43 postów w tym temacie

Na wstępie dzięki @Pasjonat za sampel substancji. Nie spodziewałem się że AŻ TAK hojnie sypniesz, za co dodatkowy plus :przytul:

 

Stronię od stimów rekreacyjnie, a już od alfa-pirolidynoketonów w szczególności (jedynie 5-DBFPV badałem kilka razy) - wystarczająco się naczytałem i nasłuchałem o niesławnej alfie. Ale szukałem czegoś z funkcjonalnym potencjałem, bez lub z minimalnymi ubokami i nadającym się do "normalnego" przebywania wśród ludzi, i czystym przypadkiem trafiłem na pozytywne opinie o tym związku. Po chwili wahania, przy okazji kolejnego zamówienia u tego zajebistego vendora, poprosiłem o sampel substancji... i coś czuję, że po wczorajszych oraz dzisiejszych testach chyba się polubię na dłużej z tym pirolidynoketonem :-)

Wczoraj ok. 15:00 zapodałem uczuleniówkę, jakieś 1-2 mg. O 16:30 pierwsza właściwa dawka sniffem, jakieś 6-7 mg. Wyraźny początek działania odczułem po ok. 20-30 minutach (plus minus, nie mierzyłem dokładnie czasu) i była to nienachalna stymulacja połączona z zauważalną poprawą humoru i wzrostem motywacji: nic mi się za bardzo nie chciało tego dnia i humor niezbyt dopsiywał, jednak jak weszło MDPHP to poczułem, jakby ktoś mi delikatnie poprzestawiał w głowie styki i to co miało wrócić, to wróciło na właściwe miejsce. W godzinę uprzątnąłem poobiedni bajzel, skończyłem wyceny których w innych okolicznościach pewnie bym nawet w tym dniu nie ruszył, poodpisywałem klientom na maile, de facto będąc już na fajrancie (bez wkurwienia że poświęcam swój prywatny czas na sprawy zawodowe, normalnie szok)...

O 18:00 poszła kolejna identyczna dawka, również per kichawa. Odczułem podbicia działania, bez wątpienia dorzutka również przedłużyła ten przyjemny i produktywny stan. Trudno określić mi kiedy substancja puściła, jeszcze koło 22:00 czułem (już bardzo subtelny) dopaminowy rush. Zasnąłem ok. 24:00 bez żadnych problemów i wspomagaczy.

Z dodatkowych plusów, nie zauważyłem żadnego jadłowstrętu, nadmiernej potliwości, trzęsących się rąk, wywalonych jak 5 zeta źrenic. Serducho zupełnie w normie. Libido na plus i konar płonie jak diabli jeśli tylko pojawi się "bodziec", co oczywiście wykorzystałem "do spółki" z moją kobietą ]:->

Dzisiaj ok. 40 minut temu poszedł szczur ok. 10 mg, odczucia praktycznie te same co wczoraj.

Minusów póki co nie zauważyłem, może poza lekko szczypiącym sniffem i chemicznym posmakiem przy spływie.

 

Jakby kogoś interesowało, to sort ma postać białego lekko zlepiającego się proszku, wygląda to trochę jak zdrapany tynk.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nazwa: MDPHP 

Od:  Pasjonat 

Wygląd: zlepione grudy prochu podobne do Wit. A

2017-04-26_23.56.55.thumb.jpg.7f9e9854a2

Ilość: 80mg

Dawkowanie zalecane:

Początkujacy: 30mg średniozaawansowany: 50mg weterani 80mg + na jeden rzut

Czas działania: 4h

Efekt działania: stymulacja, delikatna euforia

Zjazd: odwodnienie, lekkie zmęczenie 

Opis:

Leniwe popołudnie przy obowiązkach domowych 

Uwagi:

Polecam stałe się nawadniać, i nie łączyć z inni stymulantami (wierzcie mi na własnej skórze się przekonałem)

Wady i zalety:

+ energia

+ motywacja 

+ gadanie 

- Jedynie libido w moim przypadku 

Podsumowanie:

Kurewsko mocny stim, idealny do roboty ale nie wymagającej wysiłku że względu na możliwość odwodnienia, poprawia wydajność jak stimpacki w starcrafcie, gadka miazga człowiek czuje ze jest olimpijczykiem. Przy większym wysiłku serce wali jak młot. Warrior leży w krainie Hadesu, może przy odpowiednim bodźcu byłoby inaczej ale whatever. W laboratorium posiadalem inny brązowy sort ale ten to CZYSTA miazga.

Inne:

Substancja od vendora w pełni aktywna, jeden z lepszy sortow, zadowoli każdego fana potężnego stima 

 

NAJWAŻNIEJSZE: To w jaki sposób to działa na mnie wcale nie znaczy ,ze podziała tak samo na ciebie.

Dla ciebie może okazać się za mocne!

Pamiętaj o tym! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Produkt bardzo wysokiej jakości.

20mg sniff wystarcza żeby podbić poziom energii w kosmos.

To stymulant typu clear head. Dobrze pobudza umysłowo, lekko fizycznie. Nie wywołuje nadstrzałów euforii ale energia trzyma do kilku godzin. Działanie jest do kontrolowania jesli nie przerzuci się dawki. Na pierwszy kontakt radziłbym nie wiecej jak 15mg. Ma pierun potencjał. Jak cos się zacznie robic to nie można sie zatrzymać. Wszystko jest bardziej wciągające. Po jednej wrzutce o ile się jadło piło nie powinno byc mega zwały ale znajomy mówił ze zarzucił w dzien czwarty raz to czul juz lekkie drzenie rak i trudność ze snem.

Wysoka jakość

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@biochem

 

Ja bym nawet radził zielonym zaczynać od mniejszych ilości - 10 mg. Ogólnie przy tym sorcie kilka mg w jedną czy drugą stronę robi różnicę i o przestymulowanie dość łatwo. Szczególnie jeśli ktoś bada pod kątem funkcjonalnej stymulacji, bez wagi do 3 miejsc po przecinku nie podchodzić.

@Shagreen

 

Odnośnie libido, to bodziec bodźcem, ale wpływ może też mieć wyższe dawkowanie w Twoim przypadku. Jak wrzucałem w ciągu dnia kilka (2 -3) mini-dawek 5 - 10 mg w rozsądnych odstępach czasowych, czyli +- 3 h od poprzedniej, to żołnierz nie dezerterował. Przy większych ilościach zapodanych na raz już równie bywało.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie traktujmy tego może jako recke ani nie zachęcam do takich działań nikogo.

Przeokrutny miłośnik stimów, tolerka kosmiczna, krechy co 30 min, co by nie było,do tego po dwójce hexa przerobionej w 2-3h, przystąpił do testów owego odczynnika. Komentarz bezcenny -ten Henryk słabeusz:)

Po przyjęciu 100 mg, ten błysk w oku nie do przegapienia :) 3h spokoju. Zabawa zakończona po 3 takich szczurkach i do roboty.

Dawno się tak nie wybawił,.

Substancja zdecydowanie nie dla świeżaków, nie zalecam się to wbijać, za to dla eksperta cud, miód i orzeszki.

Nowi tak jak pisano mikro dawki.

Poza tym świetny sort, nosa nie niszczy, chemicznego zatrucia brak.

Ambrozja. 

@Pasjonat tak trzymać, oby więcej takich nowości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z racji niewielkiej wiedzy na temat stimów z tej grupy, mam pytanie. Czy trzymając się małych dawek mających na celu jedynie zwiększenie produktywności w ciągu dnia, źrenice laborantów zachowają naturalny rozmiar zarówno w fazie testów jak i po? Martwi mnie (może bezpodstawnie) słowo "keton" w nazwie grupy. Z góry dzięki zarówno za odpowiedź jak i ewentualną, podkreślam konstruktywną, krytykę (konto na hypku mam jak i google ale tu jestem akurat zalogowany to raz, a dwa to mam mało postów na tym forum ;p).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

^Up

U mnie źrenice zupełnie w normie, nie powinno być nic widać.

 

Słowa "keton" się nie bój, to zupełnie inna bajka przy rozsądnym dawkowaniu niż np. chlory. Ja trzymając się "funkcjonalnych" ilości wyglądam i zachowuję się zupełnie (poza większą niż normalnie motywacją i podwyższonym humorem) normalnie, nikt z otoczenia do tej pory nie zwrócił uwagi że coś jest ze mną nie halo. Wspomagam się głównie w pracy, czasem przed treningiem, w ciągu dnia bez problemu przyjmują normalne posiłki, z zasypianiem (o ile nie przekroczysz łącznie 40 mg/dzień i ostatnią dawkę przyjmiesz +- 5 h przed uderzeniem w kimę) też jest OK, nie muszę ratować się żadnymi benzo itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No osobiście u mnie bywa kiepsko z wolną wolą ale na szczęście wcinam benzo jak cukierki więc w sytuacjach niemiłych, nieprzyjemnych mam czym się powiedzmy ratować, bo i tak mam swoje pory, gdzie żre ten bądź co bądź szajs. Najważniejszy jest clear head przy utrzymaniu funkcjonalnych, zwiększających produktywność dawek ;) trzeba będzie niedługo przeprowadzić badania ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak TO poniżej 100mg robi i to na pewno md-php ?

Dziś zjadłem może 0,5gr md php z innego miejsca i działanie było ledwo wyczówalne ... :E 

Z jeszcze innego miejsca mimo że lepsze wyraźniejsze a nawet w krysztale to 3x 50 mg szło na rozruch i niezbyt czysto robiło....

 

Czyli spytam wprost sort PETARDA ? 

Bo takiego mi trzeba do miksu MC* żeby po 100 mg było pozamiatane na pare godzin (100mg to około -20 do  25mg samego mdphp)

a testuje już ten miks od ponad pół roku .

 

Drogie nie jest chyba się skuszę... ciekawe czy dojdzie na weekend ...

*MC- Miks Clasyczny Henio + MD + wypełnienie = rozku... :E 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • REKLAMA