Skocz do zawartości
Crynks

Zolpidem (Onirex, Nasen)

Polecane posty

Zakładam nowy temat o tej substancji, bo tamten już kilkuletni jest.

Jakie macie odczucia odnośnie tego leku? Mi się już wyrobiła tolerka na jego rekreacyjne działanie: halucynacje już po 2 ćpaniu, euforia też już minęła. Zapijane alkholem jeszcze może coś podziałać, ale teraz zamierzam nim leczyć tylko insomnię, bo świetnie działa nasennie. Dobrze wchodzi w interakcję z alprą do paru piwek, ale szybko wyrabia się tolerka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Najgorszy istniejący lek pseudo nasenny.

Czemu? bo uzależnia czy nie działa na ciebie? może za małe dawki brałeś, mnie utula do snu świetnie i mogę nawet krócej spać by wypocząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Najgorszy istniejący lek pseudo nasenny.

Bez kitu. Gówno jakich mało. Przynajmniej jeśli chodzi o faktyczne właściwości lecznicze. Nie ćpałem tego nigdy ale brałem zgodnie z zaleceniem lekarza. Szajs.

Może do ćpania faktycznie się nadaje ale jako lek nasenny to gówno i jak wam lekarz kiedyś będzie przypisywał to poproście aby coś innego dał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, TECHNIK PASJONAT napisał:

Ja po tym rano sie czułem jakbym nie spał w ogóle, na każdego działa indywidualnie

na mnie świetnie działa, mogę nawet 5 godzin przespać i obudzić się wypoczęty

1 godzinę temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Nie wiem w jakim sensie utrate przytomności nazywasz spanie, jest pełno świetnych leków na spanie a ty szajs wpierdalasz, również w kwestii ćpania tego to naprawdę musisz być zdesperowany.

utratę przytomności? ty jakiś chory jesteś, a pierwsze jazdy na zolpi były świetne, bo nawet haluny miałem do tego super sedacja i euforia

może pochwal się jakie są lepsze leki nasenne, może mianserynka ha?

18 minut temu, CinekMarcinek napisał:

Bez kitu. Gówno jakich mało. Przynajmniej jeśli chodzi o faktyczne właściwości lecznicze. Nie ćpałem tego nigdy ale brałem zgodnie z zaleceniem lekarza. Szajs.

Może do ćpania faktycznie się nadaje ale jako lek nasenny to gówno i jak wam lekarz kiedyś będzie przypisywał to poproście aby coś innego dał.

strasznie mnie dziwią te opinię

czemu tak ją oceniasz? jeszcze powiedz co może być lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Może ketrel? Może chloroprothixen? Może tisercin? A jak ci się ćpać chce to se benzo kup, pierdole człowieku nie wiem gdzie ty żyjesz.

brałem 600mg ketrelu, na rano 200mg, na noc 400mg, chloroprotiksen mnie niszczył i zatykał nos, tisercin to kaftan/odcinacz

neuroleptyki nie nadają się na sen, więc to ja nie wiem gdzie ty żyjesz gościu

wszystkie leki, które wymieniłeś mi szkodziły i nie chcę nigdy więcej brać neuroleptyków, pierdolę ten syf, to nie jest na en tylko dla poważnie chorych na schizofrenię i dwubiegunówkę

1 godzinę temu, CinekMarcinek napisał:

Oceniłem to JAKO LEK a nie jako ćpanie.

mi pomaga zasnąć i wypoczęty wstaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ketrelu tyle to się na schizofrenie wpierdala a nasennie do 100mg, chloro jest mega ty dawki nakurwiasz jak pojeb, tisercin to pierdolnik fakt ale nie mów że nie działa. A podsumuje to tym że takie kity możesz lekarzowi wciskac żeby ci cpanie wypisywał a nie mi :)

Bardzo dobrze wiem jak te leki działają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Ketrelu tyle to się na schizofrenie wpierdala a nasennie do 100mg, chloro jest mega ty dawki nakurwiasz jak pojeb, tisercin to pierdolnik fakt ale nie mów że nie działa. A podsumuje to tym że takie kity możesz lekarzowi wciskac żeby ci cpanie wypisywał a nie mi :)

Bardzo dobrze wiem jak te leki działają.

nie moja wina, że mi takie dawki przepisałą popierdolona lekarka, której jak powiedziałem, że umieram od tego ketrelu, a ona na to, że trzeba maksymalną dawkę spróbować, odmówiłem i zacząłem zmniejszać dawkę razem z seronilem (fluoksetyna) i kilka miesięcy bez leków byłem, ale PTSD wróciło

nie nakurwiam chloru dawek jak pojeb, nie usypia mnie nawet 5, jak lekarz mi przepisał, dlatego zmienił na pramolann, na który mam uczulenie, próbowałem chloru 3 na noc, ni chuja nie usnąłem, na uspokojenie w dzień jedną to zmuła w chuj i wzmocnienie depresji do tego wysusza strasznie jamę ustną i zatyka mi nos, a mam przerost małżowin nosowych i ciągły katar, więc jeszcze gorzej, ciągle w łóżku leżę po tym gównie, więc super działanie przeciwdepresyjne :yahoo:

a to kity nie są, lekarzowi nigdy nie kłamię, więc zaprzeprozeniem odpierdol się z tymi implikacjami :dbz_trunk-s:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

"utratę przytomności? ty jakiś chory jesteś, a pierwsze jazdy na zolpi były świetne, bo nawet haluny miałem do tego super sedacja i euforia"

a ja nazywam  się robert

przeczytaj o rekreacyjnych możliwościach, a potem sobie tę ironię w dupsko wsadź ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zarzekasz sie że nie oszukujesz lekarza, napierdalasz na forum non toper co wjebałeś w ogóle caly czas jakbyś nacpany był się zachowujesz i mówisz mi że nie oszukujesz lekarza. Widze że naprawdę w to wierzysz dlatego na tym skończe, a ty pomyśl czy się leczysz czy ćpasz bo to pierwsze widze tylko jako pretekst.

Nie nie jade cię za to że ćpasz, jade cię za to że niby leczysz się ćpając.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Zarzekasz sie że nie oszukujesz lekarza, napierdalasz na forum non toper co wjebałeś w ogóle caly czas jakbyś nacpany był się zachowujesz i mówisz mi że nie oszukujesz lekarza. Widze że naprawdę w to wierzysz dlatego na tym skończe, a ty pomyśl czy się leczysz czy ćpasz bo to pierwsze widze tylko jako pretekst.

Nie nie jade cię za to że ćpasz, jade cię za to że niby leczysz się ćpając.

dobra, tu się zgodzę z Tobą, ale mam dużo nerwów i problemów z rodziną i nadużywam, to prawda. Miałem zalecane tylko 3 razy w tygodniu, a napierdalam codziennie. Tu masz +

ale neuroleptyki to zło i tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ŁatwoSięDenerwuje napisał:

Neuroleptyki to nie zło tylko leki bez potencjału narkotycznego. 

mi szkodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś brałem tegretol jako stabilizator nastroju. 

Jeśli inne neuroleptyki tak działają to nawet mu wierzę, że mu szkodziło. Odstawiłem po tygodniu bo kurwa z każdym dniem czułem się coraz bardziej jak warzywo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, CinekMarcinek napisał:

Ja kiedyś brałem tegretol jako stabilizator nastroju. 

Jeśli inne neuroleptyki tak działają to nawet mu wierzę, że mu szkodziło. Odstawiłem po tygodniu bo kurwa z każdym dniem czułem się coraz bardziej jak warzywo.

dokładnie, warzywo

teraz biorę olazapinę, concertę i wenflaksynę, ale będę przerzucał się na fluoksetynę dla synergii z olcią

no i jeszcze hehe alpra, ale o tym raczej nie muszam przypominać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×