Skocz do zawartości
tava

Żrące RC

Polecane posty

Witam, odebrałrm dzisiaj difenidyne ze sklepu partnerskiego, do mierzone 40mg.. Smaku nie pamiętam, ale biały proch. Nastąpiło znieczulenie języka, a po 50min powoli narastający bol gardła. Potem było juz tylko gorzej, zrace uczucie w gardle, bóle podbrzusza, dźwięki z brzucha. Problemy z przelykaniem, atak lęku o śmierć był ogromny. Ostatni raz z rc, koniec.

Co się stało? Dlaczego taka reakcja? 

Polem dużo mleka, peovowalem wszystkiego, mleko pomogło najbardziej. Boje się iść spac , ponieważ obawiam się iz mogę się udusić. 

horsii lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem co moglo by tak żreć w ilośći 40mg, przynajmniej nic łatwo dostepnego z nieorganicznej mi lepiej znanej...

Ale raczej nie zachęca do testowania tej subst.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najboleśniejsza substancja jaką odkurzałem to 3-meo-pcmo... materiał tylko do okrutnych żartow na kolegach.

ale p.o. nie mam pojecia. może ta twoja "difenidyna" zajebana prekursorami, nie wiadomo. ja bym to wyslal na gc/ms.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chce tylko przeżyć ta noc, jakaś masakra to była, najgorsze przeżycie bliskie śmierci..

Dlatego ostrzegam wszystkich którzy chcą teraz kupować dif od legala, może to moja reakcja może odczynnik, nie wiem. 

Po 6godzinach? Przeszly problemy z układem moczowym i brzuchem. Został okropny bol gardła. Czuje sie struty jak nigdy dotąd. 

Co pomogło? L-acetyl-cysteina, mleko. Najbliżej temu wszystkiemu do zatrucia zasada, która mocno podraznila żołądek oraz wszystko po kolei przez co przeszła. To tylko moja teoria, mleko działa na zasady, woda nie pomagała.

Jakie uszkodzenia? Nie mam pojęcia, oby nie były poważne, wspolxzuje samemu sobie aktualnie.

Edytowano przez tava
horsii lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, aktulnie stabilnie, oby nie wdarło się zakażenie. Leczenie objawowe-dużo mleka, nabiału jak przy zatruciu zasadą, biały język. Poza tym jakiś spray do gardła na napuchnięcie oraz tabletki. ''Wnętrzności'' się uspokoiły

Edytowano przez tava

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, horsii napisał:

@tava zostało ci jeszcze tego gówna? chętnie dorzucę się z ciekawości do gc/ms.

@LegalCHEM odniesiecie się do tego?

Cały worek, tylko 40mg spróbowałem i tyle wystarczyło.

Z legalchemem chyba nie ma co gadać, zresztą dyskutowałem z nimi dwa dni o samą wysyłkę bo nie otrzymałem paczki za pierwszym razem(zaginęła). Może to było ostrzeżenie, było tego gówna nie brać :niewinny:

Nie mam pieniędzy na gc/ms, wydałem dzisiaj sporo na leczenie i muszę opłacić kolejną ratę studiów :niewinny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Schowalem ten szajs oczywiście :niewinny:

Medycyna jest niesamowita, leki na tyle pomogly, ze można normalnie funkcjonować, podobno mam się cieszyć, ze głosu mi nie odebrało, choć na tym się nie znam :P

W każdym razie jest to przestroga dla każdego "badacza" rc, cieszę sie, ze nie dorzucilem po 30min drugiej 40stki bo byłoby pewnie gorzej :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezimienny

Jak kiedys Wilku slal sampelki Difenidyny i HoMipta w tabsach- po zielonej mialem nie faze a schize 3 godziny - chora pizda, za mocno latarnia mi swieci w okno, to jakis cien z okna na scianie pojebany :E no przeciez go nie bylo wczesniej :D nie wiem, tak mialem, nie mowie ze na innych tak podzialalo ale las vegas parano orginal mialem i o tyle gitarka ze po 5h usnalem i po poludniu bylo juz spoko, dla mnie ta cala difenidyna to jakas niedojeba , kurwa teskno za MXE :niewinny: a tam zdrówko

 

 

Edytowano przez Bezimienny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, Difenidyna to dziwny wynalazek, dlatego dla poromnych uważać z nią! :niewinny:

Odczynnik jaki dostałem prawdopodobnie nią jest-moze byc zaczyszczona, ale po prostu dla moich migdałków, przełyku oraz żołądka zadziałała bardzo źle, jak nic innego. 

Sam sposób spożycia-w wodzie był złym pomysłem-może kapsułki zadziałałyby lepiej. W każdym razie wszystko jest w porządku, 40mg zadziałało tak, że dodało paranoi do samego poparzenia zasadą(ewidetnie mój proch jest bardzo mocną zasadą, była spożyta z samą wodą), POLECAM odczynnik zamienić na cytrynian(jest poradnik na hp) tak na wszelki wypadek.

 

I nie jest to powazne zatrucie jak np kretem itd, nie ma porównania do tych rzeczy, ale mimo wszystko jest to ŻRĄCA substancja bez przerobienia na cyrtynian.

Edytowano przez tava

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×