Jump to content

Welcome to Dopalamy.com!

You are currently viewing the forum as a guest, you do not have access to the full forum manual and a lot of material that can only be viewed by the registered new forum. Create an account and use a powerful knowledge source! By registering an account, you have a no-logs policy. We do not store private user data.

See what you gain by staying on our forum:

  • The ability to send private messages to other users
  • Participate in the full RC chat news
  • Access to partner subforum, contests, free samples

Don't wait, Sign Up today!


kajabuza

Atak tachykardii!!

Recommended Posts

Mój normalny puls 70-80. Dzisiaj zarzuciłem 3cmc i zmierzyłem puls, wyszło około 115. Ale skoro pobudzilem się trojeczka i sprzątalem pokój (lekki ruch) to taka akcja serca jest raczej rzeczą normalną, hmm? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Maciek1999s1

dla mnie tachykardia to byl standard

gdzies podswiadomie wiedzialem ze minie za jakis czas

skonczylo sie niestety gorzej - artymia napadowa i uszkodzenie platka zamykajacego zastawke

wspolczuje tym co biora stymulanty nie myslac o konsekwencjach

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wystapila dzis tachykardia po nieprzespanej nocy (przesadzona ilosc yerba mate dzien wczesniej) i przerobieniu rano 300mg 4cmc sniffem :huh:

Byla to moja pierwsza taka sytuacja i przyznam, ze dosyc sie przestraszylem (zwlaszcza ze puls utrzymywal sie 12 GODZIN). Wystapilo uczucie strachu przed staniem na nogach, helikopter w glowce, a po kilku godzinach bardzo obfite wymioty. Maksymalny zanotowany puls wynosil 150. W skrocie - dzien wyjety z zycia i mysle, ze to pora na przystopowanie z eksperymentami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN
15 minut temu, crxsword napisał:

U mnie wystapila dzis tachykardia po nieprzespanej nocy (przesadzona ilosc yerba mate dzien wczesniej) i przerobieniu rano 300mg 4cmc sniffem :huh:

Byla to moja pierwsza taka sytuacja i przyznam, ze dosyc sie przestraszylem (zwlaszcza ze puls utrzymywal sie 12 GODZIN). Wystapilo uczucie strachu przed staniem na nogach, helikopter w glowce, a po kilku godzinach bardzo obfite wymioty. Maksymalny zanotowany puls wynosil 150. W skrocie - dzien wyjety z zycia i mysle, ze to pora na przystopowanie z eksperymentami.

Jestem pewien, że to twoja głowa, uwierz mi, że o ile naprawdę nie wykańczasz się trachaniem stąpąjąc po granicy wytrzymałości fizycznej to na bank jest to przeryty beret, zawsze on pada pierwszy, jednym szybciej, drugim później ;) polecam ci mieć benzo pod ręką na wypadek takich sytuacji i wiem, że zaraz ktoś napiszę, że jak śmie komuś to polecać, ale kurwa nie mierzcie innych swoją miarą, bo trust me nie wszyscy na tym padole co jedzą benzo wpierdalają po 10 klonów dziennie dla rozrywki i równie dobrze mogliby bez nich normalnie funkcjonować. Z drugiej strony nie jestem kardiologiem, więc zamiast robić jakieś przystopowania (podejrzewam, że po prostu przerwę, a nie całkowite zaprzestanie) poiwnieneś się do owego wybrać. Uwierz mi takie jazdy jakie ja miałem, a zwłaszcza po wcześniejszym przerobieniu towaru ;) to jest nic przy twoim, puls dojeżdżał do prawie 170, ciśnienie na orbicie, drętwienie lewej części ciała, osłabienie na takim poziomie, że nie pozwalało mi nawet stać, kłucia, ściski itd. w klatce piersiowej. No kurwa ogólnie to już testament spisywałem, więc panika jeszcze bardziej nasilała objawy, raz męczyłem się prawie 2 dni i to już kurwa nie jest zabawne, do dziś jak sobie to przypominam to mi się słabo robi xD ogólnie to klimat stały klient na sorze. Oczywiście aktualnie, gdy teraz poczuje, że coś jest nie tak, wjeżdża benzo i dziwnym trafem nic już mi nie jest, ale oczywiście nie mogłem w to do końca sam uwierzyć, więc postanowiłem wybrać się do kardiologa z jakieś 2 lata temu. Ponad 400zł wydane w błoto, bo wszystkie badania nie wykazały kompletnie niczego niepokojącego (ekg, holter, ekg wysiłkowe, echo serca), nawet trzustke sprawdzali, bo z nią też mogą się wiązać takie zaburzenia, też wszystko ok. No i dostałem jedną diagnoze: pan jest po prostu popierdolony, zalecamy psychiatre :biggreen: Oczywiście nie wykluczam, że na ktorymś etapie mojego życia coś może zacząć się złego dziać biorąc pod uwagę tryb życia jaki prowadzę, ale no tutaj akurat pierwsza poddała się głowa i to na długo przed sercem. Także zluzuj, bo o ile nie przerabiasz dziennie gramy stimsów to raczej to też tylko głowa, ale tak jak mówie: dla pewności kardiolog, no i wybrałbym się też do psychiatry albo na własną rękę wziął jakieś rc benzo jeśli nie chcesz znowu doświadczyć tego uczucia, bo wiem jak to jest męczyć się tyle godzin i szczerze współczuje. pozdro :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN

alprazolam, bo ma najsilniejsze działanie przeciwlękowe przede wszystkim, bodajże masz z tej grupy parę leków, ale wartę uwagi są tylko alpragen i xanax, chociaż ten drugi cenowo to przesada, ale za to jest w 2mg dostępny. z rc benzo próbowałem tylko eti bo jak zamawiałem to naczytałem się o nim pochlebnych opinii i podobno miał być taką rc kopią alprazolamu, ale kurwa no niestety może to i ućpywa, ale działanie przeciwlękowe słabsze jak dla mnie, przynajmniej w porównaniu do aptecznych(próbwałem w tabsach i rozpuszczony w glikolu), także jak się nie zamierza tego wpierdalać dziennie po paręnaście sztuk to lepiej wybrać się do smutnego pana o białym kilcie, ugrać recke i trzymać w apteczce pierwszej pomocy dla ćpuna xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN

Wszystkie benzo mają działanie uspokające, ale nie wszystkie o takim nasileniu. Klona bym w ogóle nie tykał, raz jak dostałem jazd, zjadłem dwa apteczne, nie pamiętam ile tam było w nich mg, ale poza uczuciem naćpania się tym świnstwem, samo uspokojenie było na poziomie jakbym sobie z max z 1mg alpry zjadł, rzeczywiście pomógł mi i uspokoił wtedy dopiero zjedzony na to jeszcze etizolam rozpuszczony w glikolu co podwiózł mi kumpel. Natomiast relanium nie próbowałem, ale kumplowi co uczestniczył w wypadku samochodowym i widział jak mu jedną koleżanke przecinają pasy w pół, a druga wypada przez przednią szybe i masakruje się na drzewie (makabra xD) podawali w szpitalu i wspominał parę lat potem jak go alprą częstowałem, że podobny spokój osiągnął, kurwa mistrz zen xD Z drugiej strony nie miał zaburzeń nerwicowych, więc takim ludziom trudno zrozumieć co przynosi ulgę jak się złapie chujowy lot. Ogólnie to każde benzo (przynajmniej te apteczne) będzie dobrze chamowało jazdy świadczące o tym, że może rozwijają ci się jakieś zaburzenia nerwicowe, a przede wszystkim nerwica sercowa (pseudosomatyczne objawy), jedne w mniejszych dawkach, drugie w większych. Ja po prostu wierzę w alprazolam, bo ma najsilniejsze działanie anksjolityczne, a o to mi właśnie chodzi w benzo.

Edited by JUAN

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN
6 minut temu, meteczka napisał:

@PROboszczu 

:E co kurwa? 

nie znam się na waszych rc benzo, ale z aptecznych to polecam poczytać jak masz jakieś wątpliwości do tego co napisałem ;)

https://hyperreal.info/talk/benzodiazepiny-faq-t36396.html

i jeszcze raz dodam, że my tu rozmawiamy o leczniczym zastosowaniu, a nie upierdalaniu się tym do nieprzytomności xD

Edited by JUAN

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, crxsword napisał:

U mnie wystapila dzis tachykardia po nieprzespanej nocy (przesadzona ilosc yerba mate dzien wczesniej) i przerobieniu rano 300mg 4cmc sniffem :huh:

Byla to moja pierwsza taka sytuacja i przyznam, ze dosyc sie przestraszylem (zwlaszcza ze puls utrzymywal sie 12 GODZIN). Wystapilo uczucie strachu przed staniem na nogach, helikopter w glowce, a po kilku godzinach bardzo obfite wymioty. Maksymalny zanotowany puls wynosil 150. W skrocie - dzien wyjety z zycia i mysle, ze to pora na przystopowanie z eksperymentami.

Niee mieszaj yerby/kofeiny z rc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, luks1985 napisał:

Niee mieszaj yerby/kofeiny z rc.

To jest dla mnie oczywista oczywistosc, lecz od czasu ostatniego zalania yerby do sniffa minelo 10h. Nie wiem czy to moglo byc bezposrednim skutkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, JUAN napisał:

nie znam się na waszych rc benzo, ale z aptecznych to polecam poczytać jak masz jakieś wątpliwości do tego co napisałem ;)

https://hyperreal.info/talk/benzodiazepiny-faq-t36396.html

i jeszcze raz dodam, że my tu rozmawiamy o leczniczym zastosowaniu, a nie upierdalaniu się tym do nieprzytomności xD

Diazepam ma największe zastosowanie w medycynie a nie żadna tam kurwa alpra, podawali kiedys komuś na sorze czy przed operacją czy w ogóle na uspokojenie alpre? No ja nie słyszałem o takich przypadkach. Nawet jak schodzisz z benzo to na czym kończysz? No na diazepamie. W monarach to samo, przepisują relanium ludziom którzy od wielu miesięcy nakurwiali mocne rc benzosy.

Jako ciekawostke podam, że w medycynie zwierząt wykorzystuje się tylko diazepam i midazolam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN

ale ja wiem, że jak schodzisz z benzo to przepisuje się te o najdłuższym działaniu. przecież w tym co napisałem chodziło o to, że alprazolam ma najsilniejsze działanie przeciwlękowe spośród innych bzd, więc nie rozumiem o co pijesz xD używając terminu lecznicze zastosowanie miałem na myśli żarcie benzo odpowiedniego na jazdy jakie tu w temacie ludzie opisują, a które mają w 99% przypadków nic wspólnego z prawdziwymi objawami somatycznymi, a są zwykłymi schizami xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest JUAN

jestem tak przerobiony, że nie potrafię tego odczytać, ale wnioskuje, że udowadniasz mi, że to nie alprazolam ma najsilniejsze działanie anksjolistyczne spośród wszystkich bzd, tak? xD jeśli tak jest to ok, zwracam honor, hajp wprowadził mnie w błąd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.07.2018 o 17:59, luks1985 napisał:

Oczywiscie pomijajac wyplukasnie z mineralow alkaloidy mocno rozbudzaja noradrenaline.

witam jakie witaminy suplementy polecasz brac w czasie zabawy z rc dzieki za odp i za czas ktory poswiecisz mi na odp:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę sporo minęło od ostatniego wpisu :)

powoli.

Po 1 trza odróżnić tachykardię od tachykardii.

Najczęściej coś wpływa na serce i to dostaje pierdolca. Może to być nadmiar katecholamin ale może to być wyprucie z sodu/potasu/magnezu i wapnia.

Która opcja by nie wchodziła w grę trzeba reagować. Ja po zaprzestaniu ćpaniu (teraz lecę mocno okazyjnie +/- kilkaset mg na przestrzeni pół roku) zacząłem konsultować stan zdrowia z każdym lekarzem po kolei.

Sz.p kardiolog stwierdziła, że nasze serce przez całe zycie ma za zadanie wykonać ileś uderzeń. Stosując używki i trzymając serce na wysokich obrotach skracamy sobie życie.

Dobry kardiololog z miejsca kapnie się czy pacjent coś czy nie, czy pije kofeinę czy nie. Używki zmieniaja pracę serca która wyjdzie na EKG w postaci minimalnych odchyleń. Nawet mogę potem sprawdzić w którym miejscu.

Generalnie wasze sposoby z benzo ograniczają się do dwóch powodów szalejącego serca. Po 1 zmniejszają ilość monoamin po 2 uspokajają. Jedno się wiąże z drugim - widzimy nagły wzrost ciśnienia i pulsu i się nakręcamy.

Niby dobre ale jak trafimy na pogotowie to jako pierwszy rzut stosują propanolol + hydroksyzynę.

Działają od strzała.

No ale... Niestety plotki mowia, że przy zatruciach dragami to działanie to wyższa konieczność. Tzn - podawanie beta blokerów przy takim pobudzeniu rec adrenergicznych może być toksyczne. No ale ratując życie trzeba tak działać.

 

Co jeszcze może rozkurwiac serce? Kortyzol, cukier i wiele innych czynników.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Tags

Dopalamy.com


dopalacze sklepy, opinie o sklepach z dopalaczami, sklepy z dopalaczami, dopalacze sklepy internetowe, dopalacze sklep internetowy, dopalacze sklep, gdzie kupić dopalacze, research chemicals, research chemicals shop, research chemicals opinions, research chemicals reviews, buy research chemicals, buy research chemicals online, kopen research chemicals, winkel research chemicals, Meningen research chemicals, beoordelingen research chemicals, kaufen research chemicals, Geschäft research chemicals, Meinungen research chemicals, Bewertungen research chemicals, comprar research chemicals, tienda research chemicals, comentarios research chemicals, opiniones research chemicals, 3-CMC, 4-CMC, 4-CEC, 3-CEC, 4-MMC, 4-EMC, 4-MEC, 3-MMC, 3-MEC, alfa-PVP, alpha-PVP, α-PVP, HEX-EN, NEH, MDPHP, HEP, NEP, MDPEP, alfa-pihp, alpha-pihp, alfa-php, alpha-php, a-PVT, pentedron,

Main

helpful links


Chatbox Clubs Calendar Ranking

Important Links

Most Important Links


News Chat unban Rank Advertisement Hall of Fame

Staff Team

List With Staff Members


×
×
  • Create New...