Skocz do zawartości

Wojt

Moderator
  • Zawartość

    2403
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    23
  • Czas Online

    41d 19g 55m 4s

Wojt wygrał w ostatnim dniu 31 Marzec

Wojt ma najbardziej lubianą zawartość!

O Wojt

  • Ranga
    Redaktor w Zieleni
  • Urodziny 05.05.1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Ostatnio na profilu byli

27406 wyświetleń profilu
  1. Jeżeli nie przestraszyłeś się zgonów swoich znajomych, przedawkowanie nie jest Ci czymś obcym? Ten artykuł wyda Ci się czymś śmiesznym. Strażnicy miejscy przed sklepem zrobili "szopke" i przed drzwiami wejściowymi do sklepu który sprzedaje produkty kolekcjonerskie postawili.. trumne. Szokującą lekcję edukacyjną przygotowali w piątek wieczorem strażnicy miejscy z Pabianic. Przed wejściem do sklepu z dopalaczami przy ul. Zielonej położyli... drewnianą trumnę. Na trumnie zapalili znicz. - Niestety w Pabianicach nie brakuje amatorów tych specyfików. Ostatnio w pobliskim parku Jordanowskim strażnicy pomagali odurzonemu 50-latkowi - mówi Tomasz Makrocki, szef pabianickich funkcjonariuszy. - Szokujące akcje, takie jak piątkowa, mają przekonać osoby sięgające po dopalacze, że to trucizna. Trucizna, która zabija. Radiowóz straży miejskiej zaparkował przed sklepem o godz. 18. Wkrótce mundurowi wyciągnęli z niego trumnę i położyli przed drzwiami budynku. Obok rozstawili sprzęt, na którym wyświetlano filmy edukacyjne na temat dramatycznych skutków zażywania dopalaczy. -Największy ruch panuje tutaj w weekendy- w piątek wieczorem i w sobotę. Tymczasem podczas naszej dwugodzinnej akcji do sklepu nikt nie wszedł - mówi Paweł Zysk ze straży miejskiej w Pabianicach. Przypominamy, że to kolejna taka akcja strażników miejskich w Pabianicach. Przed nieistniejącym już sklepem z dopalaczami przy ul. Brackiej mundurowi zaparkowali karawan. Przypominamy, że w sierpniu walkę z handlarzami tych specyfików przy ul. Zielonej rozpoczęli pabianiccy policjanci. Trzykrotnie organizowali obławę na sklep, podczas której musieli interweniować strażacy, bo handlarze barykadowali się w budynku, a towar wrzucali do pieca. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce na początku października. W związku z obławami zatrzymano do wyjaśnienia 2 mężczyzn. Dotychczas żaden nie usłyszał zarzutów. ExpressIlustrowany.pl
  2. Reklamowanie sklepów z dopalaczami jest nielegalne, lecz jest jeden wyjątek - opisywanie danego sklepu z adresem w formie artykułu prasowego nie nosi znamion reklamy, oczywiście to ironia, wszak gazeta chce zrobić dobrze.. Dzięki temu mamy kolejna "reklamę" sklepu w gazecie w ciągu jednego tygodnia i zapewne ogromny przypływ pieniędzy. Czy można bardziej rozreklamować miejsce niż w tak prosty sposób? Sądeczanie mówią o sklepie przy Paderewskiego, ale formalnie lokal zajmujący się sprzedażą dopalaczy na osiedlu Kochanowskiego mieści się pod adresem Sikorskiego w budynku administrowanym przez Grodzką Spółdzielnię Mieszkaniową. I wszystko wskazuje na to, że – zresztą zgodnie z sugestiami mieszkańców – spółdzielnia szybciej zrobi tu porządek niż policja. Dopalacze można po prostu „eksmitować”. - Dlaczego spółdzielnia nie wymówi im najmu lokalu? Niech się wyniosą , będzie spokój na osiedlu, nie będzie wybijania szyb w samochodach na pobliskim parkingu. Ja wiem, że to nie jest całkowite rozwiązanie problemu, ale dlaczego okoliczni mieszkańcy mają to znosić. Może niech sobie wynajmą lokal pod ratuszem, to ktoś się konkretnie tym zainteresuje – to komentarz jednej z Czytelniczek pod naszą poprzednią publikacją na temat sprzedaży dopalaczy na osiedlu Kochanowskiego. Gdy o punkcie, gdzie można kupić dopalacze na Paderewskiego rozmawialiśmy z przewodniczącym osiedla Kochanowskiego Krzysztofem Ziają, ten wspomniał o podobnej możliwości. Tyle tylko, że z miejsca zastrzegł, że w tej okolicy chętnych na najem lokali nie ma wielu, więc właścicielowi lokalu podobna opcja może się po prostu nie uśmiechać. - Z przyczyn czysto ekonomicznych – zaznaczył Ziaja. Ale nie tylko o ekonomię tu chodzi, dochodzą jeszcze kwestie własnościowe. Budynek i teren należy – i owszem – do Grodzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ale sam lokal, w którym sprzedawane są dopalacze już nie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zarząd ZAB nr 2 spotkał się z dzielnicowym właśnie w sprawie przedyskutowania problemu z Paderewskiego. Dodatkowo GSM wezwała właścicielkę lokalu do usunięcia najemców a dokładniej uciążliwej dla wszystkich wokoło a przede wszystkim dla mieszkańców ich działalności. Termin na uporządkowanie spraw Grodzka wyznaczyła na 30 października tego roku. Właścicielka podjęła temat i umowę – to jeszcze nieoficjalna informacja – handlarzom dopalaczy najprawdopodobniej wypowie. W sprawę zaangażowani są nie tylko prezesi Grodzkiej, ale również rada nadzorcza. - Nie możemy tolerować takiej sytuacji w Nowym Sączu. To może dotyczyć każdego dziecka. Wszyscy Sądeczanie powinni razem krzyknąć tej zarazie: precz z Nowego Sącza! - komentuje Ludomir Handzel. Warto przy okazji zaznaczyć, że GSM ma też inne możliwości „wykurzenia” dopalaczy. I tu możemy się śmiało posiłkować analogią z ulicy Zamenhofa. Dzięki wyrokowi sądu administrator bloku, w którym w jednym z mieszkań właściciele trzymali ponad 20 psów może zajmowane przez nich mieszkanie przymusowo sprzedać. Cała procedura trwała kilkanaście miesięcy, ale dzięki determinacji stron, przy cichej przychylności właścicielki mieszkania, znikną stąd nie tylko psy, ale również ich właściciele. To jedyna gwarancja, że sprawa może zostać zamknięta definitywnie. Miejmy nadzieję, że w przypadku lokalu, w którym sprzedają dopalacze właścicielka sama poradzi sobie z sprzedawcami/najemcami. Do sprawy wrócimy. Sadeczanin.info
  3. Kozłek lekarski

    Odkopałeś temat po 7 latach BRAWO hahhaa
  4. Dumna akcja policji niema nic wspólnego ze zlikwidowaniem sklepu z dopalaczami. Wrocławianin został zatrzymany za pobicie policjanta i ranienie go nożem. Wszyscy ze Wrocławiu wiedzą iż "Gekon" zaopatruje całe miasto w dopalacze - tak twierdzi dziennikarz. Ktoś słyszał w ogóle o takiej osobie? Łukasz W., pseudonim Gekon, kontroluje większość nielegalnych punktów z dopalaczami we Wrocławiu. Mężczyzna został jednak zatrzymany za brutalnie pobicie, a nie za handel. Choć szef grupy przestępczej jest za kratami, we Wrocławiu nadal bez trudu można kupić niebezpieczne substancje. Łukasz W. został w poniedziałek zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze za brutalne pobicie i ranienie nożem byłego policjanta pod jednym z wrocławskich klubów. Sąd wobec podejrzanego zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. W światku przestępczym Łukasz W. jest znany pod pseudonimem Gekon. Zdaniem policyjnych ekspertów, to on odpowiada za handel dopalaczami we Wrocławiu, a większość punktów z niebezpiecznymi substancjami należy do niego. – Miał swojego człowieka, który w tej chwili już z nim nie współpracuje, który pokazał mu jak to robić. Jak organizować sieć dystrybucji, sprzedaży i cały czas to robią przy pełnej nieskuteczności policji – mówi ekspert ds. przestępczości zorganizowanej. Jeden z takich punktów działa na osiedlu Gądów Mały. Cały czas do nielegalnego sklepu przychodzą nowi klienci. Dopalacze można kupić bez żadnych przeszkód o każdej porze, wystarczy mieć gotówkę. Bez żadnych przeszkód kopiliśmy też dopalacze w działającym 24 godzinę na dobę sklepie w ścisłym centrum Wrocławia. Policyjni specjaliści nie pozostawiają złudzeń. Sklepy będą działać nadal, bo choć Gekon siedzi za kratkami, to na wolności jest jego prawa ręka – pseudonim Małolat. Dopalacze są najczęściej sprzedawane jako środki czyszczące, jednak ich zażywanie jest znacznie bardziej niebezpieczne dla organizmu niż zażywanie większości narkotyków. Wroclaw.tvp.pl
  5. BESTCHEM.NL - WITAMY - INFO - GŁÓWNY

    Forum nie jest miejscem komunikacji bezpośredniej użytkowników, a wymiany informacji, które mogą być interesujące dla wszystkich użytkowników forum. Sprawy prywatne załatwiane są na PM.
  6. Walka z wiatrakami trwa już 7 rok, chociaż na początku udało się pozamykać stacjonarne sklepy lecz tylko prowizorycznie. Handel trwał wtedy i handel trwa dzisiaj. Zmieniły się sposoby reklamy, czasami sposób sprzedaży wygląda dziwnie, lecz nadal wszystko co Cie interesuje możesz bez problemu kupić jeżeli. Polskie prawo nie radzi sobie z problemem dopalaczy a najlepszym tego przykładem jest działalność sklepu przy ul. Paderewskiego w Nowym Sączu. Lokal został na nowo otwarty dosłownie nazajutrz po akcji policji i aresztowaniu trzech osób związanych z handlem. Przy Paderewskiego znów handlują śmiercią a Krzysztof Ziaja, szef osiedla Kochanowskiego mówi wprost: - To państwo w państwie… O interwencję w tej sprawie poprosił nas mieszkaniec osiedla Kochanowskiego. - W sprawie sklepie z dopalaczami przy Paderewskiego (obok Żabki) nic się nie zmienia od miesięcy. Patologii przybywa, a nikt z tym nic nie robi. (…) Mieszkańcy nie czują się bezpiecznie, często widzi się na osiedlu naćpanych mężczyzn jak i kobiety w różnym wieku. Siedząc chwilę w pobliżu osiedla byłem nawet świadkiem, podejrzewam, handlu. Dwóch osobników zachowujących się w nerwowy sposób dokonało wymiany z ręki do ręki „w biegu”, myśląc, że nikt nie widzi. I to w biały dzień! Agresywnych "łysoli" (…) coraz więcej. Porozbijane butelki, obrzygane klatki. To jest nie do pomyślenia, jak łatwo dostać mandat za niegroźnie wykroczenie drogowe, a handel narkotykami w biały dzień uchodzi na sucho. W dalszej części listu Czytelnik sugeruje, że być może najlepszym rozwiązaniem byłoby pójść w ślady tarnowian. Tam w pobliżu podejrzanego sklepiku z dopalaczami od kilku dni cały czas jest policja. - Można? Można!!! Czemu u nas nie można podjąć takich środków? (…) – dopytuje Czytelnik. - Ten email jest w pewnym sensie prośbą o pomoc w imieniu mieszkańców i nie tylko. Nikt nie chce się mieszać, zgłaszać spraw na policję - i wcale się nie dziwie. Wiedzą, że i tak takim telefonem niewiele zmienią - ucina mężczyzna na zakończenie. Temat sklepu z dopalaczami przy ulicy Paderewskiego ciągnie się co najmniej od 2016 roku. Wtedy zasłoną dymną dla handlu „dopalaczami” był handel modelami samolotów. Potem pojawił się szyld, że tu można kupić popularne „liquidy”, czyli wkłady do papierosów elektronicznych. Wszyscy jednak głośno mówili, że to jedynie przykrywka dla prawdziwego profilu działalności sklepu. Radny Tadeusz Gajdosz alarmował władze miasta – złożył nawet interpelację w tej sprawie. Do akzji wkroczyła policja i sanepid. W drugiej połowie września sklep zamknięto, policja zatrzymała nawet trzy osoby, którym groził zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa na ludzkie zdrowie i życie. W konsekwencji groziło im 8 lat odsiadki. List od Czytelnika wskazuje jednak jednoznacznie, że proceder sprzedaży dopalaczy a nie wiadomo, czy nie narkotyków trwa tym miejscu nadal w najlepsze. - Według mojej wiedzy sklep wznowił swoją działalność zaraz nazajutrz po wielkiej akcji policji – mówi z pewną rezygnacją Krzysztof Ziaja, szef zarządu osiedla Kochanowskiego. – To jest państwo w państwie. Artykułu modelarskie nadal tam można kupić – mówi z ironią. - Jako zarząd osiedla nie możemy tu już nic zrobić a nasze państwo nie nadąża za rynkiem – komentuje nawiązując do faktu, że wystarczy lekko zmodyfikować skład dopalacza aby ten na nowo stał się „legalny”. - Zastanawialiśmy się nad wprowadzeniem rozwiązania, że policjanci albo straż miejska legitymowała by wszystkich, którzy do sklepu wchodzą, ale to byłoby troche nękanie, więc policja nie chce się w to zaangażować – komentuje Ziaja. Na razie w okolicy kręcą się funkcjonariusze w cywilu, którzy bacznie śledzą też to, co dzieje się na mostku nad Łubinką, gdzie klienci sklepu przy Paderewskiego zwykli konsumować nabyty tu towar. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ci którzy mają biznes przy Paderewskiego, wcześniej działali na Lwowskiej, ale stamtąd wykurzyli ich – na przykład wybijaniem szyb w lokalu - lokalni handlarze marihuaną, którym przeszkadzało wzmożone zainteresowanie policji sąsiadami. Sadeczanin.info
  7. Jeżeli chcielibyśmy być tacy dokładni, to nie powinno się w ogóle palić w trakcie badań z RC. Niestety po pojawieniu się hexa na rynku z różnych stron docierały informacje - ludzie przekazywali sobie gdzieś przeczytane info że łączenie papierosów z hexem może się źle skończyć. Oczywiście jak wiadomo palenie szlugów podnosi ciśnienie i skacze tętno, będąc na hexie a już na dużej dawce zapewne łatwo nowicjusz może spanikować co spotęguje efekty. Są ludzie którzy palą i tacy co nie ryzykują PS. @patryk123441 Mógłbyś nam wyjaśnić jaki n-etylonorheksedron potocznie zwany hexedron'em został zakazany/zbanowany?
  8. Najsilniejszy stymulant

    UWA to raczej empatogen a nie stymulant.
  9. Przez ostatnie 2 lata rynek dopalaczy w Polsce cieszył się spokojem ze strony rządzących. Wprowadzane rozporządzenia nie miały konsekwencji karnych i "interes" szedł dalej. Od sierpnia pojawiają się różne głosy że będą zmiany, że kolejna ustawa a Ja od wielu lat powtarzam, w tej dziedzinie nie wiele się zmieni. Jak zauważa prawnik - dzisiaj za skręta są większe sankcje karne niż za posiadanie dopalaczy. Sądy nie wiedzą do końca, jak sobie radzić z dopalaczami. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie wyjaśnia w jaki sposób traktować różne formy ich aktywności – uważa Wojciech Górowski, adwokat, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego UJ. Zdaniem Wojciecha Górowskiego, sankcje karne za dystrybucję tzw. nowych substancji psychoaktywnych są trafnym pomysłem, zwłaszcza że za miękkie narkotyki wymierzane są obecnie niekiedy surowsze sankcje niż za dopalacze. - Nie dość, że skład nowych substancji psychoaktywnych nie jest wciąż dobrze poznany, to jeszcze ich działanie okazuje się często dużo mocniejsze, niż ma to miejsce w przypadku „tradycyjnych” narkotyków. Uznaje się, że ograniczenie wolności za konsumowanie takich środków służy ochronie życia i zdrowia publicznego – tłumaczył prawnik w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej. Podkreślił, że obecnie praktyka i orzecznictwo nie wiedzą do końca, jak sobie poradzić dopalaczami. - Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii reguluje przede wszystkim obrót, wytwarzanie, udzielanie itd. klasycznych narkotyków. Nie ma jasności, w jaki sposób traktować te same formy aktywności, gdy ich przedmiotem są dopalacze – ocenił. Prawnik zwrócił uwagę na pewną niekonsekwencję w działaniach resortu zdrowia. - Skoro ustawodawca zakłada, że dopalacze są bardzo niebezpieczne, to dlaczego tylko posiadanie znacznej ilości – pomijając, co to znaczy – nowych substancji psychoaktywnych jest karane? – odpowiedział pytająco. Dalej wyjaśniał dziennikarce: - Analogicznie, gdybym dał Pani jedną tabletkę dopalacza, to podlegałbym odpowiedzialności karnej, ale pani za jej posiadanie już nie. Karane jest natomiast posiadanie jednego skręta. Takie przypadki prowokują pytanie, czy autorzy założeń nowelizacji dobrze je przemyśleli – stwierdził dr Górowski. RynekAptek.pl
  10. Cały czas tworzysz spam i powielasz tematy które już są na forum.
  11. Drogi userze, Zwroty grzecznościowe: proszę, dziękuje.. Twoja prośba zmiany nicku, powinna być wysłana w wiadomości prywatnej i brzmieć: "Witam. Proszę o zmiane nicku z xxxx na xxxx." Admin nie jest Twoim kolegą, tym bardziej zwrot rozkazujący którym się posłużyłeś "admin zmien mi nick albo usun konto nowe zaloze" nie jest zbyt odpowiedni do załatwiania spraw. Już nie uwzględniając, że wszystkie sprawy prywatne, powinny być załatwiane wprost a nie przez forum, z uwagi na fakt pkt 11 regulaminu: Forum nie jest miejscem komunikacji bezpośredniej użytkowników, a wymiany informacji, które mogą być interesujące dla wszystkich użytkowników forum. Sprawy prywatne załatwiane są na PM. Proszę zwracać się w sprawach zmian nicków wprost w wiadomości prywatnej do @Admin. Temat do zamknięcia.
  12. Po pierwsze, więcej ogłady. Po drugie, Ty możesz poprosić o zmianę nicku, a nie albo to albo to, troszkę Ci się chyba pomyliło. Po trzecie, grzecznie wysyłasz wiadomość do @Admin i czekasz na umożliwienie Ci na zmianę nicku. Po czwarte i ostatnie, wszystkie sprawy są zawsze załatwiane prywatnie a forum nie służy do rozmów jak komunikator, do tego są wiadomości prywatne i inne formy kontaktu.
  13. Sklep z wysyłką za pobraniem

    Może pora spojrzeć na sklepy z innej strony... Oni robią wam dobrze, dając pobrania, lecz Wy nie patrzycie na to ile pak pobraniowych stracił sklep bo ktoś nie odebrał, bo służby jakieś zatrzymały przesyłkę itp.. Sklep robi uprzejmość, lecz to jest firma - biznes. Nikt nie każe robić zakupów tutaj.. Aspektów przemawiających jest wiele, zaczyna się zaraz sezon wzmożonej pracy służb z okazji nadchodzących świat, to są ogromne pieniądze, Wy patrzycie na to pod względem swojej paki ale nie patrzycie już na to, że takich paczek niech będzie dziennie 50 sztuk razy powiedzmy 250 zł każda a to tylko delikatnie licząc - to jest zamrożenie gotówki na minimum 4-7 dni a to nie jest mała kwota gdyż tylko po minimum to jest 12500 z dnia, gdyby tak zamrażać codziennie 12 tysięcy razy 5 dni w tygodniu to jest 60 tysięcy, teraz wyobraźcie sobie że sklep traci te paczki - kto im odda stracone paki? Kiedyś trzeba było zapłacić z góry i czekać 3-4 tygodnie i nikt nie płakał, dzisiaj macie paczki 1-2 dni i płaczecie że sklep nie chce wam wysłać za pobraniem... Bądźmy dorośli, od dawna wiadomo że jest coraz gorzej z rynkiem tak więc - bądźmy dobrzy dla dobrych....
×