Skocz do zawartości
zuziaza

Kompendium: zamawianie i posiadanie RC/dop

Polecane posty

Kompendium: zamawianie i posiadanie RC/dop

W związku z pojawiającymi się problemami i pytaniami, napisałam kompendium polskiego użytkownika RC i dopalaczy w zakresie sytuacji prawnej. Mam nadzieję, że zaoszczędzi części problemów i rozważań w ewentualnych stresujących sytuacjach.

Tekst nie jest pełnym omówieniem stanu prawnego i praktyki w tym zakresie, a jedynie zbiorem uwag w mojej ocenie istotnych. W przypadku pojawienia się kolejnych, informacje będą uzupełniane (oczywiście jeśli czas i wiedza będą na to pozwalały).

Środki zastępcze - substancje, które nie znajdują się na liście

Posiadanie, używanie i bycie pod wpływem nie stanowią czynu zabronionego, bez względu na ilość substancji. Brak zagrożenia karą.

Udzielenie innej osobie (podzielenie się, poczęstowanie) – istnieje ryzyko, że zostanie potraktowane jako „wprowadzenie do obrotu”, które jest zagrożone karą pieniężną nakładaną przez inspektora sanitarnego (art. 52a ust. 1 ustawy). Nie jest to sankcja karna lecz administracyjna (stosuje się do niej ordynację podatkową, a nie kpk). Brak możliwości skazania wyrokiem karnym. Nie uważam, by towarzyskie udzielenie mogło być skutecznie zinterpretowane jako wprowadzenie do obrotu, jednak nie mogę wykluczyć takiego ryzyka.

Każdy posiada/posiadał własne środki, na własny użytek, zakupił dla siebie, z nikim się nie dzielił i nikogo nie częstował.

Od 27.11.2010 r. wprowadzanie do obrotu środków zastępczych jest zabronione pod groźbą kary pieniężnej w wysokości od 20 tys. zł. do 1 mln zł (jw., art. 52a ust. 1 ustawy). Wysłanie przez sklep środków przed tym terminem było zgodne z prawem. Odebranie takiej przesyłki nie grozi konsekwencjami karnymi ani użytkownikowi, ani właścicielowi sklepu, bez względu na termin jej odebrania (nawet wiele dni później). Wysłanie po tym terminie środków zastępczych przez sklep działający na terenie Polski łączy się z ryzykiem nałożenia kary pieniężnej. Poinformowanie o źródle nabycia środków może być równoznaczne z zakończeniem działalności sklepu.

Czynem zagrożonym karą jest wprowadzenie środka zastępczego do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku zakupu w zagranicznym sklepie internetowym taka sytuacja nie ma miejsca. Zgodnie z polskimi przepisami, jeśli sklep zamieścił wiążącą ofertę na stronie internetowej i umowa jest zawierana w formie elektronicznej, to umowa zostaje zawarta w miejscu zamieszkania albo w siedzibie sklepu (art. 70 § 2 k.c.) Umowa jest wykonana w miejscu nadania przesyłki przez sklep (art. 544 § 1 k.c.)

Aktualnie postępowania w sprawie posiadania środków zastępczych są wszczynane i prowadzone. Efektem jest ustalanie źródeł (sklepów), a następnie obserwowane pod kątem przestrzegania zakazu wprowadzania środków do obrotu. Obserwowane są różne praktyki w takich postępowaniach (nadużycia), w tym wprowadzanie w błąd przez informowanie o karalności posiadania środków zastępczych, a nawet zatrzymywanie na 24/48h. Należy liczyć się z możliwością przeszukania mieszkania oraz sprawdzenia zawartości komputera. Tu szczególnie interesujące mogą się okazać: historia, poczta i cookies. Pozostała zawartość też może być interesująca, analogicznie do gaśnicy i apteczki w zatrzymanym do kontroli samochodzie.

Ze względu na niekaralność posiadania i karalność wprowadzania do obrotu, optymalna jest następująca sytuacja:

Środki zostały zamówione przed 27.11.2010 r.

Brak możliwości odtworzenia informacji o miejscu nabycia (pewnie sklep z Google)

Przesyłka została wysłana za pobraniem albo opłacona na poczcie

Środki zastępcze, które wkrótce zostaną wpisane na listę

Po wejściu w życie nowelizacji, posiadanie będzie przestępstwem (art. 62 ust. 1 ustawy). Nie sposób przewidzieć, kiedy to nastąpi, zależy to od zbyt wielu czynników. Prawdopodobieństwo, że stanie się to szybciej niż w ciągu 2 miesięcy, jest mniejsze od 6 w lotto.

Należy obserwować proces legislacyjny i od daty wejścia w życie nowelizacji – nie posiadać :)

Informacje istotne w okresie wchodzenia nowelizacji w życie:

Im bliżej terminu wejścia w życie nowelizacji, tym wyższe ryzyko monitorowania przesyłek i zwracania uwagi na te zawierające substancje, które zostaną zabronione. Im większa ilość substancji, tym większe ryzyko późniejszego sprawdzenia, czy odbiorca nie posiada zakazanej substancji.

Pomimo wcześniejszego zamówienia substancji, jeśli przesyłka zostanie świadomie odebrana po wejściu w życie nowelizacji będzie istniało ryzyko postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa. Należy pamiętać, że przesyłki bywają kontrolowane. Po odebraniu przesyłki skontrolowanej panowie mogą sprawdzić czy odbiorca posiada substancję, np. składając wizytę w domu. W przypadku przesyłki za pobraniem, ryzyko istnieje już w chwili odbierania przesyłki, bowiem płacąc kwotę pobrania wykazujemy, że jesteśmy świadomi jej zawartości.

Bardzo dobrze prowadzony wątek z rzetelnymi, bieżącymi informacjami w tym zakresie znajduje się tu:

W przypadku posiadania takiej substancji po wejściu w życie nowelizacji, brak wiedzy co do zmiany stanu prawnego nie usprawiedliwia, jednak może istotnie wpłynąć na ocenę czynu przez prokuratora lub sąd (a w konsekwencji na wymiar kary lub nawet celowość prowadzenia postępowania karnego).

Udzielenie innej osobie substancji zabronionej jest poważnym przestępstwem, tym bardziej udzielenie jej małoletniemu (osobie w wieku poniżej 18 lat).

Bycie pod wpływem substancji zabronionej nie jest czynem zabronionym. Zgodnie z obowiązującą interpretacją sądową nie jest to posiadanie.

Przestępstwem jest prowadzenie pojazdów pod wpływem takiej substancji.

Prognozy na przyszłość

Ze względu na istotne zagrożenie postępowaniami należy przypuszczać, że wkrótce:

Sklepy nie będą na przesyłkach zamieszczać informacji o nadawcy, umożliwiających identyfikację. W związku z tym, w przypadku nieodebrania przesyłki zostanie ona bezpowrotnie utracona (nie zostanie skutecznie zwrócona do nadawcy).

Opłaty przelewem będą możliwe tylko w przypadku sklepów z siedzibami za granicą. W przypadku postępowania w sprawie posiadania i ustalania źródła nabycia środków, istnieje bowiem możliwość sprawdzenia historii rachunku bankowego posiadacza środka i ustalenia w ten sposób numerów rachunków bankowych, na które dokonywane były wpłaty, a następnie danych ich właścicieli.

Przesyłki za pobraniem mogą być popularne, jednak niekoniecznie najpopularniejsze – zwłaszcza w okresie bliskiego wejścia w życie uzupełnionej listy substancji zakazanych. Wynika to z:

- finansowego ryzyka sklepu, który nie ujawniałby pełnych danych adresowych na przesyłce, bowiem w razie nieodebrania przesyłki nie otrzymałby ani zwrotu towaru ani zapłaty;

- ryzyka postępowania karnego wobec osoby, która złożone w odpowiednim terminie zamówienie odbierałaby dopiero po wejściu w życie nowelizacji, ponieważ dokonanie opłaty za przesyłkę z substancją zakazaną wskazuje na świadomość jej zawartości, czyli popełnienia lub usiłowania popełnienia przestępstwa jej posiadania.

Częstym sposobem dokonania zapłaty może być przelew dokonany na poczcie, ponieważ:

- poza przelewami na kwoty przekraczające równowartość 15 tys euro, brak jest konieczności legitymowania się przez wpłacającego,

- bez potwierdzenia dokonania przelewu (kwitka z poczty) oraz bardzo szczegółowych danych przelewu, ustalenie faktu dokonania wpłaty byłoby niewiarygodnie trudne, jeśli nie niemożliwe.

Zwykłe odebranie przesyłki, za którą odbiorca nie uiszcza opłaty, nie pozwala na takie domniemanie, zwłaszcza jeśli w przesyłce brak informacji o zamawiającym. Zdarzają się przesyłki niezamówione, reklamowe. Zdarzają się również przesyłki zaadresowane omyłkowo lub dla żartu, a nawet mające na celu złośliwe skierowanie postępowania karnego przeciwko niczego nieświadomemu odbiorcy. Odbierając przesyłkę należy zachować szczególną ostrożność, a w przypadku przesyłki niezamówionej, od nieznanego lub anonimowego nadawcy, w której znajdują się jakieś substancje, natychmiast wyrzucić. Gdyby okazało się, że prowadzone jest postępowanie ponieważ przesyłka zawierała substancje zabronione i została skontrolowana, nie będziemy co prawda w stanie pomóc, ale też nie narazimy się na zarzut posiadania.

Oby nikt z Was nie musiał korzystać z powyższych wywodów ;)

Zuziaza

mihau6 lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za poradnik, dobrze napisany, właśnie czegoś takiego szukałem. A tu proszę, teraz wszystko jest w jednym miejscu ;)

No, prawie wszystko. Mianowicie zastanawiam się jak sprawa wygląda z przesyłkami kurierskimi? Wiadomo, że Poczta Polska ciągle ma monopol (zwłaszcza na listy do 50g), ponieważ jest to potrzebne państwu w celu kontrolowania obywateli (na przykład).

A firmy spedycyjne? Czy istnieje podstawa, dzięki której jakakolwiek służba państwowa może sobie wleźć na sortownię do prywatnej firmy i posprawdzać wybrane paczuszki? Albo zatrzymać kuriera w trasie i krzyknąć coś w stylu "e, dawaj paczkę dla zgm'a bo on tam coś zamówił, a my kurwa nie wiemy co i nam smutno".

Na chłopski rozum, takiego prawa nie ma. Ale jak wiadomo - prawo z logiką wiele wspólnego nie ma ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Monopol do 50g to raczej nie problem... nadrabia się opakowaniem.

Istnieje jednak możliwość kontroli przesyłki kurierskiej. Policja może zwrócić się do każdej instytucji z żądaniem niezbędnej pomocy. Niby nie obejmuje to umozliwienia rewizji, ale... mimo że będzie to naciągane, to na upartego da się wskazać podstawę prawną (tej nie podam, nie będę ułatwiać %-)).

Ponadto, niestety wystarczy by policja wszczęła postępowanie przygotowawcze i taka mozliwość legalnie zaistnieje.

To jednak tylko teoria. Póki co, nie spotkałam się z informacją o skontrolowaniu przesyłki kurierskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monopol do 50g to raczej nie problem... nadrabia się opakowaniem.

Wiem, stosowałem w praktyce w poprzednim miejscu pracy. Podobno "władzy" gul skacze, że nie wszystkie małe przesyłki idą przez PP. Ciekawe, dlaczego? ;)

Pytałem o przesyłki kurierskie z czystej ciekawości, również nie słyszałem o przypadku skontrolowania paczki z tematem.

Wyrywkowo sprawdzać więc nie mogą, jedynie konkretne przesyłki na podstawie miejsca nadania lub miejsca przeznaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziwna sytuacja mnie napatkala i szczerze nie wiem co robić z tym niefartem.

Zamówienie bardzo małe bo 1g kannabinoidu.

Wszystko ładnie,pięknie idzie do momentu gdy status z,,przekazano do doręczenia"uległ zamianie na reklamacja! Co jest?pierwszy raz takie coś widzę.Więc dzwonię na oddział i  pytam co jest .W odpowiedzi usłyszałem ,ze paczka została zatrzymana przez wydział bezpieczeństwa najprawdopodobniej z nakazu jakiejś organizacji.

Co dziwne ,ze kurier to miał od rana przy sobie i nie było problemów ,a nagle jakieś przechwycenie,reklamacja.

Czego mogę się spodziewać teraz?

Wogole ktoś z was miał podobną akcję z inpostem? Bo o nich tu chodzi.

Skąd w ogóle przypuszczenia ,że to jakas podejrzana paczka.Kurier się roziebal czy co?

Dziwna sprawa ,nie wiem nawet bardzo czy czekać na wiazd czy w ogóle ktoś mi raczy to wyjaśnić dla czego ktoś tak postąpił.

Legalny odczynnik na własne potrzeby czy mogę mieć jakieś problemy z tego powodu ?

Będę wdzięczny za info.od kogoś kto miał podobne przypadki z przesylkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, SPZ napisał:

Dziwna sytuacja mnie napatkala i szczerze nie wiem co robić z tym niefartem.

Zamówienie bardzo małe bo 1g kannabinoidu.

Wszystko ładnie,pięknie idzie do momentu gdy status z,,przekazano do doręczenia"uległ zamianie na reklamacja! Co jest?pierwszy raz takie coś widzę.Więc dzwonię na oddział i  pytam co jest .W odpowiedzi usłyszałem ,ze paczka została zatrzymana przez wydział bezpieczeństwa najprawdopodobniej z nakazu jakiejś organizacji.

Co dziwne ,ze kurier to miał od rana przy sobie i nie było problemów ,a nagle jakieś przechwycenie,reklamacja.

Czego mogę się spodziewać teraz?

Wogole ktoś z was miał podobną akcję z inpostem? Bo o nich tu chodzi.

Skąd w ogóle przypuszczenia ,że to jakas podejrzana paczka.Kurier się roziebal czy co?

Dziwna sprawa ,nie wiem nawet bardzo czy czekać na wiazd czy w ogóle ktoś mi raczy to wyjaśnić dla czego ktoś tak postąpił.

Legalny odczynnik na własne potrzeby czy mogę mieć jakieś problemy z tego powodu ?

Będę wdzięczny za info.od kogoś kto miał podobne przypadki z przesylkami.

No cóż... mogę powiedzieć tylko, że już wielokrotnie spotkałam się tu z opinią o "niezbyt pewnych" paczkomatach, jako o sposobie odbioru wysłanej paczki. Osobiście jednak, kilkukrotnie sama korzystałam z tej formy i nie mam dotychczas powodów do rozczarowania. Nie wiem, może to był tzw. fart i nic więcej...Uważam bowiem, że każda forma niesie za sobą jakieś ryzyko, o czym warto pamiętać przy każdym zamówieniu. "Się czyta, się wie..."::)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze, odkopaliscie temat po 6 latach...

Po drugie, jak masz miec wjazd na chate,  zamawiales na paczkomaty. Czyli podales meila i nr telefonu a nie adres zameldowania....

 

??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równie dobrze mógłbym sobie zamówić kofeinę czy lidokaine i musiałbym się z tego tłumaczyć,  polskie prawo jest pojebane nawet jak coś jest legalne to trzeba się z tego tłumaczyć i chore jazdy z tego powodu mieć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może trochę się pospieszlem z tym postem bo chyba nikt o tym wcześniej nie wspominal .Po jakimś czasie zauważyłem ,że mój przypadek nie jest pojedynczy w tej sprawie.Teraz jestem spokojniejszy gdy wiem ,że to zbiorowa akcja była i nie dotyczy tylko tej paczki .

:CLINDOEIL: 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O 24.05.2016o22:56, pablo napisał:

Zamawiając LEGALNE odczynniki nie masz się czego obawiać.

Niby nie masz, ale masz dużo latania i pisania podań żeby przeprowadzili kolejne badania, gdy na multiteście 2-FA wychodzi jak amfetamina ;)

Łatwiej odmówić przyjęcia przesyłki, nie posiadać w trakcie przeszukania, itp. itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam pytanie odnośnie pewnej sytuacji otóż mój 17-letni ( proszę tylko oszczędzcie umoralniania ,że za gówniaki jesteśmy jeszcze na dragi, bo to juz jest inna rzecz) ziomek zamówił jakąś tam maczanke, bez doswiadczenia i odpowiedniej wiedzy na temat syntetycznych kannabinoidów postanowił poprzypalać z koleżkami na szkolnej przerwie. Nie wiem ile dokładnie spalili ale nieźle ich pokarało, jako ze bylo to w szkole została wezwane pogotowie, oraz policja. W czasie kiedy ziomek leżał w szpitalu ( naszczescie nic nikomu się nie stało ) policja przeszukała mu mieszkanie i znaleźli właśnie tę maczanke. I tu zaczyna się moje pytanie. Za co ewentualnie będzie mógł odpowiadać przed sądem? I czy może skończyć się to jakąś poważniejszą karą np. Zawiasy. Dodam jeszcze, że w tej grupie "palaczy były dwie osoby mające po 18 lat oraz dwie 17- letnie. Proszę o jak najszybszą odpowiedź. Pozdrawiam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo to są prawdziwi odbiorcy obecnego rynku którzy krzyczą na nim jak najwięcej coraz częściej pojawia się temat

 

Waliłem al lada, dałem koledze, paliłem maczankę, przyjąłem nieznaną mi substancję a na końcu. NIE MAM JESZCZE 18 LAT!!! 

MeFiuS lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto przed 18 nie próbował substancji "zakazanych", lepiej niech się tutaj dowiedzą jak odpowiedzialnie ćpać, bo i tak będą to robić,  koledze nie grozi nic, byle nikt z tej paczki się nie popruł, że to on zamawiał i częstował/sprzedawał im, a niebiescy będą was próbować pewnie zmusić do dobrowolnego podddania się karze, w zaparte kierujcie sprawe do sadu (i tak jej nie bedzie). Mam nadzieję, ze coś ich to nauczyło, jak chcą się hibernować kanna to może lepiej zostać w domu ? BTw. podejrzewam, że to autor posta był głownym organizatorem akcji, a 17letni kolega to postc fikcyjna i na gleboka woda sie rzuciliscie, nie lepiej najpierw poupalac naturala ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy grozą mi konsekwencje gdy paczke przejela dzis straz celna na poczcie oplacilem ze swojego konta, podalem nie pelny numer wyslania paczki tzn bez numeru mieszkania  w bloku. Podalem prawdziwy numer telefonu z nieaktualnym adresem zamieszkania prosze o pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×