Skocz do zawartości
tava

1P-LSD Klucz do moich problemów

Polecane posty

Moja przygoda z RC rozpoczęła się od jednego blotterka 1p-LSD, całkiem przypadkiem. Wcześniej byłem zajadaczem DXM. Jednak to co pozostawił na mnie ten lizergamid, pomimo iż "dopalacz" to jednak wyższej klasy od wszystkiego innego. To współczesne dzieło na miarę Alberta Hoffmana, dostępne jeszcze teraz dla każdego poszukiwacza siebie.
Było lato, ciepły dzień, słońce świeciło spokojnie a ludzie jak zwykle spieszyli się nie wiadomo gdzie. Ja jednak mając wolne, zdecydowałem się na przechadzkę do lasu. Nie ważne gdzie, ważne jak zawiłe ścieżki się tam krępowały i czekały. Czekały na odkrycie. Jeden blotterek z napisem, bez jakiś esów floresów wylądował na moim języku. Nigdy dotąd nie miałem kontaktu z blotterami a LSD znałem tylko z filmów dokumentalnych. Miałem jednak spokój w głowie i jak gdyby nic zapomniałem o tym czynie już po chwili. Miękki papier połknąłem, smaku żadnego nie poczułem. Wybrałem się ścieżką natrafiając na rowerzystów, biegaczy i jakieś stare babcie. Żadnych efektów, co oczekiwać? Za mało? Na mnie nie działa? Może to pieniądze wydane w błoto?
Ścieżka wiła się zakrętami prowadząc w różne strony, minęło jakoś 20min gdy poczułem dziwne rozluźnienie głowy, tak jkaby zniknął ten ciężar obowiązków, pracy, rozmowy z ludźmi, rób to rób tamto. Wszystko w okół było jeszcze takie jak zawsze, ludzie bardzo mało zauważają ciekawych rzeczy w okół siebie bo marnuje ich ciągłe zajęcie pracą i wszystkimi innymi rzeczami. 
[PEAK]
Trawa i drzewa stały się bardzo neonowe, liście zaczepione na drzewach miały niesamowite faktury, wszystko to sprawiało uczucie jak w bajce czy kreskówce. Natura oddychała, rozmawiała i chciała coś powiedzieć. Ludzie biegli, jeździli a natura czekała i nikt jej nie chciał wysłuchać. Przysiadłem na ławeczce zrobionej z pnia drzewa i usłyszałem. Usłyszałem i zobaczyłem całe piękno otaczające ten las jak i cała kulę ziemską. Woda, minerały, witaminy, wszystko krążyło w pniach, we mnie, enzymy to tu to tam rozkładały się. Masa myśli, koncepcji, ideii, chęci poprawy siebie, wizje idealnych dni, możliwości zmiany siebie, poprawienia swojego życia oraz rozwiązania na problemy były tu, wszędzie. Na trawie, w jeziorze, na liściu, na niebie. Wszystko na wyciągnięcie ręki. Śmieci, które ktoś wyrzucił zakłócały odbiór tego wszytskiego, jeśli na ziemi jest ktoś kto najbardziej zniszczył tą tajemnicę, magię tego miejsca to z pewnością człowiek. Tylko on lubi doszukiwac się ciągle czegoś, zawsze mu czegoś brak i zawsze za mało.
[POWRÓT]
Powrót do domu był spokojny, ogarnięty dobrą aurą byłem gotowy na nowy tydzień. Jednak ze smutkiem stwierdzając, że wszystko wróci do normy już wkrótce i Matrix wciągnie w sidła i mnie. Dobranoc naturo, jeszcze kiedyś spotkamy się, powiedziałem w myślach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tava napisał:

Trawa i drzewa stały się bardzo neonowe, liście zaczepione na drzewach miały niesamowite faktury, wszystko to sprawiało uczucie jak w bajce czy kreskówce

Jak ja to uwielbiam na kwasku, taka "pastelowość"- moim zdaniem najlepszy legalny drag jaki jest dostępny, miejmy nadzieję, że pozostanie tak jak najdłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, koniczua napisał:

Jak ja to uwielbiam na kwasku, taka "pastelowość"- moim zdaniem najlepszy legalny drag jaki jest dostępny, miejmy nadzieję, że pozostanie tak jak najdłużej.

Zdecydowanie najlepszy, choć raz się zdziwiłem jego mocą z difenidyną i było to chyba po to aby nauczyć się szacunku :niewinny: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dla świeżaka bez tolery

przeczytasz z twarzy

ze nie tyle trzeba jak tego nie znasz

wiec nie gadaj, bo ktos poslucha :E

 

 

@WujaKac2

bhp

to nie temat od tego :E

tu chodzi o to żeby było na klimacie :E

Edytowano przez keep it pale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stary to byll  first time with 1p ,i serio 1 to za malo,na dodatek dlugo sie laduje a jak jebniesz 3-4 to gwarantuje CI ze doswiadczysz ostrych cevoww,wizualizcji i byc moze oswiecenia :P jak chcesz wiecej wizuali to polecam ald52

z reszta samemu bedziesz mial chec na dorzute przy tych mychach mowie Ci,takie pocieszne sa,ale mozna sie rowniez zdziwic jak ja :D 

Edytowano przez WujaKac2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czym lizergamidy różnią się w działaniu od miptocypryny ? po 1 p lsd masz typowe haluny ? bo po 4 ho mipt raczej kolorki i wyginka  obrazu,macie jakiś trip raports szczegółowy po 1p lsd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×