Skocz do zawartości

Nancy

Doświadczony
  • Zawartość

    768
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    6
  • Czas Online

    1d 6g 20m 50s

Nancy wygrał w ostatnim dniu 24 Wrzesień

Nancy ma najbardziej lubianą zawartość!

8 obserwujących

O Nancy

  • Ranga
    Weekendowy entuzjasta władka

Ostatnio na profilu byli

2664 wyświetleń profilu
  1. Tak, jestem kobietą Potwierdzam. W dodatku myślącą, o zgrozo. Dzięki za poparcie, ale ja po prostu jestem realistką, to nic nadzwyczajnego. Polecam przyjąć taki szablon wszystkim srającym pod siebie, bo w przeciwnym razie kaftany trza będzie załatwić. Rozmyślanie, zgadywanie, zamartwianie się rzeczami, które sami sobie wyimaginowaliśmy, to strata czasu. Lepiej ten czas poświęcić na zrobienie sobie herbatki, założenie ciepłych kapci i czytanie trip raportów na Neuro*r**ve
  2. Tomik poetycki Panny Nancy

    Fentanyl jako hasło przewodnie, punkt zaczepienia podoba mi się. O ile całość wywodzi się z własnej autopsji chyba, że przekopiowane z Bluelight
  3. Tomik poetycki Panny Nancy

    @Synchro, to mi bardziej pod zwrotkę jakiegoś utworu leży Możemy przerobić to na piosnkę Mam FruityLoopsa z tryliardem rozszerzeń. A tak na serio, to ten tekst naprawdę idzie bardziej w kierunku utworu muzycznego, niżeli wiersza samego w sobie. Widzę tutaj ciężkie brzmienia gitary elektrycznej w połączeniu z wolnym, melancholijnym podkładem. Może coś w stylu "Sto tysięcy jednakowych miast" zespołu Coma. Fantazja mnie poniosła, wiem.
  4. Będę tu zamieszczać swoją twórczość w formie rymowanek Tematy wierszy będą różne. Od banalnych, po rozbudowane. Mogę napisać o Królowej Angielskiej, ale mogę też ułożyć wierszyk o mikrofalówce albo glebogryzarce Wątek ma służyć jedynie rozrywce, zarówno mojej, jak i Waszej. A może nawet ktoś z Was podsunie mi jakiś ciekawy pomysł na wiersz albo zechce mnie zdissować, hehe HAVE FUN! W międzyczasie urodził się już pierwszy twór do założonego tematu: Metafedron i klefedron to ziomki najlepsze - wprowadzają w stan ekstazy i jest bajecznie. Problemy znikają, nic Cię nie martwi, tylko o diecie pamiętaj: 3 kilo marchwi! Bo gdy zapomnisz o suplementacji dobrej, możesz się nie doczekać starości godnej. Czas leci, a narkotyki wciąż kuszą, chociaż wcale tego robić nie muszą, bo to człowiek lubi swe ciało wystawiać na eksperyment, różnym testom poddawać. Wpierdala wszystko, co inni mu dadzą, choć pełnego składu wcale mu nie podadzą, bo przecież jest to nieważne, ważne, że klepie i człowiek od razu czuje się lepiej. Staje się duszą towarzystwa i dżentelmenem, chociaż na czysto jest zwykłym cwelem. Chemia takie czyni sobie cuda - sprawdź, a może i Tobie się uda w kryształkach zasmakować, a może w dropsach, no bo ile można w kółko sączyć tego browca?! Alkohol to zło gorsze niż dragi, a nie musisz jechać po nie aż do Pragi, w Czechach wciąż smakołyki dostępne - czyhają już na Ciebie kontrole podstępne. Dla rzeczy dobrych ryzykować trzeba, choć pewnie nie pójdziesz za to do nieba - w niebie nie przyjmują ćpunów i lamusów, tam anielscy przechadzają się wśród bambusów. Z nieba pył błyszczący sypią, a z degeneratami się kurwa nie szczypią, choć ten metafedron ich kusi od dawna - takiego lotu jeszcze żaden z nich nie zaznał. Przecież raz spróbować można, w końcu to nie grzech! Tylko Baltazar się nie załapie, bo przedwczoraj zdechł. W końcu spróbowali metafedronu boskiego, pozbyli się przez to uosobienia szorstkiego. Trochę wyluzowali, z deczka odpuścili, kryształ do serc swoich nareszcie wpuścili, bo kryształ to rzecz dobra, lecz nie dla każdego i z nieśmiałego typa zrobi chłopa prawego.
  5. Sposoby redukcji szkód

    @luks1985 nieeee teeeeraz, to w czasie przeszłym Miałam tak 3 lata temu - okres, w którym weekend/balet miał 5dni tygodnia, a odpoczynek wynosił pozostałe 2. Teraz to niebo a ziemia. Nie narzekam, choć po nieprzespanej, przećpanej nocce wypada tych włosów jednak trochę więcej, niż normalnie, ale jest tak tylko przez 2 dni - dzień zwały i dzień pójścia do pracy Aktualnie biorę sobie Silicę z aminokwasami na włosy i paznokcie, ale nie wpierdalam tego non stop. 1 blister = 1 miesiąc suplementacji. Biorę sobie cały miesiąc, później 2-3 miechy przerwy i znowu kupuję. Po prostu nienawidzę tabletek no ale jak trzeba to trzeba, dlatego robię sobie takie przerwy między poszczególnymi opakowaniami.
  6. Sposoby redukcji szkód

    Ja się tak tylko czasami zastanawiam, ile człowiek musiałby lecieć (jak długo, jak grubo), aby doprowadzić się np. do utraty zębów, problemów z bebechami itp. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Przecież to już podchodzi pod autodestrukcję. U mnie doszło "jedynie" do utraty włosów (wypadały garściami, można było zrobić sobie z nich mały dywanik do łazienki), do tego wiadomo, paznokcie - zrobiły się łamliwe, stały się żółte i matowe. Cera szara, wory pod oczami w kolorze sino-czerwonym, plecy posiane krostkami.. Ale zębów bym nie przeżyła. Problemów z układem pokarmowym też nie nie wiem, bez kitu, nie wiem, co trzeba ze sobą robić przez te wszystkie lata, aby doprowadzić siebie i swoje ciało do takiego stanu. Niektórzy z Was to młodzi ludzie - 19, 20, 21 lat - a już niektórzy chodzą do medyków leczyć pierwsze, ćpuńskie schorzenia i bolączki. Do tego jeszcze dochodzą psychiatrzy. Nie żebym kimś pomiatała czy obrażała, ale jestem po prostu pełna podziwu dla takich ludzi, ale tylko względem wytrwałości w tych wszystkich ciągach w sumie nie zazdroszczę przebiegu, ale... imponujący jest fakt, że człowiek potrafi tyle znieść, tak dużo przejść.. I ĆPAĆ DALEJ. Chulaj dusza!
  7. Piszesz tak po to, aby uspokoić siebie? czy może innych małolatów? Przecież wiemy doskonale, że na chwilę obecną jest to po prostu jedna wielka niewiadoma - poczekajmy i zobaczmy co jest grane. Bez sensu moim zdaniem są komentarze typu: - "Jestem pewien, że Demon wróci i zrekompensuje nam to wszystko" - "Jestem pewien, że Demon nas wyjebał i uciekł z naszym hajsem na Wyspy Kanaryjskie i ciśnie bekę" Takie posty nic na chwilę obecną nie wnoszą, każdy szanujący się ćpun choć raz powinien się uzbroić w cierpliwość (zwłaszcza teraz) i wstrzymać się jeszcze parę dni, zanim złoży zamówienie w innym sklepie. Takie komenty mogą służyć jedynie grupce świeżaków-cisnieniowców, aby po ich przeczytaniu mogli spać spokojnie wierząc, że: ŚW. MIKOŁAJ AKA DEMON NA PEWNO POWRÓCI I ZNOWUŻ BĘDZIE JAK DAWNIEJ - NACIĄGANIE GO NA PIĄTKI/PIĘTNASTKI/DWUDZIESTKI ZA FREE (no bo przecież żaden inny vendor tak nie robi, więc JAK JA SIĘ TERAZ NAĆPAM ZA DARMO? DEMON JEST ZŁY, DEMON JEST NIEDOBRY, JAK ON MOŻE ZOSTAWIAĆ MNIE W TAK BEZNADZIEJNEJ SYTUACJI (haha, ale beczka). Ja osobiście mam zamiar poczekać jeszcze max. tydzień, bo kupiłam w Piekle coś na pewną konkretną okazję, a "termin realizacji oraz aplikacji towaru" zbliża się nieubłaganie, także muszę już powoli pomyśleć o zabezpieczeniu się na tę okoliczność. Do Demona napisałam jeszcze jednego maila w czwartek i póki co, nie dostałam odpowiedzi. Nie mam zamiaru też wysyłać kolejnego i kolejnego, i następnego (jak co niektórzy), bo to nic nie da. Dlatego ogarnijcie się, głąby - jak będzie miał odpisać, to odpisze. A jak nie, no cóż.. I tak bywa. Ja się już z tym pogodziłam że to nie jest Allegro, a ryzyko jest zawsze, jakikolwiek vendor by nie był wspaniały i cudny. Zawsze trzeba brać na to poprawkę, ponieważ jest to dość chwiejny rynek, a rotacja jest ogromna - tylko garstka sklepów utrzymuje się już pewien dłuższy okres, reszta to sekundówki, chwilowy przebłysk, chwilowe uczucie powołania do branży medycznej, chęć zarobienia szybkiej i łatwej kasy.. Wysyłanie klientom zajebistych próbek ---> Wysyłanie chujowych sortów tym, którzy dali się nabrać na dobre sample ---> Przy którymś zamówieniu nie zobaczysz ani kasy, ani towaru. Tak to zazwyczaj wygląda Także zachowajcie spokój, pokorę i ogarnijcie mózgi. Wchodzenie co sekundę na konto Demona nie przyspieszy jego poczynań. I lepiej przygotować się na złe, a potem (ewentualnie) dać się pozytywnie zaskoczyć, niż na odwrót - liczyć nie wiadomo na jak wiele, a dostać figę z makiem. A teraz.. WYNOCHA! i uzbroić się w cierpliwość - macie szansę stać się lepszymi ludźmi CIAO, BAMBERKI.
  8. hEXEN "Biały"

    Dostałam próbkę tego hexa do zamówienia - stara sprawa, jakieś 3tygodnie temu - i próbował go mój znajomy. Poprosiłam go o relacje na maila, ponieważ nie posiada konta na żadnym forum - KOLEŚ DRUGI RAZ W ŻYCIU TESTUJE HEXEN, CZASEM PRZYĆPA JAKIEGOŚ KLEFA ALBO ZAPALI MJ, nic specjalnego. Myślę, że komuś się przyda jego punkt widzenia Oto treść: Test uczuleniowy 10mg sniff. Szczur laboratoryjny po 5min poczuł delikatnie, że jest mocniejszy od poprzedniego co jadł, mimo zastosowania większej dawki (Czort). Po 15min dołożył 30mg i działanie odczuł prawie natychmiast. Przy tej ilości poczuł konkretne szczypanie w nosie, zaczęły dość mocno lecieć łzy. Po 5min zaczęło wchodzić mocniej, czuć przyspieszony puls, ale ciśnienie jest w normie. Po 10-15min rozkręciło się konkretnie, w głowie mnóstwo pomysłów: "Jeśli przetnę płyty winylowe na pół i połączę je kawałkiem deski, to będzie super szafka wisząca". Przyszykowałem materiały i zapaliłem fajkę. Na fajce stwierdzam, że pora umyć naczynia, w trakcie mycia wchodzę na fb. Na fb widzę ciekawy pomysł i idę kombinować, jak to zrobić. Podczas szukania wpadam na pomysł, aby dowalić. Mija 50-60min, poszło 30mg, oblizywanie karty itp. Czuć jak wchodzi już po 2min, palenie w nosie + łzotok. Rozpiździaj w głowie jeszcze większy - po drodze do toalety zrobiłem jeszcze 6 różnych czynności pokonując zaledwie 5m. Ciśnie na pęcherz, lecz mam problem z oddaniem moczu, a Wacław zmalał i schował się pod kapturek. Po 30min kolejne 20mg. Tak samo jak wcześniej + uczucie podwyższonego ciśnienia w głowie, uszy się zatykają, serce napierdala jak szalone, a czasem nawet zakłuje. Ogromna chęć na więcej. Po ostatniej aplikacji zasnąłem dopiero po 5-6h. Jest to bez wątpienia mocny odczynnik nie dla każdego. Na największym locie można odnieść wrażenie, że jest się półgłówkiem, ponieważ chce się coś zrobić, ale nie wiedząc jak - chciałem zrobić sobie herbatę i 10min myślałem, jak się kroi cytrynę i kolejne 20min, żeby w ogóle wstawić wodę na gaz. Polecam zamawiać tylko tyle, ile jesteś w stanie zjeść na jedno posiedzenie Czorta dawkowałem 50mg-60mg, tu nie więcej niż 30mg. Wyraźnie czuć tę moc, ale dociąganie jest bez sensu (3 dawki max, co jednak jest trudne do wykonania - całe szczęście, że był to tylko sampel i było go dość mało ) , później załącza się już tylko faza kretyna.
  9. Zniknęła razem z Demonem, haha dobre. Po prostu nie siedzę tu całą dobę jak Wy, bo nie mam czasu na to. Ja nie wiem co się dzieje. Ostatni kontakt z Demonem miałam we wtorek, odpisał mi, że moja pakieta, którą opłaciłam w 5 dzień zeszłego tygodnia, zostanie zrealizowana w przeciągu 2 dni roboczych, bo mają problemy z cofniętymi zamówieniami. Na razie czekam i wstrzymuję się od głosu. Jak będzie nas ktoś miał wyjebać to, to zrobi - taka branża, co zrobić Ja też zrobiłam zamówienie, zapłaciłam i jestem w takiej samej sytuacji jak Wy. Jeśli nie doczekam się paczki do końca przyszłego tygodnia, zaopatruję się u kogoś innego. Z fartem, ludzie!
  10. @Demoon, tego R83 pisałeś, że ostatnie 20kg, czyli co.. Ostatni rzut w ogóle, czy większa ilość pojawi się dopiero po pewnym czasie?
  11. RcHiro.ru -- Dział ogólny

    @RcHiro - pv4?! Toż to rozpierducha będzie.
  12. Z trojek, które próbowałam, to tylko Boruta, a z czwórek R83 (choć nie każdemu pasuje jej profil działania) oraz Metallica. Polecam również 4cmc Crystal od FS, ale aktualnie nie mają jeszcze jej na stanie - typowa prawilna czwóra.
  13. klub wesolego sniffiarza

    Forum Dopalamy to ćpunów przystanek, zajrzeć tu można w każdy zakamarek! A zakamarków od groma i trochę, każdy tu pali niezłą radochę. @luks1985 znów statystyki swe wkleja, choć z poprawnej polszczyzny to prawdziwa fleja. Za to wiedzę posiada bardzo obszerną, dlatego grupkę osób posiada wierną. @pablo pilnuje porządku stale, czy jest na kacu, czy też na zwale. Zawsze w gotowości, ładu pilnuje, a zgryźliwymi docinkami też się nie przejmuje. @Miziak opowiada jak na detoksie cudnie i że w końcu tak bardzo nie chudnie, lecz za jakiś czas wróci z przytupem i nie będzie już tym żywym trupem. @biochem kolejne granice przekracza chętnie, choć nawet przy końskich dawkach czuje się dość mętnie, dlatego jego przerwa pomału już się zbliża, więc towar wszelaki musi ukryć do prodiża. @RcHiro interes swój rozwija i z przyjemnością na mailu ponawija - wysokiej jakości chemią zachęca dziś tłumy i to wcale, Moi Drodzy, nie są haluny! @Demoon natomiast w swej kanciapie siedzi i skrupulatnie wszystkie posty śledzi. Później rzuci mottem na start, lecz i tak nie odkryje wszystkich kart, bo Demon ma łeb dobry, nie od parady, możesz u niego nawet zasięgnąć porady, ale zapamiętaj na zawsze tę jedną rzecz: nie będziesz lojalny, to wynoś się precz. Tak oto życie tego forum dalej się toczy, zaraz się znów jakiś tajniak napatoczy - oni uwielbiają z butami w Twe życie wkraczać i fałszywą etykietą Cię wiecznie uraczać, więc twardy bądź, nie daj się zastraszyć, bo władze lubią ciągle mataczyć. Gdyby nie to forum, niejeden już młody narobiłby innym i sobie szkody, dlatego warto tu wejść, naprawdę, bo nie dosięgną Cię tutaj przykrości żadne, czasami nie mam co zrobić z atakiem weny.. ENJOY!
  14. RcHiro.ru -- 4CMC RIVER

    @boshhh, widziałam, przyjęłam do wiadomości ale informacji nigdy za wiele (chyba, że chodzi o PiS).
×