RaulDuke

Doświadczony
  • Ilość dodanej zawartości

    882
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    9

RaulDuke last won the day on Lut 10,

RaulDuke had the most liked content!

Reputacja

644 Kozacka!

O RaulDuke

  • Ranga
    Zaawansowany helupiarz

Ostatnie wizyty

4526 wyświetleń profilu
  1. 4. podstawnikowe tryptaminy najlepiej działają oralnie. Palone/waporyzowane nie dają takiego efektu. Moim zdaniem maczanka jest bez sensu
  2. 2cb fly wchodzi najdłużej ze wszystkich psychodelików jakie jadłem (dłużej niż doc nawet) i jest "najsłabszy". Działa bardzo subtelnie i przyjemnie. Nie osiągniesz dużego poziomu psychodeli. Jest temat o tym nawet u nas na forum w odpowiednim dziale, ale kto by tam czytał jakieś wypociny...
  3. Dorzucanie psychodelików to moim zdaniem marnowanie towaru, ale lepiej tak niż 15mg na raz
  4. Microdosingu nigdy nie stosowałem Obecnie tripuję rzadziej niż raz na miesiąc. Nie wiem czy to pomaga w nauce, ale czasem na studiach widzę, że nie jestem najgorszy
  5. Jeśli będziecie pijani to odradzam
  6. Gratis to tylko dobra wola sklepu. Ja wolę dostać to co zamawiałem zawsze dobrej jakości i wiedzieć co dostanę. Co mi po 0.2g chuj wie czego i jakiej jakości za darmo. Zresztą mi często legalni rzucają odczynnik, który zamawiałem z górką. Dla mnie to lepsze bo z rc jedyne co mogę skosztować to psychodeliki. Cokolwiek bym dostał prócz kanna to dla mnie śmieć
  7. leszczbarowy Tak stary sort. Wrzucałem jednego. 25mg to spoko dawka, ostre przekraczanie 30mg to dla mnie przegięcie
  8. Mi udało się w końcu przetestować tego ho-mipta. Pille jeszcze z jabłuszkiem. To co mnie zaskoczyło to bardzo szybki czas ładowania. Substancja zaczęła się instalować praktycznie od razu po wrzuceniu. Bodyload mnie trochę dojebał, ale to w dużej mierze pewnie przez to, że nie byłem do końca zdrowy. Druga osoba mówiła, że był lajtowy. Ogólnie prawilny ho-mipt. Jeśli szukasz tej substancji to śmiało możesz brać tutaj bez obaw. Dzięki Pasjonat za możliwość testów i przepraszam, że tak późno. Vendora polecam z całego serca!
  9. Tryptaminy z lizergamidami to coś bajecznego. Zgadzam się. Nie wyobrażam sobie lepszego tripa. DOC z 1p lsd też bardzo dobry mix. Bierzesz tyle doca żeby nie było dużego bodyloadu i dokładasz później 1p i masz długą i piękną banię
  10. Ja bym chciał dodać tylko, że doca mam od b3, a 1p lsd od Jaszczurek jak jeszcze działali na terenie uk, więc nie mam wątpliwości co do jakości obu substancji. 4.2mg doca to była dla mnie zbyt duża dawka. Myślałem, że wybuchnę, ale 2mg doca w cale nie dają grubej jazdy. Jest długa, ale można kontaktować praktycznie bez problemu, więc moim zdaniem 400ug 1p lsd(choć nigdy tyle nie jadłem) jest mocniejsze od 2 mg doca. Makaveli to dla mnie terminator i nigdy w życiu bym nie przyjął takich dawek jak on. I zgodzę się z tym, że z docem nie ma żartów. Ja po 4.2mg spanikowałem i wołałem pomocy. Tętnice szyjne miałem grubości banana i widziała to osoba trzeźwa. Psychicznie fazę da się ogarnąć choć trwa naprawdę długo i potrafi wymęczyć. Najgorsze dla mnie w tym jest to, że fizyczne efekty są niewspółmierne do psychicznych. Ja nie mogłem dobrze u celować. Albo fizycznie ok, ale wizuali trzeba trochę szukać i można to ignorować albo dobra faza, ale kurewski bodyload i męczarnia przez kilka godzin i co jakiś czas w głowie, że organizm tego jednak nie wytrzyma. Mnie to nauczyło pokory do dragów
  11. DOC w prochu plus nieogarnięty ćpun = tragedia. Ja was tylko ostrzegam przed tym szatanem. Uczy pokory wobec dragów.
  12. Z tego co kojarzę to 4 aco mipt teoretycznie powinno metabolizować się w wątrobie do 4-ho-mipt
  13. @dzontyd Czytałeś uważnie? Dorzucanie psychodelików nawet w odstępie 0.5h to zupełnie inna bajka niż zarzucanie takiej dawki na raz
  14. Z zarzucaniem większej ilości radzę być ostrożny. Dorzucanie psychodelików nie ma moim zdaniem sensu i naprawdę praktycznie nic nie daje. Kiedyś wrzuciłem mdm pilla od maga i zanim się dobrze załadował dorzuciłem drugiego. Trip był piękny i przyjemny, więc zachęcony tym doświadczeniem postanowiłem zarzucić następnym razem 2 na raz. To co przeżyłem rozjebało mnie jak żabę. Gdybym nie miał doświadczenia w tym temacie to bym zwariował albo myślał, że to mój koniec i pewnie skończył w szpitalu. Jak ktoś pisał wcześniej 30mg to już naprawdę spora dawka ho-mipta. Przekraczanie tej ilości mało ma wspólnego z przyjemnym doświadczeniem. Nie chodzi tu tylko o mentalny aspekt. Może być ciężko zrozumieć co się dzieje dookoła, ale doświadczony psychonauta będzie wiedział jak sobie z tym poradzić. Najgorszy jest bodyload, który potrafi zrobić z ciebie Hiroszimę roku pańskiego 1945.
  15. Moim zdaniem tryptaminy też są lepsze, ale na pierwszy raz mogą przerosnąć kogoś kto nie miał z tym styczności