Synchro

Zasłużony
  • Ilość dodanej zawartości

    2210
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Czas Online

    172d 4g 20m 28s

Reputacja

811 Kozacka!

O Synchro

  • Ranga
    RedAktor
  • Urodziny grudzień 03

Informacje o profilu

  • Płeć Mężczyzna
  1. @MakaveliKiLLuminati - nie, spokojnie, DOB'a też żarliśmy i zdecydowanie odczułbym to w ciele i umyśle. To był, prawilny DOC od Kwiatka lub typa od ważek, 2C-E i stronki z ofertą, którego już dawno zapomniałem  Ot, pełne brzuchy i oporne towarzystwo potrafią wiele opóźnić. Ale nie zaraz sprawić, byśmy zjeżdżali z wiaduktów jak na sankach, latem. Takie rzeczy to tylko po DOB'ie. Po DOC'u to raczej kulturalne rock and rollowe ogniska w lesie, z kobietami do dyskusji.   Innym razem odnotowałem dłuższe ładowanie w podróży. Wizja była taka, że po 2 godzinach będziemy docierać do lasu a wszystko zacznie się ruszać, lecz zabawa zaczęła się dopiero przy rozpakowywaniu - mieliśmy świadomość, że siedząc w PKS'ie i rozprawiając o tym,;"czy krzesło wygina nam się w lewą stronę, czy może na wzór hieroglifów a w ogóle, to czemu nikt nie puścił Stones'ów?" zwrócimy na siebie uwagę. Pewnie tu wyzwoliło nam się tyle substancji, że albo zwolniło metabolizm albo zagłuszyło wejście. Cholera wie. 
  2. @luks1985 - poprawiłbym to do tych 4h u nas dla bezpieczeństwa, Polacy są szczególnie odporni na odczuwanie "rozszerzenia świadomości" (ponoć to kwestia tego, że najpierw jakąś świadomość trzeba posiadać).  Co do informacji - zaufanym źródłem wiedzy o psychodelikach jest Erowid, na którym znajdziesz PiHKAL i TiHKAL - książki napisane przez TWÓRCĘ TYCH SUBSTANCJI - Shulgina, a nie ich użytkowników, przy okazji stosujących również wynalazki innych chemików. https://erowid.org/library/books_online/tihkal  - Tryptamines I have Knowed and Loved https://erowid.org/library/books_online/pihkal/pihkal.shtml -      Phenethylamines I Have Known And Loved https://erowid.org/chemicals/ - lista substancji zbadanych przez użytkowników Erowida, po kliknięciu w nazwę możecie znaleźć odnośniki do dawkowania, zdjęć substancji, opisów działania czy trip raportów.    Erowid był stroną skupioną przedewszystkim na psychodelikach i wciąż skupia się na rozwoju tych substancji. I sam Erowid podaje czas ładowania jak Twój, ale dawkowanie już delikatnie wyższe. Oral DOC Dosages Light 1.0 - 1.5 mg Common 1.5 - 2.5 mg Strong 2.5 - 5.0 mg Heavy 5.0 + Onset : 0.5 - 2.5 hours Duration : 8 - 20 hours (depending on dosage) Normal After Effects : 6 - 12 hours https://erowid.org/chemicals/doc/doc_dose.shtml   A ja Ci PRAKTYKI mówię, że ja i znajomi odczuwaliśmy czasem efekty dopiero po 4h.    @biochem - podstawowe pytanie jest o smak - był metaliczny? Jeśli nie, to wałek, dawniej metaliczne kartony to były fenylki, a bezsmakowe to kwas, potem się namieszało.  
  3. Tak tylko wspomnę, że jak lata temu żarliśmy DOx'y na blotterach, to efektów spodziewaliśmy się po 2, a czasem pierwsze odczuwaliśmy po 4 godzinach... Baaardzo ostrożne badania. 
  4. Przyszła Wielkanoc - 1 kwietnia.

    W końcu będę mógł odpisać ludziom by nie żartowali z tymi życzeniami. :D

  5. "To czy to?" - Magiczne dylematy

    Bóg jest miłością! Miłość - radością. Radość - błogością. Tego szukam!  Zdecydowanie wolę Boga.    Piwo czy wódka?
  6. Czarodziej

    Co do potencjału uzależniającego: po przerobieniu ~1 g w ciągu pierwszych dwóch dni od zakończenia zabawy wystąpił silny psychiczny głód narkotykowy i słaby fizyczny, czas ten spędziłem na opaleniu lufki (zadziałało! ) i poszukiwaniach popiołu (pomimo świadomości, że przecież jarałem to z dupki a kiepałem do kosza) w celu dopalenia resztek. Dziś mamy trzeci dzień - myślenie wraca do normalności i schodzi na tematy świąteczno-rodzinne, być może dlatego, że mam pewność, że wszystko co zielone jak i spalone to już moje maczanki. Sądzę, że gdybym kupił dla siebie 5 g za 40 zł (co chciałbym zrobić z racji ceny) to bym się porządnie wjebał. Muszę sobie przemyśleć czy chcę to traktować  jako nagrodę raz w miesiącu do delegalizacji i spróbować się dogadać z Pasjonatem co do zamawiania po 0,5 g czy też kompletnie odpuścić sobie badania tej substancji.  Nastolatków, amatorów i ludzi nieszczęśliwych - przestrzegam, bawimy się tu niczym Dzieci z Dworca Zoo. Pamiętam jak dziś zdjęcie młodego chłopaka z tej legendarnej książki, który dawno już przedawkował, z podpisem: "w X imponowało jej to, że początkowo ćpał tylko w weekendy". Ja niby chcę tylko raz na miesiąc, ale... Odczuwam, że pokrewieństwo myśli jest tu sygnałem ostrzegawczym. Zrozumiałem, czemu znajomi uzależnieni od opioidów czasem zachowują się, jakby nie byli ludźmi. Gdybym miał odczuwać taki głód częściej,  miałbym dosyć ćpania (i życia).
  7. Zielonych, rodzinnych świąt!

    Niech Chemicy będą Wam wsparciem,

    A nie przeszkodą.

    1. FrsmeMe

      FrsmeMe

      ja też do życzen przyłącze się ...

      ...ogólnie to wstałem rano w kieszeni worek zieleni w drugiej na biało smsy odebrałem i jeszcze sie okazało że pamiętam więcej niż inni towarzysze... :E 

       

  8. Paląc sklepową maczankę sam chciałbym wiedzieć. Niestety logika podpowiada mi, że sprzedawcy nie zdradzą stężeń - zarabiają na tym, że towar klepie a nie zabija.    Co za tym idzie... Skoro masz 2 g substancji, której gram potrafi kosztować 250 euro, to poczytaj raporty, sprawdź o ile słabszy jest Fu-F od Fentanylu (ok. 5 razy, ale może pamięć mnie myli?), wylicz dawki, wylicz proporcję, zrób 5x słabszy sample z 10-100 mg, badaj..   Jak chcesz to zażywać sam, to w liquidach do e-petów robi się stężenie 30 mg/ml. Jeśli chcesz to sprzedawać innym, to wykaż się własną inteligencją, a w innym wypadku nie handluj pochodnymi fentanylu.   Cytat ze strony sklepu oferującego O-liquid z opisanym składem: "This product contains Furanyl-fentanyl dissolved in propylene glycol and glycerine. Whole bottle contains 150 mg Fu-F and 5 ml of solution. Each mililitre contains 30 mg Fu-F. Whole bottle contains 325 droplets. Each droplet contains around 0,46 mg Fu-F."
  9. N-ethyl-mephedrone, N-etylo-mefedron, NE(W)-4-MMC?

    Patrząc na nazwę wątku, to "kolega" miał chyba na myśli coś takiego, bo z nazwy wynika 4-MEC, a z linku osłabiony metkat  Chyba nie wpadł na ten pomysł zbyt trzeźwy, ale ustaliłem, że chodziło mu o coś takiego: I tego chyba jeszcze na rynku nie było. Moim zdaniem ma potencjał i da się toto otrzymać.   Skoro to był mefedron: To był 4-MEC: Meksedrony pokazały nam, że chemicy potrafią dodać co trzeba w dowolnym miejscu, co powinno potwierdzać możliwość syntezy związku:  
  10. Czarodziej

    Po nieudanych testach z palonym U-47 i żywym wspomnieniu fazy po próbce "sklepowej maczany od ziomka" na Fu-F'ie postanowiłem odezwać się do Pasjonata w sprawie swojej przydziałowej próbki. Po krótkich negocjacjach dostałem skromną paczuszkę w której znajdował się nie więcej niż gram puszystego suszu.  Bez tolerki nabijać do dupki i ściągać pół na buszka. Odczekać do wejścia. Jak na moje, to faza po użytym tu opio ma trochę za krótki peak. Już po 20-30 minutach pojawia się chęć dopalania, a jakby się zapomnieć, to można i by próbować co 10 minut, dla samego wejścia. Niestety, organizm "stoi" przez kilka godzin od zażycia co rodzi obawy o kumulację negatywnych efektów i wstrzymuje przed dopalaniem. Sądzę jednak, że da się zapomnieć. Dla mnie idealna byłaby możliwość zakupu 0,4-0,5 g. 1 g wystarczył mi na 3 dni ciągu, z czego przez pierwsze dwa dni spożyłem jakieś 0,4 a pozostałe 0,6 trzeciego dnia, gdy już sobie pozwalałem na szaleństwo.  Samo działanie to euforia, otępienie na wjeździe, sedacja + zatrzymanie trawienia oraz zaburzenia widzenia (problemy ze złapaniem ostrości z powodu zwężenia źrenic, jakkolwiek prawdziwemu fentanylowi przypisywane są halucynacje). Skutkiem zatrzymania procesów trawiennych są częste wymioty chwilę po wejściu substancji, utrzymujące się jedynie do czasu opróżnienia żołądka (nie mylić z wymiotami po przedawkowaniu). Ja chyba niestety żyję w zbyt kochanym środowisku jak na ćpanie opioidów i muszę pozostać przy paleniu: ukochana sąsiadka drugiego dnia ciągu wpadła do mnie z nalewką z orzecha na wymioty. <żart> W życiu bardziej się nie bałem, że zejdę niż po jej wypiciu </żart>. W dodatku odnotowałem drżenie szczęki, podobne do tego które miałem po 5-MAPB - zapewne skutek grupy furanowej w cząsteczce Fu-F'a. Dla spokoju sąsiadów i zachowania własnej duszy zostanę przy kanna. Ale przyznam, że dla opiowraków to udany produkt.
  11. GBL, gamma-Butyrolakton

    Biję się w pierś, przyznaję do pomyłki i tego, że dopiero kilka dni temu natrafiłem na info o tych opiniach GIS'u, że to niby do produkcji tabletek gwałtu i że to niby ester GHB. Według Wikipedii proces przekształcenia GBL w GHB to hydroliza a nie estryfikacja, cząsteczki jak na moje oko też nie są podobne... Niestety, definicja laktonów jest jasna:  "Laktony otrzymuje się w kondensacji (estryfikacji) wewnątrzcząsteczkowej, np. "     GHB: ( kwas 4-hydroksybutanowy)   GBL (γ-Butyrolakton):  Niestety, pod substancjami w grupie II-P, do której wpisane jest GHB, w załączniku do UoPN od dawna widnieje wpis: " – estry i etery środków odurzających wymienionych w niniejszej grupie, jeżeli istnienie takich estrów i eterów jest możliwe, chyba że są one wymienione w innej grupie"   Znajomi stosujący giebla wciąż mają do niego dostęp i stąd moje zdziwienie całą aferą. Śmieszne jest to, że GBL był sprzedawany chyba jeszcze przed dopalaczami, zapis o estrach w ustawie też widniał od dawna, a dopiero w ostatnich latach znaleźli biegłego z odpowiednią wiedzą. Chore czasy!  A tak się cieszyłem z informacji o winie
  12. Podgrzewanie tytoniu

    Wiem, z myślą o tym zakupiłem e-papierosa.  Jest to jednak sprzęt dostępny w kilkunastu sklepach w PL, a nie w każdym kiosku, jak to będzie gdy za biznes weźmie się BAT, natomiast same "waporyzatory" dokręcane na e-papierosy z gwintem 510 są z tego co widzę cały czas rozwijane i wstrzymuję się z zakupem do czasu legalizacji. Po prostu wiem, że im później, tym lepszy sprzęt kupię, więc póki co się nie wygłupiam. A pojawienie się na rynku tak wielkiej firmy jak BAT daje szansę i na tanie "jednorazówki", i na dopracowane cacuszka w cenie 100-200 zł. A przynajmniej taką mam nadzieję.
  13. SUGESTIE dla DEMOONA.

    @Bubu88 - " One reason for the high potency is the LogP of 4.57,[4] allowing it to accumulate in fatty tissue such as the brain. " https://en.wikipedia.org/wiki/U-77891   Miłego odstawiania, które prawdopodobnie trwałoby tak długo, aż nie spaliłbyś większości tłuszczu   Przy okazji warto zaznaczyć, że palenie wpływa na pamięć właśnie przez "zatapianie" cząsteczek kanna w tkance tłuszczowej mózgu - im dłużej palimy i nic nie robimy, tym bardziej "zapychamy" mózg. W wypadku tego U-77891 mogłoby być podobnie. Jeden analog U już się pojawił u Demoona i nie był zachwycający. Moim zdaniem lepiej, do ustawy, pozostać przy tym co jest. Furanyl-Fentanyl i U-47700 wystarczą na tą generację używek.
  14. Nie można wyświetlić tego posta, ponieważ znajduje się na forum, które wymaga co najmniej 1 napisanego posta, żeby można było je przeglądać.