Skocz do zawartości

Polecane posty

Substancja testowana na organizmach o wysokiej tolerancji. Oral 100mg: uczucie ciepła,subtelna empatia rozluźnienie,brak stymulacji. Działanie niemal na granicy placebo. Po jakichś 40 minutach,sugerujac się opiniamii z zagr. forowów dorzucone 400 mg, i to już było za dużo. Odczucia:nieogar,tachykardia,schizy. Dopiero końska dawka benzo przyniosła sen. Widzę potencjał do miksów z bk-epbdp.Jakie wasze zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż zachęciłeś mnie swoją opinią :)

Dam znać jak będę zamawiać,pozdrawiam i lajk za chęci do otwarcia tematu,oraz krótkiej recenzji ;)

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

40 mg rozjebało mnie na łopatki, jako że nie chciałem więcej, znajomy zajebał resztę, około 150 mg, przez 2h, chodziliśmy po osiedlu, i tyle mi najebał do głowy, że potem nie wiedziałem co jest co, sort mocny w chuj, mocarny, demoniczny jak sama nazwa sklepu :D

polecam w chuj, mi się gadka włączyła na 15-30 minut ale ziomek to poleciał grubo.

Jako że jest zima, dziwnie niwelowało uczucie zimna, biegać mogłem na -5 w rękawku i dalej było ciepło, dobrze że tak mnie nie pojebało bo na 2 dzień pewnie bym leżał w łóżeczku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jestescie id...idio..

no nie wydusze.

Dawkowanie oral i zaczynac od miligramow.

 Szwedzi czy tam inne nacje moga miec 1 rzut np 1kg nieaktywnej substancji, u nas traficie skrajnie aktywna, wrzucicie pol grama i bedzie tragedia.

Pamietajcie tez, ze efylon dziala dosc wybiorczo - raz 10 mg klepnie, raz 30 mg nie klepnie itd.

Nazwa - putylon.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O 7.02.2017 o 19:09, luks1985 napisał:

jestescie id...idio..

no nie wydusze.

Dawkowanie oral i zaczynac od miligramow.

 Szwedzi czy tam inne nacje moga miec 1 rzut np 1kg nieaktywnej substancji, u nas traficie skrajnie aktywna, wrzucicie pol grama i bedzie tragedia.

Pamietajcie tez, ze efylon dziala dosc wybiorczo - raz 10 mg klepnie, raz 30 mg nie klepnie itd.

Nazwa - putylon.

 

Odradzam tę substancję komukolwiek. Zarzuciłam 50mg donosowo, po czym zaczęła się jazda. Nie wspominam już o fakcie, że pojebały mi się worki i myślałam, że to sampel BK-EBDP, czyli efylonu, a to jakieś BK-PBDP. 

Nie wiedziałam co się dzieje wokół mnie. Miałam wrażenie, że świat dokoła jest nieprawdziwy, jakbym znajdowała się we śnie. Na początku w ogóle efekty nawet by się zgadzały, jak zaczęło mi wchodzić, ale później przeżyłam banię nie do opisania. Znieczuliło mnie od pasa w dół, w ręce trzymałam portfel, którego prawie nie czułam i pamięć zaczęła mi szwankować. Zastanawiałam się skąd przyszłam, ile czasu minęło itp. Musiałam dzwonić po ziomka, bo pizda trwała 3h, a ja nadal czuję się okropnie. Zaprowadził mnie do domu, wzięłam eti i powoli zaczęło schodzić, ale NAPRAWDĘ POWOLI, bo dopiero po godzinie zaczęłam łączyć fakty. Podobno miałam problemy z mówieniem, jakby mi znieczuliło twarz. Gadałam jakieś bzdety. 

Teraz jestem w domu, zarzuciłam jeszcze 1mg etizolamu (pół tabletki) i zaczynam czuć się śpiąca. Ten stan był tak dziwny i nieprzyjemny, że nadal nie mogę zebrać myśli. No ale sama jestem sobie winna, bo nie przeczytałam dobrze etykiety. Nigdy więcej, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To uważaj jeszcze 12-24 godz

Nie wrzucaj nic psychoaktywnych

Mowie, ostrzegam, widzę, że póki się ktoś nie sparzy to myśli, że nowe subst to LO...

A parę osób już Bk-e/bk-p przekreślilo z jakiego by źródła nie byly , bo są konkretne, owszem, ale maja parę konkretnych efektów ubocznych

 

@Nancy Podbij do frika, bo objawy mogą wskazywać na problemy z konsultacje neurologiczne. Takie kłopoty z mowa, znieczuleniem, dezorientacja itd łączy pewne miejsce w mózgu a często ujawnia grupa różnorakich pbdp, czy EbDP. I to juz nie są żarty. I to, że jutro będzie lepiej niewiele znaczy prawdopodobnie mózg dostał kopa, ale tego nie ogarnąl. Czemu nie ogarnął to już lekarz prawdę Ci powie.

Największy wpływ Bk-e /bk-p mają na przysadke mózgowa? podwgzorze?

Ogólnie chodzi o te rejony. Jak odczytasz to w tamtych rejonach wydzielane i rozdzielone są hormony, przekaźniki i transmitery.

Wiem tylko, że pewna osoba miała nieco podobne problemy z bkepdp i teraz czeka na tomograf żeby wykluczyć kilka opcji.

@FrEEq

Edytowano przez luks1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę tego pamiętać.

Najciekawsze jest to, że nie odnotowałam żadnych sercowych problemów, może jedynie ten cały stres podbił mi tętno i tyle. Ale to co się działo w mojej głowie, to jakieś nieporozumienie. Widzisz, zjadłam już 3mg eti, co już dawno powinno mnie ułożyć do snu, lecz jedynie tylko uspokoiło i zbiło trochę ten okropny stan. Nie ładuję już więcej. Za dużo wrażeń, muszę się po prostu zresetować. Takie coś dawno mi się nie przytrafiło. 

BK-EBDP próbowałam zaledwie 3 razy i było spoko, miałam ochotę sobie to zapodać, ale napisy na naklejkach mi się popierdoliły, bo nazwa podobna, no i teraz mam za swoje. Chuj wie co to jest tak naprawdę, substancja mało znana. Dopiero po powrocie do domu zaczaiłam, że to nie ten worek.

Teraz nic mi nie jest, pocę się tylko jak świnia i trzęsą mi się ręce. Cieszę się tylko, że nikogo tym nie częstowałam, myśląc, że to efylon. Masakra jakaś, aż włos się jeży. Dam znać jutro jak się będę czuła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No o tym mówię. To nie wina układu krwionośnego czy układu hormonalnego.

Cały problem rozbija się o komunikację przysadki czy podwzgorza z całą resztą.

I tak jak karmazyn pierwsze objawy miał takie ze stimy powodowały senność (tez po przygodach z grupą Bk-e bk-p)  bo w pierwszych rzutach dostał melatonina właśnie z tamtych okolic.

Reszta to dużo domnieman, bo praca mózgu jest dość skomplikowana, ale takie akcje wróżą kłopoty. I to, że miesiąc czy tydzień będzie ok to nic nie znaczy.

Obczaj 

@mefffiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jadłam kiedyś różne mocne substancje, mocne stimy itd, ale takiego odklejenia jeszcze nie miałam. No normalnie pytałam się ziomka, czy on faktycznie przy mnie jest, czy mam zwidy i cały czas musiał mnie zapewniać, że siedzi obok. 55 razy pytałam o to samo i nie pamiętałam co mówiłam przed chwilą. Takie mega zwarcie systemu operacyjnego.

Wcześniej nic nie waliłam, ostatnio chyba jakieś 2tygodnie temu, a w piątek zapaliłam mj. Także dziś doznałam autentycznego szoku, bałam się, że mi taki stan zostanie na zawsze. Pierwszy raz taki strach. Ciężko to opisać w sumie :) Więc nie zanudzam dalszymi przemyśleniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedys mialem normalne fazy po mocnych stimach az pewnego razu wlasnie mialem taka krzywa i duzo razy to przezylem po 10 razie dopiero ogarnelem sie i nie tykam nic poza 3 i 4 cmc z rc :)

Po tym o czym mowa w temacie to juz wogole chyba bym skoczyl z okna :)

Dodam ze nigdy benzo nie bralem cale noce sie meczylem w takich stanach :)

Edytowano przez mefffiu
G

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mialem podobnie zas z inna subst  od innego vendora zepewnial mnie to ze to u 4770 ja jako ze tolerka wchuj to na  test 25 mg co demonicznego sortu ktory jest dosc mocny jadalem po 100 i nic mi nie bylo a tu nagle jak mi sie wkrecila ffaza to odrazu kibel belt potem podobno 2 godz lezalem w pozycji wykrzywionej normalnie maskara mamuska sie na mnioe patrzala i dobrze ze karetki nnoe wezweala bpo tylo by sane jkipoty byly dlatego pierdole testowanie pierwszy rzeczy pd nowego vendora a te  u okazalo soie pozniej jakims psychodelikiem ... wspolczuje kolezance bo wiem cos o tymk 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@qazplm1234

http://neuropsychologia.org/podwzgorze

Bardziej celuj w zaburzenie podwzgorze-przysadka. Tam jeszcze jest cała masa powiązań jak neuropeptydy ktore sterują transmitterami. Te są sprzezone znów z czymś innym.

Jeśli mówisz o saa to jest jeszcze inaczej, ale jak mowie za dużo powiązań.

Cała stara generacja cpakow powinna dać sobie spokój z tymi substancjami, bo to co spotkało karmazyn czy Nancy to zalążek tego co się może dziać.

Jeśli to kręci się 2-3 dni to wrzucanie czegokolwiek prędzej czy później przeladuje mózg.

Ba nawet benzo w niektórych przypadkach może być dramatem. Bo jak widzisz te części mózgu zajmują się też gospodarka gaba-ergiczna.

A jeśli te Bk-e bk-p są też imao to benzo będzie trucizna, bo na imao benzo nie pomoże.

 

Na koniec.

2-3 os zaliczyła ciągi na Bk-e bk-p. Ciągi były krótkie. 5-6 dni.

Szybko z nich zeszły. 

Przerzucić się na inne substancje, bodaj benzo czy tam U. Dziś ich z nami nie ma.

Co najdziwniejsze wszystkie 3 zgony nie są związane z narkotykami.

A może Bk-e to tylko przysłowiowy gwóźdź do trumny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ciągu 2h przyjęte 350mg, co przyniosło wysokiej jakości stymulacje połączoną z euforią któa nie stała się nachalna przez kolejne 14 godzin, przyznam się że chodziłem po mieście i rozmawiałem z każdym kto przechodził przez 6h aż zrobiło się ciemno. Zaśnięcie okazało się niemożliwe, średniej intensywności psychozy, etizolam zawiódł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wszystkie te tzw. BK to rosyjska ruletka i igranie z ogniem. Trzeba zaczynac od mikro dawek co i tak nie gwarantuje tego ze nie skonczyny z psychozą. Im nardziej przecholujemy tym psychoza bedzie dłuższa okropniejsza i bardziej przerazajaca... wiec miejscie sie na bacznosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O 25.07.2017 o 02:03, Nancy napisał:

Nie chcę tego pamiętać.

Najciekawsze jest to, że nie odnotowałam żadnych sercowych problemów, może jedynie ten cały stres podbił mi tętno i tyle. Ale to co się działo w mojej głowie, to jakieś nieporozumienie. Widzisz, zjadłam już 3mg eti, co już dawno powinno mnie ułożyć do snu, lecz jedynie tylko uspokoiło i zbiło trochę ten okropny stan. Nie ładuję już więcej. Za dużo wrażeń, muszę się po prostu zresetować. Takie coś dawno mi się nie przytrafiło. 

BK-EBDP próbowałam zaledwie 3 razy i było spoko, miałam ochotę sobie to zapodać, ale napisy na naklejkach mi się popierdoliły, bo nazwa podobna, no i teraz mam za swoje. Chuj wie co to jest tak naprawdę, substancja mało znana. Dopiero po powrocie do domu zaczaiłam, że to nie ten worek.

Teraz nic mi nie jest, pocę się tylko jak świnia i trzęsą mi się ręce. Cieszę się tylko, że nikogo tym nie częstowałam, myśląc, że to efylon. Masakra jakaś, aż włos się jeży. Dam znać jutro jak się będę czuła.

@Psychotrip

Ogarnij tez jej post wyżej.

Edytowano przez luks1985

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak wam się białko zacznie ścinać, wysoka temperatura, halucynacje, okłady co 20 sekund zmiana ręcznika, bo po przyłożeniu już się robił gorący, a jak sikałem to śmierdziało taką chemią w całym domu, że dramat, to było jakieś 16 lat temu, zjadłem dropsa i fete, a zacząłem się przegrzewać dopiero po całej nocy na drugi dzień, tak jakby nawrót fazy, ale ogarnąłem, jarecka była w pracy w tedy, babcia była w domu ja poszedłem zjarać szluga do łazienki, metoda, dmuchnie dymu do piecyka gazowego :D skończyłem palić stanąłem przed lustrem i nagle źrenice mi się powiększają, gorąc od środka i para mi poszła z mordy, wybiegam z łazienki i krzyczę do babci dzwoń na karetkę umieram, a moja babcia no co ty nic Ci nie będzie i ona wpadła na pomysł z tymi ręcznikami i mi wymieniała i piłem wodę mineralną, a za chwilę domofon, kuratorka idzie, a mi się białko ścina :E Zawsze uważałem ją za najgorszą pizdę, a okazała się w chuj w porządku, wchodzi i się pyta co brałeś, a ja mówię, że nic, ale faza narastała coraz bardziej i powiedziałem, że extazy i amfe, zadzwoniła do swojego lekarza znajomego przewineła mu sytuację i potwierdziła, żebym właśnie chłodził się ręcznikami i pił dużo wody, 10 h jazdy :E Wiecie co jest najlepsze, że nie powiedziała tego głównej kuratorce ani psom, zachowała to dla siebie i jeszcze mi pomogła :D Jak przeżyjecie coś takiego bez karetki to szacun :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×