Jump to content

Flunitrazolam


PLUTO
 Share

Recommended Posts

  • 7 months later...

Dobrze spać to chyba za mało powiedziane. Mnie robi flunitra jak żadne inne benzo a i jak wstane to zostaje jeszcze bania taka jak bym śnił o czymś na jawie nie wiem czy na mnie tylko tak działa to flunitra ale trzeba przyznać że robi skurwysy robote.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Pozwolę się wtrącić ponieważ trafna uwaga @BenzoLover na temat tej cząsteczki gdyż wg mnie ona również jest bardzo dobra, jedyna w swoim rodzaju i na pewno trochę nie doceniana a właściwie to, że działa bardzo krótko może być nawet jej atutem.

Wyjaśnię jedną sprawę bo nie kojarzę o jakim sorcie mówicie a ten z którym ja balowałem był zawsze ten sam, na pewno łatwo się nie kruszył a wyglądał on w 100% jak to https://ibb.co/6gfn3VG gdzie jedna tabletka zawierała 0.250 mg substancji czynnej co w jakiejś części na pewno było powodem jej złego postrzegania bo przyczyniało się to do częstego płaczu, narzekania, że to gówno nie działa, straciłem pieniądze itp.

Moje zdanie jest takie, że problem leżał jedynie w dawkowaniu. 0.250 mg to było dwu albo i trzy krotnie za mało żeby ktoś coś poczuł pomimo bardzo wysokiej aktywności tej cząsteczki wynikającej z badań naukowych. Myślę, że gdyby tabletki były dawkowane po 0.750 mg bo 1 mg to mogłoby być ciut za dużo, wtedy opinia o tej benzodiazepinie byłaby drastycznie inna. Takie 0.750 mg popite browarkiem ze względu na krótki okres półtrwania zażyte ponownie, przy otwieraniu trzeciego browarka skutkowałoby na pewno wystarczająco satysfakcjonującym samopoczuciem użytkowników. Z moich badań wynika, że to benzo powodowało największy luz psychiczny i pod tym względem cała reszta była daleko w tyle.

Właściwości hipnotyczne tego związku również okazałyby się bardzo pomocne przy problemach z zasypianiem. Wystarczyłoby 3 x 0.750 mg (już przyjąłem sobie taką miarę nie miejcie mi tego za złe ale uważam to za optymalną dawkę) i co najmniej 5 godzin głębokiego snu gwarantowane bo doświadczyłem potencjału nasennego flunitrazolamu a to było 8 x 0.250 mg zapite butelką tatry. W życiu nie zapadłem w tak głęboki sen z którego byłby problem mnie wybudzić.

Dobra, specyficzna benzodiazepina a już na pewno z charakterem nie jak niektóre śmieci w tej grupie związków.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobra cząsteczka, ale pigułka łatwo się kruszy

Bardzo kruche, w najgorszym razie kończy się w nosie.

25 minutes ago, Chiller said:

Pozwolę się wtrącić ponieważ trafna uwaga @BenzoLover na temat tej cząsteczki gdyż wg mnie ona również jest bardzo dobra, jedyna w swoim rodzaju i na pewno trochę nie doceniana a właściwie to, że działa bardzo krótko może być nawet jej atutem.

Wyjaśnię jedną sprawę bo nie kojarzę o jakim sorcie mówicie a ten z którym ja balowałem był zawsze ten sam, na pewno łatwo się nie kruszył a wyglądał on w 100% jak to https://ibb.co/6gfn3VG gdzie jedna tabletka zawierała 0.250 mg substancji czynnej co w jakiejś części na pewno było powodem jej złego postrzegania bo przyczyniało się to do częstego płaczu, narzekania, że to gówno nie działa, straciłem pieniądze itp.

Moje zdanie jest takie, że problem leżał jedynie w dawkowaniu. 0.250 mg to było dwu albo i trzy krotnie za mało żeby ktoś coś poczuł pomimo bardzo wysokiej aktywności tej cząsteczki wynikającej z badań naukowych. Myślę, że gdyby tabletki były dawkowane po 0.750 mg bo 1 mg to mogłoby być ciut za dużo, wtedy opinia o tej benzodiazepinie byłaby drastycznie inna. Takie 0.750 mg popite browarkiem ze względu na krótki okres półtrwania zażyte ponownie, przy otwieraniu trzeciego browarka skutkowałoby na pewno wystarczająco satysfakcjonującym samopoczuciem użytkowników. Z moich badań wynika, że to benzo powodowało największy luz psychiczny i pod tym względem cała reszta była daleko w tyle.

Właściwości hipnotyczne tego związku również okazałyby się bardzo pomocne przy problemach z zasypianiem. Wystarczyłoby 3 x 0.750 mg (już przyjąłem sobie taką miarę nie miejcie mi tego za złe ale uważam to za optymalną dawkę) i co najmniej 5 godzin głębokiego snu gwarantowane bo doświadczyłem potencjału nasennego flunitrazolamu a to było 8 x 0.250 mg zapite butelką tatry. W życiu nie zapadłem w tak głęboki sen z którego byłby problem mnie wybudzić.

Dobra, specyficzna benzodiazepina a już na pewno z charakterem nie jak niektóre śmieci w tej grupie związków.

Bardzo ładne pigułki!
Moje są bardziej pudrowe...

Biorę 2 rano do pracy i 1 na sen, działa świetnie, w połączeniu z Clonazolamem i Flualprazolamem.

Brak opóźnienia w przebudzeniu (biorę też Alprazolam 2mg i Zopiclone 3.75mg).

Bardzo dobra cząsteczka, ale uważaj na alkohol 👊
Nawet najmniejsza kropla może zrujnować cały dzień

bj9j.jpeg

Edited by BenzoLover
Link to comment
Share on other sites

O cholercia widzę, że nick nie przypadkowy 😁 ja tam nawet FANAX-y widzę, klonazolam, bromazolam, flualprazolam i flunitrazolam widzę też, że te twoje jakby mniej barwnika miały a reszty nie jestem w stanie zidentyfikować.

Ten mój sort mógłbyć z trochę innej syntezy czy coś albo to twoja specyficzna reakcja bo u mnie w połączeniu z alkoholem reagował prawidłowo. No tak jak trwał film powiedzmy 2 godziny to wrzucałem na dzień dobry 2 tabletki i tak przez cały film zdarzało się zjeść ok. 6 sztuk zalewane powoli czteropakiem i luz.

Jeśli to żółte to flualprazolam to jest inny sort od tego bardzo amnezyjnego obustronnie płaskiego, szorstkiego w dotyku gdzie po pigule łeb urwany i nie wiadomo co się dzieje. Jestem ciekaw jak działa 1 mg twojego sortu flualpry bo to musi być coś innego.

Nie wiem czy wolałbym ten twój zestaw niż moje 150 sztuk klona i 50 lorazepamu, które nadchodzą xd

Powodzenia w rozwijaniu pasji

Link to comment
Share on other sites

Flunitra to śmieszna cząsteczka dla mnie była. 0.25 w wódce wchodziło natychmiastowo i było co najmniej dziwne jak na benzo. Miałam dużą dysforię i chcice na redose, zazwyczaj większą dawką niż poprzednio. Spać mi się po tym wcale nie chciało, byłam bardziej wyluzowana ale nadal z tym dziwnym odczuciem nieswojości. Może sort był zły bo dostałam to od pewnego użytkownika tutaj, który dostał to jako sample, ale byłoby to co najmniej dziwne gdyby chujowy batch na sample dawali. Idk. Ponownych przygód z tym związkiem raczej nie planuje i czekam tylko na paczkę z klonikami.

Link to comment
Share on other sites

On 05/09/2021 at 19:05, Chiller said:

O cholercia widzę, że nick nie przypadkowy 😁 ja tam nawet FANAX-y widzę, klonazolam, bromazolam, flualprazolam i flunitrazolam widzę też, że te twoje jakby mniej barwnika miały a reszty nie jestem w stanie zidentyfikować.

Ten mój sort mógłbyć z trochę innej syntezy czy coś albo to twoja specyficzna reakcja bo u mnie w połączeniu z alkoholem reagował prawidłowo. No tak jak trwał film powiedzmy 2 godziny to wrzucałem na dzień dobry 2 tabletki i tak przez cały film zdarzało się zjeść ok. 6 sztuk zalewane powoli czteropakiem i luz.

Jeśli to żółte to flualprazolam to jest inny sort od tego bardzo amnezyjnego obustronnie płaskiego, szorstkiego w dotyku gdzie po pigule łeb urwany i nie wiadomo co się dzieje. Jestem ciekaw jak działa 1 mg twojego sortu flualpry bo to musi być coś innego.

Nie wiem czy wolałbym ten twój zestaw niż moje 150 sztuk klona i 50 lorazepamu, które nadchodzą xd

Powodzenia w rozwijaniu pasji

I take about 10 Clonaz a day, it motivates me at work and time flies very, very quickly.

The Flual is for the evening, to watch television or listen to music quietly.

The rest is for fun, with a little alcohol.

1 minute ago, BenzoLover said:

I take about 10 Clonaz a day, it motivates me at work and time flies very, very quickly.

The Flual is for the evening, to watch television or listen to music quietly.

The rest is for fun, with a little alcohol.

I receive between 2 and 4 packages per week.
I have to keep a computer file to know how much I have left

Link to comment
Share on other sites

I see now that you live in country where these chemicals are still legal.

It's a lot of benzos for a day but you certainly know it. Don't you worry about withdrawals? Do you even consider quitting these chems in the future?

Last time I really liked Nitrazepam. I'll have it in a few days. It's strong hypnotic (heavy sedation + muscle relaxation) and long lasting. It's also core component for Rohypnol.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...