Skocz do zawartości
Synchro

Trazodon (SARI)

Polecane posty

Trazodon – organiczny związek chemiczny z grupy triazolopirydyn[1], lek o działaniu przeciwdepresyjnym z grupy antagonistów receptorów serotoninowych 5-HT2 i inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SARI)[4] stosowany w postaci chlorowodorku. Szczególnie przydatny jest w subpopulacji pacjentów chorych na depresję ze współwystępującą bezsennością, lękiem (ma działanie anksjolityczne) czy dysfunkcjami seksualnymi. Stosowany jest w monoterapii w wyższych dawkach lub w leczeniu skojarzonym np. z lekami z grupy SSRI, aby zlikwidować ich skutki uboczne w postaci bezsenności lub PSSD.

Działanie: 

Trazodon wpływa na przewodnictwo serotoninergiczne w mózgu – hamuje specyficznie synaptyczny wychwyt zwrotny serotoniny. Wykazuje duże powinowactwo do receptorów typu 5-HT2, działając na nie antagonistycznie oraz powoduje większe związanie serotoniny z receptorem 5-HT1A. Ponadto trazodon blokuje hamujący wpływ receptora 5-HT2A na receptor 5-HT1A[5]. Lek ten wywiera również pewne działanie α-adrenolityczne poprzez blokowanie receptorów α1-adrenergicznych[4]. Jest praktycznie pozbawiony powinowactwa do receptorów muskarynowych i dopaminergicznych. Zmniejsza zahamowanie psychomotoryczne, wpływa korzystnie na poprawę nastroju, a także działa anksjolitycznie i przywraca fizjologiczny rytm snu. T1/2 leku ma charakter dwufazowy: pierwsza faza ma długość 3–6 h, zaś druga ok. 5–9 h[4]. Wydalany jest głównie z moczem.

512px-Trazodone.svg.png

 

Jadł to ktoś? Mój nowy lek na bezsenność. Dam znać za parę dni czy skuteczny, pierwsza nocka udana po 50 mg, ale i dwóch zarwanych nockach + przypaleniu. 

Edytowano przez Synchro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobno, na depresje średni ale niweluje skutki uboczne ssri oraz, tak jak wspomniałeś, - na spanie :niewinny: w polszy to nawet lekarze przepisują np. ketrel (lek na schizofrenie) i mówią że "na spanie" :E 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no, to wybraliśmy, bo nawet midazolam jest u mnie nieskuteczny, a kac po chlopro mi przeszkadzał - sorry, ale czerwone oczy to ja wolę mieć po paleniu, a nie po wstaniu. Działanie przeciwdepresyjne to dla mnie jedynie dodatek, ponoć ma się ujawniać dopiero przy regularnym stosowaniu. Jeśli ktoś by kombinował samodzielnie: pierwszej nocy test 50 mg, jeśli bez efektów, drugiej 100, jeśli dalej nic, spróbować 150. Nie ma co od razu łykać całej piguły 150 mg. Ponoć ma nie uzależniać.

Edytowano przez Synchro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to kiedfyś chciałem brać, jako dodatek aby zniwelować kureskie działania wenlafaksyny, ale doszedłem do wniosku że po co mam dokładac koleją tabletke, lepiej zmienie lek, i po malu chce zmienic na bupropion (kiedyś brałem i rewelacja)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brałam przez kilka miesięcy w dawce 150mg na noc i uważam, że to świetny środek nasenny, a działanie antydepresyjne przy regularnym zażywaniu jest wyraźnie odczuwalne. Miałam po nim kosmiczne i bardzo wyraźne sny, pobudka rano nie należała do najłatwiejszych, ale wystarczył kubek mocnej kawy, by ten efekt zniwelować. Przestałam go brać tylko dlatego, że przy kombinacji trazodonu z escitalopramem wpadłam w manię i lekarz odstawił mi wszystkie antydepresanty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×