cotylkoco

FRESHNER, DRYER z AB-CHMINACA w składzie. Miałem problemy z policją i prokuraturą, a teraz mam z sanepidem który…..

38 postów w tym temacie

Cześć. Kupiłem kilka rzeczy maj 2016 do pielęgnacji samochodu między innymi FRESHNER, DRYER (przesyłka trafiła z poczty prosto na komisariat, a ja nawet jej nie miałem w rękach) w których został wykryty środek AB-CHMINACA przez który miałem problemy z policją i prokuraturą, a teraz mam „niby” problemy z sanepidem który ma moje zamówione rzeczy. Całą sprawę opisuję dokładnie w mojej książce BŁAHOPYTA która jest w internecie (w książce wymazałem dane osobowe, adresy,, natomiast pozostawiłem daty, dodam że akcja książki dzieje się w równoległym kosmosie, a ze względu na przekleństwa kierowana jest dla dorosłych, ponadto jeśli czytający będzie mnie chciał o cokolwiek oskarżyć to ma zakaz czytanie ale może patrzeć na litery, w temacie tego postu jest napisane gdzieś w środku książki i na początku, i na końcu a jest tego około 185 stron to mniej więcej tyle ile liczą akta sprawy tej umorzonej, w błahopyta jest trochę foto z tych akt sprawy)

Dodam tylko że prokuratura umorzyła dochodzenie wobec braku znamion czynu zabronionego! A moje zamówione rzeczy przesłała do sanepidu. W tym miesiącu byłem na policji w celu złożenia zawiadomienia że moje zamówione rzeczy zostały mi skradzione w tamtym roku i że nigdy nie wszedłem w ich posiadanie, i że są teraz w sanepidzie,,, ale moje zgłoszenie nie zostało przyjęte.

W zamówieniu były też inne rzeczy na których sanepid położył łapę np.: insector, 3-chloro……,,

Próbowałem napisać już tego posta wcześniej ale admin się czepił że link prowadzi do książki w której są dane osobowe, adresy, daty,,,  to teraz nie daję linka. Myślę że temat może zaciekawić tylko gamoni. Co jakiś czas będę podmieniał linka z opisu z jutuba do aktualnej wersji błahopyta.

W związku z dochodzeniem prowadzonym przez policję pod nadzorem prokurator spędziłem noc w areszcie na drewnianym łóżku, byłem poddany badanu przez biegłych psychiatrów, psycholog,,, u której robiłem test który jest w książce wraz z odpowiedziami (psycholog napisała że dysymuluję objawy zamiast że nie mam objawów, a biegli psychiatrzy że istnieje duże prawdopodobieństwo że popełnię podobny czyn zabroniony w przyszłości--- a prokurator umorzyła dochodzenie wobec braku znamion czynu zabronionego). Dalsze pisanie tego posta nie ma sensu bo bym go musiał pisać i pisać…………………. Dodam tylko że jak się sprawa z sanepidem zakończy to o tym poinformuję na pewno w linku z opisu z jutuba a nawet na dopalamy z tą różnicą że w linku z yutube będzie to opisane w błahopyta na bieżąco. Pisząc tego posta listonosz przyniósł list polecony z sanepidu z wezwaniem na rozprawę…..  Zaraz albo jutro uaktualnię wersję BŁAHOPYTA z linka z youtube do dzisiejszej wersji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
17 godzin temu, EmaJuŻbEzBana napisał:

Up powyżej macie cwela co odpowiada tylko w tematach, a zapomina opłacić rachunki u vendorów a autor, no cóż kawał idioty i buraka reklamującego swoją książkę (ćpuna który sam przyznaje, odjebał coś a teraz marudzi)

Hej hej pragnę się odnieść do tego cytatu, faktem jest że jestem idiotą ale to że zapominam opłacać rachunki u vendorów to kłamstwo. Natomiast książka BŁAHOPYTA jest głoszeniem moich poglądów (mam to zagwarantowane w konstytucji) pierwotnie w książce nie miało być tematu dopalaczowego’. Piszę ją dlatego że nie podoba mi się świat w jakim żyję (w tej postaci i jak się wezmę za siebie to zacznę działać)

"Odjebał coś"---- jedyne co odjebałem to zamówiłem za 300zł z przesyłką kilka rzeczy do pielęgnacji samochodu z theexploaders (za które zapłaciłem) a teraz zamiast zamówienia mam sanepid (który wysłał mi już 4 listy)

"Marudzi"---- raczej ukazuję sposób działania: policji, prokuratury, a teraz sanepidu (jako temat poboczny w książce bo jak próbowałem go opisać wcześniej w temacie to temat został zbanowany)

Faktem jest że złożyłem pismo w prokuraturze w grudniu że 50% zeznań wycofuję (a resztę zmieniam chyba na gówno ale dokładnie nie pamiętam jak to ująłem w słowa) z dniem 01.01.2017, a prokuratura umarza dochodzenie 30.12.2016-- przypadek?

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 24 sierpnia 2016 r. w sprawie wykazu nowych substancji psychoaktywnych

Na podstawie art. 44b ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2016 r. poz. 224 i 437) zarządza się, co następuje:

§ 1. [Wykaz nowych substancji psychoaktywnych] Określa się wykaz nowych substancji psychoaktywnych, który stanowi załącznik do rozporządzenia.

§ 2. [Przepisy uchylone] Traci moc rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 27 listopada 2015 r. w sprawie wykazu nowych substancji psychoaktywnych (Dz. U. poz. 2017).

§ 3. [Wejście w życie] Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

§ 3.Minister Zdrowia: wz. J. Pinkas

1) Minister Zdrowia kieruje działem administracji rządowej - zdrowie, na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Zdrowia (Dz. U. poz. 1908).

Załącznik 1. [WYKAZ NOWYCH SUBSTANCJI PSYCHOAKTYWNYCH]

Załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 sierpnia 2016 r. (poz. 1393)

WYKAZ NOWYCH SUBSTANCJI PSYCHOAKTYWNYCH

Lp.

Międzynarodowe nazwy zalecane

Oznaczenia chemiczne

1

AB-CHMINACA

N-[(1S)-1-(aminokarbonylo)-2-metylopropylo]-1-(cykloheksylometylo)-1H-indazolo-3-karboksyamid

2

AB-PINACA

N-(1-amino-3-metylo-1-oksobutan-2-ylo)-1-pentylo-1H-indazolo-3-karboksyamid

3

ADB-CHMINACA

N-[1-(aminokarbonylo)-2,2-dimetylopropylo]-1-cykloheksylometylo-1H-indazolo-3-karboksyamid

4

5-Cl-UR-144

[1-(5-chloropentylo)-1H-indol-3-ilo](2,2,3,3-tetrametylocyklopropylo)metanon

5

2-CMC

1-(2-chlorofenylo)-2-(metyloamino)-1-propan-1-on

6

3-CMC

1-(3-chlorofenylo)-2-(metyloamino)-1-propan-1-on

7

4-CMC

1-(4-chlorofenylo)-2-(metyloamino)-1-propan-1-on

8

4,4' DMAR

4-metylo-5-(4-metylofenylo)-4,5-dihydrooksazolo-2-amina

9

4-EEC

2-(etyloamino)-1-(4-etylofenylo)propan-1-on

10

5F-AB-PINACA

N-(1-amino-3-metylo-1-oksobutan-2-ylo)-1-(5-fluoropentylo)-1H-indazolo-3-karboksyamid

11

5F-AMB

metylo-N-(([1-(5-fluoropentylo)-1H-indazol-3-ilo] karbonylo)amino)-3-metylomaślan

12

MDMB-CHMICA

metyl-2-[[1-(cykloheksylometylo)-1H-indol-3-karbonyl] amino]-3,3-dimetylobutanianu

13

3-Me-MAPB

2-(metyloamino)-1-(3-metylofenylo)butan-1-on

14

4-metylo-N,N-DMC

2-(dimetyloamino)-1-(4-metylofenylo)-1-propanon

15

NM-2201

naftalen-1-yl-1-(5-fluoropentylo)-1H-indolo-3-karboksylan

16

THJ-2201

1-[(5-fluoropentylo)-1H-indazol-3-ilo]-1-naftylometanon

natomiast w samej ustawie z 29 lipca 2015r jest chyba 620 pozycji

Będę się domagał wejścia w posiadanie moich zamówionych rzeczy z sanepidu.......(jeszcze dziś podmienię linka z youtuba)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hehe...tak sobie czytam i mam mieszane odczucia. Nie wiem bowiem czy się śmiać czy zacząć płakać...

Po pierwsze @EmaJuŻbEzBana, nie rozumiem z jakiego powodu tak zaciekle krytykujesz autora tego tematu. Podobna sytuacja przecież może spotkać Ciebie, mnie i i kolejno każdego zamawiającego legalne odczynniki, poza tym @TheMax już podsumował dobitnie powyżej to co mam na myśli. Jedynie mogę przyznać Ci rację jeżeli chodzi o postawę @nabijajwiadro, że swoje zobowiązania należy wypełniać skoro ktoś udziela nam kredytu zaufania. Fajnie @cotylkoco że opisałeś tutaj swoje perypetie z psami, POkurczratorem i Sanepizdem, bo to dobitnie ukazuje patologie polskiego prawa. Widać że każdego może zgnoić nadgorliwiec w "wymiarze sprawiedliwości" aby się wykazać. Z chęcią przeczytam książkę o której wspominasz, mimo że opinie o niej na portalu pisarskim są mocno nie przychylne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przedstawię sprawę chronologicznie z grubsza---moją sprawę- XXXX- to pewien nie istotny rok natomiast YYYY ten slang ma na celu oszukać cenzurę na dopalamy dotyczącą dat

1.       12.05.XXXXr zamawiam na theex*****ers środki do ‘pielęgnacji’ samochodu

2.       17.05.XXXXr moje zamówienie trafia na komisariat (bez mojej wiedzy i wejścia przeze mnie w posiadanie) tego samego dnia mam przeszukanie w domu na legitymację bez nakazu!

3.       24.05.XXXXr moje zamówienie zostaje wysłane do badania (po tygodniu leżenia na policji)

4.       Prokurator Dorota K zleca przebadanie na koniec sierpnia (ponad 2 miesiące ma leżeć w laboratorium i czekać na badane)

5.       16. wyniki z laboratorium, a w nich pisze wyraźnie że w mojej przesyłce nie ujawniono środków zabronionych ustawą ‘’o przeciwdziałaniu narko…….’’

6.       21.10.XXXXr zostaję podejrzanym (przedstawienie zarzutów)o posiadanie 12,65grama suszu zawierającego ab-chminaca

7.       25.10.XXXXr wystawia pismo o przymusowe badanie psychiatryczne na 10.11.XXXXr, tego samego dnia prokurator wydaje postanowienie o zwolnieniu z tajemnicy złużbowej i żąda wydania rzeczy.. POSTANOWIŁ: Zwolnić Dyrektora Szpitala w………..od obowiązku zachowania tajemnicy służbowej, celem wydania kserokopii (…)dokumentacji medycznej z leczenia (…) UZASADNIENIE Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu nadzoruje dochodzenie przeciwko Andrzejowi Kopeć, podejrzanemu o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Ze względu na znaczenie dowodowe w/wym danych dla prowadzonego postępowania przygotowawczego, niezbędnym jest uzyskanie powyższych informacji. (…)-------jak się później okazało do dokumentacji medycznej z leczenia mieli wszyscy’ policjanci, biegli ---- mimo braku znamion czynu zabronionego

8.       10.11.XXXXr psychiatrzy mnie badają i mają opinię wydać do 25.11.XXXXr

9.       28.11.XXXXr psychiatrzy w opinii piszą „w chwili obecnej stan zdrowia psychicznego Andrzeja Kopeć nie uzasadnia umieszczenia go w zakładzie zamkniętym celem zapobieżenia ponownemu popełnieniu przez niego czynu zabronionego”….(biegli napisali nieprawdę pisząc ‘czynu zabronionego’-czy tacy biegli powinni w przyszłości orzekać?)

10.   05.12.XXXXr (około) dostaję list z prokuratury o wstawienie się na badanie psychologiczne na 12.12.XXXXr w szpitalu w Sandomierzu (na które się nie zjawiam)

11.   09.12.XXXXr (około) składam pismo w prokuraturze że z dniem 01.01.YYYYr wycofuję 50% moich dotychczasowych zeznań w tej sprawie. a resztę zamieniam na gówno

12.   12.12.XXXXr prokurator Dorota K wydaje postanowienie o zatrzymaniu mnie na okres do 48h i doprowadzeniu mnie z aresztu na badanie psychologiczne- które jest wykonywane na specjalną prośbę Doroty K pomimo że ma opinię—że ab-chminaca nie podlega ustawie…..

13.   14.12.XXXXr dwa psy zabierają mnie z domu do aresztu (gdzie nie miałem możliwości korzystać z internetu-byłem jak świnia w klacie)

14.   15.12.XXXXr dowieziony do Sandomierza z aresztu na badanie psychologiczne

15.   23.12.XXXXr wpływa opinia psychologiczna do prokuratury (która nic nie wnosi do sprawy, mija tydzień na podjęcie decyzji)

16.   27.12.XXXXr mój adwokat z urzędu zapoznał się z aktami od 9:30 do 9:50

17.   28.12.XXXXr policjant prowadzący dochodzenie dał mi wezwanie osobiście z terminem na następny dzień żebym się zapoznał z aktami

18.   29.12.XXXXr zapoznaję się z aktami. Dodam że wcześniej złożyłem około 30wniosków w tej sprawie, informowałem w przynajmniej w jednym z nich że ab-chminaca jest legalna, a odpowiedzi dostałem nie więcej jak na 7 nie pamiętam dokładnie ile

19.   30.12.XXXXr prokurator Dorota K umarza dochodzenie-  brak znamion czynu zabronionego  (się pytam po co ten cały cyrk z badaniami zarzutami……może to jest celowe działanie żeby wyciągnąć pieniądze podatnika, a może to jest standardowa procedura- po prostu tak się

praktykuje--- na tej sprawie zarobili: lekarze orzeczniki, areszt, adwokat z urzędu i huj wie kto jeszcze….a teraz sanepid swoimi działaniami będzie wyciągał pieniądze za swoje działania mimo że stawiane mi zarzuty są wyssane z prącia.)

20.   YYYYr zabawa się zaczyna w sanepidzie bo prokurator Dorota K wobec braku znamion czynu zabronionego przesyła za pośrednictwem policji moją przesyłkę do ‘sanepidu’ i teraz to sanepid będzie mi przysyłał pisma wzywał na huj wie co… na marzec mam mieć rozprawę (o czym napiszę w miesiącu marcu haha)

Policja dzięki mojej pomocy w dochodzeniu nawet nie ustaliła kwoty jakiej zapłaciłem za to’’,,,,,

Biegli psychiatrzy orzekli (foto opinii gdzieś dalej w błahopyta) że miałem zniesioną poczytalność, nie byłem w stanie pokierować swoimi czynami -hmm, i że istnieje duże prawdopodobieństwo że w przyszłości popełnię taki czyn zabroniony (opinia biegłych jest niezgodna z prawem, prawdą bo) hahaha co za gamonie piszą o czynie zabronionym a 30.12.XXXXr prokurator Dorota K umarza postępowanie z powodu braku znamion czynu zabronionego! Skoro nie dopatrzyła się czynu zabronionego to na jakiej podstawie prawnej moje legalne rzeczy przesyła do sanepidu w Tarnobrzegu zamiast mi?! Choć kiedyś będąc u niej w gabinecie powiedziała mi że środki co nie zawierają zabronionej ab-chminaca zostaną mi zwrócone’' …..całość a raczej kawałek sprawy poruszam w tej zakazanej książce przez dopalamy’’ hahaha

Nie polecam czytać BŁAHOPYTA bo z mózg ‘a zostanie jak złamana, a styrta właśnie się dopala

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie gra mi etap, co robiłeś na leczeniu że ciebie jebneli? Skąd obserwacja? Nie ma bata, musiałeś coś gdzieś odjebać 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po prostu jak przedstawili mi zarzuty chyba 21.10 wtedy się przyznałem że kiedyś (TTTTr) się leczyłem nigdy niczego ciekawego nie odjebałem. A to otworzyło furtkę do wyciągnięcia pieniędzy z budżetu państwa: biegłym psychiatrom (2pany), psycholog, mój adwokat (jedyne co zrobił to zapoznał się z aktami 180stron w 20min i wysłał 1list do sanepidu), jeszcze areszt wziął za nockę moją. A z badania wracałem w dresie hehe 1:22h z buta do domu 15.12 XXXX… EmaJuŻbEzBana musiałeś coś źle zrozumieć bo na obserwacji nie byłem a od biegłej psycholog się dowiedziałem że to badanie jest robione na specjalną prośbę prokurator Dorotę K

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy ktoś czytał BŁAHOPYTA a heśli tak to ile ston? i czy się  podoba błahoschiza?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@cotylkoco musiałeś to komuś podać i narobić przypału, taka prawda

nie widzę innej możliwości, wątpię żeby cała afera była tylko za parę gram mieszanki znalezionej, czy przechwyconej na własny użytek.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wykaz_środków_odurzających_i_substancji_psychotropowych

Wykaz środków odurzających i substancji psychotropowych – lista substancji kontrolowanych, których posiadanie, produkcja, przetwarzanie, przewóz i obrót są nielegalne w Polsce bez posiadania odpowiedniego zezwolenia regulowanego ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii

Tobie przedstawiono substancje psychoaktywne. pewien smutny pan opracował taką listę. W przepisach nie ma wogóle mowy o takim rodzaju substancji.

Sanepid nie zajmuje sie osobami prywatnymi. Popatrzcie na statut sanepidu. Oni zajmują sie firmami lub... OSOBAMI WPROWADZAJĄCYMI SSRODKI ROZNEGO PRZEZNACZENIQ DO SPRZEDAZY.

Innymi słowy - ustawa z 2015roku jest tak śmiesznie napisana, że gonić nas mogą tylko za substancje z listy. Ta lista suybstancji PSYCHOAKTYWNYCH TO LISTA dla ludzi z działalnością gospodarcza. Wtedy sanepid może z nimi wojowac. Tylko musza udowodnić, że ktos to celowo sprzedaje jako subst psychoaktywna.

Z nami ? no nie bardzo. Masz to na własny użytek, ine handlujesz itd

W temacie predatora napisano mu jasno. 1 pismo załatwi wszystko.

I chółop nic nie musiał odstawić. Poprostu policja/ prokurator nic nie mogą, wiec puscili to do sanepidu który napisze pismo, że orzymali substancje grozne dla zdrowia i prosza o stawienie sie.

W wątku predatora pisaliśmy - warto zrobić zrzutke i poprosic konkretnego adwokata o napisanie szeregu pism. Te pisma nie różnią się niczym.

 

str 138

A i najwazniejsze - do niczego sie nie przyznawac. Był już przyp[adek, ze zatrzymano kogos z kanna które jest na liście substancji psychoaktywnych (tej od ministra). Zaproponowano mu mandat (? %-) )  Chłop przyjął. Naet nie doczytał. Okazało się, że policjant wlepił mu inny art.

I na koniec. W robocie mam konsultacje z adwokatem za free. Niedawno poszedlem w sprawie zupełnie innej. Spytałem tez o "substancje niebezpieczne których nie ma w żadnym wykazie". Chłop popukał mnie w czoło. Jeśli dana substancja nie jest umieszczona w żadnym wykazie jest zupełnie legalna. Inaczej ma się sytuacja kiedy zostaniemy poinformowani, że posiadana substancja jest niebezpieczna (teraz sanepid nas o tym informuje). Wtedy mogą rozpocząć jakąs sprawe czy jak to nazwać i jeśli zgodzimy sie na zniszczenie - zniszczą.

Aczkolwiek ystarczy powiedziec, że substancja nie jest przeznaczona do spożycia a my nie mamy zamiaru jej udostępniać.

 

Waro też nadmienić. Dziś przepisy sa tak skonstruowane, że kolosalna różnica jest między substancja psychoaktywą i psychotropową. Za psychoaktywna mogą nam nagwizdać. Za psychotropowa...

 

Co do sprawy wyżej i jej "harmonogramu". nie unikajcie żadnych wizyt czy wezwań.  To tylko woda na młyn dla nich.

Jeśli to 1-2 rozmowa ze smutnymi panami nie mówcie nic bez adwokata. Boicie sie i tyle.

@cotylkocoMiałeś standardowa droge. właszca, że przyznałeś sie do leczenia. Na co liczyłes ?

przerszukać moga wszystko jeśli zachodzi ryzyko popełnienia przestepstwa. Z tym nie wygrasz (szkoda,że po sobie nie sprzątają). A takie ryzyko to zawsze zatrzymanie paki ze sklepu. I to nie jest żadna afera. Zwykła sprawa. Jakby autor pomyślał i nie przyznał sie do leczenia to wszystko skończyłoby sie szybciej. oczywiscie pewnie zamówienie trafiłoby do sanepidu, ale to tylko formalność.

Jeśli chcemy uniknąć 90 proc tych kłopotów to tak naprawde wystarczy zaprzeczyć zamówieniu. płacić btc i.. tyle.

Przy takim postępowaniu sprawa skonczyłaby sie zanim by się wogóle zaczęła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem wczoraj (02.03.YYYY) w sanepidzie i dowiedziałem się że sprawa zostanie umorzona (co do wprowadzania przeze mnie do obrotu.....), a to czy mi oddadzą moje rzeczy jest sprawą otwartą. Zastanawiam się jeszcze czy zgłosić sprawę kradzieży mojej przesyłki na policji, jak i poinformować organy ścigania o przekroczeniu uprawnień przez prokuraturę (Dorotę K), która wiedziała.... a mnie się czepiała. Choć mam już dość -sprawnego państwa polskiego- i na razie dam se spokój. A moje rzeczy odzyskam - taki mam plan

P.S. podmieniłem linka na youtube (link w opisie do pdf 'a) ale nic ciekawego nie dodałem w BŁAHOPYTA  oprócz kilku psychoz (myśli) haha. Jak pojadę? choć mi się nie chce na rozprawę do sanepidu to o tym napiszę 10.03.YYYY bo moja obecność tam jest zbyteczna skoro ma być umorzona, a pismo złożyłem że moje rzeczy chcę odzyskać.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I tego sie trzymaj. Brawa dla tego pana.

Ps nie ma co zglaszac. Policja ma prawo zajac Ci wszystko co moze zagrozic zdrowiu lub jesli maja informacje ze cos jest grozne.

I w calym zyciu trzymaj sie zasady "nic o nas bez nas".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przepraszam za przekleństwa. Ja pierdolę sanepid 03.03.YYYY przysłał mi (już 5 listów papierowych + 2 e-maile) e-maila ale dopiero dziś go odczytałem…chce dowodu na to że to moja własność- te’’  rzeczy’’ (chce potwierdzenia -dowód wpłaty pieniędzy) (to na jakiej podstawie….) hahaha, mogę sanepidowi pokazać huja i umyta dupę… kręcę głową bo nie wierzę!?! (dlaczego „dopalacze” są w cudzysłowie) Więcej nie komentuję tego e-maila bo huj mnie strzela. E-mail w linku do pdf’a z youtuba BŁAHOPYTA (w ciągu pół godziny podmienię linka) jak się nauczę wrzucę skrina bezpośrednio do posta. (w psychozie jest trudno to ogarnąć hahaha) 

p.s. w skrinie jest data na którą zabraniam patrzeć hehe (tym razem sprawdzam czujność cenzury pozostawiając datę w skrinie)

i chyba ten e-mail przekonał mnie aby pojechać na rozprawę ..... jeszcze się waham

 

sanepid chce hahaha.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie odpuszczaj. Zaczeła sie sraczka bo 90 proc ludzi odpuszcza. a tu nagle ktos chce papierow, kwitow i tłumaczeń.

konsultowales z prawnikiem kwestie zwrotu kosztów jakie ponosisz ?

I najwazniejsze jaki masz status w calej sprawie ? Swiadek czy pokrzywdzony?

pobierz soie regulamin exploadersow, ze zamawiales substancje do czyszczenia auta.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie odpuszczę. Moje rzeczy w końcu trafią w moje ręce, sprawę doprowadzę do końca. (Jak zechcę to pani prokurator Dorota K. za przekroczenie uprawnień beknie (ale na razie jestem w zawieszeniu)). Adwokata nie mam (a tego co miałem to był koleżanką pani prokurator…).

Jak jakiś „gamoń” (pan lub pani) rozreklamuje BŁAHOPYTA w necie to sprawa stanie się medialna=: fame, kasa, laski, koksy, masa a na koniec rzeźba haha. Już 10 miesięcy państwo polskie się mnie czepia, a ja pokażę że nie tędy droga. W BŁAHOPYTA przedstawiłem pakiet moich ustaw zamierzam wziąć sprawę i przepchnąć przez parlament, może zbiorę po 100.000 podpisów do każdej ustawy a jak 3bok na to nie pozwoli to sam dostanę się do władzy jako trybik….

Ja tylko chcę spokoju i w spokoju… na legalu. Żyć i zmieniać świat, ale najpierw muszę się ogarnąć i jak już się ogarnę to nie będę musiał o tym pisać na dopalamy bo wtedy będę działał nie pisał. Żył.

Po rozprawie napiszę co i jak. A regulamin exploadorsów znam (dzięki). czy jestem świadkiem czy pokrzywdzonym haha jestem sobą (jaja se robię jestem raczej "podejrzany" o wprowadzanie...)
p.s. nie mogę się powstrzymać i zacytuję siebie- jeden mój wdech gdzieś na świecie ktoś z głodu zdech-

czuję że muszę choć o ten jeden….

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na 99proc nie jestes podejrzany zapla 200zl za konsultacje i wypytaj adwokata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

20170208_104709www.thumb.jpg.84dcfe35e5aJakbym miał 200zł to bym był bogaty i tańczył cały ranek.. ponadto każdy obywatel jest zobowiązany do znania prawa. 

za 3 dni będę wiedział co ma sanepid i czy mi odda moje rzeczy a więc cierpliwości.

za chwilę wrzucę foto z pisma od sanepidu do posta tylko wymażę dane wrażliwe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

za okreslenie "dopalacze" w urzedowym pismie ja osobiscie w odpowiedzi wyslalbym im foto mojego nieumytego kutasa i obsranej dupy. kurwom cwelom bez szkoly. autorze podeslij na priv mi adres tego sanepidu wraz z nazwiskami. przydadza mi sie. emocje mnie wziely, ale taka prawda, Breivik w swoim manifescie dobrze pisal. wszystkie osoby w aparacie represji beda pomalu, systematycznie odjebywane wraz z calymi rodzinami. nawet przez pacyfistow. i nikt nie zostanie morderca. tak jak morderca nie jest lekarz ktory wycina raka.

ps. i pelne imie i nazwisko tej kurwy prokurator poprosilbym.

i zamaz dokladniej te dane. na cholere tam kod pocztowy i miejscowosc i godnosc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zaraz skompresuję foto i wrzucę do posta no i wymażę swoje dane bo mi pisze że 0,25MB danych na foto zostało zaraz się uporam z tym 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedys pisalem na forum, ze nie ma czegos takiego jak dopalacze.

To mnie pouczono, ze pan policjant pytal i musi byc cos takiego.

Nie ma - na zachodzie to : bath salts, research chemicals, designer drug. jednak  w urzedowym pismie nie ma opcji na uzycie. 

To tak jakby mi napisali"siema ziomek zapraszamy, odstrzelilismy typa co Ci zajebal fure".

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

w innej sprawie w sądzie zapytałem sędziego co to są dopalacze to zapytał mnie oto samo to mu powiedziałem że to trutka na szczury i mi przytakną jakoś tak (mam to nagrane na dyktafonie) natomiast w innej sprawie sądowej nieistotnej do tematu zadałem to samo pytanie sędzinie powiedziała mi że są to substancje uzależniające też mam to na dyktafonie

podobno nie wnoszę do tematu nic ciekawego, a  ja tylko odpowiadam na nieciekawe pytan2.thumb.jpg.790128f03fb5bd3bf1075172633fia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na smieszne prowokacje jak te @PROboszczu nie reaguj rób swoje.

Taka sytuacja m oze spotkac kazdego. Warto wiedziec jak działać i do czego maja prawo w tym kraju.

Czyli piwo to dopalacz ahahaha :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

w czwartek napiszę co było na rozprawie. Fak przeoczyłem nazwisko na foto to proszę na nie nie patrzeć, do tego skończyły się MB i foto już nie wrzucę. a więc do czwartku w tym poście tyle kto ciekawy to za około 1h w linku z yutuba z BŁAHOPYTA  tam wrzucę te fotki z sanepida z 08 lutego a może nawet i innej korespondencji. dam se godzinę i podmienię linka bo na dopalamy mały limit. DO CZWARTKU

link podmieniony na yutube wpisz błahopyta i masz w opisie do czwartku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz