Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

dzej

Memberzy
  • Zawartość

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Czas Online

    70d 1g 29m 59s

1 obserwujący

O dzej

  • Ranga
    Podglądacz
  1. 2 MAF

    Ponawiam pytanie co do sortu, jest aktywny? Czy dla osób, które zamówiły lipny sort wcześniej jest nadal opcja podesłania czegoś sensownego (odpłatnie lub nie) @RcChemicals
  2. 4-FMA

    Masz powyżej mój post z lutego, kilka dni po przyjęciu.
  3. 4MPC

    To 4-mpc, które jest teraz, to jakaś kosa. Przerobione w ciągu dwóch dni i trzech nocy ok. 2g na 2 osoby. 3 bezsennych nocy, bo usnąć się nie dało. Jakmiś cudem, to bardzo długo działający i mocny keton. Wjazd na oczy jest ogromny. Przerabiane było pierwszego dnia w sporych ilościach, w nocy już niewiele, na koniec następnego dnia po seteczce na osobę... i trzymało jeszcze dobre 24h. Brak bezno zrobił swoje. Ta substancja tak wchodzi na oczy, że zupełnie zmienia się wizja= podwójne, świecące krawędzie, z których wystają takie jakby igiełki, wszystko wygląda inaczej, a źrenice przysłaniają w ogóle tęczówki. Po tych dwóch dniach szczury były totalnie styrane, ta substancja może nie to, że jest niebezpieczna, ale bardzo mocna, silnie wpływa na myślenie, mocno stymuluje, widać, że działa też serotoninowo i przede wszystkim- kosmicznie wręcz długo w większych dawkach. Nie wiem, czy polecać czy nie, moja ocena jest taka: na jeden wieczór, z 2-4 dorzutkami i benzo w pogotowiu jak najbardziej i mocne 8/10, dłuższy ciąg- wyczerpanie, bezsenność, niemożność zjedzenia czegokolwiek i takie 3/10. Jak na keton w dzisiejszych czasach, to coś naprawdę niezwykle mocnego. Nie da się oprzeć wrażeniu, że dziwnie wpływa na myślenie, pobudzenie psychoruchowe... jakimś cudem dni pod wpływem tego wręcz uciekają. Jeden z najdziwniejszych ketonów, z jakim było mi dane mieć do czynienia. Na własny użytek polecam, bez kosmicznej tolerki na substancje z tej grupy, około 1g na 2 osoby na wieczór. Zamówienie piątki to gwarancja bezsenności przez 72h. Aha, nie ma po tym jako takiego zjazdu, jest wycieńczenie i bezsenność, ale bez wjazdu na kardio, za to z totalnym wjazdem na oczy, to wręcz zmienia wizję. Krótki opis ciągu: szczur dostał około 200mg o 6 rano, później dorzucał, jak tylko chciał przez cały dzień. Noc bezsenna, ale nie nieprzyjemna. Na następny dzień ok. 13 zarzucił 100 mg i później o 15 jeszcze 50. Nie przespał kolejnej nocy, pobudzenie było wręcz przesadne. Dwa dni później nadal odczuwał jeszcze delikatne efekty. Zasnąć udało się dopiero po 3 nieprzespanych nocach, ale o jakości snu nie można było mówić: były to 2-3 godzinne drzemki, pomiędzy którymi budził się i starał spać dalej. Alkohol nie wchodził zupełnie, więc ciężko mu było się ułożyć do snu. Po dwóch dniach nie trzeba było być wybitnie spostrzegawczym, żeby zauważyć, że coś z tym osobnikiem nie tak- blada twarz, utrata masy ciała, ogólny wygląd kogoś bardzo zmęczonego. Przy tym środku należy zachować bezpieczeństwo i higienę i w miarę możliwości- dorzucać jak najmniej.
  4. Czarodziej

    Hej, Też bym chętnie zobaczył czarodzieja na waszej stronie @Pasjonat.cc Btw, robiłem zamówienie, wczoraj opłacone, póki co mam tylko wiadomość, że wpłata dotarła, da się to wysłać jutro wcześnie, żeby na piątek leżało sobie już w cudownej maszynce do odbierania paczek? Pozdrawiam!
  5. Predator-Rc Ogólnie

    @Predator-RC Mega ważne pytanie: czy wróci jakieś opio rc? Buc-8 był spoko, chętnie bym go zobaczył ponownie, bo na rynku aktualnie w tym temacie straszna posucha. Wprowadźcie jakieś opio-rc, prosimyyyyy
  6. Trójkąt

    Jako osoba, która przelatała na różnych opio łącznie z 6 lat, teraz już nie w ciągu, ale wcześniej zdarzały się dwumiesięczne na różnych fentanylach i kilkuletni na aptecznych, plus miałem już styczność z fufem ale jako china white/double/brownie, ten china w atomizerze, ostatatnio ciągi na 2-maf i buc-8, po dwa- trzy miesiące, po zażyciu jednego trójkąta 3 godziny temu (rozkruszony donośnie i trochę tego pyłu na szlugę), znoddowało mnie na dobrą godzinę, aż jestem zaskoczony. Porządne działanie, o ile nie ładuje się w ciągach, bo podejrzewam, ze tolerka szybko wzrośnie. Kochany kolku, aż się zdecydowałem na wzięcie coś więcej, bo mnie to zaskoczyło. A jeszcze że byłem po dwóch dniach na 3cmc, godzina od ostatniej aplikacji, myślałem, że stimo przyćmi działanie tej pięknej tabletki- nie przyćmiło. Następnym razem ładuję na początek pół, też donośnie, bo p.o chyba nie ma sensu. O takie rcki nic nie robiłem! Ciekawe jeszcze, jak z tolerką. Czas działania krótki, zamyka się w dwóch godzinach. Aż żal, że tego nie można dostać nigdzie nie w formie żadnych tabletek/palenia/roztworów, tylko normalnie w proszku kupić sobie kilka gramów...
  7. Haze

    Wiadomo coś o tej maczanie? To kanna czy opio?
  8. OPIO NOWY ODCZYNNIK TESTERZY

    Jeśli jeszcze kogoś szukacie, to tu szczur z ogromnym doświadczeniem w opio zarówno rc, jak i aptecznym, bardzo duża wiedza merytoryczna zarówno książkowa, jak i wynikająca z osobistych doznań po testach całego mnóstwa różnego rodzaju substancji z tej grupy. BHĆ niemal uniemożliwiające zrobienie sobie krzywdy (łącznie z autorskimi metodami robienia różnych form dystrybucji substancji tak, aby nawet te dawkowane w częściach miligrama były bezpieczne, a działały).
  9. Dokładnie tak jak piszą poprzednicy, O P I O dobry analog fenta. Od początku jak tylko był brałem MAFa w waszym sklepie, aktualnie męczę BUCa od innego sprzedawcy (z braku laku). Jak by coś było na rzeczy, mój szczur zgłasza się na beta-testera!
  10. BUC-8 nowy opioid

    To krótko z mojej strony... Ten buc to prawdziwa kosa. Mam go już dwa dni, robi w dawkach minimalnych (rozpuszczona w 5ml główka od zapałki od piątku cały czas mnie łupie w ilości dwóch małych kropelek jednorazowo, a przerabiam tego roztworu może z 1,5 ml dziennie), okrutnie aktywny sort. Może i to głupio się czyta, zwłaszcza że dawkowałem ilość w wodzie na oko (NIE POLECAM- chyba, że ulepszenie metody na oko o moją metodę z końca posta), ale nie chciałbym tego przywalić za dużo, oj nie. Jeden szczur wziął za dużą kroplę i po jakichś dwóch minutach zwrócił po prostu zawartość żołądka do śmietnika w pokoju. Mi się nie zdarzyło. Bardzo mocno seduje, spanie po tym to bajka, a noddy są cudowne, choć w dużych ilościach wręcz nachalne, nie jest łatwo np. napisać smsa na telefonie, ale da się je ogarnąć. Ilości, które biorę póki co są zupełnie wystarczające. Wróćmy do tego, że dawkowałem na oko, a piszę, że to zły pomysł. Otóż, pewne ogarnięcie na większość środków mam, a w tym przypadku zrobiłem tak- jakaś totalnie mimimalna ilość do wody-test, po 20 minutach sprawdzenie działa/nie działa, jeśli działa jest ok, w przeciwnym razie rozpuścić w tym, co już mamy taką samą ilość, jaka była wcześniej w środku. W pierwszym obiegu minimum, nie działało, w drugim- 2x minimum, też brak działania, w trzecim 4x- niby cośtam leciutko, w kolejnym- 8x ilość początkowa i było dobrze i tak też zostało. Rozpuszczanie kolejnych ilości (całkowita ilość substancji w roztworze) można wyrazić funkcją eksponenty pierwszej dawki (na zbiorze liczb całkowitych) czyli jako ilość razy 2 do potęgi n, gdzie n to numer dorzutki. W moim przypadku na n=3 się skończyło (możliwe, że dosypałem później jeszcze jakieś minimum, aby było idealnie). Jeżeli już ktoś bez ogarnięcia, wagi i jakiejkolwiek umiejętności przeliczania stężenia roztworów (a nawet jeśli posiada, to ta metoda jest moim zdaniem najbardziej bezpieczna), to niech nawet się do tego nie zabiera bez takiego podejścia. Przy 4-5 iteracji można nie dorzucać dwukrotności tego, co już jest w roztworze, tylko np tyle samo, co dorzucaliśmy w trzeciej iteracji (eksponenta rośnie bardzo, bardzo szybko i w piątej iteracji mamy już 32 razy więcej, niż na początku, więc zalecam, od kiedy cokolwiek się poczuje, stosować taką dorzutkę, jak poprzednia). Pozdro dla @Predator-RC za świetny kontakt, gratisik i wyjątkową jakość całości obsługi (pakowanie, naklejki, wysyłka, podejście). Jak już MUSICIE to ruszać, to z głową, proszę.
  11. CLONAZOLAM PILLS 0,5MG

    Ja bym poprosił jedyneczki jednak, te półki wrzucam po 1,5-2 i to na codzień. Wielki props za alternatywę w przypadku braku normalnego klona
  12. 4-FMA

    Zdecydowanie polecam odczynnik. Jak już mamy wydać na zjebany chlorowy keton dwie dychy od sztuki, a wiadomo, że ze dwója i tak będzie niezbędna, to imo lepiej brać coś takiego. Czas działania elegancko długi, brak schiz, rozbujanych oczu, problemów z motoryką i przegięć w żadną stronę, czuć taki przekozacki clear head i nienachalną stymulację, która ukierunkowana doskonale działa jak trzeba, jak dla mnie to większości by to zrobiło idealną robotę jako party drug. Testowane 2 razy, raz w dwudniowym mini-ciągu, dawka za pierwszym razem 150 oral 100-150 sniff, później niestety zamiast ogarnąć i wyluzować to jakośtam w ciągu 24h przeżarte z dorzutkami 600-700 mg, żal trochę bo można to lepiej wykorzystać. I NIE dorzucać. Z zewnątrz wygląda to tak, że spotkałem się z ziomkiem i po jakimś czasie powiedziałem mu, że zrobiłem dosyć sporo, bo około 0,3g bardzo dobrego tematu, a on się konkretnie zdziwił, że zupełnie tego po mnie nie widać, ani pobudzenia motorycznego, ani napierdalania kolejnymi bezsensownymi zdaniami. Słowem substancja bezprzypałowa. Btw, świetny miks z clonami. Rewelacja. Nawet bez nich da się spać. Zwały zero. No chyba jedynym minusem jest to, że przy każdym sniffie leci łezka za zmarłego Chińczyka z fabryki, który jadł tylko to bo nic innego mu nie dawali. Serio sniff boli, ale spływ spoko i smak rzeczywiście feto-podobny, kwaśniejszy, ale nie ma tak intesywnego zapachu. W mojej ocenie jako stimo ma dobre 8/10, lepsze to od krajuwy dużo, łupie długo, ale zupełnie bezproblemowo, w głowie nie ma kotła i żadnych zaćmień. Ketonowych dzików nie zadowoli, to nie ten rodzaj ujebania, że wydaje się być super, prospołecznym, zdolnym do wszystkiego, a z trzeciej osoby wygląda się jak atencyjny zjeb z zespołem tourette'a, tutaj stymulacja nie jest subtelna, ale na pewno nienachalna i w dawkach nieprzegiętych- zupełnie sterowalna, klarowność myśli pozwala ją skierować w dowolne miejsce i korzystać, a dowolna aktywność po prostu przychodzi z przyjemnością, to nie pochłania w całości, nie kręci na oślep wszystkimi pokrętłami we łbie. Porządny, czysty stymulant bez dodatków, zwały, o długim czasie działania i przyjemnym profilu. Cena ceną, z drugiej strony- sztuka to dużo i nie powoduje obsesyjnych cisków na dorzucanie. Można by było to brać na codzień na dzień dobry zamiast kawy seteczkę p.o i doprawić sniffem z 50ki i można z uśmiechem na ryju witać nowy, produktywny dzień. Takie stimo szanuję, nie robi z człowieka szympansa, działa wyczuwalnie ale się nie narzuca na siłę
  13. 2 MAF

    Co do skręta po tym: po przerobieniu sztuki w 9-10 dni (wcześniej jeszcze połówka, ale szła dwa tygodnie, póki nie odkryłem palenia MAFa), trwał z 5-6 dni, przy czym rowerki i pocenie się na zmianę z zamarzaniem oraz godzinami na kiblu to jakieś 3. Protip: nie palić, nie waporyzować, starczy na dłużej i nie skręci tak konkretnie. 0,7g przerobione w jakieś 2,5 tygodnia nie spowodowało tak spektakularnych efektów objawów abstynencyjnych. Polecam robić psikacz w glicerynie i elo, starcza na długo, biodostępność git, same plusy, oczywiście poza tym, że palenie kosi nieporównywalnie mocniej i czuć wjazd niemal natychmiast. Nie wiem, jak i.v. bo sam się nie kłuję (nikt inny również mi tego nie robi, pfuj).
  14. Temat Ogólny

    Ogólnie, poza tym, że @RC Chemicals to aktualnie moim zdaniem najlepszy vendor na rynku, jedyne, co byłoby wisienką na torcie w ich przypadku, to dorzucanie free sampli np po 0,2 jakiegoś stimo do każdego zamówienia, tak, jak to kiedyś było u demona, kolka, czy w zamierzchłych czasach na genuine. Czasem, przy niedużym zamówieniu dostawałem po 3 gratisy 0,2 lub 0,3g, co było zajebiste, zawsze otwierało się pakę z radością patrząc, jakie tam się gratisy otrzymało. Najlepiej, żeby gratis były właśnie stimo, bo większość je lubi (i niewykluczone, że przy następnym zamówieniu weźmie więcej), poza tym, przede wszystkim- bezpieczne w porównaniu do benzo/opio fizycznie i do kanna, po którym może pogiąć człowieka, nawet na tyle, że odechce mu się cokolwiek zamawiać w przyszłości. Taka tylko sugestia, wiem, że mają sample packi, ale taki gratisik od sklepu bardzo robi robotę. Pozdrawiam @RC Chemicals
  15. 2 MAF

    @NapalonyMurzyn, to się nazywa ATOMIZER Waporyzator, od waporyzacji, czyli terminu na oddzielenie pary wodnej, służy do 'palenia bez ognia' Po raz kolejny @RC Chemicals Nie zawiodło, ostatnio podzielili mi zamówienie na dwa- kończył im się towar na stanie, musieli domówić, więc wysłali ile się dało (połowę), w drugim nie dość, że wysłali o 40% więcej (czyli łącznie otrzymałem 120% zamówienia), to jeszcze darmową wysyłką! Polecam sklep, niezwykle rzetelny i fachowy sprzedawca, dodatkowo kontakt pierwsza klasa.
×