Skocz do zawartości

tidas

Użytkownik Forum
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Czas Online

    83d 13g 23m 41s

3 obserwujących

O tidas

  • Ranga
    Kolekcjoner Opakowań

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

597 wyświetleń profilu
  1. tidas

    Blogger

    https://hardtomade.blogspot.com Moje prace tam wrzucam, co by Wam nie zaśmiecać
  2. https://fabrykacosienigdyniezamyka.blogi.pl/ W tej części jednego ze swoich blogów opisuję po kropelce założenia wstępne (bardziej dokładne już leżą w formacie GDD) projektów do których grafika sama powiedzmy by się zrobiła, fabuła napisana już po części i tak na serio to nie problem ten cały public relations, quality control, czy e-marketing, a napisanie kodu, bądź znajomość Unreal Engine (kupiłem e-book'a, ale czytanie coś wolno mi idzie), tak chociaż na próbkę czegoś grywalnego, takiego ćwierć dema, żeby zobaczyć, czy pasujemy w rozmowach, bo to podstawa, a ja pomimo, że B2 jak wskazał jeden test online władam, to za mało, żebym się w tej branży cieszył pracą. Jeśli projekt ma być 2D, to nie ważne, czy pięknie dopieszczone rysunki w Gimpie, bo na płatne mnie nie stać, czy pixelart, a jeśli 3D obiekty mają teren zapełniać, to potrzebna jest znajomość obsługi każdego dostępnego asseta, bo w moich planach da się zrobić coś na pewniak. Skalowanie, teksturowanie, czy dopasowane animacje to tylko część pracy którą też chciał bym wykonywać. Sam obiektu 3D jeszcze nie poskładam od zera, bo tylko raz kiedyś 3D Studio Max odpaliłem i 2 klatki na sekundę bez renderu mnie odrzuciły. Dziś może i nasze (moje grafiki i zaznajomionego 3D modelowanie, które tak komuś w rączki wpadnie) prace w mniejszej ilośći poligonów plus niezbyt wysokiej, jak te dostępne rozdzielczości tekstury dadzą radę wykrztusić pełne spektrum wizji gotowej do albo sprzedaży jako projektu bardziej obrazującego, niż popularne GDD dokumenty (te zazwyczaj są po prostu kradzione). Nie mogę oceniać mojego komputera, bo samo poruszanie się kamerą po planie może iść płynnie, ale jak dojdzie do tego otoczenie i ruchome postacie, to możemy śmiało przerzucić moje concept art'sy w ręczne 2D, a co do pixelartu, to już mam kilka animowanych aktorów w projekcie pierwszego makera TGF (wersja BOX). Mozolnie to idzie w takim archaiźmie, więc ten jak i drugi w pełnym 3D po mału już sam dziubię. Sam to mogę się później kolegom po fachu pokazywać, ewentualnie sprawdzić czy faktycznie tak te INDIE potrzebują kolejnego jelenia za 2 zeta. Poważniejsza gierka. Na forum dla "specjalistów" jest miejsce na gotowce, a nie dla marzyciela, bo wizji całej nie dam, jak te na blogu "dema". Tak się nie dam, tak się nie da. Tak, kur*a, trzeba wszystko udostępniać... Już nie wiem gdzie zeszyty mam chować przed mamą, bo jak te potwory zobaczy, to je w pizdu spali już próbowałem reakcji ogólnie to burzy mózgów się nie boję, a widzę że trochę się tu ludzi przewija. Nie potrzebny mi na siłę artysta, tylko programista. Są łatwe edytory z prostymi skryptami na gotowca, ale nie zawsze taką skórę dopasuję na manekina, żeby tak jak chcę się wyginał... P.s. lepiej poważnie pisać tylko na priv'a
  3. tidas

    W co gramy?

    poszukajcie na PS4 platformie tidziornego, to może pogramy w grę za 50 zł w Carrefour (ostatnio jak tam byłem jeszcze stały pełne pudełka [w foli !!!]) ANTHEM'a... (!)
  4. 2:21 to może być moja przemowa, jak będzie taki kozak co w Polsce da radę tak komponować (nie tylko słowa) https://youtu.be/zOIWGT3oIs4 A teraz przemyślenia człowieka (moje) bez pamięci i książkowego myślenia, co za daleko myślami odleciał. Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone, to moje, autorskie dzieło ! P.s. pomysł na grę to mam w głowie, ale dopuki nic nie zrobię (czyt. nie połączę tekstu i rysunku na ekranie, to nie zakumacie, jak się spodoba to piszcie i popędzajcie albo czekajcie) to w takiej formie otwieram oczy troje i rzucam obraz projektorem na kilometr.. Chyba wystarczy? Jak nie to w aktywnościach gdzieś komuś odpisałem i dokleiłem projekt Concept'owy jednego gościa, tfu ! uczestnika turnieju... "Zawody o tytuł Mistrza CHAMPIONSHIP (the game) : Narrator: Mam tak, jak ty nie moge sie bardziej zniszczyc, chyba ze dasz tnt, klasycznie - jak w eM-Ka kurwa - najlepsza - 77ka Nie istotna cyfra, tylko osobistosc wszystkie ikony zagraja mecza bez miecza, bez maski ninja, smok w terrarium zdycha o najwiekszych sie zapomina (reptilian), To nie wstep do fabuly, to kosci, krew i neurony, bo prochy zjadly muskuly, pierwszy - to komik na ringu - nauczuczy towarzyszy, jak stawiac pajac ma kroki Bajkopisarz: Tak ozyl leser, ktory wam wszystkim tak najebie, ze odechce wam sie uczestniczyc w zadnych zawodach Reki mu nie szkoda, druga pochlonela mu woda, taka wiecie lekko "zasmrodzona", bo nie bedzie mu nikt dyktowal czego i czy w ogole ma sluchac. Glosnik ma symbolizowac poczucie rytmu. j e g o slowa: Pierwsze sluchacie rytmu ! nie macie serca, to napierdalac breakdance'a szmaty na sobie zerwalem zbiegowi z piekla, tak, zeby nie bylo, ze diabel jest niepokonany ogolnie, to znacie zasady walki? Walki "o tytul mistrza CHAMPIONSHIP" nic WAm to nie mowi? Macie do dyspozycji wyobraznie. Sa smialkowie pochwalic sie swoim wejsciem na ring i pokazac Wam na zywo, co potrafia, zanim sie osmieszycie, bo zabic Was raczej nie zabija, jak zjecie przynajmniej sniadanko. Czlowiek Maslo, Sjamscy z Armii, bo tak przetrwali, jeden zastrzyk nie wystarczyl, zeby sie do bazy doholowali. Teraz maja dwie glowy do obijania, ale ich uklad ciala jest raczej dosc trudny do przewidywania. Gra gitara. Jest kapela. Bedzie dobra "nutka" (if you know what i mean) na zaped. Za nic nie place. Wpisowe zerowe, bo selekcjoner czyta wasze bio. Zdjecia jak najbardziej widziane. Dla mniej zdecydowanych, niz im ego pozwala jest dostep do zdjec i filmow zakwalikowanych juz zawodnikow. Historia nie ma konca dla zwyciiezcow. sa tylko trzy puchary. Z Pierwszego napijecie sie z N I M I. Z drugiego opowiem wam, jak wyglada swiat przegranych i dostaniecie instrukcje jak zyc w swiecie, ktory ujrzycie na kamerze miejskiej (?) Bronzowy puchar, to tak na serio afisz, kontrakty na showbiznes i podpisywanie sie na cyckach 16 latek. Show juz jest nakrecone. Selekcjoner czeka na Wasze bio, bo jak juz Was widzial, to nie potrzebuje foto. Sa pewne zasady, ktore powinniscie przyswoic, bo to juz nie moja sfera i nie mam wplywu na konsekfencje. Nie wzywamy zmarlych. Nie chce nikogo w kwasie rozpuszczac i rozgrzeszac po raz kolejny dajac sie katowac za Wasza glupote. (wiadomosc dla zakwalifikowanych - jest duren na tabsach prosto z produkcji akwedukt Chopina, scieka mu slina, skora nie oddycha, najlepiej tylko unikac, a o rozlozenie oddechow zadbacie sami, do tej wiedzy trzeba pasowac, nie kazdy moze wjechac, bo niestety ale nie stac mojego szefa na zatrudnianie flejomenagera, ma byc show, a nie kurwa wolanie o mame, jak zobaczy co przed nim stoi gotowe przelizac jak gwalciciel meski by tylko zdobyc zloty puchar) ================================================================== Gra ma charakter komiczny, do jakich odbiorcow, to juz S P E C J A L I S C I od PEGI beda usatalac. Na tej ziemi przeklinam kazda gnide, ktora udostepni wersje bez cenzury (glownie chodzi o wizje chore/dziwne/nie z tej ziemi, zeby male kurwy Was na snie nie zaciachali, bo ile mozna pytac o cos, czego nie powiecie, a ci co poczestuja beda musieli robic kontynuacje - oprocz poziomu utrzymania beda zmuszeni wszystko umiejetnie tlumaczyc - jak nie da rady na forum [dla debili opcja], to kazdemu z osobna - ciezka szkola) ================================================================== 12:12 13.09.2019 T.I.D. Concept Artist DIRECTOR SZMATY"
  5. tidas

    Nowości Polskiego Hip-Hopu

    Nowości mnie przerażają, a że lubię słuchać coś z czego jestem rad, to bynajmniej mam co słuchać. Żadko kiedy coś upoluję z nowinek. Staruchy się powypalali, a małolaty ledwo się oderwali od siostry lali
  6. tidas

    "Nocne wariaty #Garry&Krukowaty"

    Wariaty?!?!? Ktoś wołał ? TO ma być w przyszłości obiekt (trójwymiarowy, czy 2D, to jeszcze nie jest wiadome w OGÓLE, bo nie istotne na tym pułapie)... Concept "Art"
  7. Sniffer? Wbijaj do mnie, jak się nie mylę!

  8. tidas

    Zbieram chętnych do wspólnej pracy

    Obadaj aktywność.. PZDR !!! Czasem Concept Art'sy lądują na Fejsie, bo tam znikają po czasie z głównej osi. Taka opcja. Sytacja tego wymaga. Nie musi mi nikt plików i zeszytów wykradać. Sam wykładam, jak kawę na ławę, ale tak się stanie, że jakiś stary sejf w końcu do domu targnę i może nie będę się zbyt często odzywał, ale więcej czasu poświęcę efektom, które nie będą od razu końcowe, bo mam projektów w multimediach zapisanych i opisanych jako pomysły, czy już pewne prace, co w przyszłości pomoże mi tak, że chcę czy nie, to się wzbogacę. Chodzi o wkręt. Mam tyle gwoździ w czaszce, że za każdy po trochu się łapię. Blogi, to nie wszystko, co mam w necie. Pozdro !
  9. Graffiti nie jest podpisane moją ksywą. To dzieło, które odebrałem, jako dzieło - jedno z wielu na cześć mojego przybycia. Czują klimat. Tu i tam. Też jak chcę to napierdalam. Mam parę projektów na osranych blogach, na Fejsie, czy inne ślady zajawki, która może iść w parze z nauką. Nową nauką, bo chyba od małego miałem narkolepsję (z tego co wiem, to tak, że wiecznie byś spał) no i czasem lepiej dla dobra sprawy, w imię nauki siebie zabić przesadzając z dawką testową nowej chemi laboratoryjnej niż niewinne życie, które nie będzie stosować leków, które prawdopodobnie odkryłeś i szukasz efektów na zupełnie innych chromosomach, genach i innych bajerach. Medyczna szkoła, to dla mnie utopia. Dla mnie szkoła, to w kratkę była dobra, bo nie raz nie tylko chciało się pospać ale i pograć. Ps. zamiast cisnąć na pamięć kombosy na turniej Mortala lepiej pograć w Power Rangers (PS4). Jeżeli się przyjmie, to nieźle będę rządził. Nie wiem, czy szybciej się nie wyszkolę, bo gram nie ucząc się w ogóle ciosów, a w kwalifikacjach na 8mym poziomie rozjebałem 51 level. Trofea, to od razu trzy medale. Na pewno wpierdziel dostanę, bo dziś multiplayer znalazłem. Mortal Kombat Trilogy było dla mnie najlepszą częścią i miejscem do udowadniania kto tu jest graczem. Gamerem nie jestem, choć bym chciał, ale trzeba to gdzieś udowodnić. Może za rok, dwa albo pięć któraś część Quake'a, czy Mortal Kombat będzie prostsza do nauki, bo teraz mam tyle do roboty, tworzenia i ogrania, że odpoczywam czasem przy muzyce, bo jak mam iść spać łapię się do pisania, jak oderwać się uda od grania. Szkoda niektórych słów zapomnieć za moment. Dla czytelnika tego co gdzieś piszę trudno może być wyłuskać jakieś mądrości. Mnie stworzyli ludzie prości. Nie jestem tworem najnowszych technologi i wykształconych uczonych, którzy zakupili uzupełniające w talentu geny (genotypy chyba.. - ( jeb*ć! ) - bo nie chodzi tu o znajomość słów trudnych dla popisu, a popis prostą mową, by udowodnić, że nie tylko ŚPIEWAĆ każdy może... Wszystko co zechcę w swoim czasie zrobię. Jak już ktoś mówił, że bardziej można potem żałować tego, czego się NIE zrobiło ;P Kozak prace, to dopiero będą... A z gierką to trzeba czekać, bo pierwsza (i druga) to próba uzyskania wsparcia w postaci krytykujących komentarzy. Potrolluję - tak będę się bawić, a na silnik graficzny muszę poczekać z nauką i obsługą, bo oprócz projektów solowych mam w planach grupowe i zlecone. ELo ! Yo ! Pozdro 666 ! 5nA !
  10. tidas

    Kreatywności napędzacze nowej ery

    Na głównym bym wrzucił, ale na naszym forum główny wątek, to czy paczka już doszła. Mi nie doszła i czekałem więcej niż pół miesiąca. W lutym, albo może i w styczniu przeczytałem na tracku, że doręczona, ale to jeszcze nie w Polsce, bo nazwa miasta z innej pisowni... Na laboratorium trzeba zarobić, a na naukę zasłużyć. Rodzice mają ją zapewniać zapędzając dziecioki do szkoły i serwować kopy na podskoki, jak kleją się monitory. Nie jestem ZŁY, ani doBRY, bo słono trzeba było za wiedzę zapłacić. Przypadki się zdarzają. Dla mnie wszystko, co nas dziwi nie jest takie proste. Dla mnie to idealny timing. Nie ufajcie obcym. Jak nie wiesz o co chodzi, to jeśli coś ma ludziom służyć, to zostawcie te biedne zwierzęta, bo one już mają swoje naturalnie piękne życie. Ludzie niszczą każde życie. Swoje niszczyłem, jak kopałem łopatą odwierty do wiedzy, którą pradawni kosmici w kapsule czasu przed małpiarnią ukryli. Czekali na czasy, aż ktoś będzie miał tyle siły, że w końcu mu się rozumu kropla przyśni i zacznie myśleć czymś innym niż genitaliami. Pozdro chłopacy ! Dalej niech kierują Wami obcasy ;P Każdy jest inny, nie jest to do Wszystkich, a chwalące się osiągnięciami w łóżku lolitki już od samego wyglądu mi zbrzydły. Sztuczne cycki?
  11. Dobra dla poczucia nastroju schizofrenicznego politoksykomana, który zabawia się w artystę i naukowca, taka czarna owca, albo jak już to baran (teraz znak zmienił się na ryby, ale Smok w chińskim). Poczytać trzeba też trochę dupereli, bo na tidas.blogi.pl nie rozpieszczam kamuflażem piękna ;)
  12. Zasady są proste. Konkretny wzór chemiczny wraz z nazwą, bądź nazwami jeśli mowa o łączeniu poprodukcyjnym wspomagający proces twórczy. Tak. Odpalający wenę. Nagrody nie są kiepskie. Ode mnie własnoręczne: tekst, obrazek, bądź odpowiedź na pytanie. Nic lepszego nie znalazłbym żeby wynagrodzić pomysłowych naukowców. Nagrody mogą na życzenie być robione na bierząco, co oznacza, że wysyłane jedynie w wiadomości prywatnej (nie biorę odpowiedzialności za możliwy duplikat przez wyłapywanie internetu z powietrza np.), a do tego jak czas rozsądny będzie na wykonanie, to na konkretny temat. Liczą się pierwsze trzy miejsca. Może być fake, ale musi być umiejętnie prezentujący gatunek placebo. Co to znaczy? Też ma działać! Kto to pisze ? Ćpun zawodowy i narkoman ! p.s. politoksykomania lepiej brzmi - to do wielbicieli wkuwania Tablicy Mandeleyewa*. *Nie wiem nawet jak się pisze, bo miałem ze dwa komisy w szkole. Zanim moderatorzy zbanują, to niech wyjaśnią sens istnienia. Czegokolwiek mój blog z którego doczytacie się o pozostałych: tidas.blogi.pl "Blogger'a" to jak pamięć nie zawodzi widzą moi znajomi z Facebooka. Szanujcie swoje twarze i pokazujcie na tym portalu, bo to nie powstało do podszywania się za Herkulesa i Kleopatrę ;P Łapcie poniżej moje zmagania z PenXP, czy jakoś tak nazywa się mój cyfrowy zamiennik do dbania o naturę i nie wypierdalania własnych wypocin do kosza, żeby później ktoś tym dup* wycierał Pozdro 666
  13. tidas

    W co gramy?

    Anthem
×