Jump to content

Welcome to Dopalamy.com!

You are currently viewing the forum as a guest, you do not have access to the full forum manual and a lot of material that can only be viewed by the registered new forum. Create an account and use a powerful knowledge source! By registering an account, you have a no-logs policy. We do not store private user data.

See what you gain by staying on our forum:

  • The ability to send private messages to other users
  • Participate in the full RC chat news
  • Access to partner subforum, contests, free samples

Don't wait, Sign Up today!


oazam

Miau [hasacze.com]

Recommended Posts

Witam Państwa

Wpis chciałem umieścić w niedoceniamym temacie hasfast, ale zdaje się ze został już zamknięty.

W czasie ostatniego weekendu miałem okazje przyozdobić euforyczny zestaw z hasaczy. Jako, że paczka była obfita w rożne rozkosze postanowiłem przetestować mix miau + hasfast (2* 0,25) + 3 lagi harpgun. Całość dla dwóch istot (ja i niewiasta). Zestaw soli poszedł olralnie w postaci zajebistego owocowego drinka z gruszkowa finladnią i sokiem z limonki, po 20min maczanka. Przyznam, że od soli nie wymagam totalnego sponiewierania, które kiedyś zapewnił mi Ivory. Oczekuje dobrego wejścia,plastycznej, empatogennej barwy z nutką odklejenia, oraz przede wszystkim (to chyba dla mnie najistotniejsze, zaraz po samym efekcie substancji ;))spokojnego snu. A było tak:

20:00 Adam Małysz oddał ostatni skok kilkanaście minut temu, co siłą rzeczy było przyczyną kilku toastów. Podejrzewam, że obecność alkoholu mogła mieć tu kluczowe, bądź co najmniej istotne znaczenie. Postanowiliśmy spożytkować dobra natury, poszedł posolony drink z mixem miau+hasfast, chwile potem mały bacik z 2 lufek.

20:20 zebrała się większa ekipa podróżników, z tym ze każdy ze swoim, prawdę mówiąc nikt nie dociekał jakim biletem. Wejście mixu jak dla mnie mega spełnianie oczekiwań (patrz wyżej). Nie jestem koneserem maczanek, ale sadze ze to ona dała podkład pod tripa. Zero bodyloadu ( to, i bezsenność odrzuca mnie od żabek), zero nieogaru, całkowita przejrzystość rozkmin, energia płynąca z dużej dawki euforii, całkowita identyfikacja i spójność z grupą.

20:50 Powoli zatapiam się w czerwonej pluszowej kanapie, trzymam za rękę moja niewiastę, ktoś kumaty z ekipy zapodaje dźwięki Oxygene, chwile potem Equinox, razem toniemy w tej historii. Skupiamy się teraz na sobie. Prawdę mówiąc jest to idealne rozwiązanie. Pewnie gdybym był sam nie byłoby kłopotu z grupową fazą, ale moja Pani wydawała mi się hipnotyzacjo powabna (dodam również do merytorycznego przekazu ze mechanizmy fizjologiczne pracowały bez zarzutu, co również było pietą Achillesową innych soli które miałem okazje wchałniać)

21.50 Peak fazy mamy juz za sobą, dopalmy kuleczkę harpgunu ze szkła. Ponownie wraca świat zintensyfikowanych doznać fizyczno-muzycznych, aczkolwiek w mniejszym stopniu niż na wejściu. Dołączamy do grupy. Rozmowa klei się jakbyśmy co najmniej mieli wpływ na międzynarodową politykę. Wiecie o co chodzi, masa pomysłów, dostrzeganie zajebistych wkrętów innych podróżników, możliwości leżące u naszych stóp.

23.00 W trakcie podróży poszło kilka drinków, zarówno przed jak i w trakcie kolekcjonowania, więc mixy z alko z czystym sercem mogę polecić, aczkolwiek ja piję częściej niż kolekcjonuję wiec pewnie trzeba to też wziąć pod uwagę. Cały czas pobudzeni i w świetnym humorze. Ktoś zapodał The No Smoking Orchestra i w zajebistym słowiańskim klimacie przetańczyliśmy następne pół godziny.

23.30 Ekipa dalej szaleje. My zamknęliśmy się w przytulnej sypialni Love Street, i zniknęliśmy w niej na dłuższą chwilę ;)

Reasumując ++++++++ i jeszcze jeden +. W temacie hasfast zdaje sie ze Hihu mówił ze hasfast to raczej na dłuższe kolekcjonowanie.Z mojej perspektywy opisany mix zapewnił doznania, których obecnie zadna z soli (miałem okazje testować Ivory, High time, crack inside, Łamignat, Sunrise, Szybki Lopez,Cokebadger i kilka innych popularnych, tzn. nie samą faza żyje człowiek, jaki zjazd takie życie, a w tym przypadku wcale tak długo nie hasaliśmy. W opisanym wspomnieniu zero zjazdu, bezproblemowe zaśnięcie (fakt trochę na fazie się gimnastykowałem, wiec nie wiem jakby było przy bardziej statycznym kolekcjonowaniu) no i przede wszytkom zajebista euforia, której dawno nie doświadczyłem przy wstawiennictwie innych soli.Kanapa centralnie nas wchałaniała

Zaznaczam, ze cały czas wypowiadam się o mixie,nie wiem jak podziałałoby samo Miau, ale zamawiając pakiet euforia takie mixy same wpadaja nam w ręce.

Pozdrawiam.

p.s. Kurcze, nigdy jeszcze nie obsmarowałem tak żadnej soli, czy mixa, z mojej perspektywy jest to tylko dodatkowy atut;) jak ktoś będzie miał okazje to polecam, szczególnie dla preferujących fazę euforyczna a nie motoryczną.

Smak/spływ: brałem oralnie w drinku wiec bez zastrzeżeń

Euforia: 8,5

Stymulacja: 6

Empatia: 10!

Wpływ fizyczny: to trochę nieprecyzyjne określenie, ale jeśli chodzi o negatywy, to na dzień dzisiejszy jeszcze nie zaobserwowalem, podczas tripu brak negatywów,

Czas działania (wejście, peak,zejście): wejście całości mixa 15-20 minut, peak 1,5 godziny, zejścia typowego brak, sen bezproblemowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

ojej piecze przez chwile ale generalnie dobrze snifem wchodzi :D troszkę znieczula... A nie macie chłopaki problemów z astmą? Może jakieś małe legalne benzo do miau pomoże usunąć te duszności? Mnie też przez chwilę ciężko było złapać powietrze, ale może to przez sniff czy też ten efekt znieczulenia? Trzeba wysłać do sanepidu niech zbadają skład i będzie wszystko wiadomo :mellow:

Czy są jakieś przeciwwskazania do połączenia 0,25 miau z 5-10 mg mdpv? :E

Nie musi być na raz... Na dwa razy? Ewentualnie potem jak się miau skończy?...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w ostatnią niedziele postanowiłem, że jeszcze raz damy szansę Miau z Bejbem jednak to nie dla mnie, przygotowane 10 mg relanium nawet nie pomogło mi zasnąć (Miau wzięte koło 22, relanium koło 4, na nogach do 1 następnej nocy :P), mój organizm mówi nie tej soli (no brałem mefa i motylka i jak dla mnie to po tej soli nie mam żadnej euforii albo jakiś fajnych ciarek) jednak miło, że innym się podoba ; ) Nie dla mnie to, a co do Twojego pytania Green_Island to nie mam z tym problemów jedynie Miau mi tak znieczula przełyk, że muszę porzygać śliną chwilę, oczyścić kwasem żoładkowym to co siedzi na przełyku i jest okej, odrazu nawet faza lepiej weszła, bo nie musiałem już się tym przejmować (po 0,125 też odruchy się włączyły z powodu braku oddechu i organizm chciał chociaż przełyk oczyścić :P) No ale to jest moja opinia, Bejbowi pasuje chociaż też ją męczyła bezsenność i pewne problemy z oddechem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gidek, 0,125 to za mało zdecydowanie, nie dziwie ze ze nie czujesz euforii. A skoro Cie tak drażni to trzeba było ćwiare do kapsułki wsadzić i byłoby zdecydowanie lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

HihU napisałem, że w niedziele brałem 0.250 i też nic przykro mi ale widać taki mam organizm i niestety ta sól nie działa na mnie tak jak na innych : ) Przeżyłem też swoje w prochach czy tabsach i widzę kiedy coś jest nie tak a organizm się zachowuje inaczej niż po innych ; ) Miałem przecież 2 g Maiu, to brałem to w dawkach 0.35, 0.15, 0.25 i 0.25 i niestety żadnego razu nie wspominam miło (jak też pisałem przygotowałem się z dawką relanium, która już by mnie zwaliła z nóg, też nic :P) Dam jeszcze komentarz żeby nie było:

To jak działa Miau z mojego opisu działa na mnie tak indywidualnie, bo każdy organizm się różni już przebytym stażem zatruwania go czy ogólnego wpychania w siebie fast foodów czy coś ; d

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z niewielką ilością MDPV Miaukacz łączy się bardzo fajnie. Oczywiście odpowiednio zmniejszyłem ilość MIAU.

Z 0,25 jakie miałem połowa poszła od razu na pierwszy ogień bez zakłóceń z zewnątrz. Działanie przy takiej ilości (0,125) oceniam na bardzo fajne jednak ani trochę nie euforyczne jak dla mnie. Nic z eufo nie brałem ani soli od dość dawna ani mdpv od dwóch tygodni... hmm ostatnio zdarzyło się że mój chomik SWIM nie tak dawno (tydzień temu?) przez przypadek niezjadł lsd a parę dni temu poszło 40mg 2 cd do probówki. Więc myślę, że nic raczej nie mogło zakłócać działania eforycznego. Dla mnie to dobry speed. Bez natrętnego nachalstwa z delikatnym szczekosciskiem i empatią. Trzyma parę godzin dość mocno w działaniu trochę przypomina mi PMA troche krócej i mniej intensywniej ( może to kwestia ilości)

Jako że miałem niedużą ilość postanowiłem kontynuować testy z mdpv więc podzieliłem miau na kolejne dwie połówki i do każdej dosypałem śladową ilość mdpv (5mg?) Działanie całkiem przyjemne serce wali jakies 140-160 na minute ale jakoś na luzie to się odczuwa. Całość starczyła mi aż do nadranem po czym nie mając już z czym mieszać mdpv wsypałem potężna szczyptę do tytoniu w szlugu i już po chwili nie było śladu po miau. MDPV wymiotło wszystko po drodze zabierając litry H2O oraz kolejny kilogram wagi ciała ^^

Może jak napisał AK gdyby mieć więcej i pojechać tylko z Miau po bandzie to gdzieś na końcu czeka nas chwila chwały :E A może jak wspomniał Hihu trzeba raz a dobrze ]:->

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem już kilkukrotnie do czynienia z tą solą. Oto moje spostrzeżenia. Wcześniej też pisalem. Byłem raczej na tak.

1. To coś musi mieć coś w sobie ze stymulanta - MDPV czy coś takiego. Nie mogę po tym cholerstwie zasnąć. Nie pomaga ani alkohol, ani zmęczenie fizyczne. Całą noc się męczę, nawet jak zaczynam z rana kolekcjonować. Potwierdza tę opinię jeszcze dwóch moich znajomych.

2. Z tymi środkami podbijającymi fazę produkt właściwie nie do wciągnięcia przez nos. Małego szczura brałem na 5 razy! Okropny spływ.

3. Przez najbliższe dwa tygodnie od kolecjonowania z nosa Ci leci jak z nie powiem czego. Generalnie bardzo nieprzyjemne uczucie. Na drugi dzień nos krwawi i to nie tylko u mnie.

Sól byłaby fajna, gdyby można było po niej w miarę spokojnie zasnąć. Nie mówię, że po 4 godzinach od kolekcjonowania, ale już po 7-6 na 100%.

Faktycznie skolekcjonowanie większej ilości na raz jest pozytywne w skutkach.

Mix z metylonem jak najbardziej aktywny. Mix z alkoholem możliwy, ale radzę nie zapijać pały, bo będzie halo na drugi dzień.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Tags

Dopalamy.com


dopalacze sklepy, opinie o sklepach z dopalaczami, sklepy z dopalaczami, dopalacze sklepy internetowe, dopalacze sklep internetowy, dopalacze sklep, gdzie kupić dopalacze, research chemicals, research chemicals shop, research chemicals opinions, research chemicals reviews, buy research chemicals, buy research chemicals online, kopen research chemicals, winkel research chemicals, Meningen research chemicals, beoordelingen research chemicals, kaufen research chemicals, Geschäft research chemicals, Meinungen research chemicals, Bewertungen research chemicals, comprar research chemicals, tienda research chemicals, comentarios research chemicals, opiniones research chemicals, 3-CMC, 4-CMC, 4-CEC, 3-CEC, 4-MMC, 4-EMC, 4-MEC, 3-MMC, 3-MEC, alfa-PVP, alpha-PVP, α-PVP, HEX-EN, NEH, MDPHP, HEP, NEP, MDPEP, alfa-pihp, alpha-pihp, alfa-php, alpha-php, a-PVT, pentedron,

Main

helpful links


Chatbox Clubs Calendar Ranking

Important Links

Most Important Links


News Chat unban Rank Advertisement Hall of Fame

Staff Team

List With Staff Members


×
×
  • Create New...