Skocz do zawartości
Ronson

Butan Ronson - wybuch czachy

Polecane posty

Doświadczenie- Od 6 lat wale wszystko co popadnie. Politoksykomania jest straszna :E

Info o mnie - 19lat, 175cm, 58kg

S&S - Domowe zacisze, lekka kurwica bo gołąb nie doleciał przed weekendem. Wcześniej wypite 300ml staromiejskiej grejfrutowej i Tiger.

19:05: Wpadłem na pomysł żeby przykirać sobie Ronsona z puchy

19:06: Łapie ogromnego bucha z puszki, trzymam w płucach jakoś 10 sekund i wypuszczam.

19:07: Wszystko robi się żółte, czuję mega ucisk w głowie i jak każda żyła na moim ciele pulsuje coraz wolniej. W pierwszym momencie pomyślałem że umieram, ale po chwili ustało.

19:12: Ciemno przed oczami, dźwięki się zapętlają, po chwili wszystko wraca do normy, więc łapie kolejnego bucha i trzymam go najdłużej jak się da, po czym wypuszczam.

19:13 Znowu ucisk w bańce, po czym czuje jebnięcie w twarz słyszę jak puszka spada na ziemię, patrzę przed siebie widzę bladego typa, który wykurwił mi liścia i wszystko gaśnie. Słyszę krzyk "Ogarnij się ćpunie jebany". Przed oczami miałem różne CEVy i jakieś dziwne melodie na flecie, głosy. Dziwne to.

19:20 Ocknąłem się, widzę puszkę gazu na ziemi która się pokulała pod biurko. Czuję się odurzony do teraz jak pisze ten raport.

Nawet fajne, ale raczej nie przykiram już ronsona i nikomu tego nie polecam. Strasznie to czerep ryje i słyszałem że szkodzi.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym na Twoim miejscu zainwestował w jakiś mocno kaloryczny pokarm zamiast RC czy "Ronsona", bo ważyć w tym wieku 58kg przy takim wzroście to delikatnie mówiąc lipa :tulimy: 

A druga sprawa to pierdol tego "Ronsona" bo zapierdolisz nieumiejętnie bucha i bye bye...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Straszny jadłowstręt mam ostatnio hehe :D Przyjebałem ronsona sobie tak o i raczej nie mam zamiaru już tego walić, bo szkoda mi szarych komórek, których sporo już wpierdoliła mi alfa :E Wszystkiego trzeba w życiu spróbować jak to się mówi. Każdy kiracz wie że tylko nitro się do tego nadaje :tulimy:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyznam że kilka razy za małolata próbowałem gazu do zapalniczek, i co dziwne za każdym razem odczuwałem tak jakby dalszy ciąg poprzedniej fazy, jak gdyby to był jeden trip. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie rzućcie to w cholerę, lepiej jakieś LSD albo coś w tym stylu.. Tu rozpierdalacie szare komórki, a już nie mówię o ryzyku niedotlenienia mózgu!

Dbajcie o swój organizm i eliminujcie szkody po ich zażyciu :piwka:

 

Poza tym opłaca się walid t gówno dla 15 minutowego haju?

@CrystalMeth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Typie, z troski o twoje zdrowie napiszę Ci tylko tyle i mimo tego, że nie wiem kim jesteś... 

 

- 1. Odpuść sobie ćpanie gazu do zapalniczki i inne rzeczy...

- 2. Zrób sobie kilku miesięczny detox.

- 3. Po detoksie zacznij sprawdzać działanie substancji psychoaktywnych powoli i stopniowo.

- 4. zmądrzej kretynie, bo nie chce opłakiwać kolejnej osoby zmarłej, bo przećpała się jakimś gównem.

 

PS. Wszystko jest dla ludzi, ale w małych ilościach i dla ludzi mądrych.

 

- Prawie wygrałeś nagrodę darwina i sprawdź sobie to w google znaczenie tych słów. -.-

 

@Edit

- Nigdy nie ćpałem gazu do zapalniczki i nikomu tego nie polecam, a dlaczego :

1. niedotlenienie mózgu. - krótkotrwałe - szkody dla mózgu odwracalne.

2. niedotlenienie mózgu. - długotrwałe - szkody dla mózgu nieodwracalne.

3. moja wykwintna dusza zabrania mi ćpać rzeczy dla plebsu.

- więc wole ćpać kox :D

Edytowano przez daret1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×