Jump to content

Welcome to Dopalamy.com!

You are currently viewing the forum as a guest, you do not have access to the full forum manual and a lot of material that can only be viewed by the registered new forum. Create an account and use a powerful knowledge source! By registering an account, you have a no-logs policy. We do not store private user data.

See what you gain by staying on our forum:

  • The ability to send private messages to other users
  • Participate in the full RC chat news
  • Access to partner subforum, contests, free samples

Don't wait, Sign Up today!


CinekMarcinek

Weteran Forum
  • Content Count

    2,610
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

CinekMarcinek last won the day on February 2

CinekMarcinek had the most liked content!

About CinekMarcinek

  • Rank
    Królik Doświadczalny
  • Birthday 01/01/1920

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Tworki
  • Ulubiona substancja
    H2O

Recent Profile Visitors

16,778 profile views
  1. 13 melonów w gotówce... mają rozmach skurwysyny. Można za to spokojnie kupić 40 kawalerek w Warszawie w ścisłym centrum i kosić na czysto 1500zł do ręki co miecha z każdej na legalu już po odtrąceniu podatku. Po 18 latach mamy 100% zysku a wartość nieruchomości ciągle wzrasta. Jakbym w totka wygrał to 100% hajsu bym wyjebał w mieszkania i wynajmował.
  2. Ok, pierwsza fotka to widać, że wegetacja więc światło bielsze. Ale dlaczego te foty z flo są tak mało żółte? Policja te foty jakoś obrabiała poza zmianą wielkości czy taki dziwny aparat fotograficzny mają co kolory przekłamuje? Widziałem na własne oczy światło z wysokociśnieniowych sodówek i tak nie wygląda. Na tysiącach fotek w necie również widać dominację żółtego/pomarańczowego. Ciekawi mnie po prostu czy ktoś tam kurwa poświęcił pieniądze podatników aby jakiś chuj poświęcił roboczogodziny na obrobienie tych fotek czy po prostu jakiś chujowy aparat mieli.
  3. No to czas na kolejny odcinek z serii "pierdolenie cinka od rzeczy" Był czwartek. Przed 1 sierpniowym weekendem. Korona, korona i jeszcze raz ja pierdolę już sram tym. Ludzie już przemęczeni i przepracowani w robocie. Morale bliskie liczby ujemnej. Mija 3cia godzina mojej warty w zamian za srebrniki. Zaczynam sobie już pierdolić od rzeczy z ludźmi w pracy. Wszyscy jesteśmy już zmęczeni jak chuj. Gadka szmatka i jako najwyższa rangą królewna disneya pozwalam sobie na żarcik "spokojnie panowie, już środa w połowie, już z górki i zaraz weekend to odpoczniemy, napijemy się albo co kto woli innego" i się zaśmiałem. Nagle słyszę to co tygryski lubią najbardziej! "Chuj z tym alkoholem. Nie lubię pić" "Kurwa też nie lubię wódy" "Ja to ogólnie alkoholu nie lubię, wolę co innego" Patrzę na chłopaków, kalkuluję w głowie jak bardzo to co powiem może zostać źle albo dobrze odebrane. Pomyślałem sobie, że w najgorszym wypadku powiem, że taki chujowy żarcik dałem. "No to weź sobie blanta zapal i wyluzuj a potem opierdol pół lodówki". Panowie się spojrzeli na mnie. Łapiemy się wszyscy wzrokiem. Widać, że każdy bada teren co powiedzieć i jak zareagować. Nagle młody wyskakuje jako pierwszy lodołamacz na okręcie. "A masz coś ogarnąć?" Wszyscy wzrok na młodego, na mnie, na siebie wzajemnie i znów na mnie. Patrzę na młodego i na nich. Wszyscy widać, że banan na mordzie i rozkmina co zrobię. "No mogę mieć". No w każdym razie po tej niezręcznej chwili umówiliśmy się na weekend po robocie na jakąś imprezkę integracyjną prywatną 😉 Potem jak już wszyscy wszystkich wyczuli, że wszystkie same swoje kargule w dupę jebane są to z kameralnej imprezy integracyjnej okazało się, że będzie kilkanaście osób finalnie 🤪 W ten sposób przyjemnie spędziliśmy sobotni wieczór a niektórzy nawet niedzielny poranek, popołudnie i wieczór. A jedna kobitka zaliczyła poniedziałkowy poranek. Pozdrowienia dla pani cichej co się robi głośna 😂
  4. Do szału mnie doprowadza jak ci redaktorzy z koziej pizdy piszą błędnie "mataamfetamina". Ja bym chciał aby na narkoteście wyszła mi "metaamfetamina" bo czułbym się bezpieczniej wiedząc, że nic im nie wyszło bo takiego czegoś nie ma.
  5. 359 roślin i 580 gieta = 600 koła po cenie detalicznej zapewne liczone bo jakżeby inaczej miała policja liczyć aby liczba była jak najwyższa. No to polecimy. 580 x (30 do 60zł) = 17400 do 34800 (na potrzeby funkcjonariuszy aby było jak najwięcej damy 60) = 34800zł 600000 - 34800 = 565200zł 565200 / 359 rośliny = ~1575zł (niech będzie ładniej) 1575 / 60 maksymalna możliwa cena detaliczna = ~26 gramów na roślinę No to dajmy to po wszystko po 30zł to da nam ok 55g na roślinę (licząc pierwotne 580g po 30zł). Słabe plony 😉
  6. Tak, tak kurwa pandemia zamknęła granice państw, przemyt przez to ucierpiał a paczki chuj trafiał. Fakt, bajki. Kurwa jakbym chciał to bez żadnego problemu bym niewielką (jak na światową skalę) ilość dał radę zorganizować do przerzutu przez cała polskę od granicy do granicy. Dowolnej granicy. Nikt by kurwa tego nie przechwycił nawet jakbym dojebał więcej niż kilka kilogramów. To co się kurwa teraz dzieje na granicach w tranzycie drobnicowym to zaryzykowałbym stwierdzenie, że w tej chwili przewiezienie zwłok przez całą polskę od granicy do granicy jest prostsze niż kiedykolwiek. Teraz to co wpada na granicy to już praktycznie 100% sprzedane tematy pod statystykę dla służb aby się konkurencji pozbyć.
  7. Mam mieszane uczucia odnośnie aborcji. W sensie podoba mi się zabijanie dzieci ale niezbyt podoba mi się fakt, że kobiety mają prawo do decydowania o czymkolwiek.

  8. Handel dopami przez osiedlowych dilerów to w chuj gorsze niż zwykła dilerka. Zwykły diler to ma kurwa starą szkołę i każdy zna efekty a taki chuj co handluje chuj wie czym to bierze wszystko na czym da się zarobić i ma wyjebane na ćpuna. Ważne aby kurwa klepało jak najmocniej. Sami nie biorą tego gówna w większości więc nie wiedzą co to ale któryś z ćpunów powiedział, że srogie piguły sebastianie więc kurwa gonimy każdemu. W nacie jak ktoś zamawia te dopy to w większości pewnie wpisze nazwę w googla i mu coś wyskoczy albo z tego forum albo z innych i jakieś pojęcie będzie miał a taki z ulicy to kurwa bierze w ciemno co dają i zadowolony bo nie czekał 2 dni na pakę. Ale tutaj też niektórzy z was to jebane dzbany co nieważne ile wyćpają i czego to ciągle szukają czegoś co ich lepiej rozpierdoli. Lecą niektórzy na maratonach tygodniowych albo miesięcznych wpierdalając hexy, alfy i inne kurwa wypierdalacze umysłów i narzekają, że jak opierdolą pół kilograma to ledwo ich klepie i coś mocniejszego bo to chujnia... a potem ktoś to przeczyta i pomyśli, że gówno więc zapoda nie jednego szczura tylko 10 bo jakiś koleś co ćpa to dzień w dzień co dzień od miesięcy napisał, że słabe.
  9. Jawny rasizm i dyskryminacja innych typów rozszerzeń!
  10. Niby taka sama ale inna. Sobota u botanika. Dzisiejszy dzień zapowiadał się pracowicie aby jutrzejszy był do wyluzowania się. Zacząłem dzień od pobudki z samego rana o 10:30. Na dzień dobry cola ze szklanej buteleczki aby podbić cukier. Ok. 12:30 zacząłem sobie ogarniać w domu trochę fizycznej pracy aby zrobić w pizdu dzisiaj i mieć już święty spokój na jakiś czas. Sąsiad, coś ty taki mizerny? Spotkałem się z sąsiadem. Nie widzieliśmy się kilka miesięcy. W sumie od wirusa czyli od marca. Tyle co "cześć, cześć" przez bramę czasem. Połowa gościa. Wygląda jak po diecie afrykańskiej w auschwitz. Nie jestem wścibski nie dopytuję. Rozmawiamy coś i mówię, że może jakąś flachę jutro obalimy sobie i pogadamy dłużej. Abstynent z przymusu Sąsiad nie pije już. Nie może. Nie pytam o nic ale sam zaczyna opowiadać o problemach zdrowotnych. Kurwa nieciekawie. W tym roku już 20 kilo mniejszy jest. Lekarze grają na zwłokę. Życie jest chujowo niesprawiedliwe jednak. Dobry chłop, fajny ojciec i mąż, pierwszy do pomocy każdemu. Otwarte karty Nikt w sumie z moich sąsiadów nie wie, że jaram. Szybka myśl z mojej strony i pytam wprost czy chce jointa ze mną zapalić. Sąsiad bez chwili zawahania pyta "a masz coś?". "Mam". "No to dawaj kurwa, żona wieczorem dopiero wraca z dziećmi." Gość starszy chyba ze 3-4 lata ode mnie i od ślubu nic poza alko nie brał. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się i ogólnie fajnie było, że chłop mógł troszkę się wyluzować w końcu bo nie mógł nic pić od pół roku. Konkluzja Nie bójmy się rozmawiać z ludźmi i pytać. Jakie wnioski z tego wyciągnąłem? W sumie żadnych odkrywczych ale miło czasem zapytać kogoś czy nie ma ochoty. W najgorszym wypadku odmówi. Co ciekawego jednak w tym czasie się stało? Ano wypaliliśmy łącznie 1 lolka na 2 raty co 2h. Proporcje tytex do mj 1/3. Ciekawe jest to co mi powiedział na koniec jak się żegnaliśmy. Powiedział, że jak zaczepiłem go kilka godzin temu aby zagadać to miał zaraz iść wziąć tabletki na ból "jakieś na receptę mocne" (nie powiedział jakie, nie pytałem). Stwierdził, że w ogóle przez cały czas nie myślał o bólu bo go nie czuł. Mówił, że normalnie musi te na recepte brać mocne a tutaj zagadał się i zapomniał a teraz nie czuje aby coś go bolało.
  11. Szukasz aprobaty od starszych ćpunów... Ten temat nie ma nic innego na celu jak to abyś miał w głowie głosy innych (tutaj same ćpuny) mówiące, że to co robisz nie jest takie złe. Jeśli w wieku 16-17 lat czujesz, że to jakieś osiągnięcie, że ćpasz tylko na imprezach a nie ot tak sobie na co dzień to zastanów się nad sobą. Bo z perspektywy gościa który mógłby być spokojnie twoim ojcem to właśnie tak wygląda. Wchodzi młody co szuka aprobaty u starszych. Chcesz przyklasku? Źle trafiłeś. Chcesz rady? Nie ćpaj. I tak nie posłuchasz. To ja ci powiem po sobie: Pierwszy papieros - rocznikowo 18 miałem. Pierwsze piwo - rocznikowo 18. (nie licząc jak za dzieciaka się łyka piwa od rodziców wzięło i ryj wykrzywiało) Pierwsze ćpanie (MJ) jak miałem 19 rocznikowo. Kolejne używki już lawinowo szły. Tylko ja starej daty i zbiór narkotyków na rynku był klasyczny oraz ograniczony do fety, mety, zioła, koksu, piguł, kwasu, grzybków i kaktusa. Więcej nie było nic na rynku. Znaczy jeszcze heroina zostaje ale tego nigdy nie dotknąłem i nie dotknę żadnych opiatów nigdy rekreacyjnie. Tylko ja się dobrze uczyłem, skończyłem dobre szkoły, mam wykształcenie i stabilną pracę. Niby spoko, co? No to teraz wisienka na torcie - nie pamiętam kiedy był ostatni dzień w którym nic nie brałem. Jakbym miał w ciemno obstawiać to musiałbym się cofnąć kilka lat. Pytanie czy pasuje tobie takie życie? Niby wszystko masz ale ciągle ćpasz. Każdego dnia coś w siebie wpierdalasz... i nie masz ochoty przestać... bo po co? Skoro wystarcza ci na ćpanie, poza ćpaniem ogarniasz resztę dnia i nie dumasz co chwilę skąd wziąć kolejną działkę. Tutaj WSZYSCY ćpają codziennie coś. To forum dla ćpunów a jak ktoś ma problem z tym, że mówię jak jest to widocznie ma coś za uszami. Nie będę prawić ci moralniaków bo i tak zrobisz co chcesz. Przed tobą są 2 opcje: 1) ćpasz dalej i przegrywasz życie jak 3/4 osób tutaj co siedzi na garnuszku mamy/babci/dziadków/cioci, są bezrobotni i narzekają skąd wziąć 3zł na piwo. 2) ćpasz dalej ale w jakiś sposób masz w miarę ogarnięte życie i kontrolujesz to.... NIE. Nie kontrolujesz. Nikt z nas nie kontroluje.
  12. Masz przesrane. Wezmą ciebie na dołek, spadniesz ze schodów, rozbiorą ciebie do naga, zrobią osobistą, wsadzą w dupę pałkę i potem napierdolą paralizatorem po jajach. Po 47 godzinach zabawy wezmą ciebie na przesłuchanie gdzie za tobą będzie stał herr sztrucel oraz mister hipster z pałami w łapie jakbyś zmienił wersję jaką opowiedziałeś przez ostatnie 47 godzin. Koniec końców trafisz do pierdla na 8-12 lat a pod celą będa do ciebie wołać "cześć andżela".
  13. Czy tylko dla mnie dziwnie brzmi, że dopalacze wypadły z opakowania podczas transportu a potem, że "weszli do lokalu wykorzystując moment, gdy drzwi się otworzyły"? Błagam was. Nie mówcie, że to jest zupełnie normalna sytuacja. Chociaż kurwa jak ktoś śle kurierem paki z własnego lokalu to chuj go tam w sumie wie. Może koperty nie zakleił dobrze a jak taki geniusz to może kluczyk w drzwiach w złą stronę przekręcił i otworzył. Chuj w sumie wie. Tak czy srak debil do potęgi.
  14. Ja jestem zdania, że chuj się w tym temacie zmieni. Przynajmniej za mojego życia. Moją opinię znacie bo pisałem wielokrotnie, że jestem zwolennikiem legalizacji całkowitej zioła i dojebania na to akcyzy i vatu jak na fajki/alko ale opowiem wam anegdotkę ze swojego życia. Jakiś czas temu miałem z kimś rozmowę i coś mi zaczyna ta osoba pierdolić, że miał 2 razy w życiu kolizję po pijaku jakąś drobną typu otarcie i lakiernik bez blacharki. Gość mi patrzy w oczy i się śmieje, że wyjebał 2 razy tamtych i spierdolił z miejsca zdarzenia bo był najebany i się cieszy, że go nie złapali. *PAUZA DLA WAS* I ta sama kurwa osoba mi pierdoli równocześnie, że dobrze jak policja złapie jakiegoś gówniarza z ziołem w kieszeni i dostanie wyrok w zawiasach to się kurwa nauczy aby nie być ćpunem. Nawet szkoda mi słów na komentowanie.

Tags

Dopalamy.com


dopalacze sklepy, opinie o sklepach z dopalaczami, sklepy z dopalaczami, dopalacze sklepy internetowe, dopalacze sklep internetowy, dopalacze sklep, gdzie kupić dopalacze, research chemicals, research chemicals shop, research chemicals opinions, research chemicals reviews, buy research chemicals, buy research chemicals online, kopen research chemicals, winkel research chemicals, Meningen research chemicals, beoordelingen research chemicals, kaufen research chemicals, Geschäft research chemicals, Meinungen research chemicals, Bewertungen research chemicals, comprar research chemicals, tienda research chemicals, comentarios research chemicals, opiniones research chemicals, 3-CMC, 4-CMC, 4-CEC, 3-CEC, 4-MMC, 4-EMC, 4-MEC, 3-MMC, 3-MEC, alfa-PVP, alpha-PVP, α-PVP, HEX-EN, NEH, MDPHP, HEP, NEP, MDPEP, alfa-pihp, alpha-pihp, alfa-php, alpha-php, a-PVT, pentedron,

Main

helpful links


Chatbox Clubs Calendar Ranking

Important Links

Most Important Links


News Chat unban Rank Advertisement Hall of Fame

Staff Team

List With Staff Members


×
×
  • Create New...