marichunaen

Memberzy
  • Ilość dodanej zawartości

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas Online

    179d 10g 18m 28s

Reputacja

6 Neutralna

O marichunaen

  • Ranga
    Podglądacz

Ostatnie wizyty

205 wyświetleń profilu
  1. @Tabaluga PvvP w miarę możliwości poprosiłbym Cię o szerszy zakres informacji na temat tejże nowości, bo reflektuję dodać cacko do budżetu w związku z inwestycją realizowaną po świętego Dziesiątego
  2. no szkoda, bo podobno był wyjątkowy a hdmp-28 w delegal idzie?
  3. synthetics ma podobno dobry jak już o vendich mówimy. Liczę na sampelka od prediego, bo nie ukryję, że najbardziej mnie nowy hexen kusi jako psychofana no i urszulcia. I te rzeczy są "najbliższe" memu sercu, synapsom itp itd. więc na nie mam zamiar się szarpnąć w pierwszej kolejności. @Predator-RC Btw. hexów i produktów wycofanych z oferty. Jest możliwość otrzymania jakiejś próbki martiana lub hdmp-28? Byłbym niesamowicie wdzięczny, bo tego nowego i właśnie tamtego mi brakuje do całej dynastii Henryków A z tą grupą 4-metylową jest dużo kontrowersji. Opowiem o tym za godzinę. Trzymajcie się i asortymentem zachwycajcie się
  4. jakieś dziwne to to. Wierzę, że Pred złego sortu nie wprowadzi. Najlepszy 4mpd od pewnego vendiego (nie jadłem mówię o opiniach ludzi) powodował krótką (40-60 min) euforie, a później był tylko speed. Entuzjaści mówią, że nowy 4mmc, ale mam pewną zagwozdkę z tym jednym metylem i konfiguracją para. Ale to później bo zajęty jestem, a jest bardzo dużo porównań, że konfiguracja para to złe rozwiązanie. Do później
  5. przejdę się po szlugi raz dwa trzy :D niech się rozkręci

  6. za jakąś godzinkę dam część raporciku. Nood, czy tam wyluzowanie (nie chce mi się kminić, ale jest to bardzo leciusieńka wersja ugrzania) po uli to nieco mniej intensywny niż alkoholowe upojenie ze względu na set&settings & places of using czy jakos tak. Ale pokazałem, że dużo umie. Odpowiem na wszstkie pytania, ale teraz opiszę co nieco dla porównania.

    Bis bald czy jakoś tam xdd

  7. @zoppotBtw. Jak sobie życzysz? Bo mam jakieś 100 mg które mnie na pewno zrobi i to na 3 razy. Ja mam ochotę na mixa oral balla z ulą, bo nie chce mi się samej jej walić, a rozróżnię granice między Ulą a metą. Decyduj. W sumie jest jej trochę teraz we mnie Dorzucę se jeszcze Nie masz nic przeciwko? BTW. Sort jest mocny - richtig Przy tym sniffie do 50 mg jest "euforia boksera", nie boski eden. Zresztą każda meth raczej taka być musi Większych dawek planuję bo i po co jak te są dobre.
  8. @zoppot Piękne są Twoje życzenia i bardzo dziękuję Ci za nie, ale stawiając sprawę jasno na mnie podziałało z czymże nie wiem, jak wygląda Twoja tolerka. Ja powiem szczerze nie mam aż takich problemów z tym pomimo, że często mam ciągi nawet po parę tygodni. Jestem często aktywny fizycznie, zamiast autobusu, bo fury nie mam wybieram rower albo idę na piechotę i trochę ćwiczę, a to też pomaga na dobry stan po dragach. Dodatkowo zamiast stimów czasem używam dxm'u z lekkim benzo do zmniejszenia tolerki na używki (o dziwo nawet kodeina daje jak trzeba z tuningiem z naturalnych przypraz only) Ale co o ciągach i budowaniu tolerancji mogę powiedzieć? Najgorsze jest mieć ćpanie i nic innego do roboty - np. bezrobocie przez jakiś czas, bo z tyry się zwolniłeś (nie mówię w żadnym razie tu o przypale z dragami - jest taki okres w życiu nie tylko ćpaka, ale i innego człowieka, nauczycielka siądzie przez tv i będzie oglądala na wspólnej, choć niedawno znała 3 języki i całki rozwiązywała lepiej niż nauczycielka z matmy - chujznią - takie nowe chińskie pożegnanie jak coś :)). Dociągasz kreskę choć już nie czujesz radości i walisz dziennie te ilości co będąc czynnym zawodowo starczały Ci na tydzień. Będąc bezrobotnym z dragami (całe szczęście tylko dwa tygodnie, ale i tak gdzieś się dorobiło) zauważyłem ten ból. Pół grama hexenu niekiedy starcza mi na dwa tygodnie, a przykre dni sprawiają, że idzie ćwiara w dzień. Łyżeczka 0,15 ml = 80-120 mg hexenu. Jak idę do roboty - nieważne który hexen dzielę te ~100 mg [(80+200)/2=100] jest dzielony na 5 kresek i bardzo często jest tak że idzie jedna kreska, która jest podzielona na dwa razy w ciągu całego czasu pracy, a ja odczuwam pełnię efektów. Ale to głębsza rozkmina nie na teraz. Sorry za offtop: Ostatnimi tygodniami coś mnie bolało w krzyżu, więc kupiłem sobie thiocodin w syropie i zjadłem jeden apap noc. Proszę mi wierzyć taka dawka była coś silna z racji zapicia tego sokiem grapfruitowym i uprzednim spożyciu sowitej szczypty pieprzu (naprawdę działa - nowicjusza lub niewprawionego gracza ruszy). Później wypiłem ze współlokatorem ćwiartkę wódki, nie wypadało odmówić i nic złego oprócz zaśnięcia nie mogło się stać. Przecież się ani nie zrzygam, ani nie zeszczam w gacie ani nic w tym stylu, ale chciałem jeszcze pożyć :). Z myślą o sąsiedzie nabrałem pół łyżeczki 0,15 = ~50 mg i rozdzieliłem na dwa wąsy (ale nie chciał bo się wystraszył breaking bad). Z przymulenia pierwszy (chyba większy ok 30 mg) wąż postawił mnie na nogi, że raz dwa trzy w jakieś 3 minuty. Takie powstanie jakby. Patrzę jego dziewczyna wchodzi, no to nie będę takiej konsystencji znowu wsadzał do samary i to do tego z zarazkami z biurka, a jak do nowej to będę musiał skrobać, czyli więcej roboty niż to warte. No to siup. Walę to i do widzenia. A za jakąś minutę wypierdol na speedzie jakich mało (streetowych to 10 trzeba by było zjeść aby takie coś osiągnąć). Robić chce się wszystko - zapierdalasz jak robokop chociaż jest trzecia w nocy. Notatki, plany biznesowe, z książki wyjmujesz wszystko co najlepsze i jak znasz techniki czytania to ogarniasz to jeszcze szybciej. Chciałbym teraz: W sumie mam takie zmęczonko lekkie po eti i powiem szczerze, że strzeliłbym pfma energy drink na podkładzie z uli. Pal 6, że oral ball, ale w sumie piękny stan będzie. W dziale 4-fma zdam relację. Miała być absta do piątku, ale 4fma jest piekne i nie mogę się oprzeć. Pies to Świat jest tak zbudowany, że najlepszą metodą aby wygrać z pokusą jest jej ulec
  9. 4fma wyprostuje Cię jak żołnierza pod Buckingham palace. Dla nowicjuszy niecałe 30 mg robi robotę, wyjadacze niech będzie już te 50. 100 w sumie też można, ale trochę zabawy myślę przed Tobą będzie, a radość i tak już masz z alkoholu. Dodam jeszcze, że większe eufo jest poprzez spożycie w napoju. Klama działa jak zwykły speed, Trochę bardziej euforyczny i wydajniejszy, co oczywiście substancji nie umniejsza. Po prostu inny profil działania Picie jak i ogólnie administracja P.O. ma taką samą biodostępność co walnięcie w klamę. Z czymże kolega @luks1985 odradza brania pod jezyk w chusteczkę z powodów wpisanych w temacie substancji. Ale naprawdę warto wydać 65 zł. Nie pożałujesz. Po imprezie Ci jeszcze zostanie
  10. Geniusz!!!
  11. @Predator-RC Kiedy dojdzie Nasz Mistrxu? Bo już nie mogę się doczekać. I jakie ceny będą?
  12. Kurwa raz dwa trzy. Jakim cudem najebało się tyle postów??
  13. Myślę, że jest jakaś niemożność zaśnięcia przez problemy z gaba, albo ewentualnie jak ktoś ma tolerę lub lubi po prostu wypić i to wypić często (krzyżówka). Ale najczęściej pobudzenie jest na skręcie - o którego łatwo nawet po tygodniowym ciągu jak ktoś brał nawet z rana i ponad dawkę zalecaną - lub po prostu za dużo zjadł na posiedzeniu. Wtedy na następny dzień jest silne pobudzenie, ale skręt nie trwa długo. Tak miałem w przypadku zjedzenia trzech miligramowych tabletek alpry. Absta trwała 3 dni, ale następnego dnia poszedłem spać. Co prawda na trzeźwo bym nie zasnął, ale wypicie piwa i spalenie blanta pozwoliło zasnąć na parę godzin - Niby nic, ale jednak alprowe objawy skręta O odstawce benzo napiszę kiedyś na hypku, bo rozpoczynam artykuł właśnie. A co do naszego kochanego Eti. Jaką drogę administracji wybieracie? Klasyczny węgorz, czy tabletkowo-aptecznie? Zdam co nieco info o moich spostrzeżeniach, bo połknąłem bombkę 2mg i jakiś czas później zrobiłem sobie drinka z ulą, eti na energetyku. Nie jest to środek typowo nasenny - bardzo dobra legalna Alpra @Predator-RC Mistrzostwo świata!!! Dobrze, że mam już doświadczenie i Predasortyment na leczenie skręta po tym, bo wiele benzo wciąga bardziej fizycznie i bierze się je tylko po to aby się nie kojtnąć przy przedawkowaniach stimów, a psychicznie znikomo, ale tu obawiam się, że jest to i to. Ale trzeba dawać radę i nie ma się czego obawiać tylko stanąć jak facet i walczyć, a nie klęczeć na kolanach przed psychiatrą o kolejną paczkę klonów - a w najlepszym przypadku i tak dostanie się chloroprotixen z myślą, że się do tego nie wróci, bo skręt był masakryczny . Jak w łazience z rury cieknie w końcu sam to naprawiam kurwa raz dwa trzy i się nikomu nie użalam. Ogólnie bardzo imponujący środek, ale niestety wyższej oceny niż 1 nie dostatnie x x x w skali Kickera hahahahaha Miłego raczenia się tym zacnym środkiem
  14. Myślę, że jest jakaś niemożność zaśnięcia przez problemy z gaba, albo ewentualnie jak ktoś ma tolerę lub lubi po prostu wypić i to wypić często (krzyżówka). Ale najczęściej pobudzenie jest na skręcie - o którego łatwo nawet po tygodniowym ciągu jak ktoś brał nawet z rana i ponad dawkę zalecaną - lub po prostu za dużo zjadł na posiedzeniu. Wtedy na następny dzień jest silne pobudzenie, ale skręt nie trwa długo. Tak miałem w przypadku zjedzenia trzech miligramowych tabletek alpry. Absta trwała 3 dni, ale następnego dnia poszedłem spać. Co prawda na trzeźwo bym nie zasnął, ale wypicie piwa i spalenie blanta pozwoliło zasnąć na parę godzin - Niby nic, ale jednak alprowe objawy skręta O odstawce benzo napiszę kiedyś na hypku, bo rozpoczynam artykuł właśnie. A co do naszego kochanego Eti. Jaką drogę administracji wybieracie? Klasyczny węgorz, czy tabletkowo-aptecznie? Zdam co nieco info o moich spostrzeżeniach, bo połknąłem bombkę 2mg i jakiś czas później zrobiłem sobie drinka z ulą, eti na energetyku. Nie jest to środek typowo nasenny - bardzo dobra legalna Alpra @Predator-RC Mistrzostwo świata!!! Dobrze, że mam już doświadczenie i Predasortyment na leczenie skręta po tym, bo wiele benzo wciąga bardziej fizycznie i bierze się je tylko po to aby się nie kojtnąć przy przedawkowaniach stimów, a psychicznie znikomo, ale tu obawiam się, że jest to i to. Ale trzeba dawać radę i nie ma się czego obawiać tylko stanąć jak facet i walczyć, a nie klęczeć na kolanach przed psychiatrą o kolejną paczkę klonów - a w najlepszym przypadku i tak dostanie się chloroprotixen z myślą, że się do tego nie wróci, bo skręt był masakryczny . Jak w łazience z rury cieknie w końcu sam to naprawiam kurwa raz dwa trzy i się nikomu nie użalam. Ogólnie bardzo imponujący środek, ale niestety wyższej oceny niż 1 nie dostatnie x x x w skali Kickera hahahahaha Miłego raczenia się
  15. Myślę, że jest jakaś niemożność zaśnięcia przez problemy z gaba, albo ewentualnie jak ktoś ma tolerę lub lubi po prostu wypić i to wypić często (krzyżówka). Ale najczęściej pobudzenie jest na skręcie - o którego łatwo nawet po tygodniowym ciągu jak ktoś brał nawet z rana i ponad dawkę zalecaną - lub po prostu za dużo zjadł na posiedzeniu. Wtedy na następny dzień jest silne pobudzenie, ale skręt nie trwa długo. Tak miałem w przypadku zjedzenia trzech miligramowych tabletek alpry. Absta trwała 3 dni, ale następnego dnia poszedłem spać. Co prawda na trzeźwo bym nie zasnął, ale wypicie piwa i spalenie blanta pozwoliło zasnąć na parę godzin - Niby nic, ale jednak alprowe objawy skręta O odstawce benzo napiszę kiedyś na hypku, bo rozpoczynam artykuł właśnie. A co do naszego kochanego Eti. Jaką drogę administracji wybieracie? Klasyczny węgorz, czy tabletkowo-aptecznie? Zdam co nieco info o moich spostrzeżeniach, bo połknąłem bombkę 2mg i jakiś czas później zrobiłem sobie drinka z ulą, eti na energetyku. Nie jest to środek typowo nasenny - bardzo dobra legalna Alpra @Predator-RC Mistrzostwo świata!!! Dobrze, że mam już doświadczenie i Predasortyment na leczenie skręta po tym, bo wiele benzo wciąga bardziej fizycznie i bierze się je tylko po to aby się nie kojtnąć przy przedawkowaniach stimów, a psychicznie znikomo, ale tu obawiam się, że jest to i to. Ale trzeba dawać radę i nie ma się czego obawiać tylko stanąć jak facet i walczyć, a nie klęczeć na kolanach przed psychiatrą o kolejną paczkę klonów - a w najlepszym przypadku i tak dostanie się chloroprotixen z myślą, że się do tego nie wróci, bo skręt był masakryczny . Jak w łazience z rury cieknie w końcu sam to naprawiam kurwa raz dwa trzy i się nikomu nie użalam. Ogólnie bardzo imponujący środek, ale niestety wyższej oceny niż 1 nie dostatnie x x x w skali Kickera hahahahaha Miłego raczenia się