Skocz do zawartości
lolipop_king

Poradnik lepszego Sniffowania!

Polecane posty

Powiem z własnego doświadczenia, jak zawsze byłem fanem sniffa 4 cmc, tak teraz już tego nie tkne. non stop cieknie woda z nosa, przez taki delikatny katar ( który mam chyba z 3-4 miesiące) prawdopodobnie zrobił mi coś z strunami głosowymi, przez co mam przerąbana chrypke, która nie schodzi. w przyszłym tygodniu mam termin do laryngologa, żeby mi coś przepisał na tą chrypke, bo to już jest nie do wytrzymania. Nie sniffuje już z 3 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Deiff ja po kilku latach na wciąganiu ketonów do dzisiaj mam tak, że leci mi woda z nosa przy każdej znacznej zmianie temperatury (gdy wchodzę z ciepłego do chłodnego pomieszczenia i odwrotnie) mimo, że nie sniffuję już przeszło rok. Jak dowiesz się czegoś w tej sprawie to daj mi znać na pw - będę wdzieczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godzin temu, Galaxy of Mind napisał:

@Deiff ja po kilku latach na wciąganiu ketonów do dzisiaj mam tak, że leci mi woda z nosa przy każdej znacznej zmianie temperatury (gdy wchodzę z ciepłego do chłodnego pomieszczenia i odwrotnie) mimo, że nie sniffuję już przeszło rok. Jak dowiesz się czegoś w tej sprawie to daj mi znać na pw - będę wdzieczny

akurat wchodząc z zimnego do ciepłego, i na odwrót to praktycznie zawsze miałem, że mi ciekło z nosa, i prawie każdy tak ma. po wizycie u laryngologa dam znać co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

luks a ten krem to do dziurek dawać czy jak? wiem dziwne pytanie ale jakoś nie mam pewności :) 

Mam też pytanie o te śluzuwkę. Razem z moją kobietą lubimy b-k głownie sniff. Ona zawsze sie cieszy ze leci jej prosto do gardla przez co potem zapalenie gardla i przed spaniem konkretnie zabetonowany przełyk. Ma od urodzenia lekko krzywa przegrodę (teraz to juz chyba nie tak lekko), rozumiem ze to nie jest dobry objaw?

Jak zatem powinno wygladac sniffowanie? (gdize powinnien zatrzymac sie temat) i jak uniknac tego bezposredniego transportu do gardla? O ile pamietam Ona miala tak od poczatku prawie. Mi zaś po trzech szczurach zapycha sie nos i mam wrazenie ze nic kompletnie nie splywa.

 Dodam ze krew z nosa to mialem moze raz Ona nigdy, natomiast smarkanie krwawa wydzielina i strupkami to raczej standart po dwu dniowym ciagu. W planach mam zakupienie wiekszosci w/w srodkow (obecnie stosujemy plyn do plukania nosa na bazie NaCl, oraz izotoniki i jakieś tam witaminki przed i po, ale nie wiem jeszcze jak stosować maści :) jak głeboko itp.

 

pozdrawiam-y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krem na palucha, najlepiej najmniejszego, i smarujesz. Starasz się jak najgłębiej, choć wiadomo - nie robimy odkrywki węgla.

Ktoś kiedyś polecił Sulfarinol - oleisty środek, niby działanie antybakteryjne ale dla mnie najważniejsze, że po zapodaniu tworzy taką warstwę która idealnie zapobiega wysychaniu. W ogóle uważam, że pójscie spać po ketonienu bez żadnego kremu, to najgorsze co mozna zrobić. Przez noc wszystko wysycha i nad ranem strupy wielkie jak stacja kosmiczna.

W ogóle to kiedyś byłem na kontroli u laryngologa, dostałem receptę na maść w aptece, taką co robią na zamówienie. Witamina A + inne składniki w tym aromat mentolowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja ostatnio zrezygnowałem z wody morskiej/roztworu NaCL na rzecz sprayu do nosa "SOLIK complex". Taki mi zaleciła pani magister :E jak jej przedstawiłem problem i rzeczywiście 3 dzień go użytkuję i się sprawdza bardzo dobrze. Krem na noc to chyba podstawa :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super czyli reasumujac zamiast wody morskiej solik, do tego masc i cos na zoladek, gardlo, i z tabsow cynk i potas? a czy ZMA jako zrodlo magnezu i cynku z apteki moze byc?? potas skad najlepiej/najtaniej?  przed snifem i po kazdorazowo solik.

 

A co z moim noobowskim pytaniem dotyczacym poradnika sniffowania? Lepiej jak temat zatrzyma sie w kichawie i po paru minutach splywa/lepiej jak zostanie tam do jutra/czy najlepiej jak prosto do zoladka? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jak sniffy będą wchodzić pięknie gładziutko po zaschniętej śluzowce xD

 

offtop

najlepszym rozwiązaniem jest roztwór hexenu w "SOLIK complex". :E ładnie wchodzi i od razu nawilżona śluzówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, pablo napisał:

 

Śluzówka od tych kropli będzie bardziej zniszczona, niż od samych RC :E

 

Cóż, bo ludzie źle korzystają. Xylo wg ulotki używa się max do 3-4 dni, potem robisz to na swoją odpowiedzialność, a jak już jedziesz na tym non-stop to nawet laryngolog rozłoży ręce. A byli tu tacy co bez kropelki nie mogą już oddychać. Zresztą polecany przeze mnie Sulfarinol też ma takie obostrzenia, ale jego używać najlepiej na noc + krem oczywiście. Na szczęście kremików można używać zawsze. Kto nie smaruje, ten nie jedzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×