OdrzutowyGolab

Memberzy
  • Ilość dodanej zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas Online

    8d 13g 55m 24s

Reputacja

1 Neutralna

1 obserwujący

O OdrzutowyGolab

  • Ranga
    Podglądacz

Ostatnie wizyty

156 wyświetleń profilu
  1. zgłaszam się:) wiem, że nie mam postów jednak brałem od was HEXEN i chciałbym zobaczyć jak teraz sprawy się mają, ostatnio pisałem opinie na temat vood*** (możecie to nawet sprawdzić w moich postach), ale jak nie to nie będę płakał:D
  2. na moje to sól niewarta zachodu, za tą cene można otrzymać dużo więcej i lepszych odczynników, porobić porobiło co nie zmienia faktu że nos boli X czasu (mnie z 5minut) czuje jakbym miał w nim jakąs zalepe, wszystko do konca nie chce mi splynac, po tych 15 max 20 minutach odczuwam że stymulacja słabnie wraz z bólem nosa i przelyku haha paradoks, moze jest to wprost proporcjonalne do siebieXD, działa przyśpiesza ale nie na dlugo.
  3. no to tak, wiem ze nie jestem żetelnym użytkownikiem aczkolwiek dostałem kiermana i pogromce wampirów (to 1 maczanka drugie proch) no to tak zacznijmy od pogromcy wampirów ktory jest 100% aktywny i właśnie 5 min przed rozpoczęciem pisaniem tego posta zażyłem na oko jakieś 40-50 mg (0,25g było w samarce) są to na pozór suche gródki jednak po roztarciu kartą zamienilo sie to w lepkie coś. nos trochę pobolał, w smaku przypomina mi to funky'ego z kolka (tak tego czarnego) , spływa powoli, zdrętwial mi troche przełyk, rece zaczely sie pocic no cóz stwierdzam, że jestem porobiony tak 7/10 (jestem osobą bez tolerki, głownie jak wale to fete a jak pale to ziolo) nie odczuwam zbytnio jakiejs wielkiej checi do robienia czegokolwiek jednak odczuwam stymulacje i w gruncie rzeczy fajnie mi sie do was pisze te wypociny odpalam sobie wlasnie jakies trzepaneczki, ale przed dopowiem coś tam o tej kiermanie chociaż nie uważam się za osobę która ma tu dużo do gadania, ale o tym niżej. #edit w trakcie pisania (podranizlo mi to strasznie przelyk i nie moge przestac pisac :)) maczanka kiermana, sam nie wiem... pachnie dośc intensywnie, smakuje beznadziejnie, spalilem lufke i mnie porobilo dosc dziwnie w sumie niezbyt mocno ale podchodzilem do tego niepewnie... w gruncie rzeczy to nie wiedziałem czy mnie zrobiło, ale kolega powiedział że trochę jestem inny, w sumie nie odzywałem się chyba z 10 minut i sluchalem omena którego puściłem 2 minuty po spaleniu lufy, i powiem wam, ze sluchalo sie przyjemnie ale nie wiem jakby bylo jakbym spalil wiecej/mniej nie wiem czy spalilem wystarczajaco ;p takie 5/10 w sumie i uważam to za niegroźne (jednak wiaderka np bym nie zapalił ze względów bezpieczenstwa i nie ufności maczanom, uwazam to za syf. ogólnie jeszcze co do calej ich akcji samplowej to pakowanie słabe, osoba otwierajaca paczke czy mama czy ktos od razu mialaby do wszystkiego dostep, doszło do mnie w 3 dni jednak liczyłem że otrzymam wiecej rzeczy, otrzymalem wszystko zwyklym listem odczynniki w srodku nie bylo jakos specjalnie zabezpieczone przed ewentualnym zniszczeniem czy bombą amtomową. pragne dopisac jeszcze kilka slow kierowanych w strone vendora, lepiej umieść jakieś opisy, wskazówki, albo nie wiem napisz FaQ żeby nikt nie zrobił sobie krzywdy, poza tym kupić coś od was to jakby kupić kota w worku na ten moment:D pozdrawiam;D