Skocz do zawartości
Gość kurakov

Rozpuszczanie benzodiazepin w roztworze (tłumaczenie własne)

Polecane posty

Gość kurakov

Jest to kopia mojego posta z działu vendora, który zatonął w stercie śmieci. Przepisuje więc go w bardziej dostępne miejsce w tym dziale. Tłumaczyłem luźno artykuł z psychonautwiki. Oczywiście źródło poniżej.

 

Cytuj

Spróbowałem przetłumaczyć

 https://psychonautwiki.org/wiki/Volumetric_liquid_dosing.
Miłej lektury. Jeżeli coś nie tak to proszę mnie poprawić. Tłumaczenie jest mojego autorstwa, luźne. Weź ktoś to przyklej bo te pytania z tym rozpuszczaniem stają się męczące.
Wersja 1.1

Dawkowanie wolumetryczne jest procesem rozpuszczania proszku w cieczy, aby zminimalizować szkody wywołane odmierzaniem niektórych związków "na oko" np. Benzodiazepin w prochu. Dozowanie wolumetryczne jest konieczne by odmierzać niskie dawki rzędu 1-2mg. Większość tanich wag, takich jak jubilerskie za 25 zł, nie są zbyt precyzyjne by odmierzyć chociażby 2mg danego środka.  

Wiele substancji psychoaktywnych, takich jak benzodiazepiny, działają często od jednego miligrama. Takie niewielkie ilości nie mogą być dokładnie mierzone za pomocą chujowych, dilerskich wag cyfrowych, czy "na zapałke".

Potrzebne materiały:

Rozpuszczalnik - alkohol (spirytus), glikol propylenowy lub gliceryna (w zależności od substancji)
Wszystkie substancje powinny rozpuszczać się w alkoholu, należy unikać wody gdyż wiele substancji nie rozpuszcza się w niej.
Urządzenie do pomiaru - najlepiej strzykawka insulinowa.
Butelka lub pojemnik na przechowywanie - Uwaga: roztwór należy przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu.
Niektóre substancje psychoaktywne (zwłaszcza benzodiazepiny) są praktycznie nierozpuszczalne w wodzie, ale rozpuszczają się w innych rozpuszczalnikach łatwych do zakupienia, takich jak alkohol, glikol propylenowy lub gliceryna. Jednakże, nawet jeśli wasze kochane benzo dodaliście do właściwego typu rozpuszczalnika, roztwór może wymagać łagodnej kąpieli w ciepłej wodzie. Kąpiel w ciepłej wodzie obejmuje umieszczenie naszego pojemnika z substancją np w garnku z wodą nad ogniem. Proces ten podgrzewa roztwór tak, by mógł się lepiej rozpuścić. Nie należy wrzucać naczynia z tworzywa na spód garnka na włączonym ogniu. Podgrzana woda nie wymaga gotowania - wrecz to jest niewskazane ! Zbyt wysokie wygrzewanie roztworu zmieni wlasciwosci chemiczne odczynnika !  

Proszek
Ważne jest, aby zważyć wstępnie ilość proszku, którą chcesz rozpuścić. Nawet jeśli vendor napisał ile jest danej substancji w torbie, nie zakładaj, że sprzedawca dał Ci taką ilość substancji; Czasami sprzedawcy dodają więcej niż jest na etykiecie. Jeśli ktoś uważa, że otrzymał 500 mg, ale faktycznie mógł otrzymać 1000 mg, to ciekły roztwór będzie dwa razy mocniejszy niż oczekiwano.

Jak odmierzać?

Odmierzamy według wzoru - ilość prochu / ilość rozpuszczalnika

Przykłady:

100 mg prochu w 100ml glikolu - 1mg/ml
250 mg prochu w 100ml glikolu - 2,5mg/ml
500mg prochu w 250ml glikolu - 2mg/ml

itd...

Inne przykłady:

Ile rozpuszczalnika potrzebujesz?
Aby otrzymać roztwór 2mg/ml, dodaj 100mg prochu do 50 ml rozpuszczalnika
Aby otrzymać roztwór 1mg/ml, dodaj 100mg prochu do 100 ml rozpuszczalnika

Ile potrzebujesz przyjebać?
Jeżeli masz rozpuszczone 2mg/ml i jeżeli chcesz przywalić 2mg, potrzebujesz przyjąć 1ml.

itp, itd...


Rozpuszczenie
Po zważeniu materiału, obliczeniu stężenia i zmierzeniu wymaganej objętości rozpuszczalnika, dolej ciecz do odpowiedniego pojemnika, a następnie dokładnie wymieszaj związek. Zakręć dokładnie, a następnie mieszaj tak mocno, i tak długo jakbyś trzepał kapucyna przy 3cmc. Aby przyspieszyć proces możemy podgrzać substancje tak jak było to wcześniej opisane. Nie należy doprowadzać garnka z wodą do wrzenia, gdyż może to uszkodzić naszą ciecz. ZBYT WYSOKIE WYGRZEWANIE ROZTWORU ZMIENI WŁAŚCIWOŚCI CHEMICZNE ODCZYNNIKA! Po angielsku tam było jeszcze gadanie o rozpuszczaniu w wodzie, lecz ja osobiście odradzam ten sposób.

I jeszcze jedno: Link do kalkulatora w języku angielskim:

http://volume.tripsit.me/

Źródło: https://psychonautwiki.org/wiki/Volumetric_liquid_dosing
To moje luźne tłumaczenie po pijaku, więc zapewne coś może się nie zgadzać.

 

 

Edytowano przez kurakov

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurakov

Co tam jeszcze można dodać od siebie. Większość środków dostępnych w prochu najlepiej się rozpuszcza w spirytusie, można też w czystej wódzie. Tylko niech żaden chlejus tego nie robi bo psychika chlejusa zadziała tak że skończy na tym że przywali roztwór z gwinta, a wtedy pozamiatane, lepiej przelać do innego pojemnika, stabilnego. Polecam glikol propylenowy farmaceutyczny (dla pijaków).

I pamiętajcie. Nie należy mieszać benzodiazepin z innymi depresantami!

Edytowano przez kurakov

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w glikolu najlepiej, nigdy nie miałem problemu a rozpuszczalem prawie każde RC benzo

i po co komu takie niskie stężenia? polecam 0,5g do 100ml i dawkowac 0,1ml a nie 1ml, bezsensu tyle rozpuszczalnika, glikol nie jest aż taki smaczny a do podania donosowego czy p. r. nada się bardziej w mniejszych ilościach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kontynuując dalej z poprzedniego konta.

Kolejna sprawą którą przydałoby się wiedzieć to różnice między glikolem i gliceryną, tu akurat w wiekszości temat jest pod e-papierosy, ale kilku ciekawych rzeczy można sie dowiedzieć. Tekst jest nie mojego autorstwa tylko niejakiego "Stary Chemik". Żródło poniżej.

O glikolach i glicerynie słów kilka(dziesiąt)…

Słowo glikol obrosło już w środowisku miłośników e-papierosa tyloma mitami, że chyba warto w końcu niektóre z nich rozwiać, zwłaszcza, że związek z tej grupy jest najpopularniejszą bazą wszelkich e-liquidów stosowanych w papierosach elektronicznych.
Właśnie – związek z tej grupy – ponieważ glikoli jest wiele. Co istotne – tak naprawdę tylko jeden ze stosowanych powszechnie glikoli (konkretnie glikol etylenowy) okrył się złą sławą powodując wiele zatruć.
Glikole wywodzą swoją nazwę od greckiego słowa ‚γλυκός’, oznaczającego ‚słodki’. Wiąże się to ze smakiem glikolu, który znany jest większości użytkowników e-papierosów. Z tego samego słowa wywodzi zresztą swoją nazwę gliceryna.
Poznajmy więc te związki:
Glikol propylenowy
(formalnie: propano-1,2-diol, synonimy: 1,2-propanodiol, 1,2-dihydroksypropan, ang. propylene glycol, propane-1,2-diol)
„Nasz” popularny glikol, znany pod skrótami PG lub GP.
Stosowany m.in. w produktach kosmetycznych, żywnościowych (dodatek o symbolu E1520), jak też farmaceutycznych (jako tzw. rozczynnik leków – także iniekcji oraz leków wziewnych). Stosowany jest także jako główny składnik „dymu” używanego w filmach, teatrach i dyskotekach.
Jest klasyfikowany jako substancja o bardzo niskiej toksyczności, w organizmie człowieka ulega dość szybkiej przemianie głównie do kwasu mlekowego (czyli tej samej substancji, która wytwarza się w pracujących mięśniach), a następnie pirogronowego. Tak więc metabolizm GP łączy się z klasycznym naturalnym cyklem kwasu cytrynowego (tzw. cyklem Krebsa) w organizmie człowieka. Końcowe metabolity wydalane są z moczem.
Zgodnie z danymi FDA (amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) glikol propylenowy jest klasyfikowany jako GRAS (Generally Recognized as Safe – powszechnie uznawany za bezpieczny) i dopuszczony do użytku w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym (środek farmakopealny zgodnie z danymi USP – United States Pharmacopoeia).
Przestrzegam przed używaniem glikolu propylenowego z niejasnych źródeł. Można bowiem spotkać na rynku glikol propylenowy znacznie tańszy niż rozprowadzany przez firmy specjalizujące się w dostawach dla e-palaczy. W większości wypadków jest to glikol czystości technicznej, często z dodatkiem inhibitorów korozji i innych dziwnych związków. Naprawdę nie warto ryzykować własnego zdrowia dla kilku groszy.
Należy dodać, że istnieją przypadki osób, które mogą być w pewnym stopniu uczulone na glikol propylenowy. W takiej sytuacji można zalecić stosowanie liquidów, które nie zawierają GP jako bazy, natomiast oparte są na glikolu polietylenowym lub glicerynie.
Glikol polietylenowy
(formalnie poli(tlenek etylenu), synonimy: polietylenoglikol, poliglikol oksyetylenowy, polioksyetylenoglikol, makrogol, PEG, ang. polyethylene glycol, macrogol 400)
W zasadzie nie jest to pojedynczy związek chemiczny, lecz mieszanina polimerów identyfikowalna przez tzw. średnią masę cząsteczkową (najpopularniejsza wynosi 400).
Stosowany przy produkcji e-liquidów, zazwyczaj w mieszaninie z glikolem propylenowym, albowiem sam PEG ma dość dużą lepkość (w końcu jest polimerem, a więc to dość naturalne).
W medycynie związek ten stosowany jest m.in. jako środek przeciwdziałający zaparciom. Badania wykazały, że praktycznie nie ulega wchłonięciu z układu pokarmowego. W związku z jego nietoksycznością można go stosować nawet u dzieci. Stosowany jest ponadto jako baza wielu maści (m.in. antybiotykowych).
Glikol dwupropylenowy
(formalnie: oksydipropanol, 4-oksa-2,6-heptanodiol and 4-oksa-1,7-heptanodiol, DPG)
Właściwie jest to mieszanina izomerów, ale to już szczegół stricte chemiczny. Właściwościami zbliżony do glikolu propylenowego, lepkość i gęstość pośrednia pomiędzy GP oraz gliceryną.
Może być stosowany do przygotowania liquidów zamiennie z GP – szczególnie w przypadku, gdy ktoś nie może stosować GP ze względu na alergię.
Należy też uważać na czystość DPG – w wielu przypadkach jest to produkt techniczny.
Gliceryna
(formalnie: propano-1,2,3-triol, synonimy: glicerol, ang. glycerin, glycerine, glycerol, propane-1,2,3-triol)
Szeroko stosowany w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym alkohol trójwodorotlenowy. Użytkownicy e-papierosów dodają jej do liquidów, aby uzyskać lepszy efekt dymienia. Jest bazą niektórych liquidów, ale z dodatkiem należy uważać, ponieważ mało który atomizer ją lubi. Wynika to prawdopodobnie z dość dużej gęstości, lepkości oraz słabego przewodnictwa cieplnego.
Tu parę słów na temat kolejnego mitu. Chodzi mi konkretnie o pochodzenie gliceryny. Często w opisach różnych liquidów podkreśla się, że do ich produkcji używana jest gliceryna roślinna (ang. VG – vegetable glycerin). Jaka może być w takim razie ta inna gliceryna? Fakt, taka też istnieje i nazywa się gliceryną syntetyczną.
Tak naprawdę jednak zdecydowana większość dostępnej dla zwykłego użytkownika gliceryny to właśnie gliceryna roślinna. Tu jednak trzeba obalić ten mit o pochodzeniu gliceryny. Tak naprawdę nie jest to rzeczywista gliceryna roślinna, to znaczy taka, która występuje w roślinach w formie czystej, niezwiązanej.
„Nasza” gliceryna VG to tak naprawdę produkt uboczny hydrolizy tłuszczów roślinnych (które są trójglicerydami kwasów tłuszczowych). Jeśli potraktujemy olej roślinny (w sumie dowolny) roztworem wodorotlenku sodu i podgrzejemy, uzyskamy dwa produkty – mydło oraz glicerynę.
Sporo gliceryny powstaje też w procesie produkcji biopaliwa, a konkretnie tzw. biodiesla – wykorzystuje się wtedy tzw. reakcję transestryfikacji, ale to już temat z innej bajki.
Kiedyś ta gliceryna była uznawana za nieszkodliwy odpad, dziś jest dość szeroko wykorzystywana w przemyśle i w rolnictwie.
„Prawdziwa” gliceryna roślinna, to znaczy niezwiązana, występuje niezmiernie rzadko. Jeśli jakiś producent e-liquidu będzie deklarował, że takiej właśnie używa, należy w to bardzo wątpić. Jeśli bowiem by tak było, to liquid ten musiałby kosztować setki dolarów za mililitr.
Na zakończenie akapitu o glicerynie jedna uwaga – wywołana wieloma pytaniami na forach
Apteczna gliceryna ma na etykiecie napis „do użytku zewnętrznego”. Często trafiałem na pytanie, czy można taką gliceryną rozcieńczać płyn, skoro jest „do użytku zewnętrznego”. Powiem tak – ja używam właśnie takiej – zużyłem już kilka buteleczek.
Dodam, że nie ma na rynku gliceryny „do użytku wewnętrznego”.
No i na koniec nasz czarny charakter:

Glikol etylenowy (formalnie: etano-1,2-diol) – UWAGA – TRUCIZNA!
Stosowany głównie do produkcji żywic poliestrowych, do niedawna najpopularniejszy środek do produkcji płynów do chłodnic samochodowych. Co istotne – nie różni się on „na oko” ani w wyglądzie ani (w możliwych do domowego badania właściwościach) od glikolu propylenowego, tak więc należy bardzo uważać. Tego glikolu nie wolno pod żadnym pozorem używać do przygotowania czy rozcieńczania e-liquidów.
(c) by StaryChemik – jeśli chcesz wykorzystać całość lub fragment tekstu, skontaktuj się z autorem
Źródło: https://starychemik.wordpress.com/2010/05/05/o-glikolach-i-glicerynie-slow-kilkadziesiat/
Edytowano przez jestem wam potrzebny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×