Jump to content

Zaczynał jako drobny diler, teraz odpowie przed sądem za kierowanie narkogangiem

   (0 reviews)

NoMercy
 Share

To on o wszystkim decydował: gdzie kto może handlować narkotykami, od kogo muszą brać towar, a nade wszystko decydował o cenach za towar. Wszystko w zależności od tego jaka była koniunktura. Takie centralne sterowanie, jak w PRL. W tej sprawie sześciu oskarżonych jest wciąż w areszcie, a reszta oskarżonych będzie odpowiadać z wolnej stopy. Za przestępstwa zarzucane oskarżonym zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 12.

 

 

Boss narkotykowego półświatka Bielska-Białej oraz jego podwładni i kooperanci zostali właśnie oskarżeni przez śląskie „pezety” o udział w gangu handlującym marihuaną, ekstazy oraz dopalaczami. Główny bohater aktu oskarżenia – Jarosław Ł. wykorzystywał w pracy powiązania z kibolami lokalnego klubu BKS. Bez jego wiedzy i zgody nikt nie mógł „dilować” na terenie Bielska, ale także Ustroniu czy Kozach.

h8.jpg

Śledczy Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach, od kilku lat czyszczą południe Polski z gangów, wywodzących się z kibolskich bojówek lokalnych klubów piłkarskich. Po rozbiciu chorzowskiej grupy Psycho Fans i zabrzańskiej Torcidy, prokuratorzy oraz funkcjonariusze CBŚP rozbili półświatek Bielska-Białej, gdzie panoszyli się kibole BKS.

Jednak prawdziwym bossem lokalnego podziemia kryminalnego był Jarosław Ł. Dobrze znany służbom z racji bogatej kartoteki i dobrych kontaktów z innymi grupami przestępczymi. 

– To bardzo dobry przykład jak działa resocjalizacja oraz że warto mieć ambicje. Przed ponad dziesięciu laty, jeden ze świadków koronnych wymienił Ł. jako gówniarza, który dilował w Bielsku dla jednego gościa. A teraz, można by go nazwać baronem narkotykowym Bielska i okolic – mówi tvp.info jeden ze śledczych. 

–To on o wszystkim decydował: gdzie kto może handlować narkotykami, od kogo muszą brać towar, a nade wszystko decydował o cenach za towar. Wszystko w zależności od tego jaka była koniunktura. Takie centralne sterowanie, jak w PRL – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

 

Małe królestwo pana Ł.
Kolejne odsiadki nauczyły Jarosława Ł. zarządzania handlem narkotykami i zasad bezpieczeństwa. Prokuratorzy „pezetów” z Katowic ustalili, że grupa Jarosława Ł. opanowała Bielsko-Białą i poszerzyła swoje wpływy na Cieszyn, Ustronie, Kozy i kilka innych miejscowościach. Miała działać co najmniej od października 2016 roku do lutego 2020 roku. Grupa, w której byli kibole BKS sprzedawali marihuanę, ekstazy oraz dopalacze (głównie pochodne mefedronu).

Jarosławowi Ł., liderowi opisywanej organizacji, przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz udział w obrocie znacznymi ilościami narkotyków i dopalaczy. Kolejnym pięciu podejrzanym – Adamowi K., Januszowi K., Jerzemu K., Zbigniewowi P. i Henrykowi M. zarzucono udział w grupie Ł. i handel substancjami odurzającymi. Trzech podejrzanych usłyszało zarzuty udzielania i posiadania substancji psychotropowych.

Sześciu oskarżonych jest wciąż w areszcie, a reszta oskarżonych będzie odpowiadać z wolnej stopy. Za przestępstwa zarzucane oskarżonym zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 12.

 

 

TVP.info

 Share


User Feedback

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest

×
×
  • Create New...