Skocz do zawartości
Z zyciem sie pojednaj

HEX-EN, ethyl-Hexedrone, etyloheksedron

Polecane posty

@Rufuz:) To chyba norma albo wkręcasz sobie schizy,miałem od pewnego vendora jakiś czas temu hexen i z kolega na nocce we dwóch odpier******śmy 4g w pare godzin bez takich uboków,oczywiście w plenerze całą noc i standard w heniu- suchość w ustach,tachykardia brak snu, i tyle jakoś mi to nie przeszkadzało hehe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Rufuz:) też tak miałem, nie myśl o tym to ci przejdzie ew. Weź apap :D dla placebo. A tak serio jak kolega wyżej napisał pewnie to wkręta mi przeszło jak przestałem o tym myśleć i wyjebane w to miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy post muszę zostawić w tym temacie, bo dość niedawno się wybudzilam i póki pamiętam to mogę wszystko opisać.

Generalnie nie bawię się w to za często, choć kontakt z różnymi specyfikami mam większy lub mniejszy od lat ;)

Pierwszy raz zamowilam henia, naczytalam się super opinii i heya! do dzieła :D

 

Napalilam sie jak norka... No i potężnie się rozczarowalam. Zaczelam od małego sniffa, weszło praktycznie od razu, ale taka faza mogła lepiej w ogóle nie wchodzić. Totalne zamulenie i mega mdłości od samego początku, nie miałam ochoty ruszyć nawet ręką, a co dopiero wyjść w świat czy ogarniac melanż :D

Po 2 h zrobilam kolejne podejście z większym sniffem ale dalej bez zmian. Jedynie zebrało mi się na chwile rozmowy z mama, ale to tez bez jakiegoś specjalnego slowotoku ;)

Po czasie doprawilam się jeszcze jednym sniffem, ale nie zmieniło się absolutnie nic.e

Bezsenna noc spedzilam na czytaniu chyba wszystkich tematów i opinii na temat henia, bo wszystko inne mnie przerastalo.

Nie miałam podwyższonego cisnienia, puls tez w normie, brak uciskow w klatce piersiowej. To chyba jedyne plusy :P no i może leciutenkie poczucie luzu.

Z minusów to przede wszystkim tak silne mdłości ze zmuszalam się do każdego łyku wody (soki i cokolwiek smakowego nie dawało się przełknąć), o piwie nawet nie wspominam, bo stało otwarte kilka h bez żadnego łyka. Generalnie mega ściśnięte gardło i poczucie ze zwymiotuje jak tylko się rusze, wiec skupilam się na lezeniu :D w głowie miałam dziwne uczucie, niby bolala ale nie do końca, nie potrafię tego okreslic, czulam ze cos jest nie tak w nieprzyjemnym znaczeniu ;)

Rozpisalam się mega długo, wybaczcie i jak cos jest Nie w porządku, to proszę o jakies wskazówki co i jak.

Podsumowując, myślę ze dam mu jeszcze jedna szansę, ale nieprędko, generalnie henio chyba nie jest dla mnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Nancy to zalezy od organizmu i co kto lubi i do czego przywykł. Ja nie odczuwam wjazdu na serce..jedynie fajną, nienahalna stymulacje...nawet taka jest wskazana. Ale musze tu zaznaczyc ze na stimy mam dosyc wysoką wyrobioną tolerke...może dlatego zadnych ujemnych skutków nie odczuwam...prócz czasem mulenia na żołądku...ale z tym jakos jak narazie staram sie  bardziej lub mniej dawać, ale dawać rade.

Edytowano przez AngellaRebella

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz.. Jak waliłam kiedyś alficzkę w rozsądnych ilościach, to też nie odczuwałam żadnych uboków :D Dopiero przy ciągach. Hexenu jakoś się wystrzegałam. Idzie się po tym w ogóle skupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurde albo Wy nie macie pojecia co to euforia albo mam już taką tolerke....ale myślę ze ta pierwsza możliwość  jest  bardziej prawdopodobna. Ja się pytam gdzie wy do ch*ja w hexiu dopatrujecie się jakiejś euforii przeciez to jest czysty dobry stymulant...a nie jakiś euforyk.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dr habilitowany :D@luks1985  dodałeś wcześniej zmianke ze hex może powodować senność (...) takie zjawisko coraz częściej się u mnie pojawia.Mógłbyś w prosty sposób napisać dlaczego tak? się dzieje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czasami,aczkolwiek nie zawsze walę sniff hexa,czekam czekam na to pobudzenie a to huj lipa nic,czuje się jakiś senny,bez mocy,nie swój ...5 na 30 podejść kończy się jakoś tak:/ przy md,nepie,bk czy pv8 mocy full 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@GrzybeQ

Zależy od tolerancji. Ja zarzucam od 70 do 100 mg co godzinkę. Jeżeli tolerka wyzerowana, to celuj w 30-50 mg. Są przeróżne sorty.... Jeden podziała w małej dawce mocniej z wyjebistym Speedem , i będzie trzymać do godziny, a inny może działać trochę słabiej, z euforią w tle, ale za to utrzymywać się przez ponad godzinę. Kwestia rzutu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To wszystko zależy od tego jak kto lubi. Ja np.nie mam mozliwosci za bardzo tak co godzine dorzucać, pozatym to strasznie klopotliwe. Dlatego ja biore odrazu konkretnego pasa zeby na pare ladnych godzin miec spokoj. Potem grzecznie sobie siedze w kantorku i wypisuje fakturki...a szefunio siedzi w swojej kanciapie i nie ma sie o co do mnie przyczepic...i tak nam sie git wspolpraca uklada.:niewinny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • REKLAMA

×