Jump to content

PREGABALINA


Dziennik
 Share

Recommended Posts

Pregabalina to dla mnie trudny temat w życiu. Na stany lękowe w pracy, które często mi tę pracę znacznie utrudniały przepisał mi lekarz od razu 75 mg więc się zapytałem czy taka dawka wg niego wystarczy więc szybko zmienił zdanie i napisał 150 mg 😁 i tak z miesiąc może odrobinę dłużej trzymałem się tych dawek dwa razy dziennie bo miałem problemy z objawami somatycznymi lęku w pracy (trzęsące się ręce, pocenie się) poza tym niska samoocena, uległość wobec innych no można było mną pomiatać a ja bym nie nic powiedział. Te 150 mg z rana szczerze pomagało nawet czułem taki swoisty luz coś jak po alko lekkie spowolnienie obrazu, trochę kołysało w głowie no leciutki haj był muszę to przyznać z uśmiechem na twarzy. Precyzja rąk jakbym był chirurgiem i odpowiedzieć potrafiłem normalnie ciągnąć rozmowę czasami bez powodu właściwie no normalny człowiek i tak to wszystko trwało z miesiąc może półtora dopóki nie zacząłem czytać reddita.

Tam wypisywali o dawkach bliskich grama z browarami, że błogostan, wyjebongo, lepiej od benzo a uczucie jak po opio a, że byłem głupi to jeden, drugi, trzeci raport prawie taki sam myślę sobie coś w tym musi być. Zajebałe 750 mg i parę browców no i nic jakaś zamułka bardziej te browary czułem. Potem poszło 1,5 g z browarami i sytuacja się powtórzyła tylko coś się zaczęło dziać nie dobrego ale z ignorowałem to. Za jakiś czas którejś nocy zaczęło mnie telepać, zwieracze puszczały myślę chuj tam może ten opisywany błogostan się ładuje xD w końcu jakieś nie kontrolowane krzyki, wygięcia ciała a jak próbowałem wstać z łóżka to stoją i nagle we wszystkich mięśniach cyk odcięcie zasilania lecę na łeb na szyję bez możliwości obrony jak jakaś lalka. Spróbowałem przejść parę metrów i udało się ale nagle to samo - odcięcie zasilania od wszelkich mięśni nie upadek to było złożenie się jakbyś manekina upuścił złożyłem się w taką prawie kupkę śmieci no i trafiłem na SOR. Nie życzę tego nikomu.

Także moi kochani nie sugerujcie się w 100% procentach opiniom z subreddita tym bardziej gdy dotyczą one leków, które nie nadają się do nadużywania, są stosunkowo nowe i nie ma w nich wielu takich tragicznych w skutkach efektów ubocznych jak mój przypadek, który na pewno nigdy się nie znajdzie bo byłem raczej jedyny. Jak już eksperymentujecie na własnym ciele to powoli, zwiększając doznania, robiąc odpowiednio długie przerwy a bez doświadczenia nie zabierajcie się za to, bo jak widzicie w internecie jest dużo zagrożeń np. takiego typu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Potwierdzam opinię użytkownika.

Użycie Pregabaliny w celach rekreacyjnych może się wiązać z dużym ryzykiem.

Ja wylądowałem też na SOR z krwawiacymi wymiarami, fuu..  dużo też nie pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam ale powtórzyłem się nieświadomie.

Korzystając z okazji wspomnę jedynie że dla mnie pregabalina to śmieć i odpad, który o mało nie pozbawił mnie życia. Tak się srają z RC'kami a sami nie są świadomi perełek jakie mają w systemie.

Edited by Chiller
Link to comment
Share on other sites

Ja właśnie zaczynam brać pregabę. Jak na razie 2 razy dziennie po 75 ale chyba będziemy zwiększać bo lęki dalej są.  Szczerze mówiąc nie czuję żadnej zmiany jak na razie. Mam nadzieje że nie spierdoli mnie to za bardzo.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...