Anonimpl

Wyniki badań po latach palenia dopalaczy

42 postów w tym temacie

Witam, paliłem dopalacze przez kilka lat( od kad jeszcze sklepy byly, tajfuny itp) zawsze brałem pakiet do domu, i przy cieplej herbatce i dobrym jedzonku palilem i gralem w gry albo ogladalem filmy (nigdy nie szwedalem sie po placu najarany z pustym zoladkiem...)

Mimo tego że czuje się dobrze poszedlem do lekarza zeby w koncu się przebadac, zrobilem badania krwi i moczu ( bez stolca )

Bylem pewny ze mi pokaze jakies braki w organizmie, witamin, anemie, itp. generalnie sie balem a się okazalo dzisiaj ze mam organy w 100% zdrowe,(watroba ,zoladek, trzustka na medal) wszystkie witaminy w ogranizmie od a do z mam w wysmienitej proporcji, nawet jakies witaminy b12 albo e80* , mineraly itp wszystko mam tak dobrze ze mnie odeslala do domu, nawet mi kazala niebrac tych witamin w tabletkach do rozpuszczania z wodą bo jak juz mowilem okazało sie ze mam wszystko idealnie :)

ZWARIOwałem ludzie... mowia ze dopalacze po 1 razie sieja spustoszenie w organizmie a ja palilem kilka lat i 0 jakich kolwiek efektow ubocznych...

to jak to w koncu jest , niszcza czy nie niszczą? czy ja mam taki mocny organizm?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To co mówisz to prawda i myślę że na wyniki badań tak samo miało wpływ tak jak już mówiłem dobre jedzenie i herbata w domu, jak bym stał całymi dniami pod bramą z pustym zoladkiem i palil to moglo by byc gorzej.... jednak ja zawsze palilem dla "weny twórczej" nigdy nie mialem (ani 1 raz) objajow agresji po paleniu, albo jakis dziwnych kap

Zawsze jestem pozytywnie nastawiony do swiata i ludzi, nie patrze jak komus wziasc tylko dac albo pomoc i jak palilem to te dobro się po prostu potęgowalo we mnie ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Geny....,i po pierwsze umiar i odpowiednia suplementacja nasz organizm naturalnie jest nastawiony na samo regenerację ale jeżeli nie damy mu na to czasu i wykańczy go regularnie bez chwili wytchnienia kończy się to zawsze tragicznie.

 

 

Po drugie nie wiem z czego ty się cieszysz zrobiłeś podstawowe badania po których możesz nie stwierdzić że coś ci dolega

 

 

Kilka lat jadalnia? Obrazu pojawia mi się lampka hmmmm

 

Robiłeś. Prześwietlenie płuc??? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja zrobiłem badania pod takim wlasnie kątem, powiedziałem pani doktor wprost na wizycie ze palilem trawe i dopalacze przez dlugi czas (wiedzialem ze nie ma co ukrywac bo nie moze mi nic za to zrobic) i dlatego chce się przebadać pod tym kątem a nie że zrobilem sobie tylko badania tak o dla zabawy

Nie muszę robić żadnych prześwietleń płuc bo wiem że mam zdrowe, czy jak biegam czy nurkuję nie czuję po sobie żadnych nieprawidłowości z wydolnością, ludzie którzy nigdy nie palili nie mają takiej wydolności ; 

I dodam Ci jeszcze że nie jem mięsa w ogóle ( nie że się brzydzę albo coś tylko jestem za niezabijaniem zwierząt)

przez ostatnie 3 lata zjadłem tylko może 1 kotlet na miesiąc i dzisiaj mi pokazalo tak samo bardzo dobry poziom białka) a jem sery, makarony, twarogi i takie tam

Wiem co masz na myśli - kilka lat jadalnia, pewnie sie upasł swiniak w domu jednak zapewniam że nie, mam 185 wzrostu i waga okolo 81-83 kg moglbym nawet przytyc 3 kg tylko ciezko bo szybka przemiana ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wydolność to osobna kwestia.

Mając np. jakiś nowotwór, możemy przez wiele lat nie mieć żadnych objawów lub takie, które lekceważymy, bo przypominają zwykłe przemęczenie, osłabienie czy nawet przeziębienie. Dopiero dokładniejsze badania mogą nam więcej powiedzieć.

Ja nie oszukuję swojej natury i siebie. Człowiek zawsze jadł mięso i nie zamierzam tego zmieniać :) To tak samo jakbyśmy kazali mięsożernym zwierzętom jadać kapustę i ogólnie sałatki z warzyw :E

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie mam nic do ludzi którzy. Nie jedzą mięsa raczej mam pretensje do ich zachowania bo myślą że nie jedzą go to są,lepsi od ludzi którzy. Go spożywają je regularnie ale to tak na marginesie 

 

Co do płuc to tak jak napisał Pablo możesz,mieć nowotwór żyjąc w przekonaniu ze wszystko jest z tobą w jak najlepszym porządku. I pisanie tutaj ze czujesz ze jest wszystko ok i nie musisz się badać jest troszkę głupie nie Obrażając cie tutaj bo sam nie robie rzadnych badań. ^^,

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po pierwsze stary życzę Ci z całego serca dużo zdrówka nikt nie sugeruje ze coś ci się może sie stać tylko stwierdzam fakty jak to wyglada w rzeczywistości ^^,

 

5 moich znajomych nie je mięsa i.rzeczywiście człowiek.Czuje się wtedy dużo.lepiej jest wyspany zeski  Nie ociezaly A po posiłku jesteś najedzony ale nie.łapie cie takie zamulenie ze aż.musisz robić drzemkę dodatkowo nie masz Zakwasonego organizmu od dużej ilości białka ;) ja niestety jestem wielkim fanem mięsa i nie potrafił bym na tyle się poświęcić pomimo tego że niesie to za sobą Dużo korzyści ^^.

Co do twojego podejścia do sprawy to Cieszy mnie ze zachowujesz się normalnie bo co poniektórzy. To przecinają uważając ze są lepsi mówiąc mi co mam jeść a co nie.uświadamiają mnie na sile co jest dlamnie dobre a co złe. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wolf nie badałeś się? To może warto zrobić sobie badania bo oprócz tego że możesz mieć tak jak ja nowotwory to jeszcze wszystkie narządy zdupione, a pamietaj co by nie bylo to podejrzewam ze jak ja jestes w mlodym wieku i idzie sie leczyc bo ja tez poszedlem z intencją taka ze nawet jak cos bedzie to to wylecze i ty tez mozesz!

Tak sam zdrówka życzę, i wizity u lekarza(tez sie balem i tez mozesz pojsc i ci powie ze ci nic nie jest albo musisz nadrobic tylko to i to, ja czuję ze jestem zdrowy na 100we, to że mam nowotwora jest b malo prawdopodobne, nowotwor to jest taki troche wytwór za mlody i za duzo vigoru do zycia mam na takie sprawy ;p

 

PS jesli chodzi juz o moje szczere zdanie na temat miesa to uwazam po prostu ze my ludzie go nie potrzebujemy a jak juz to w sladowych ilosciach, wszystkie ubojnie, rzeźnie i koncerny zajmująjce się sprzedażą mięsa na calym swiecie maja tak ogromne zyski z tego  (billiony) że nigdy nie przyznają sie do tego ze nie potrzebujemy miesa od zawsze od zalania dziejow ludzie stawiali kity i posuwali się do okropnych rzeczy (takie jak zabijanie zwierząt) dla korzysci! I ja na prawdę nie mam nic do ludzi ktorzy jedza mięso ponieważ to nie jest ich wina ze tak robią, tak sie działo od wiekow i tak bedzie zawsze i nie zmieni sie ludziej natury, nie mozna winić ludzi za to ze teraz jedza mieso, predzej naszych pra pra pra pra pra  przodkow ze urzadzali takie kurestwo ktore sie przyjeło jako normlanośc ;p

Edytowane przez pablo
Połączono posty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co na tym świecie jest potrzebne???

Tony lekarstw na tamto na sramto? 

 

Tu się liczy tylko chajs ^^, 

Ale to już rozmowa i przemyślenia na dłuższy posiada niema co się tutaj rozczulac 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jakoś naszych przodków jestem w stanie zrozumieć :) ciekawe czy jakbyś nie miał co jeść, a akurat byłaby zima i roślinność wiadomo jest wtedy uboga, to czy nie zapolowałbyś na jakiegoś mamuta, ewentualnie zjadł jakieś padłe zwierzę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie ^^ człowiek od zawsze był mięso żerny. I tego nie zmienisz bez mięsa nie było by nas ludzi bo bez niego nie byli byśmy w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości kalorii do przetrwania w trudnych warunkach we wczesnym stadium rozwoju. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Było jak było i jest jak jest chłopaki. Ja bym poszedł nad rzekę i złowił sobie rybkę :P:D prędzej bym skoczył ze skały niż zabił, każdy ma prawo wyboru :) Zdrówka wszystkim to najwazniejsze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heheh przy temperaturze powietrza -20 stopni ciekawe jak by wyglądały Twoje połowy rybek :)  Poza tym, człowiek w momencie dużego zagrożenia, potrafi robić rzeczy, których normalnie nigdy by nie zrobił. Instynkt przetrwania :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja to bym sobie wybudował domek z drzewa albo wykopał w ziemi, złapałbym jakieś dzikie zwierze do zagrody (samca i samice, żeby mogły się rozmnażać), spróbował coś zasadzić jakieś ziemniaki uuuj wie co jeszcze byle by się tylko nadawało do jedzenia, jak nie to bym jadł trawę jak krowy itp.... a najchętniej to bym jebnął wszystko i pojechał w Bieszczady )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pamiętajmy też ze zabijanie zwierząt nie dawało nam tylko mięsa lecz też podroby zawierające dużo potrzebnych makro składników narzędzia robione z ich kości rogów. Skóry które gwarantowaly przetrwanie bo służyły jako ocieplenie nie tylko samego człowieka ale tak ze jego początkowych domostw 

 

Zwierzęta dostarczały tez tłuszcz który służył jako np.  Paliwo do prowizorycznych świec... Pochodni fragmenty namoczonej skóry w tłuszczu.

 

 

Można tak pisać w nieskończoność bez zajakniecia mogę stwierdzić że bez zwierząt byli byśmy 100lat za murzynami

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Cytuj

zawsze jestem pozytywnie nastawiony do swiata i ludzi, nie patrze jak komus wziac tylko dac albo pomoc

@Anonimpl

Musze to skomentowac. Wspaniale podejscie. W dzisiejszych czasach kazdy patrzy tylko na wlasna dupe. Oby wiecej takich ludzi jak ty. 

Pozdrawiam. Brawo ty!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tez takie mam ale niechce żadnych. Gratulacji. Bo tak powinien zachowywać się i myśleć każdy człowiek!!!

I czasami wolał bym taki nie być bo ciężko się żyje z dnia na dzień patrząc na perrfidne nieludzkie zachowania poszczególnych jednostek nazywajacymi siebie ludźmi...

W tych czasach to raczej jest brzemię bo prędzej czy później. Się na swojej dobroci przyjedziesz bo prędzej czy później ktoś to wykorzysta.i obróci. Przeciwko tobie wiec rada odemnie zawsze bądź czujny.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, pablo napisał:

Heheh przy temperaturze powietrza -20 stopni ciekawe jak by wyglądały Twoje połowy rybek :)  Poza tym, człowiek w momencie dużego zagrożenia, potrafi robić rzeczy, których normalnie nigdy by nie zrobił. Instynkt przetrwania :)

Panie... im zimniej tym lzej sie ubieram, ale jednoczesnie staram sie grzac organizm. kolezka wrocil  z sauny. I jasno mowi:

- TYLE ILE CIEPLA ZDOBEDZIESZ TYLE MOZESZ ODDAC.

-28 stopni a oni na golasa 20min latali.

Ja od 2 lat ganiam w krotkim rekawku po zakupy. Troche mi pomogl kolega ktory morsuje. Najwazniejsze nie dac sie przewiac, zaslonic glowe i konczyny. Ja nie wiem co to grypa...

 

 

Co do supli i diety. Porownajcie profil aminokwasowy kurczaka i soji. Tak wiec ten chcialem pozdrowic fanow soji.

Mialem bialko sojowe lata temu. Wyrzucilem. Zbite libido, problemy trawienne. Mialem kotlety sojowe to sasiad mwi, ze widzial latajacy talerz. Przeciez to jest kpina zeby czlowiek pracujacy jadl takie smieci.

Nasz organizm to organizm zwierzecia. Rzuccie psu kotlet sojowy. u mojej babki pies na to nasikal.

Kazdy czlowiek o zdrowych zmyslach je wszystko co do zycia potrzebne. Na wwegetarianizm moga sobie pozwolic panie w ktore cale zycie papiery przekladaja. Aczkolwiek poczekamy zobaczymy jak im zacznie wszystko szwankowac. tak wiem, niekrorzy jedza od 239875lat same rosliny i jest spoko. niestety nasz organizm do wielu funkcji zyciowych potrzebuje pelnego profilu aminokwasowego  a nie smieci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kotlety sojowe są zajebiste z kasza i sosem pomidorowym albo.pieczarkowym ^^ zawsze opierdalam na terenie 2 talerze w restauracji potem dobija 2 zestawami z big mackiem w mcdonaldzie haha <3

 

 

Mój kolega nie jadł mięsa pół. Roku i. Fajnie mu to pomogło każdemu z nas przydał by się taki odpoczynek bo po obserwacji własnej stwierdzam że jest to zdrowe zresztą podtrzymuje to co napisałem wcześniej.na ten temat

 

 

Zresztą Czy to ważne. Co kto je?? Naprawdę mało mnie to interesuje Każdy sam najlepiej wie co dla. Niego dobre i chuj mi do tego ^^,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie,  niech każdy spożywa to co chce. Najważniejsze to żeby nie narzucać na siłę swoich przekonań innym. Nie tylko w kwestii odżywiania ;)

P.S. Jednak zamiast kotletów sojowych wolę Karbinadle i Karminadle ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@wolf spoko, jako dodatek jak najbardziej. latasz po silce to wroc do domu i po treningu zjedz 10 sojowych a nadal bedziesz glodny.

Mieso to ma byc mieso. Poki na wsi mieli kury to nie dalo sie predrysc kosci...

A dzis / ehh

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz