Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kajabuza

Gdy anioł stróż czuwa... :)

Polecane posty

Śniły się wam kiedyś akcje gdzie jakimś cudem uniknęliście przypału z używką? Moje sny:

1. Dawno temu za Tesco jaraliśmy Maryję kiedy podjechali w kabarynie. Kolega od razu rzucił szkło i samare w te duże kosze do dostaw. Pan władza szukał z latarką dobre 5 minut i nie znalazł. Pojechali a kolega w sekundę miał to z powrotem. 

2. Pojechałem do koleszki w odwiedziny. Nocą na krajowej jeździliśmy autem. Zatrzymali nas. Policjant po moich oczach "co ćpałeś" a ja na to, że perazyne biorę, lek na depresję. Raczej nie uwierzył, ale kolega pracował na stacji paliw na której policja tankowała i piła kawkę na nockach i jakoś przegadał, że "panowie my się znamy wy u mnie kawę pijecie na stacji" i ostatecznie powiedzieli "dobra jedźcie" :D

3. W aucie pod domem piliśmy piwko po eutylonie z k. {dobre to było} w schowku jeszcze dwa papierki lakmusowe. Piechota po drugiej stronie ulicy nas zauważyła, po chwili kabaryna i 4 podchodzi do auta, ja samare z resztą eutylonu do podłokietnika w którym jeden z nich grzebał dłuższą chwilę (samara była na wieszchu) w końcu pytam kulturalnie "znalazł Pan?" a ten "tak! Dwa kilogramy amfetaminy" i skończyło się na pouczeniu, żeby nie pić z kluczykiem w stacyjce :D

I wtedy się obudziłem zalany potem :niewinny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heh nie miałem nigdy taikch przypadków. Raz tylko z ekipą w 4 stoimy ok 22 z plecakami, mój plecak oładowany 2 pudełkami wypchanymi po brzegi RC XD. Ale na szczęście się nie zatrzymali. Tego samego dnia mieliśmy cynk od ekipy, że jeżdżą i sprawdzają młodocianych czy marihuanenen nie mają.

Tak odbiegając do tematu to można pić gdy kluczyk jest w stacyjce, nie wolno tylko mieć auta odpalonego.

kajabuza lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja przeskakiwałem przez ogrodzenie od kumpla to akurat policja jechała zatrzymali się i pytają się

-no co ty robisz, coś tam robił?

a ja zjarany jak świnia ledwo na oczy widzę a w kieszeni sztuka jarania odpowiadam speszony

-to od kolegi przeskakiwałem 

i pojechali w pizdu 

kajabuza lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w chuj mialem takich akcji, kiedys codziennie mnie ,, trzepali '' jak tylko mnie zobaczyli bo kilku psow sie uwzielo i zatruwali zycie,

raz podjechali jak konczylem krecic jointa i zajebany juz po kilku wyrzucilem go za siebie ale strasznie blisko i pies podniosl schowal do kieszeni i nic sie nie odezwal zrobil to tak ze nawet tego nie widzialem ale ziom przycial :P

Siemano i kajabuza lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta przeciez to bylo takie ziolko ze polowa komendy bad trip hahaha xD

jebany pies wyczul dobre ziolko haha

Edytowano przez mefffiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • REKLAMA

×