Jump to content

NoMercy

Strażnik Forum
  • Posts

    7,899
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    98

NoMercy last won the day on August 29

NoMercy had the most liked content!

About NoMercy

  • Birthday 05/05/1982

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

99,838 profile views

NoMercy's Achievements

  1. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż farmaceutyki z pseudoefedryną w głównej mierze trafiały do czeskich producentów metamfetaminy, zwłaszcza z regionu śląsko-morawskiego, którzy gotowy już produkt rozprowadzali zarówno na terenie swojego kraju, jak i przemycali z powrotem do Polski. Funkcjonariusze śląskiego CBŚP wspólnie z KaOSG oraz czeskimi celnikami z Frydka Mistka rozbili międzynarodową zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się produkcją i sprzedażą metamfetaminy, a także zlikwidowali kanał przerzutowy prekursorów narkotykowych z Polski do Czech. Śledztwo prowadzi Śląski Wydział Prokuratury Krajowej. Podczas działań zabezpieczono ponad 2 mln tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, przejęto także marihuanę, amfetaminę, 3 jednostki broni palnej, w tym pistolet maszynowy i amunicję. Zlikwidowano również 4 linie służące do produkcji metamfetaminy. Od kilku miesięcy policjanci z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji oraz funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Nowym Sączu rozpracowywali międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się wprowadzaniem do obrotu lekarstw z pseudoefedryną, które następnie wykorzystywane były do produkcji metamfetaminy – silnie uzależniającego narkotyku syntetycznego. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż farmaceutyki z pseudoefedryną w głównej mierze trafiały do czeskich producentów metamfetaminy, zwłaszcza z regionu śląsko-morawskiego, którzy gotowy już produkt rozprowadzali zarówno na terenie swojego kraju, jak i przemycali z powrotem do Polski. Z uwagi na międzynarodowy zasięg działania tej grupy polscy funkcjonariusze współpracowali z czeskimi celnikami z Frydka Mistka. Zawiązana współpraca pozwoliła na przeprowadzenie wspólnych, szeroko zakrojonych działań skutkujących ostatecznie skoordynowaną międzynarodową akcją, której efektem było zatrzymanie po obu stronach granicy łącznie 11 osób (6 Czechów i 5 Polaków) i 3 doprowadzono z AŚ do prokuratury. W Polsce działania przeprowadzono na terenie województwa małopolskiego i mazowieckiego. W trakcie akcji zabezpieczono ponad 2 mln tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, narkotyki w postaci marihuany i amfetaminy, szereg odczynników służących do produkcji narkotyku, 3 jednostki broni palnej, w tym pistolet maszynowy z tłumikiem domowej produkcji wraz z magazynkami i kilkaset szt. amunicji różnego kalibru. Na terenie Czech zlikwidowano 3 kompletne linie mogące służyć do produkcji metamfetaminy, przy czym w dwóch odbywała się właśnie produkcja tego narkotyku. Czwartą linię funkcjonariusze odkryli w woj. małopolskim. Przeprowadzone czynności doprowadziły również do ustalenia dwóch magazynów, które służyły do przechowywania nielegalnych farmaceutyków. Na poczet grożących kar zabezpieczono pieniądze należące do podejrzanych, tj.: prawie milion koron czeskich, ponad 1,5 tys. euro oraz 35 tys. zł. W toku prowadzonego, pod nadzorem Śląskiego Zamiejscowego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach śledztwa ustalono, że od 2016 roku członkowie gangu mogli wprowadzić do obrotu ponad 32 tys. opakowań tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, o wartości prawie 2 mln zł. Z kilkudziesięciu tysięcy opakowań można wyprodukować co najmniej 32 kg metamfetaminy, której czarnorynkowa wartość oscyluje w granicach 6 mln zł. W Śląskim Zamiejscowym Wydziale do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach 7 podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej czy narkotykowe. Sześciu podejrzanym, którzy zostali zatrzymani na terenie Polski grożą kary co najmniej 3 lat pozbawienia wolności, a tym, wobec których orzekać będzie sąd czeski – co najmniej 10 lat. Niewątpliwie jest to kolejny przykład wzorowej współpracy polskich służb z czeskimi organami ścigania, która oparta była na skoordynowanych i szeroko zakrojonych działaniach. Online-Mafia.pl
  2. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż farmaceutyki z pseudoefedryną w głównej mierze trafiały do czeskich producentów metamfetaminy, zwłaszcza z regionu śląsko-morawskiego, którzy gotowy już produkt rozprowadzali zarówno na terenie swojego kraju, jak i przemycali z powrotem do Polski. Funkcjonariusze śląskiego CBŚP wspólnie z KaOSG oraz czeskimi celnikami z Frydka Mistka rozbili międzynarodową zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się produkcją i sprzedażą metamfetaminy, a także zlikwidowali kanał przerzutowy prekursorów narkotykowych z Polski do Czech. Śledztwo prowadzi Śląski Wydział Prokuratury Krajowej. Podczas działań zabezpieczono ponad 2 mln tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, przejęto także marihuanę, amfetaminę, 3 jednostki broni palnej, w tym pistolet maszynowy i amunicję. Zlikwidowano również 4 linie służące do produkcji metamfetaminy. Od kilku miesięcy policjanci z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji oraz funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z siedzibą w Nowym Sączu rozpracowywali międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się wprowadzaniem do obrotu lekarstw z pseudoefedryną, które następnie wykorzystywane były do produkcji metamfetaminy – silnie uzależniającego narkotyku syntetycznego. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż farmaceutyki z pseudoefedryną w głównej mierze trafiały do czeskich producentów metamfetaminy, zwłaszcza z regionu śląsko-morawskiego, którzy gotowy już produkt rozprowadzali zarówno na terenie swojego kraju, jak i przemycali z powrotem do Polski. Z uwagi na międzynarodowy zasięg działania tej grupy polscy funkcjonariusze współpracowali z czeskimi celnikami z Frydka Mistka. Zawiązana współpraca pozwoliła na przeprowadzenie wspólnych, szeroko zakrojonych działań skutkujących ostatecznie skoordynowaną międzynarodową akcją, której efektem było zatrzymanie po obu stronach granicy łącznie 11 osób (6 Czechów i 5 Polaków) i 3 doprowadzono z AŚ do prokuratury. W Polsce działania przeprowadzono na terenie województwa małopolskiego i mazowieckiego. W trakcie akcji zabezpieczono ponad 2 mln tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, narkotyki w postaci marihuany i amfetaminy, szereg odczynników służących do produkcji narkotyku, 3 jednostki broni palnej, w tym pistolet maszynowy z tłumikiem domowej produkcji wraz z magazynkami i kilkaset szt. amunicji różnego kalibru. Na terenie Czech zlikwidowano 3 kompletne linie mogące służyć do produkcji metamfetaminy, przy czym w dwóch odbywała się właśnie produkcja tego narkotyku. Czwartą linię funkcjonariusze odkryli w woj. małopolskim. Przeprowadzone czynności doprowadziły również do ustalenia dwóch magazynów, które służyły do przechowywania nielegalnych farmaceutyków. Na poczet grożących kar zabezpieczono pieniądze należące do podejrzanych, tj.: prawie milion koron czeskich, ponad 1,5 tys. euro oraz 35 tys. zł. W toku prowadzonego, pod nadzorem Śląskiego Zamiejscowego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach śledztwa ustalono, że od 2016 roku członkowie gangu mogli wprowadzić do obrotu ponad 32 tys. opakowań tabletek zawierających pseudoefedrynę lub syntetyczne opioidy, o wartości prawie 2 mln zł. Z kilkudziesięciu tysięcy opakowań można wyprodukować co najmniej 32 kg metamfetaminy, której czarnorynkowa wartość oscyluje w granicach 6 mln zł. W Śląskim Zamiejscowym Wydziale do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach 7 podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej czy narkotykowe. Sześciu podejrzanym, którzy zostali zatrzymani na terenie Polski grożą kary co najmniej 3 lat pozbawienia wolności, a tym, wobec których orzekać będzie sąd czeski – co najmniej 10 lat. Niewątpliwie jest to kolejny przykład wzorowej współpracy polskich służb z czeskimi organami ścigania, która oparta była na skoordynowanych i szeroko zakrojonych działaniach. Online-Mafia.pl Zobacz cały artykuł
  3. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie usłyszał zarzut wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków. Za popełnione przestępstwo sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. 35 kilogramów marihuany oraz prawie 2 kilogramy mefedronu zabezpieczyli kryminalni z KWP w Lublinie. Narkotyki przechowywał 22-letni pseudokibic jednej z lubelskich drużyn sportowych. Został już tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia. 22-latek był zaskoczony gdy wychodząc z swojego mieszkania zobaczył policjantów. Kryminalni z z komendy wojewódzkiej wiedzieli, że znany im pseudokibic może mieć narkotyki. W trakcie przeszukania u 22-latka zabezpieczyli około 35 kilogramów marihuany oraz prawie 2 kilogramy mefedronu. Narkotyki były szczelnie zapakowane, przygotowane do dalszej dystrybucji i wkrótce miały trafić na rynek. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli należacy do niego samochód osobowy marki Toyota, telefony komórkowe oraz pieniądze. 22-latek notowany był w przeszłości za groźby karalne, znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariusza. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie usłyszał zarzut wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków. Za popełnione przestępstwo sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Policja.pl Zobacz cały artykuł
  4. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie usłyszał zarzut wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków. Za popełnione przestępstwo sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. 35 kilogramów marihuany oraz prawie 2 kilogramy mefedronu zabezpieczyli kryminalni z KWP w Lublinie. Narkotyki przechowywał 22-letni pseudokibic jednej z lubelskich drużyn sportowych. Został już tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia. 22-latek był zaskoczony gdy wychodząc z swojego mieszkania zobaczył policjantów. Kryminalni z z komendy wojewódzkiej wiedzieli, że znany im pseudokibic może mieć narkotyki. W trakcie przeszukania u 22-latka zabezpieczyli około 35 kilogramów marihuany oraz prawie 2 kilogramy mefedronu. Narkotyki były szczelnie zapakowane, przygotowane do dalszej dystrybucji i wkrótce miały trafić na rynek. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli należacy do niego samochód osobowy marki Toyota, telefony komórkowe oraz pieniądze. 22-latek notowany był w przeszłości za groźby karalne, znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariusza. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie usłyszał zarzut wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków. Za popełnione przestępstwo sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Policja.pl
  5. Bardzo możliwe, że niebawem dojdzie też do zmiany przepisów, jeżeli chodzi o marihuanę u naszych zachodnich sąsiadów. Daniela Ludwig, komisarz niemieckiego rządu federalnego ds. środków odurzających, opowiedział się tym, żeby posiadanie przy sobie na własny użytek do 6 gramów marihuany przestałoby być przestępstwem. W Polsce użytkownicy marihuany mogą beznamiętnie patrzeć w drzwi marszałek Sejmu Elżbiety Witek, które zablokowała inicjatywę społeczną Wolnych Konopi albo wzrok skierować w stronę Włoch, gdzie coraz bliżej do przyjęcia przepisów zezwalających na hodowlę do 4 krzaków w domu. Parlamentarna Komisja Środowiska we Włoszech przyjęła projekt przepisów depenalizujących marihuanę i zezwalający na uprawę w domu na własny użytek do 4 krzaków. „Domowa uprawa marihuany jest niezbędna dla pacjentów, którzy potrzebują jej do celów terapeutycznych, a często nie mogą jej znaleźć, jak również do zwalczania handlu narkotykami i związanego z nim podziemia przestępczego” – przekonuje poseł sprawozdawca Mario Perantoni. Przegłosowanie we włoskim parlamencie przygotowanego przez Komisję Środowiska projektu ustawy wcale jednak nie jest przesądzone. Na takie rozwiązanie prawne mocno krzywią się zwłaszcza reprezentanci tamtejszej Centroprawicy. „Lewica zatwierdza podstawowy tekst, który nieuchronnie skończy się zachęcaniem do używania narkotyków, jak również promowaniem niebezpiecznych zachowań, które zagrażają prawu do zdrowia zapisanemu w naszej Konstytucji” – uważają przedstawiciele narodowo-konserwatywnego ugrupowania Bracia Włosi. Marihuana: USA daleko przed Europą Nie wiadomo jak potoczą się losy włoskiego projektu, ale i tak na rynku marihuany Stany Zjednoczone zostawiły Europę daleko w tyle, na kilka co najmniej długości. W Kalifornii zielone światło dla medycznej marihuany zapalano już ćwierć wieku temu – w 1996 r. Teraz medyczna lub rekreacyjna jest zalegalizowana w blisko 40 stanach, a coraz głośniej mówi się o tym, że w tym kierunku pójdzie też prawo federalne – obowiązujące na terytorium całych USA. Np. w lipcu 2021 r. podpisano ustawę legalizującą rekreacyjną marihuanę w Connecticut. Stan Nowy Jork po otwarciu się na medyczną (2014 r.) teraz zrobił to samo z rekreacyjną. Z kolei w Południowej Dakocie legalizacja marihuany zatrzymała się na razie w sądzie. Europa zaś do tego marihuanowego skoku dopiero się przygotowuje. Luksemburg, Szwajcaria i Holandia są już blisko procesu legalizacji. W dwóch ostatnich krajach wystartować ma pilotaż (w ciągu dwóch kat), w ramach którego marihuana może być legalnie produkowana, importowana i dystrybuowana wśród zarejestrowanych użytkowników. W czerwcu legalizacją marihuany zajął się również parlament w Portugalii. Tamtejsza Komisja Zdrowia ma przeprowadzić w tej sprawie przesłuchanie publiczne. Tymczasem badania pokazują, że jeden na dziesięciu Europejczyków pali marihuanę każdego roku, 25 proc. z nich przyznaje się do spróbowania tej używki co najmniej raz w życiu. Sprzedaż na nielegalnym rynku w Europie szacowana jest na ok. 11 mld euro każdego roku. Niemcy: do 6 gramów jako wykroczenie administracyjne Bardzo możliwe, że niebawem dojdzie też do zmiany przepisów, jeżeli chodzi o marihuanę u naszych zachodnich sąsiadów. Daniela Ludwig, komisarz niemieckiego rządu federalnego ds. środków odurzających, opowiedział się tym, żeby posiadanie przy sobie na własny użytek do 6 gramów marihuany przestałoby być przestępstwem i ścigane byłoby wyłącznie jako wykroczenie administracyjne. Na taki krok zresztą wcześniej decydowały się niektóre landy. Najbardziej liberalny w tej sprawie okazał się Berlin, gdzie można bez żadnych konsekwencji prawnych mieć przy sobie do 15 g. Zdaniem Ludwiga niemieccy konsumenci powinni mieć podobne prawo co w Portugalii: albo porady w terapii uzależnień albo grzywna. Jest jasne, że marihuana nie jest tak niebezpieczna, jak kokaina czy heroina – przekonuje komisarz rządu federalnego ds. środków odurzających. Do ewentualnej zmiany prawa względem marihuany w Niemczech miałoby dojść po tamtejszych wyborach, które zaplanowano na ostatnią niedzielę września. W Polsce nie ma politycznej zgody A jak legalizacja marihuany ma się w Polsce? Nijak. Miała ruszyć akcja Stowarzyszenia Wolnych Konopi zbierania podpisów pod inicjatywą obywatelską dotyczącą depenalizacji marihuany. Chodzi o możliwość hodowania w domu czterech krzaków i posiadania przy sobie do 30 g – bez przykrych konsekwencji prawnych. Rok temu akcję zastopowała pandemia, a teraz marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Kancelaria Sejmu odrzuciła wniosek o zarejestrowanie komitetu koniecznego niezbędnego do dalszego zbierania podpisów pod obywatelską inicjatywą. W odpowiedzi aktywiści złożyli zawiadomienie do Sądu Najwyższego. Bardzo możliwe, że podobny efekt – sejmowej zamrażalki – stosowany jest też w stosunku do złożonego w Sejmie już 20 kwietnia projektu ustawy przez Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany. Jego dalszy los jest nieznany. „Cały czas jest w zamrażalce sejmowej” – słyszymy od posłanki Beaty Maciejewskiej, szefowej parlamentarnego zespołu. Zawarte tam zapisy zakładają legalne posiadania na własny użytek do 5 g marihuany. Od 5 do 10 gramów traktowane byłoby jako wykroczenie i tym samym jedyną sankcją mógłby być mandat. Z kolei posiadający przy sobie więcej niż 10 gramów musieliby się liczyć z konsekwencjami karnymi. Zespół parlamentarny zaproponował też, żeby można było samemu hodować – do 4 krzaków na jedno gospodarstwo domowe. SpidersWeb.pl Zobacz cały artykuł
  6. Bardzo możliwe, że niebawem dojdzie też do zmiany przepisów, jeżeli chodzi o marihuanę u naszych zachodnich sąsiadów. Daniela Ludwig, komisarz niemieckiego rządu federalnego ds. środków odurzających, opowiedział się tym, żeby posiadanie przy sobie na własny użytek do 6 gramów marihuany przestałoby być przestępstwem. W Polsce użytkownicy marihuany mogą beznamiętnie patrzeć w drzwi marszałek Sejmu Elżbiety Witek, które zablokowała inicjatywę społeczną Wolnych Konopi albo wzrok skierować w stronę Włoch, gdzie coraz bliżej do przyjęcia przepisów zezwalających na hodowlę do 4 krzaków w domu. Parlamentarna Komisja Środowiska we Włoszech przyjęła projekt przepisów depenalizujących marihuanę i zezwalający na uprawę w domu na własny użytek do 4 krzaków. „Domowa uprawa marihuany jest niezbędna dla pacjentów, którzy potrzebują jej do celów terapeutycznych, a często nie mogą jej znaleźć, jak również do zwalczania handlu narkotykami i związanego z nim podziemia przestępczego” – przekonuje poseł sprawozdawca Mario Perantoni. Przegłosowanie we włoskim parlamencie przygotowanego przez Komisję Środowiska projektu ustawy wcale jednak nie jest przesądzone. Na takie rozwiązanie prawne mocno krzywią się zwłaszcza reprezentanci tamtejszej Centroprawicy. „Lewica zatwierdza podstawowy tekst, który nieuchronnie skończy się zachęcaniem do używania narkotyków, jak również promowaniem niebezpiecznych zachowań, które zagrażają prawu do zdrowia zapisanemu w naszej Konstytucji” – uważają przedstawiciele narodowo-konserwatywnego ugrupowania Bracia Włosi. Marihuana: USA daleko przed Europą Nie wiadomo jak potoczą się losy włoskiego projektu, ale i tak na rynku marihuany Stany Zjednoczone zostawiły Europę daleko w tyle, na kilka co najmniej długości. W Kalifornii zielone światło dla medycznej marihuany zapalano już ćwierć wieku temu – w 1996 r. Teraz medyczna lub rekreacyjna jest zalegalizowana w blisko 40 stanach, a coraz głośniej mówi się o tym, że w tym kierunku pójdzie też prawo federalne – obowiązujące na terytorium całych USA. Np. w lipcu 2021 r. podpisano ustawę legalizującą rekreacyjną marihuanę w Connecticut. Stan Nowy Jork po otwarciu się na medyczną (2014 r.) teraz zrobił to samo z rekreacyjną. Z kolei w Południowej Dakocie legalizacja marihuany zatrzymała się na razie w sądzie. Europa zaś do tego marihuanowego skoku dopiero się przygotowuje. Luksemburg, Szwajcaria i Holandia są już blisko procesu legalizacji. W dwóch ostatnich krajach wystartować ma pilotaż (w ciągu dwóch kat), w ramach którego marihuana może być legalnie produkowana, importowana i dystrybuowana wśród zarejestrowanych użytkowników. W czerwcu legalizacją marihuany zajął się również parlament w Portugalii. Tamtejsza Komisja Zdrowia ma przeprowadzić w tej sprawie przesłuchanie publiczne. Tymczasem badania pokazują, że jeden na dziesięciu Europejczyków pali marihuanę każdego roku, 25 proc. z nich przyznaje się do spróbowania tej używki co najmniej raz w życiu. Sprzedaż na nielegalnym rynku w Europie szacowana jest na ok. 11 mld euro każdego roku. Niemcy: do 6 gramów jako wykroczenie administracyjne Bardzo możliwe, że niebawem dojdzie też do zmiany przepisów, jeżeli chodzi o marihuanę u naszych zachodnich sąsiadów. Daniela Ludwig, komisarz niemieckiego rządu federalnego ds. środków odurzających, opowiedział się tym, żeby posiadanie przy sobie na własny użytek do 6 gramów marihuany przestałoby być przestępstwem i ścigane byłoby wyłącznie jako wykroczenie administracyjne. Na taki krok zresztą wcześniej decydowały się niektóre landy. Najbardziej liberalny w tej sprawie okazał się Berlin, gdzie można bez żadnych konsekwencji prawnych mieć przy sobie do 15 g. Zdaniem Ludwiga niemieccy konsumenci powinni mieć podobne prawo co w Portugalii: albo porady w terapii uzależnień albo grzywna. Jest jasne, że marihuana nie jest tak niebezpieczna, jak kokaina czy heroina – przekonuje komisarz rządu federalnego ds. środków odurzających. Do ewentualnej zmiany prawa względem marihuany w Niemczech miałoby dojść po tamtejszych wyborach, które zaplanowano na ostatnią niedzielę września. W Polsce nie ma politycznej zgody A jak legalizacja marihuany ma się w Polsce? Nijak. Miała ruszyć akcja Stowarzyszenia Wolnych Konopi zbierania podpisów pod inicjatywą obywatelską dotyczącą depenalizacji marihuany. Chodzi o możliwość hodowania w domu czterech krzaków i posiadania przy sobie do 30 g – bez przykrych konsekwencji prawnych. Rok temu akcję zastopowała pandemia, a teraz marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Kancelaria Sejmu odrzuciła wniosek o zarejestrowanie komitetu koniecznego niezbędnego do dalszego zbierania podpisów pod obywatelską inicjatywą. W odpowiedzi aktywiści złożyli zawiadomienie do Sądu Najwyższego. Bardzo możliwe, że podobny efekt – sejmowej zamrażalki – stosowany jest też w stosunku do złożonego w Sejmie już 20 kwietnia projektu ustawy przez Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany. Jego dalszy los jest nieznany. „Cały czas jest w zamrażalce sejmowej” – słyszymy od posłanki Beaty Maciejewskiej, szefowej parlamentarnego zespołu. Zawarte tam zapisy zakładają legalne posiadania na własny użytek do 5 g marihuany. Od 5 do 10 gramów traktowane byłoby jako wykroczenie i tym samym jedyną sankcją mógłby być mandat. Z kolei posiadający przy sobie więcej niż 10 gramów musieliby się liczyć z konsekwencjami karnymi. Zespół parlamentarny zaproponował też, żeby można było samemu hodować – do 4 krzaków na jedno gospodarstwo domowe. SpidersWeb.pl
  7. po co tu wracasz i placzesz? miales juz nie wracac bo tak tu zle to i nie licz na pomoc ZADNA.
  8. kurwa.. byla niedziela?
  9. prawie nigdzie nie ma krysztalu i wszyscy pchaja tafle
  10. Podczas akcji zatrzymano 14 osób, a kolejnych 15 doprowadzono do prokuratury z zakładów karnych lub aresztów śledczych, gdzie byli osadzeni. W trakcie realizacji funkcjonariusze zabezpieczyli urządzenia mogące służyć do produkcji mefedronu oraz trzy dwustulitrowe beczki z substancją chemiczną, która jest poddawana analizie. Ustalenie 29 podejrzanych czy przejęcie sprzętu do produkcji mefedronu, to efekt akcji przeprowadzonej przez CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Z zebranych informacji wynika, że niektórzy podejrzani mogą być powiązani z pseudokibicami różnych klubów sportowych. Śledczy zarzucają 11 osobom udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, z czego 5 jest podejrzanych o kierowanie gangiem. Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie wyjaśniają sposób działania zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. Z ustaleń śledztwa wynika, że gang mógł działać od kilku lat na terenie województwa mazowieckiego i lubelskiego, zajmując się produkcją, przemytem i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków, a także handlem bronią palną i czerpaniem korzyści z nierządu innych osób. Z ustaleń policjantów wynika, że niektórzy nich mogą mieć powiązania z pseudokibicami różnych klubów sportowych m.in. z Warszawy, Zamościa czy Rzeszowa. Na przełomie sierpnia i września policjanci przeprowadzili działania w Warszawie, jej okolicy, a także w Lublinie, Zamościu i innych miejscowościach. W realizacji uczestniczyło ponad 200 funkcjonariuszy z CBŚP i z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji ,,BOA”. Podczas akcji zatrzymano 14 osób, a kolejnych 15 doprowadzono do prokuratury z zakładów karnych lub aresztów śledczych, gdzie byli osadzeni. W trakcie realizacji funkcjonariusze zabezpieczyli urządzenia mogące służyć do produkcji mefedronu oraz trzy dwustulitrowe beczki z substancją chemiczną, która jest poddawana analizie. W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie 11 podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, z czego 5 jest podejrzanych o kierowanie gangiem. Śledczy zarzucają podejrzanym m.in. przemyt, wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych, czy posiadanie broni i udział w obrocie bronią palną. Online-Mafia.pl
×
×
  • Create New...