Skocz do zawartości
force24

Ato*Chemica**.nl

Polecane posty

4 mipt na pewno aktywny co prawda załapałem BT i to pierwsza styczność z sajko ale z własnej głupoty 2 dni niewyspania jechania na (stymulantorach) co prawda od ostatniej kreski  dość dużo czasu upłynęło lecz  brak snu tez swoje robi.Brak przygotowania psychicznego i otoczenia do tripa to musiało się tak skończyć + pusty żołądek. 4 ho mipt od Atomówek 15 mg godzina 10 mniej więcej. zarzuciłem w kapsułce metodą (będzie co będzie kapsuła czasu już w przełyku odwrotu nie ma ) no to się kładziemy, nie wiem o koło 15/20 min na suficie pojawiają się blado niebieskie plamki, machina ruszyła, patrze na ścianę faluje jak kotara, cały czas towarzyszyły mi migające światełka (chyba fraktale) po krótkim czasie dźwięki z poza pokoju, tak jak by się powielały, nachodziły na siebie i od tego czasu pamiętam wchodził bad trip, to jak wciągnęło to jak bagno każda negatywna myśl rodziła następną i tak się pogłębiało, dźwięki otoczenia dostosowały się do myśli w głowie normalnie psychiatryk, włączyłem muzyczkę relaksacyjna na youtube pierwsza z brzegu żeby zmienić nastrój

i położyłem się dalej, jednak nic nie zmieniła w mojej głowie muzyka prócz magicznego brzmienia, cała akcja stała się bardziej dynamiczna tak jak by coś miało nadejść (najbardziej jak to mogę zobrazować) uczucie to jak bym  leżał na jakimś łożu i ktoś grał koło mnie w tle powiewał wiatr ,liście to wszystko się napędzało ( nie widziałem tego lecz tak przez chwile się czułem ) w każdym razie było to trochę straszne i zmierzało w złym kierunku , zmiana pomieszczenia to jak bym wszedł do innego świata wychodząc z pokoju pianino momentalnie ucichło pogrywało w tle, poszedłem do ubikacji no i lustereczko mnie miło przywitało..  Byłem świadomy że to moja twarz, ale tak jak by to nie była moja i gdzieś bym już ją widział,  i ta jedna powieka większa od drugiej dziwny człowiek . Pierwszy paw.. i tu przez oddawanie go poczułem się przez chwile normalnie lecz nie na długo. poszedłem od razu przepłukać twarz to na dłoniach widziałem jakieś kreski, przemywanie twarzy nic oczywiście nie dało, później chodziłem po mieszkaniu nie mogłem miejsca sobie znaleźć ,wszystko mi przeszkadzało nie potrafiłem się uspokoić, odprężyć, ponieść się temu, później odpaliłem kabaret na youtube z myślą że się wyluzuję ale nie interesował mnie on za bardzo, a głosy tych kolesi w pewnych momentach się rozciągały ,obniżały (pitch). Wszystko czego nie robiłem szło w jedna stronę (sieczka na bani) później wszedłem na chat na tym forum, to jak bym wszedł do jakiejś piwnicy po bokach obraz falował a wejście na forum i ta czerń dało mi takie odczucie jakiejś kaplicy ,otchłani czy piwnicy, czegoś mrocznego.. Klawiatura  to wyglądała jak by się stopiła pod wpływem ciepła i klawisze powyginane w boki, w bani nie wiedziałem jak skleić jedno proste zdanie chciałem się dowiedzieć po jakim czasie to puści, i tu magia się stała jedno proste zdanie od doświadczonego poprawiło mnie na duchu o 30 % Horssi (taka apteczka) :D typowo brakowało kogoś kto by był ze mną ogarniętego w temacie taka dobra zaufana osoba parę słów które dały mi nadzieję że to się w końcu skończy a ( a miałem myśli na bani że tak mi zostanie już i do psychiatryka . W sumie później nie gorszyło się już, lub było tak samo hmm położyłem się na tv i coś tam odpaliłem żeby leciało tylko, w pewnych monetach jak babka zaczęła napierdalać (hardkorowy lombard) to słowa nachodziły na siebie feedback i czekałem na na kulminacje czy łeb mi rozjebie czy  co.. zmieniłem pozycję, i tak jak bym ten stan w jakimś stopniu zresetował,  pamiętam że jak już się ciemno robiło to wiedziałem że ląduje, zasnąć oczywiście nie szło (do teraz nie spałem)

Proszę się nie śmiać jest to osobiste przeżycie którego nikomu nie polecam opisałem jak najlepiej umiem.

Dużo się nauczyłem czego nie robić przez bt (wcześniej już trochę szperałem w necie) ale jak już to przeżyłem to następny nie będzie taki tragiczny myślę o ile będzie :niewinny:

Produkt jak dla mnie nad aktywny 15mg, Lecz z własnej głupoty i że tak powiem Na wyjebaniu potraktowałem tę substancje bez jakiego kolwiek szacunku i podejścia. Oczywiście planuje powtórzyć ale już przygotowany,wyspany i najedzony , dawkę 10mg zrobić, spacerek polanka,muzyka. No chyba że znowu załapie bt to wtedy będę wiedział że sajko nie  jest dla mnie,ale  myślę że to przez okoliczności wyżej wymienione tak się stało,tak że polecam :niewinny:

Edytowano przez Mikolaj111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dochodzą aleto złodzieje ...

Ja ostatnio miałem 80mg to był hardcore, w 30 minut taki load że przy sklepie to dzwi się zlewały z ladą w srodku sklepu..

Więcej wkrótce...

Edytowano przez green2k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle perfekcja u ziooooma atooooma ! . Kontakt znakomity, wysylka równiez, goląbka miałem w hodowli juz po 20h.

Oferowane produkty jak najbardziej na najwyzszym poziomie :D 

Nigdy mnie nie zawiodl, tylko pobierac i przeprwoadzac badania :  ) 

Pozdrawiam ! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×