Skocz do zawartości
Pasjonat

4-HO-MIPT - Tabletki

Polecane posty

Moze to zalezy od dnia... Wtedy byl piatek 13 i na domowce z hexenowcami daltego moze tak slabo podziałało. TAk dziwnie slabo chuj wie, bo 2 moich ziomkow rowniez slabo. A 3 dni wczesniej z 1 ziomkiem wzielismy 1 pilla i byl harry potter xD

Edytowano przez dzontyd
666SATAN666 lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pasjonat pewnie jakiś batch z kolei no i minimalna różnica, nie podejrzewam celowego działania. A u mnie to jest 1-2mg mipta różnicy i przepaść. Sam nie wierze że tak mała ilość może zrobić taka robotę z baniakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vlad1234

Pixy piorace miazga. Po wczesniejszych badaniach.z mipro w ilosci 25mg z piekla nie pomyslalbym co sie moze odjebac. Koszulki w pralce zostaly porządnie wyprane ( jedna z nich pol pixy, druga cala), odlecialy z pralki do rownoleglych wymiarow, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy ten 30mg to nowy sort, czy po prostu wieksza dawka. Ale 10/10. :D

 

Dnia 15.10.2017 o 16:16, dzontyd napisał:

No. CI powiem ze zjadlem ostatnio 50 grzybow bylo pieknie. Ale dwa dni poziej 1 pilla mipta i nie wiem czy nie było piękniej xD

 

A wlasnie takie pytanko nie zauwazyliscie ze nie ktore pille dzialają slabiej. TAk dziwnie sie wczytuja nie raz?

 Poprzednim razem dostalem kilka po 25mg, 30mg i pare z ciemniejszym kolorem niz reszta. Te ciemne barzo latwo sie kruszyly. Jak szczur czuje ze za slabo wchodzi to poprostu dorzuca jedna lub dwie ekstra. Tym razem 4 30mg i jedna ciemna mniejsza. Wszystkie git :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogolnie ten nowy sort mipta (te duze zielone pille) działa na mnie słabiej niz poprzednie. Nie wiem czemu tak ale teraz biore na start 45mg mipta ( i wielu moich znajomych z tego sortu tez), gdzie poprzednio bralem 25mg.

ALe tak czy siak produkt wymiata. ALe kiedys byl lepszy jak dla mnie pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryptodyso

To nie musi być tytlko sprawa tabletek lecz tolerancji :niewinny: Mnie już 4-ho-mipt tak nie robi jak na początku, :niewinny: nawet po przerwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi sie wydaje że obecny jest lepszy za poprzedni )

zawsze 1 pilsa wystarcza na dobry trip, ale ostatnio zjadłem dwa i było mega  zajebiszcze ale tylko dla tych kto ma dużo doswiadczenia z psychodelikamy :finger:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22/10/2017 o 19:04, tryptodyso napisał:

To nie musi być tytlko sprawa tabletek lecz tolerancji :niewinny: Mnie już 4-ho-mipt tak nie robi jak na początku, :niewinny: nawet po przerwie

Dziwna jest tolerka z tym. Ostatnio szczur mial lepszy trip od 3 pigsow niz poprzednim razem od 5  tydzien wczesniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryptodyso

Sam to zauważyłem 4-HO-MIPT lubi działać różnie :niewinny: Stan naszego nastawienia, przygotowania, stan neuroprzekaźników, wszystko w sumie ma na to wpływ.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem choć ciężko tu porównywać bo mamy doczynienia z tryptyaminą i lizergamidem, ale jak dla mnie 30mg Ho-Mipta działa o wiele mocniej niż 100ug 1p-LSD. Mi osobiście bardziej odpowiada Ho-Mipt z racji na większą siłę mentalnego doświadczenia oraz ze względu na krótszy czas działania, czasem trip powoduje u mnie zmęczenie, że już się nawet nie chce a tu nadal bomba xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widac ze na kazdego inaczej:) dla mnie homipt to wizuale i 30mg jest takie, ze chodze po miescie i jest w miare. 60Mg bylo dosc mocne musze przyznac. Pod wzgledem mentalnym z kolei to 1p robi na mnie wrazenie, homipt jest jakby plytki-bez zaglebiania sie w mysli on tylko zmienia postrzeganie. No i homipt sprawia ze zjawiaja sie "oni"-czekalem na lawce az zapali sie zielone swiatlo zeby nie stac z innymi ludzmi przy pasach. Ogolnie Ja jak i szczury odczulismy paranoje ale da sie nad tym zapanowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie ze znajomym 30 ho-mipta dało przyjemną fazkę. Cały czas byliśmy zadowoleni i szczęśliwi, podśmiechując się z wszystkiego. Wystąpił mały mindfuck, który jak to określiłem "przepalał mi styki". Dla nas w dwójke 30mg to było za mało. Mieliśmy dobry S&S i już troche psychodelików w życiu razem zjedliśmy. 

 

*wcześniej jadłem 25mg z starego sortu, i było dla mnie chujwijak. Jednak byłem bardzo zmęczony co mogło się przyczynić. Następnym razem spróbuję w dawkach 50-60mg i zdam relacje :D

Edytowano przez lavista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×