

A co do samego 2-DPMP: przetestowałem ów środek w roli pobudzacza i motywatora do śnienia przy nauce. Kawy nie cierpie i w ogólę źle na nią reaguję. O wiele bardziej zamiast niej wolę zieloną herbatę i stymulanty w malutkich ilościach. A desoxypipradrol oceniam że się dobrze sprawdził w tej roli, choć zupełnie inaczej niż śnienie alfy-PPP, którą również oceniam wysoko jeśli chodzi o pomoc w pracy umysłowej.

W przeciwieństwie do alfy nie ma tu takiego przyśpieszenia myśli. Nie ma też tak wielkiej poprawy humory (po alfie mam nawet lekką euforię). Zamiast tego mamy jendak lepsze ogarnięcie sytuacji, wszystko jest bardziej pod kontrolą. Jest pobudzenie, zwiększona koncentracja i chęć do działania ale wszystko jest takie bardziej spokojniejsze i ustabilizowane. Pamięć też lepiej pracuje.

Właściwie ten sen bym nazwał stanem "więcej niż trzeźwości", bo serio na trzeźwo czuć się bardziej odurzonym niż po śnieniu 2-DPMP.

Testowałem śnienie w dawkach 1,25 mg - kartonik 5 mg pokroiłem na 4 ćwiartki. Drugiego dnia na początku jedną ćwiartkę, a po kilku godzinach następną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ewentualne potencjalne zastosowanie - nieprzespanie nocki w celu pracy np. przy monitoringu lub stróżowaniu, lub pobudzenie przy jeździe samochodem na dłuższych dystansach ( ale bez przesadzania by nie dojść do momentu kiedy skupienie totalnie ucieka ). Do nauki sprawdzała się tylko przez pierwsze godziny, później za mocno się rozkojarzałem i cała nauka szła w las...

no człowieku ostro przesadziłeś nie wyobrażam sobie prowadzenia auta na tej substancji, podzielnośc uwagi nie istnieje przecież, więc jak juz testowałeś desoxy przy nauce to nie zachodź wyobraźnią za daleko bo błądzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po dzisiejszym dniu stwierdzam, że wbrew pozorom 2-DPMP może być całkiem euforyczne, a nie jedynie pusto-stymulujące.

Moja standardowa dawka śnienia - 1,25 mg. Po kilku godzinach wsiadłem na rower i jestem pod wrażeniem jak bardzo ten lekki wysiłek fizyczny podbił działanie snu. To nie było jakieś zwykłe polepszenie nastroju z samego faktu odczuwania stymulacji. Euforia podczas jazdy była stosunkowo spora, wedle mnie na poziomie dawki ok. 100 mg metylonu, lecz jednak innego kolorytu bo dopaminowa, a nie serotoninowa.

Coś pięknego, że tak malutka dawka dała takie efekty, choć trwające tylko podczas jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj miałam okazję zagłębić się w testach tej substancji. Tu po krótce opiszę co i jak, obszerny trip raport znajdzie się za chwilę w dziale o raportach z podróży.

Testowana substancja: 2-DPMP od barona, zakupiona około 2 miesiąca temu.

Wygląd substancji: bardzo sypki, biały proszek, o lekkim beżowym odcieniu, suchy, nielepiący się.

Testowana ilość: 10 mg zaaplikowane przez nochal.

Działanie: Substancja została zaaplikowana o godzinie 10 rano. 10 mg poszło nosem, spływ nie był nieprzyjemny, ale odczuwalny. Po około 10 minutach zaczęło się coś dziać: porównałabym to do działania mocnej kofeiny, ale bez dużego pobudzenia fizycznego. Prace przy komputerze szły sprawnie, bez zamuły, zauważyłam poza tym, ze testowany obiekt ma chęć powiedzenia wielu słów jednocześnie, co czasem może sprawiać, ze wypowiadane zdania wydawały się chaotyczne, osoba zaś roztrzepana :biggreen:

Działanie było stałe, jednostajne, bez słabnięć i wzmocnień. Do czasu...

Po skończonej pracy przy komputerze przyszedł czas na trening - kilka godzinek wycisku w rytm muzyki. Tu została zaaplikowana dodatkowa substancja: NEB w ilości 100 mg. No i zaczęło się.

Nie wiem, czy to przez połączenie NEBa z 2-DPMP, czy to działanie samego NEBa, bądź samej 2-DPMP w warunkach aktywności fizycznej, ale każdy ruch generował tyle energii, ze miałam wrażenie ciągłych skurczów w nogach. Masakra po prostu - skurcz łydki, skurcze palców u nóg, ścięgien w stopach - a tu nic nie możesz dac po sobie poznać... :okulary:

Noc oczywiście bezsenna, nie pomogło nawet mocne piwo wypite w ciągu kilku minut (a zawsze mnie usypiało). Oczy się zamykały, ale potworny szczękościsk i skurcze w mięśniach nie dawały zasnąć...

Teraz jest kilka minut po 9 i w dalszym ciągu mam wrażenie ciągłego napinania w mięśniach.

Podsumowując: Substancja zaskoczyła mnie. Ona i jej miks z NEBem. Nie spodziewałam się aż takiego pobudzenia fizycznego. Jeśli kogos interesuje więcej szczegółów - zapraszam do przeczytania trip raportu.

PEACE, LOVE AND HAVING FUN :tulimy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolwik na spidzie

Jakis czas temu miałem okazje przetestowac desoxypipradol.Jako ze nastawilem sie zbadac go w celu wykonania pewnej pracy,ktora wymagała paru dni intensywnego myslenia i trzezwosci umyslu,bo kawa ewentualnie yerba mate ktora zreszta sobie bardzo cenie nie za bardzo pomagala mi utrzymac kondycje przez dłuzszy czas.Zaczałem od małej dawki 6-8mg bo chcialem zaobserwowac reakcje mojego organizmu.Praca przy kompie i maszynie do pisania na dłusza mete jest zajeciem monotonnym,ale o dziwo pierwsza kreska mikroskopijnej wielkosci załadowała sie dosc szybko i zaczał odczuwac szybsze bicie serca i lekkie pobudzenie ciała,podobnie jak po małej czarnej czy energetyku.Jezeli ktos liczy na euforie i empatie z gory mowie zeby poszukali czego innego,bardziej rekreacyjnego gdzie pobudzenie odbywa sie glownie w obszarze mozgu i o trzezwosci umysłu mozemy zapomniec.Zaczałem zabierac sie do pracy,bo mialem zapał zeby postarac sie o dobra robote a nie na odpitol.Mijały godziny,co jakis czas dorzucałem pare mg zeby nie przyszło osłabienie organizmu i po niecalych 48 h zadowolony z siebie zakonczylem prace.Od ostatniego dorzucenia uplyneło pare ladnych godzin,poczulem sie senny wiec chcialem polozyc sie i zregenerowac sily.Wysączylem zgrzewke piwa i zdrzemnełem sie na 3,4 godzinki.Wstalem i pojechalem na dzialke jeszcze dosyc zaspany i od razu strzelilem sobie kawe i zabrałem sie za koszenie trawy.I TU UWAGA-nie wiem jakim sposobem,ale znow 2dmpm zaczał dzialac i to w dodatku z cholerna moca pobudzenia ruchowego,jakby załadował sie z duzym opoznieniem.Pierwszy raz czegos takiego doznałem,a probowałem juz roznych stimsow.Moim zdaniem 2dpmp jest dobra oferta dla osob ktore potrzebuja wspomagacza do pracy.No moze jeszcze pentedron w niskich dawkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ją tego nie ruszam ostatnio skończyło się to 2 nocami bez snu potem 1 spałem i znowu 2 bez snu... mówicie że alfa robi sieke z bani ale to robi taka że szkoda gadać. to nie jest dla normalnych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktos ostatnio zamawial ta substancje?

I po co Ci to. Zakupiłem kiedyś 5g tego i poszło do kibla. Jak chcesz nie miec mózgu to możesz równie dobrze wejść do pralki, zamknąć się i włączyć najwyższe wirowanie.

Podejrzewam że to gówno może zabić. Znajomy leżał 2 dni w łóżku z nożem przygotowanym na nadejście " ich " - kogo? No właśnie do tej pory nie potrafi tego wyjaśnić.

Dawka w ciągu 6 godzin 20 mg.

Naprawdę nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×