Skocz do zawartości
N00b

Legalne psychodeliki

Polecane posty

Odkąd spróbowałem n2o (podtlenek azotu) zaciekawił mnie temat innych substancji które są w pełni legalne i można je kupić na allegro lub np. w aptece. Znacie takowe?

Od siebie nie polecam zbyt często brać n2o bo tyle ile przerobiłem ich w trakcie jednej imprezki to japierdole. Przez półtorej godziny chyba leżałem bo byłem jak flak, nie miałem siły na nic a na drugi dzień skurcze nóg, dziwne mrowienie całego ciała, ból jąder jakby od dołu. Dla posiedzenia z kolegami żeby było śmiesznie i przyjemnie z rozsądnym dawkowaniem to ok ale łatwo stracić kontrolę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Typ pyta o psajko, a wyskakujecie z enancjomerem opioidu (lewometorfanu) o działaniu dysocjującym... Aż mnie zmusiliście do odpowiedzi w tym wątku więc poniżej wszystko co przychodzi mi do głowy na teraz:

 

Tatarak zwyczajny jak jesteś hardkorem, azaron i pochodne nie są właściwie za dobrze zbadane, zażywa się korzenie. To ta trzcina z brązowymi "pałeczkami/topami" co rośnie w każdym miejskim stawie. Zawsze wywołuje to uśmiech na mojej twarzy, bo cholerstwo jest ponoć całkiem mocne. 

Mozga trzcinowata zawiera zaś DMT. Więc z tej albo ekstrakcja i palenie/i.v. albo iMAO do tego, moklobemid mogą załatwić znajomi z depresją. Inaczej jedzone DMT zostanie szybko rozłożone w procesie monoaminoksydazy do nieaktywnych rzeczy, nim klepnie.

Gałka muszkatołowa - mirystycyna jest najsłabsza z tego wszystkiego, ale działa bardzo długo. Efekty jednak nie są warte zabawy. 

To tak z psychodelików. 

Dysocjanty: N2O, DXM, rośliny z atropiną i skopolaminą (których nie polecam, łatwo poważnie przedawkować, ale to ten legendarny "szalej", którego według babci się najedliście), triheksyfenidyl (lek o budowie zbliżonej do PCP), muchomor czerwony (jeszcze gdzieś znajdziesz, a i może inne grzybki pozbierasz do obiadu). 

I to by było na tyle z w miarę łatwo dostępnych i legalnych substancji "mistycznych". Ach, ekstrahowanie DMT jest nielegalne, więc tak nie do końca legalnych. Ale, że rośnie toto wszędzie to wymieniłem i mozgę 

Edytowano przez Chujemujedzikiewęże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@CrystalMeth z mojego PW do innego debila od takich pomysłów:

Inhalanty kurwa?

Serio chcesz by w gazetach pisali o Twojej rodzinie, że to u nich w domu ktoś zaćpał się klejem czy gazem? Inhalanty to nie tylko stopniowe uszkadzanie mózgu i organizmu, to także ryzyko nagłej śmierci tak z powodu arytmii jak i porażenia ośrodka oddechowego. Ani jednego ani drugiego nie zdążysz zarejestrować. Jak chcesz się zabić to najpierw porozmawiaj z lekarzem, a potem przemyśl i najwyżej to zrób, jak chcesz przetrwać zły okres w życiu sięgnij po kannaninoidy lub opio. Naturalne czy syntetyczne, jeden chuj. Znieczulą a nie zabiją przy rozsądnym dawkowaniu. Inhalanty mogą zabić nawet w niższej niż zwykła dawka.

Ogarnij się kurwa, bo przeczytałem to z telefonu śpiącej laski i o tej porze się zalogowałem by to napisać. Nie odpierdalaj, po prostu.

Z fartem, Chujemujedzikiewęże. 

Poniżej cytaty z paru źródeł na szybko:

 

"Bardzo częstym zjawiskiem jest nagła śmierć inhalatomana, która często występuje u osób nadużywających aerozoli, fluorku węgla i tlenku węgla, toluenu, acetonu; środki te powodują nagłą arytmie serca i powodują zgon."

"klej butapren, który zawiera rozpuszczalniki, takie jak etylobenzen, ksylen i octan etylu. "

"ich inhalacja może doprowadzić nie tylko do nieodwracalnego uszkodzenia narządów wewnętrznych (w tym mózgu), lecz także do śmierci." - klejów, śmierci na skutek nieodwracalnego uszkodzenia mózgu.

"W niektórych przypadkach wdychanie lotnych środków chemicznych może doprowadzić do porażenia ośrodka oddechowego, a co za tym idzie - do zatrzymania oddechu i niedotlenienia, co prowadzi do śmierci." 

Edytowano przez Chujemujedzikiewęże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.10.2019 o 15:26, Chujemujedzikiewęże napisał:

Tatarak zwyczajny jak jesteś hardkorem, azaron i pochodne nie są właściwie za dobrze zbadane, zażywa się korzenie. To ta trzcina z brązowymi "pałeczkami/topami" co rośnie w każdym miejskim stawie. Zawsze wywołuje to uśmiech na mojej twarzy, bo cholerstwo jest ponoć całkiem mocne

Nie polecam tej opcji. Azaron jest aktywny, przyznaję, ale tatarak służy do prowokowania wymiotów, więc zjedzenie dawki potrzebnej do uzyskania fazy to spore wyzwanie. Osobiście należę do lekki osób, a do uzyskania efektów psychoaktywnych potrzebowałem 15 gram. A i tak dawki poniżej 20 gram to stymulacja, nie psychodela.

Dnia 19.10.2019 o 15:26, Chujemujedzikiewęże napisał:

Dysocjanty: N2O, DXM, rośliny z atropiną i skopolaminą

Atropina i skopolamina to delirianty.

Dnia 19.10.2019 o 15:26, Chujemujedzikiewęże napisał:

muchomor czerwony

Działaniem minimalnie nie przypomina dyso. Bliżej mu do zolpidemu, tylko nie usypia.

Dnia 19.10.2019 o 18:28, pablo napisał:

Skoro Ronson, to może od razu bardziej naturalne gazy lub po prostu, tak zwane wiatry :E 

Ty to nawet tak nie żartuj, bo zaraz skończymy z falą zatruć jankemem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt nic nie wspomniał o Gałce muszkatołowej? :E 

Większa szansa, że puścisz bełta zanim ci się załaduje ale 4-5 gałek/opakowań "świeżych" i mirystycyna powinna swoje zrobić. :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×