Skocz do zawartości

Polecane posty

Powiedzmy, że tą drugą dawkę przyjebałem tak o 23:00 to jeszcze o 2:00 czułem delikatne działanie, ale poszedłem się położyć i oglądać film. Zasnąłem gdzieś o 4:00. Pewnie oralnie będzie działać dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sorry za "glupie" pytanie, ale nie mam zbyt duzego doswiadczenia z owa substancja:

 

Mozna przyjąć Fly'a po nocy spędzonej na cmc? Tak gdzies w polowie zejscia? Czy zbyt niebezpieczne bo serducho moze nie wytrzymać?

Dzieki za odpowiedz.  Pozdrawiam

 

Ktos cos wie? Nie ukrywam ze zalezy mi na czasie  a nie chciałbym wyladowac po drugiej stronie...

Edytowano przez pablo
Połączono posty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ok. Wiec odpuszczam sobie to dzis jako ze mam tylko jedna tabse. Ide na piwko :) Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przyjąłem 20mg oralnie. Było to 8 dni po sesji z DOCem i 1p-lsd i mam wrażenie, że nie zbiłem niestety tolerki do końca, substancja nie pokazała mi całej swojej mocy. Tak jak pisałem wcześniej substancja ma naprawdę duży potencjał rekreacyjny. Wchodzi jeszcze dłużej niż DOC i trzyma też trochę dłużej. Zarzucane o 20. i cała nocka nieprzespana. Bardzo przyjemna fenylka.  Miejscami się wiłem z rozkoszy, a jak zapuściłem muzykę to cały czas leciałem równo z rytmem, nie odpuszczałem na chwilę nawet. Wczutka totalna. Pojawia się stymulacja, ale jest ona naprawdę nienachalna, taka niewymuszona. Chęci są na wszystko, ale równie dobrze można poleżeć i pomachać nóżką. Wszystko jest takie delikatne i zajebiste. Cała faza i wizuale. Moim zdaniem ten stan chyba lepiej oddaje angielskie słowo: smooth. Wizuale to drobne, szczegółowe i złożone wzorki. Delikatne oddychanie obrazu i ogólnie wszystko tak delikatnie się buja i kołysze, bardzo nienachalne. Bardzo ciekawa substancja i bardziej prospołeczna. Spokojnie nadaje się na imprezę. Jednak raczej ciężko osiągnąć wysoki level psychodelii jeśli na tym nam zależy. Zastosowanie bardziej rekreacyjne, choć daje fajną klarowność umysł, można się oczyścić to o mistycznych przeżyciach raczej nie ma mowy. Moim zdaniem idealnie nadawało by się to np. na Woodstock. Długo trzyma, euforia, czystość myśli i do tego nie eksploatuje nas. Bodyload praktycznie zerowy tylko troszkę się coś w brzuchu kumuluje, ale pierdniesz i po sprawie :P. Już po 30min od wrzucenia poczułem, że coś się zmienia, ale wchodzi 2h jak nie lepiej i stopniowo się rozkręca. Wchodzi tak delikatnie, że nawet nie wiesz kiedy, w pewnym momencie się orientujesz, że jednak lecisz. Najprzyjemniejszy psychodelik jaki jadłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@RaulDuke No to właśnie zachęciłeś mnie abym na Wooda zaopatrzył się :D Nigdy nie widziałem sensu za bardzo brać coś więcej niż LSD i MDMA, coby dobry cukierkowy świat zdziałać, ale teraz też pomyślę nad tym specyfikiem :D Akurat z Wooda mam złe wspomnienia po fenylkac, może pamiętasz Decapitated w 2015? Z dziewczyną zarzuciliśmy coś co podziałało chwilkę i przestało, zamknęło się w 2-3 godzinkach. Póki było słonecznie i przyjemnie jeszcze to chciałem poszukać jakiś fajnych znaczków, ale nie dałem rady, już 3 dnia mało kto chciał się dzielić. Przypaliliśmy dwa razy w obiegu bonio i wtedy się zaczęło. Co prawda ja miałem fajnie, ale moja dziewczyna nie wytrzymywała takiego tripa. Nagle tak jak nic nie działało już, tak teraz cały świat przyjął formę jak ze snu, nawet z koszmaru. W momencie palenia już chmury zaczęły zachodzić i wtrącała się dziwna aura. Dosłownie po 30 min atmosfera wyglądała jak przed jakąś bitwą, świat post-apo czy coś. Rozległ się w momencie demoniczny hejnał, taaaak zaczęli grać Decapi, a ludzie poprzebierani dookoła byli w zakrwawione stroje chirurgów, podarte ciuchy, pomalowane w jakieś barwy wojenne twarze czy też dużo cosplaya w strone zombie. Wolę nie przytaczać co moja kochana odczuwała i jakie miała jazdy, na szczęście podróż przez piekło w stronę Kryszny trochę pomógł.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O 11.08.2016 o 17:01, luks1985 napisał:

Lapcie. 

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4500375/

szkoda ze jedyny benzodifuran w badaniu bop nieco odenisienia brakuje, ale jak poczytacie o tych receptorach zrozumiecie skad takie dzialanie :)

@phace przejrzyj to. Nie pisze tego jako zlosliwosc tylko cos poszlo nie tak  dojdziemy co.

Zwroc uwage na releasing i inhibicje. Problemem wg mnie bedzie tutaj NA i SER oraz srednie podbicie do DOP.

Do tego rozpedzanie histaminy i rec andreg.

Mam cos lepszego:

Testowales maczanki...

Obczaj 

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2814854/

Bajka sprawa.

Do tego bardzo potezny receptor KOR

Tylko, ze to bajka na inna noc...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teza: 2C-B-FLY pomaga w łamaniu schematów działania i nawiązywaniu kontaktu z innymi w warunkach imprezy

Do potwierdzenia Tezy niezbędne jest przeprowadzenie doświadczenia

Obiekt doświadczalny:

Szczur śniady imieniem Andrzej waga 430g

Tolerancja: Ostatnio badano na obiekcie odpowiednik 20mg miprocyny 33 dni wcześniej.

Przebieg doświadczenia

18:00 - Obiektowi podano doustnie ~0,5375mg substancji, co odpowiada ~7,5mg*
18:46 - Szczur sprawia wrażenie dobrego nastroju, dobrze znosi podróż pociągiem, acz wiadomo że bardzo je lubi
19:16 - Nalano zwięrzęciu odpowiednik 1 piwa, powoli je pije, na razie jeszcze bez towarzystwa.
19:26 - Żrenice zaczynają być nienaturalnie powiększone
19:34 - Obiektowi podano donosowo odpowiednik ~2,5mg, szczur krzywi się, z lewego oka spływa mu kilka łez
19:40 - Można wywnioskować po zachowaniu zwierzęcia że wyłapuje znacznie więcej światła, czyli prawdopodbnie wszystko wydaje mu się jaśniejsze
19:48 - Zwierzę zostaje wpuszczony do klatki z dużą ilością innych szczurów labolatoryjnych, zostaje inhalowany odpowiednikiem jednego słabego papierosa, podano mu także kolejny odpowiednik jednego piwa
20:00 - Po zachowaniu zwierzęcia można zauważyć wyraźny wpływ substancji, lekkie otumanienie.
20:08 - Nie podlega wątpliwości że badany obiekt na otwartej przestrzeni doznaje wizualizacji na skutek substancji, tak zwanych OEV. Z oczywistych przyczyn brak wiedzy na temat CEV
20:18 - Szczur próbuje złapać kontakt z innymi szczurami w klatce, mała ilość znanych wcześniej osobników, utrutdnia to, acz powoli robi się coraz sympatyczniej, po inhalacji odpowiednikiem połowy papierosa widać prawdopodobne zawroty głowy, prawdopobnie z powodu niskiej tolerancji zwięrzęcia na nikotynę.
20:38 - Obiekt coraz bardziej udziela się w towarzystwie, ma wyraźnie dobry humor, dużo energii. Można zauważyć drżenie szczęki.
21:02 - Obiekt wypija odpowiednik kieliszka wódki, wydaje sie wyczulony na dotyk, robi się z niego dusza towarzystwa
21:17 - Obiekt po inhalacji odpowiednikiem 0,165g ziół leczniczych posiadanych przez innych laborantów, nieprawdopodbnie dobrze reaguje na muzykę.
Od tego momentu, wraz z  innymi naukowcami zauważyliśmy pewne desynchronizacje w mierzeniu czasu, jednak nie było to już tak potrzebne. Do godziny 2:30 Obiekt był poddany jeszcze działaniu dawki odpowiadającej 50g wódki, 1,5 piwa oraz 0,33g leczniczych roślin. Nieprzestawał tańczyć, wczuwać się w muzykę. Obiekt pewny siebie cieszył się zainteresowaniem samic. Widać było w zachowaniu lekkie zezwięrzęcenie myśli w reakcji na atrakcyjną samicę. W czasie tańca prawdopodbnie dużo myślał na temat zobowiązań wobec własnego stada. Nastrój bardzo dobry, dużo energii. W jaśniejszym świetle delikatne, prawdopodbnie lekko błękitne OEV, jednak szczur był głównie trzymany przy skromnych światłach dyskotekowych, więć ciężko ocenić dokładniej. Dzięki dokładnej kontroli urządzeniami wychwytującymi niskie częstotliwości dało się zauważyć pewne zaburzenia w komunikacji werbalnej obiektu.
Ok. godziny drugiej zwierzę niechętnie opuściło specjalną klatkę przeznaczoną do badania, Zostało poddane kolejnej podróży pociągiem, długiemu spacerowi gdy ostatnie efekty działania dogasały i ustępowały zmęczeniu, poddany działaniu jeszcze odpowiednika połowy piwa, wypróżnił się i poszedł spać.
Pod koniec najprawdopodbniej jego wizja przypominała kreskówki Hannah-Barbera
04:42 - szczur bezproblemu zasypia


*-Przyjęta w badaniu typowa dawka to dawka w porównaniu do człowieka o wadze niecałych 70kg

Wnioski :
2C-B-FLY to substancja zdająca się przypominać MDMA, acz jest mniej empatogenna, mniej euforyczna, pobudzenie zdaje się być mniej wyraźne gdyż szczur nieraz ziewał, acz większość czasu pozostawał w ruchu i nie miał zamiaru tego zmieniać. Prawdopodbnie lekko psychodeliczna. Przeprowadzane badanie potwierdza tezę o pomocy w wyłamywaniu się poza schematy myślowe i pomocy w interakcji z innymi. Wysoki potencjał jako tzw. ,,Imprezowa pigułka". Niski potencjał psychodeliczny. Acz do pełnego potwierdzenia tej opinii niezbędny byłyby dalsze badania. 

OomAmee i Synchro lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Genialne szczury bywają na tym świecie. Tyle rzeczy potrafią, że jak kiedyś homo sapiens się wyeliminują, to pewnie one przejmą władzę nad światem :D

Fajny opis. Właśnie moje szczury poprosiły o testy tej karmy a ponieważ je lubię, to zamówiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×